hanson
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: wrzesień 2012
4 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
co to sie dzieje ?
0
w sumie to my tak mamy ze jak Real sie potknie to nie potrafimy tego wykorzystywac
0
o wlasnie takich stratach byla mowa przed meczem, zeby takich strat nie robic!
1
co jak co ale dzisiaj naprawde dobry mecz CR7 gra, dobre dryblingi, dobre wyjscia do pilki no i brakuje szczescia
1
generalnie to jak Realowi sie zablokuje skrzydla i nie pozwoli na wrzutki to oni nic nie pograja
0
i tak pewnie dostana w dupe, ale jak nie to bedzie fajnie
0
jak Real tak wczensie stracil gola, to cos czuje ze Eibar dzisiaj z 5 dostanie
0
ogolnie Barcelona gra dzisiaj strasznie niedokladnie, albo podanie jest za krotkie, albo za dlugie, kuje to w oczy
0
ogolnie to mamy takich zawodnikow ze nawet bez Messiego powinien byc blysk, wkoncu przez wielu fanow Barcy sa oni zaliczani do 5 najlepszy zawodnikow globu, a jakos tego nie widac
0
Griezmann, Messi, Suarez, Neymar
1
co jak co ale Ronaldo mial powazna kontuzje i mysle ze jeszcze wroci do dobrej dyspozycji, tylko potrzebuje troche czasu, ale z drugiej sttrony jakby mial grac tak jak teraz to plakac nie bede :P
0
no wlasnie zmiennikiem jest Vidal, a chyba nie spelnia oczekiwan LE i skoro ciagle jest na trybunach to pewnie odejdzie w zimowym lub po zakonczeniu sezonu, ja bym na jego miejsce widzial Bellerina, dwoch swietnych prawych obroncow jakbysmy mieli a w dodatku jeden z nich to Roberto ktory zawsze moze zagrac gdzie indziej to by bylo cos pieknego
0
tylko zeby nie stracic tego wyniku
0
ja pierdziele dwie dobre okazje mial Gomes i dwa strzaly ponad brame, tak to sie meczu nie wygra
1
Alaves tez nie mialo problemow sprawic, a sprawilo, to jest liga, druzyny pokroju Sporting Gijon napewno La Liga nie zdobęda, ale w bezposrednim meczu z nami sa w stanie cos ugrac, trzeba zagrac na maksa i nie zlekcewazyc rywala
0
ja bym powiedzial, ze gralismy pierwsza polowe bardzo dobrze z tak broniacym sie Atletico, zjebalismy w drugiej polowie glownie tym, ze nie gralismy na takim skoncentrowaniu jak w pierwszej, prowadzilismy, troche sie rozluznili co bylo widac golym okiem i nie bylo przede wszystkim dobrego krycia z pierwszej polowy! to mnie wkurzalo, na bramke dla Atletico pachnialo juz od poczatku drugiej polowy i wkoncu trafili i wrocili do swojej gry, szkoda meczu, bo mimo tak szczelnego autobusu dalo sie to wygrac
4
ja bym proponowal zeby nie patrzec gdzie Real straci pkt, bo poki co to my tracimy tych pkt wiecej niz oni, wiec musimy patrzec przede wszystkim na siebie ;)
1
na taki autobus to ciezko cos znalezc oprocz wrzutek w pole karne i strzalow z dystansu, czyli na taki autobus lepsza ekipe ma Real, poczatek sezonu na CN zgadzam sie ze jest slaby, a co do gry w tym meczu to tak jak mowisz fajnie to wygladalo pod koniec pierwszej polowy, przy wyniku 1:0 grajac z Atletico to trzeba grac nie 45 minut, a 90 minut, jak dla mnie dopoki nie stracilismy gola zabraklo tego co w pierwszej polowie bylo caly czas, czyli nie odpuszczanie krycia i powrot do obrony prawie wszystkich zawodnikow, dostali ostrzezenie na poczatku drugiej polowy, ale nadal sie nie zmienilo to wiec dostali bramke, potem juz bylo lepiej, ale Atletico mialo swoj wynik i skonczylo sie tak jak sie skonczylo, trudno gramy dalej, jeszcze 33 pojedynki nas czekaja, nie jest tak kolorowo jak rok temu, ale tragedi tez nie ma
1
