0

http://tnij.org/ezp4a1b
Ponoć Barcelona jest skłonna wyłożyć całą kwotę klauzuli odstępnego za Mathieu... Nie mam pytań.

0

Nie trzeba być kobietą, żeby znać inne kolory niż: czerwony, niebieski, zielony i żółty (przypominam, że czerń i biel to barwy).

http://tnij.org/uods7ih

0

3x TAK! Dawać go. Może drugi sezon u Żydków nie był w jego wykonaniu najlepszy, ale to nadal bardzo dobry stoper. Może na dodatek grać na lewej obronie i bardzo skutecznie podłączać się pod ataki, ale nie zaniedbując swoich defensywnych obowiązków. Szybki (jak na stopera), głową gra lepiej niż Mathieu i od Francuza jest o cztery lata młodszy. Jeśli udałoby się zbić cenę do 20 milionów €, w ogóle nie ma się co zastanawiać.

0

Czy w ostatnich dwóch wersach Cruijff nawiązuje do 0-5 z Realem?

3

zaryzykuję stwierdzenie, że jednak masz trochę słabsze przygotowanie trenerskie.

2

Pomimo, że bardzo ofensywny na pewno i tak mniej nastawiony na atak od Alvesa i Cuadrado. Energiczny, bardzo kreatywny, młody. Dawać go!

2

Ostatnia szansa, żeby zbić w miarę fajną kasę za relatywnie starego piłkarza, który nie wiele daje w obronie i jest "mistrzem" wrzutek, a klub czeka... Wbrew temu, co większość myśli, uważam, że nie musimy kupować nowego prawego obrońcy za wszelką cenę, owszem przydałby się, ale nie musimy o ile Alves nie odejdzie. Ancelotti postawił na Carvajala i ten pięknie mu się odpłacił. Może to czas, żeby postawić na Montoyę? Tak na prawdę nie dowiemy się jak faktycznie gra, dopóki nie będzie grał tydzień w tydzień. Potencjał na pewno ma nie mniejszy niż piłkarz Realu, wystarczy go obdarzyć kredytem zaufania i pewnością siebie na boisku i będzie git. Alves natomiast jeśli nie odejdzie, powinien sobie posiedzieć na ławce. Jeśli odejdzie, warto by ściągnąć Danilo / Auriera / etc. żeby walczył z Montoyą o miejsce.

0

Zamiast wypożyczać powinni go sprzedać z opcją wykupu. Niesie to ze sobą mniejsze ryzyko.

0

Wolisz różowe koszulki treningowe czy różowe koszulki wyjazdowe?

0

Chciałbym zobaczyć przeciwko Recreativo następujący skład (o ile Lucho nie wystawi samych młodzików):
ter Stegen;
Montoya-Bagnack-Bartra-Grimaldo;
Rafinha-Samper-Halilović;
Deulofeu-Dongou-Adama.

0

A może właśnie dlatego podchodzisz sceptycznie, bo podświadomie wierzysz w to, że Lucho okaże się "nowym Guardiolą" i powtórzy jego historię.

0

Raczej ciężko będzie jednocześnie pomieścić Suareza i Messiego w 4-3-3, bo Messi na skrzydło nie chce wracać, a Suarez to środkowy napastnik. 4-3-3 będziemy grać pewnie do końca października, kiedy to dojdzie Suarez. Wtedy pewnie formacja zmieni kształt na 4-3-1-2 (z Messim jako ofensywnym pomocnikiem, a Neymarem i Suarezem lekko odchylonymi na flanki - tak jak przez pewien czas grał Milan albo ostatnio Argentyna), albo bardziej klasycznie 4-2-3-1 z Suarezem na 9, Messim na 10, a Neymarem / Deulofeu / Rafinhą / Pedro / Iniestą na skrzydłach.

