gracek39
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Poznań
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Boję się meczu, zarówno przez pryzmat historii (porażki 0-3 za van Gaala i akcji Valery nie zapomnę do końca życia), ale także przez pryzmat cięzkiego terenu i obecnej formy Betisu. Trzeba uważać na Benata poza tym uważam, że Messi nie wyjdzie w pierwszym składzie, więc bardzo liczę na kolejny świetny występ czwórki świętej - Busquetsa, Iniesty, Xaviego i Fabregasa. Nie widzę też opcji aby Villa nie wyszedł w pierwszym.
0
Przyjemnie ogląda się Fabriego w tym sezonie. Cała czwórka gra wyśmienicie, jakoś najgorzej Xavi ale ze względu na wiek należało się spodziewać, że będzie coraz trudniej i gorzej. Za mało odpoczynku moim zdaniem dostaje. Taka gra Cesca daje nadzieję na przyszłość. Rok temu z reszta obstawiałem, że Cesc i Sanchez zagrają sezony życia w tym sezonie. Niestety pomyliłem się i to drastycznie co do Alexisa....a szkoda
0
Co do tych meczów - z Atletico jestem jakoś spokojny, mamy mega historię ostatnich meczów z nimi u siebie, a wczoraj pokazali, że jednak z najwyższą półką mają problemy. Boje się Betisu, bo to ciekawy zespół i różnie może być, a akurat tam zawsze trudno nam się grało, czy to za van Gaala, Rexacha, czy nawet Rijkaarda.
0
Jest to niesamowite, ale ze względu na to, że muismy być gotowi, że zadyszka przyjdzie, a Real będzie grał raczej co raz lepiej każdy punkt i każde zwycięstwo jest cenne i nie można odpuszczać. Rekordy dla mnie, zwłaszcza takie ą drugorzędne. Ważne jest, że Leo na pewno pobije Mullera:D
0
Bardzo ważny, ale i trudny mecz. Rok temu się tam męczyliśmy, Levante kolejny sezon jest solidną drużyną. Wszystko zależy od tego, czy uda nam się szybko strzelić bramkę, czy nie:) czyli jak w każdym meczu. Liczę, że Pique i Puyol zapewnią solidną grę, ze Spartakiem w końcu widziałem obronę godną Barcelony.
0
I to jest optymalne rozwiązanie, bo niestety, ale kombinacje z drugim kompletem od dawien dawna mnie irytują....
0
Oglądanie tego meczu do łatwych nie należało. Identycznie graliśmy jak w lutym, ale mielimy odrobinę więcej szczęścia. Poza tym sędziowanie na naprawdę dennym poziomie i jakby nie było przy bramce trochę nam pomogli. Poza tym całe lata się łudziłem, że przyjście Fabregasa sprawi, iż nie będziemy tak zależni od Xaviego. Niestety, ale bez niego gra z dobrym rywalem, tudzież nieprzyjemnym raczej bardzo słabo się klei, aby nie powiedzieć wcale. Ważne, że są 3 punkty i mamy 5 przewagi nad wiecie kim. Wyjątkowo dobry wieczór dla piłki nożnej.
0
Kolejny błąd - na Camp Nou było 0-0, CR nie strzelił karnego, a na OT po genialnym uderzeniu Scholesa przegraliśmy. Ach... pamiętam wszystko jak dziś, momenty w życiu mam ułożone pod dany sezon piłkarski w tym BArcy:)
0
Nerwy już coraz większe, niby najmniej prestiżowe trofeum, ale takie które musimy wygrać, aby ustawić madryckie ścierwo w odpowiednim szeregu. To także ważne spotkanie dla Tito, jeśli idzie o mecze o najwyższą stawkę. Co do składu - nie wiem, zastanawiałbym się aby zamiast Pedro grał jednak Fabregas, a Iniesta z Xavim w środku obowiązkowo. Visca el Barca!
0
Szacun za bramkę z Realem w sezonie 00/01, to było coś pięknego:)
0
Alves miał słaby sezon? Nie przesadzajmy naprawdę....
0
Błąd w artykule - w Pucharze UEFA graliśmy wtedy z Celticiem, a nie Rangersami.
0
Początkowo Laporta mi podpadł hasłem: "Beckhama zostawmy na później", ale świetnie się stało, że zamiast niego kupiliśmy Roniego, bo dla mnie Roni jest dużo lepszy niż Messi i Ronaldo razem wzięci. Szkoda, że był to ostatni sezon Patricka, ale takie życie, Eto'o też się zasłużył:)
0
Pamiętam nadzieje związane z powrotem Luisa. Jakby nie było to on awansował do pierwszego składu Iniestę i Valdesa, podobnie jak wcześniej Xaviego i Puyola. Po bramce Zalayety ryczałem jak beksa lala.....:(
0
Ten sezon już śledziłem, jak teraz - od pierwszej do ostatniej kolejki. Pamiętam niewykorzystane szanse oraz kosmiczną grę na Anfield, a także fakt, że gdy Rexach miał nóż na gardle - zawsze graliśmy świetne mecze, ale zupelny brak konsekwenncji. No i Saviola pierwszy sezon miał rewelacyjny.
0
Zdecydowanie bardziej odpowiada mi Gustavo niż Song, choć uważam, że najlepszą opcją jest niekupowanie nikogo:)
0
Bramkę Rivaldo i reakcję Gasparta zapamiętam do końca życia. Wtedy moja więź z klubem zawiązała się maksymalnie, te suche lata były dla nas lepsze, mniej sezonowców i ludzi nie mających pojęcia o piłce.
0
Bramka Overmarsa była s sezonu 01/02 w drugiej fazie grupowej, bodajże w Listopadzie, Rexach słynął z pojedynczych meczów.
0
To już moje czasy. Pierwszy sezon, kiedy fanatycznie kibicowałem i brak sukcesów do 2005 roku. Z nostalgią wspominam te czasy i grę Pata Kluiverta, ulubionego piłkarza na wieki wieków.
0
Wiem, że istnieje, ale tak jakby nie istniała, bo trudno mówić o realnej reprezentacji, jak nie gra o punkty.
0
I dziwi mnie, że tylu fanów Barcy jednocześnie kibicuje reprezentacji Hiszpanii, fakt cieszy mnie jak mogę mówić o Xavim, Inieście, czy Puyolu że wygrał wszystko co się da, ale jednak powinna istnieć reprezentacja Katalonii, bo dla Katalończyka gra w reprezentacji Hiszpanii to jednak nie powinno być nic przyjemnego.
0
Wspaniała wiadomość, bardzo mnie ucieszyła. Mam nadzieję, że Alba nie zagra w ostatnim meczu i wraca na pre-sezon i nie będę się denerwował, że coś mu się stanie.
0
Nie miałbym nic przeciwko transferowi Aggera, o ile zamknęlibyśmy się w 15 mln, ma dobre wyprowadzenie piły i dalekie podania (co prawda one mogą się nam nie przydać;P), co w naszym wypadku jest ważne, bo obrońcy też grają piłką. Oczywiście wolałbym Martineza, ale Agger w porównaniu do niektórych propozycji jest całkiem spoko.
0
A szkoda, bo uważam, że na jeden sezon winien zostać wypożyczony do klubu, gdzie sobie pogra i się rozwinie. Jego przyszłość to Barca, ale jednak optuję za wypożyczeniem do Atletico, Osasuny, gdzieś w te klimaty.
0
Tak jak jestem orędownikiem transferu Martineza, tak od zawsze niemal przeciwnikiem RvP. Przede wszystkim to zawodnik bardzo kontuzjogenny. Po drugie ma już 29 lat, fakt nie byłby jakoś mega drogi, zważając że kończy mu się umowa, ale ma trudny charakter i nie pasuje do roli klasycznego napastnika w naszym systemie gry, a na skrzydle nie byłoby dla niego miejsca. Dlatego mam nadzieję, że do nas nie dojdzie. Jedyny napastnik jakiego bym widział, to moim zdaniem najlepszy obecnie napastnik świata (klasyczna "9") Radamel Falcao. Dla niego warto poświęcić Villę.
0
Nie ma się co oszukiwać - mój wymarzony obecnie transfer. Może grać na środku obrony i godnie zastępować Puyola, jak i świetnie sprawdzić się na pozycji Sergito za Xavim i Iniestą. Poza tym zna ligę hiszpańską i może się rozwijać.
0
I całe szczęście. Trzeba coś wykombinować, aby Alba nie pojechał. Dobrze, że Thiago nie jedzie. Mamy klub, a nie igrzyska i pre-sezon!
0
Szkoda, choć na tym etapie często trudno stwierdzić, jak duży potencjał ma dany zawodnik....sam fakt, że był w La Masii dobrze świadczy o naszej szkółce...
0
Jestem zadowolony, Euro potwierdziło, że to dobry zawodnik i przekonał mnie, że na lewej obronie potrafii się dobrze spisywać, bo jednak miałem wątpliwości co do jego umiejętności defensywnych.
0
Real działa jak PiS, ale nic dziwnego, wśród PiSowców ma najwięcej zwolenników.