tak trzezwo patrzac to nie zagralismy zle, Atletico jak zwykle szczelnie w obronie, no i choc nie mieli za wiele okazji, to wykorzystali to co mieli i to sie liczy, u nas obrona jest niepewna, ale na poczatku sezonu zawsze tak jest w Barcelonie wiec miejmy nadzieje ze to sie zmieni, Rakitic dzisiaj zawodnik meczu bezapelacyjnie, Neymar probowal wziac na siebie odpowiedzialnosc i jesli chodzi o mnie to na plus jego wystep, Suarez dzisiaj gral jak to on albo podanie zjebal, albo sie wywrocil, albo cos tam i myslalem ze znowu jak to on strzeli jakas bramke z cyklu tych niemozliwych, no przejechalem sie i ogolnie wystep Suareza oceniam nisko, nie potrafie zrozumiec tego ze jak wyszli na druga polowe to grali tak jakby ten mecz juz byl wygrany, nie bylo tak dobrego krycia jak w pierwszej polowie i od poczatku drugiej polowy pachnialo bramka dla Atletico i wkoncu wpadla, a Atletico jak musialo to atakowalo i wychodzilo im to, a jak swoj rezultat juz mieli to sie bronili, a ze w tym sa mistrzami to chyba nikomu nie musza udowadniac, szkoda wielka, bo mecz mozna bylo wygrac, szkoda kontuzji Messiego i chyba Sergiego, ciekawe jak dluga rozlaka z pilka ich czeka, przed nami kolejne ciezkie mecze, no i przede wszystkim to los oddal nam to z czego sie smialiscie kilka h temu, a mianowicie z typowego Ramosa( Pique i Mascherano pieknie zalatwili nam bramke) i z nieobecnego CR7 ( Messi nie zagrał źle, ale nie było go i do tego jeszcze kontuzja)
0
serio na Neymaerze nie bylo faulu?
0
Mascherano jak Mascherano, ale cala druzyna w tej polowie zapomniala o grze obronnej, od poczatku nie graja juz na takim skupieniu jak wczesniej, grali tak jakby juz so te 3 pkt przypisali a tu niemila niespodzianka, i dwoch najwazniejszych filarow brak
0
z 3 tygodnie napewno
0
Sergio kontuzja? :(
0
za latwo odpuscili obrone
1
ja bym powiedzial ze Real zyskuje gdy Ronaldo nie gra, bo wtedy graja zespolowo i nie graja na niego, sa bardziej nieprzewidywalni, no ale :P
1
ogladalem mecz od ok. 30 minuty, w pierszej polowie Real strasznie pogubiony, Villareal ich cisnelo, mieli kilka dobrych okazji, ale jak przychodzilo do koncowego zagrania to jak dzieci we mgle sie gubili nawet gdy mieli przewage liczebna zawodnikow, w drugiej polowie od samego poczatku Real cisnal tzn. grali glownie pilka bokami i wrzutki no i po jednej takiej wrzutce padla bramka, z glowki strzelil nie kto inny jak sam Ramos( specjalista od trudnych spraw), do konca meczu Real przewazal i atakowal w ten sam sposob, czyli wrzutkami i kilka niezlych okazji mieli, Villareal glownie kontraatakowal w drugiej polowie, jak dla mnie remis calkowicie zasluzony, biorac pod uwage ilosc akcji jednych i drugich, jesli chodzi o gre Ronaldo to byl niewidoczny i oddal chyba dwa grozne strzaly, najlepszy zawodnik z ich strony to chyba Kroos w tym meczu, pzdr :)
0
pod koniec polowy to tak przyznam Ci racje
0
jesli mowisz o koncowych minutach to sie zgodze, ale przez dobre 30 minut to oprocz tego jednego strzalu to go nie bylo, nie hejtuje Messiego, ale jak CR7 tak gra to wszyscy cisna go ze z lepszymi gasnie, a jesli chodzi o naszego cracka to juz tak nie cisniecie, jak dla mnie narazie Messi ponizej oczekiwan, ale jest solidnie kryty, zreszta te zasieki co Atletico robil przed swoim polem karnym to jest obled
0
tez tak mysle, ze Atletico to najgorsza druzyna dla nas, mam nadzieje ze trafia na nia wszyscy inni tylko nie my :P chociaz znajac zycie pewnie na nich trafimy bo to chyba jedyna druzyna z ktora sie tak meczymy, wydaje mi sie ze nawet Bayern czy Real nie sa dla nas tak grozni jak Atletico
0
jeden wolny mu nie wyszedl i juz taki komentarz, Messi chce ZP a gdzie jest poki co?