4

Nowe piłkarki Atletico:
http://tnij.org/hgh04l0
http://tnij.org/lszvdr0
:D

3

No Niemiaszki mają dzisiaj niewątpliwie łatwiej. Nie dość, że Argentyńczycy przebywali na boisku w półfinale prawie godzinę dłużej niż nasi zachodni sąsiedzi, to jeszcze na korzyść drużyny z Europy przemawia fakt, że mieli cały dzień przerwy dłużej. Siłą Argentyny może okazać się obrona, która przez prawie 400 minut nie dopuściła do sytuacji, by Romero musiał wyciągać futbolówkę z siatki (oczywiście nie licząc rzutów karnych, jako że formalnie nie jest to już czas meczu). Teoretycznie Niemcy stanowią większe zagrożenie niż razem wzięte wszystkie drużyny z którymi Argentyna walczyła dotychczas, bynajmniej mocno wierzę w to, że czwórka w obronie, Romero i Mascherano utrzymają formę z poprzednich meczów, a Messi i di Maria (oby!) pokażą nam kilka momentów geniuszu i doprowadzą Argentynę do złota. Niemcy mogli wygrać spektakularnie 1-7 z Brazylią na ich własnej ziemi, ale Holandia wczoraj pokazała, że wyniku tego wcale nie trzeba brać w 100% do siebie, jako że nawet Oranje grając piątką z tyłu byli w stanie wcisnąć Brazylii trzy bramki, a gdyby się spięli, mogliby wygrać nawet wyżej. Nie oznacza to, by nie podchodzić do dzisiejszego rywala z szacunkiem, niemniej wygrana jest jak najbardziej w zasięgu Albiceleste.

0

Skoro uważasz, że Argentyna wygra, to jednak nie jest prawdą, że wszyscy skazują ich na porażkę.

4

"Anty-kibic" - najgorszy rodzaj fana sportu.

0

Chodzi o to, że Rakitić w połowie maja czy jakoś tak też był już "piłkarzem Realu" :)

0

A tymczasem Adrian z Atletico przechodzi do FC Porto. Rewolucja w ataku pełną gębą, z trzech napastników, jacy u nich grali w zeszłym sezonie nie ostał się tam ani jeden...

0

Ale jak to? Bojan wraca i będzie teraz grał na pozycji stopera.

0

A czy z Rakitićiem było inaczej? :)

0

Edu Bedia, który w ostatnim sezonie grał w Barcelonie B strzela debiutancką bramkę dla swojego nowego klubu, 1860 Munchen.

2

Obiektywnie patrząc, Song ze względu na wiek i kilka innych czynników przy obecnych warunkach na rynku transferowym wart jest około €15m.

6

Nie ma żadnych (nawet podrobionych) cytatów, ale dziennikarzyny doskonale "wiedzą", że Reus "chciał" grać w Barcelonie.

0

Widzę, że nie za bardzo jesteś zorientowany. Mark Hughes nie kontynuuje już "drwalskiego" stylu Pulisa i Stoke momentami gra nawet ładnie. A nie gorszą technikę niż Bojan ma np. Charlie Adam czy Stephen Ireland.

0

Czystki ciąg dalszy... Z całym szacunkiem dla tych piłkarzy, ale ich odejście z klubu jest korzyścią obopólną - i zawodnicy będą grać regularnie i w klubie zrobi się miejsce dla tych bardziej utalentowanych / bardziej potrzebnych.

0

Transfer dobrego, a więc siłą rzeczy drogiego - owszem.

0

4-3-1-2, tak jak Argentyna gra na MŚ prędzej.

0

Bardzo cieszy mnie, że pozyskujemy tych piłkarzy: i Suarez i Rakitić i Rafinha i Mascherano, który pewnie wygryzie Busquetsa (ok dwaj ostatni to nie transfery, ale chodzi o to, że zwiększy się ich rola w drużynie), są piłkarzami głodnymi zwycięstwa (w przeciwieństwie do naszych Hiszpanów, jak np. Xavi) i walecznymi, zawsze zostawiają na boisku 110% tego, co mogą dać i to jest najważniejsze.

0

0

Suarez odsunięty od występów do końca października, Neymar kontuzjowany. Wszystko wskazuje na to, że początek sezonu atak rozpocznie następująco: Pedro-Messi-Deulofeu, albo już od początku Enrique da szanse Rafinhi i to on będzie grał w linii pomocy, a z przodu Iniesta-Messi-Pedro.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: