0

Obydwie drużyny grały na tym samym podłożu, a piłkarz, jeśli uważa się za wielkiego, powinien umieć grać w każdych warunkach.

0

Uuu... Bez nogi - niedobrze! :) Polecam już bardziej sięgnięcie po papierowy słownik niż korzystanie z Google Translate.

0

Wejdź na whoscored.com. Teoretycznie większość potrzebnych informacji tam jest.

0

Isco również ponoć anti-madridistą był, ale po transferze nagle zmienił zdanie na ten temat! Ach, ci młodzi piłkarze i ich wierność poglądom...

0

Na tym właśnie polega szlifowanie diamentu, wierzę, że Martínez popracuje nad koncentracją u Gerarda.

0

Wiem o tym, piszę w tym kontekście, że skoro ze Stoke grał cały mecz, z United ogon, z Arsenal również - z Fulham powinien wejść od pierwszej minuty.

0

Fulham to na chwilę obecną spadkowicz, a na dodatek Everton gra u siebie - myślę, że Gerard trafi do wyjściowej jedenastki na tą potyczkę. Starczy ogonów, co drugi mecz mógłby grać w wyjściowej jedenastce.

0

Gerarda wystawia często, ale nie tego :(

0

Niechciane rezerwy np. w osobie Sakho, można było, ale ktoś zawalił...

0

~45 mln + ~30 mln + ~25mln = ~100 mln
Takie sumy wydaje się tylko w grze FIFA lub w Manchesterach City, czy innych PSG.

0

Wszyscy bardzo wzbraniają się przed zakupem kota w worku, argumentując, że Barcelonie potrzeba zawodnika klasy światowej, lidera, który pokieruje całą obroną. Jakie zatem macie propozycje: Thiago Silva - wykluczone, Vincent Kompany, Vertonghen - tak samo. I w zasadzie w tym miejscu... światowa "czołówka" się kończy. Kościelny, Vermaelen, Luiz - to już nie to, co ci powyżsi. Zwróćcie uwagę na to, kto gra w znienawidzonym przez wielu fanów Blaugrany Bayernie - Boateng, Dante - czy to są obrońcy "światowej klasy"? Nie, ponieważ indywidualności schodzą na dalszy plan i liczy się to, jak drużyna funkcjonuje razem. Tak samo w Barcelonie - wystarczy wszystkich poustawiać do pionu, nakreślić im taktykę i przede wszystkim - dać im motywację! - to jest podstawa. Czy naprawdę myślicie, że Barcelona należy do kręgu klubów, które lekką mogą szastać 50-cioma milionami na jednego zawodnika? (wszyscy przypomną Neymara, jednak to jest wyjątek, a poza tym nikt nie wie, ile faktycznie Barcelona na Brazylijczyka wydała). A być może Kolumbijczyk sprawdzi się tak, jak Bartra? Może okaże się, że w europejskim futbolu odnajdzie się tak samo, jak choćby Messi, czy Aguero? Można spekulować, jednak znacznie prawdopodobniejsze jest, że zarząd zdecyduje się kupić niesprawdzonego młokosa, niż wyrzuci na stopera "światowej klasy" 50 milionów, co zresztą w obliczu konieczności reperacji klubowego długu wydaje się bardziej racjonalne, niż kopanie dołu pod samym sobą. Zresztą, ile można być na topie? Nawet, jeśli zaczęłyby się ciemniejsze czasy (odpukać!), w dłuższej perspektywie finansowa polityka zaciskania pasa wyszłaby Blaugranie tylko na dobre. Przepraszam, że ta wypowiedz jest trochę bez ładu i składu, ale pisałem prosto z głowy.

0

Nie jestem przekonany do Davida Luiza - jest zbyt nieodpowiedzialny na boisku. Jak chce - gra wyśmienicie, ale kilka razy "zasadził" takie babole, że aż szkoda było patrzeć. Moim zdaniem zarząd powinien poszukać wzmocnienia w obronie w osobie innej niż Brazylijczyk.

0

"Ten ktoś" ma klauzulę odejścia 50 milionów.

0

Rośnie nam bardzo obiecująca "dziewiątka". Póki co w lidze nie strzela seryjnie, ale gole prędzej czy później nadejdą. Aha aha, zapomniałem - no przecież po co nam wysoki środkowy napastnik? - przecież można grać tam pomocnikiem...

0

Czerwona kartka się należała, ale połowie Barcelony - za brak pomysłu i zaangażowania!

0

Sorry za komentarz nad komentarzem, ale naszła mnie taka refleksja: co prawda nic w tym odkrywczego, ale coraz częściej odnoszę wrażenie, że ponad połowie składu się już "nie chce". Dla przypomnienia: pięciu graczy z podstawowej dziesiątki grającej w polu - Iniesta, Xavi, Pique, Pedro, Busquets - wygrało już wszystko, co możliwe w futbolu 2/3 razy UCL, każdy po parę razy LL, mundial, Euro. Zasiedli na laurach i jeszcze mają czelność prosić o podwyżki! Dlaczego nie posyłać do boju młodych, głodnych sukcesu? Bartra może niekoniecznie jest obrońcą lepszym niż Pique, ale tym co czyni go lepszym obecnie jest motywacja i zaangażowanie. Sergi Roberto był wpuszczany kilka razy i zawsze pokazywał się od dobrej strony, zawsze był zaangażowany. On i Fabregas (mówimy o jego standardowej pozycji na boisku) zawsze napędzają akcję, zawsze starają się przenosić grę do przodu. Ale gra Xavi, który "kontroluje" grę. Najgorszy jest właśnie ten brak motywacji i widać go na każdym kroku...

0

Czyżby zaczęła się udzielać "Tacie" filozofia Xaviego a.k.a. "byliśmy lepsi, kontrolowaliśmy grę (!), ale brakowało szczęścia"?. Historia sprzed roku się powtarza... Wiem, że na takie wnioski jest jeszcze za wcześnie, ale być może ekstremista Bielsa okazałby się lepszy nie stosując półśrodków tylko rozwiązania skrajnie radykalne?

0

Najlepszy obrońca na ławce?
Pomocnik grający na środku ataku?
Środkowi obrońcy, z którymi pojedynki główkowe wygrywa Philip Lahm?
Czemu nie!

0

Najgorszy w tym wszystkim nie jest już nawet dobór jedenastki, co totalny brak pomysłu na grę. Przecież Barcelona gra tiki-takę od wczoraj i nikt nie zdążył jeszcze tego sposobu gry rozgryźć.

0

Powiem tak: jeśli uda się wywieźć punkty z Bilbao, nie będzie to efektem dobrej gry, a indolencji strzeleckiej graczy Athletic.

0

Nie, ale Messi owszem.

0

Neymar - który to już mecz, w którym wybrał złe obuwie?!

0

Nie wierzę - Pique właśnie doskoczył do górnej piłki!

0

Czy mogę uznać siebie za jasnowidza zważywszy, że przewidziałem, że Xavi będzie podawał do tyłu?

0

Chyba ktoś tu nie złapał ironii...

0

Daj Bóg, co by się okazało, że Piqué złapie kontuzję.

0

Naprawdę nie wiem, jak bardzo Piqué musi zawalić, żeby Gerardo Martino wreszcie odesłał go na permanentną ławkę do czasu, gdy ten pierwszy przebudzi się ze snu zimowego. Ręce opadają.

0

Antoine Griezmann strzelił właśnie 9. gola w tym sezonie, co ciekawe - to już 5. gol strzelony głową!

0

Bale zaczyna lśnieć, jednak nie ma co mówić o wybuchu formy, na to należałoby jeszcze zaczekać. Przypominam, że hat-tricka nawet Pedro (!) potrafi strzelić.

0

Nie pierwszą bramkę - lecz pierwszą w Premier League. Przypominam, że w barwach Evertonu Gerard strzelił już gola Stevenage w ramach Pucharu Ligi (?).

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: