gaminedes
Dołączył/a: luty 2013
0 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Skoro ASYSTENT Vilanova zostaje na przyszły sezon w roli pierwszego trenera to on i a.s.m.u.c.h.a.s.I.h.a.t.e.t.o.s.a.y.i.t. Villa muszą odejśc- tutaj będą się tylko marnowac.
0
Jeśli Vilanova będzie trenerem w przyszłym sezonie to jedynym pucharem na który można będzie liczyc to puchar Gampera.
0
Ja narazie to chcę Barcę w półfinale.
0
To czy powrót Vilanovy wyjdzie na dobre to zobaczymy. Pomimo licznych wcześniejszych sygnałów ostrzegawczych w postaci np. meczów z Celtikiem dopiero postawienie zespołu pod ścianą poskutkowało opuszczeniem systemu 1-4-6-0. Będę spokojny dopiero kiedy w cwiercfinale sztab trenerski udowodni że wyciągnął wnioski z obu meczów z Milanem.
0
Mam nadzieję że nie zagra. Potrzebujemy piłkarzy grających do przodu a nie w poprzek.
0
0
TITO KAKA - styl gry w piłkę nożną powstały w Barcelonie w 2011 roku. Wywodzi się z tiki-taki. Drużyny grające tito-kakę grają systemem 1-4-6-0. Implikuje to brak okazji do zagrania szybkiej prostopadłej piłki do wychodzącego napastnika. Są oni jednak niepotrzebni, ponieważ celem nadrzędnym tego stylu nie jest strzelanie goli jak to miało miejsce w tiki-tace tylko jak najwyższy procent posiadania piłki i wymiana tysiąca podań w jednym meczu. Dlatego też najwyżej wysunięci gracze grają zwyczajowo na 40 metrze od bramki przeciwnika- przesunięcie gry bliżej bramki oponenta stwarza zagrożenie straty piłki, więc lepiej jest podawać na własnej połowie i w środkowej części boiska. Z tego samego powodu w tito-kace nie występuje pojęcie kontrataku. Czasem gdy przeciwnik nie nadąża za setkami podań udaje się przez przypadek zbliżyć do jego bramki i tutaj mamy do czynienia z kolejną cechą charakterystyczną tito-kaki - maksymalna odległość od bramki z jakiej można oddać strzał wynosi 5 metrów.
Przegrywanie meczów nie ma znaczenia dla drużyn stosujących tito-kakę, gdyż ważniejsze dla nich jest pozostawanie wiernym temu stylowi gry. Zdarzają się jednak przypadki, gdy gracze mają pretensje do przeciwnika że ten w trakcie meczu nie przygląda się z boku spektakularnej wymianie podań w środkowej części boiska i nie pozwala przenieść gry bliżej swojej bramki, tylko upierdliwie stara się wybijać drużynę grającą tito-kakę z rytmu. Starają się wtedy zwalić winę na defensywny styl gry przeciwnika, nierówne boisko, nieprzystrzyżoną trawę, złą fazę księżyca i przesoloną zupę.
Kibice "tito-kakowych" drużyn także nienawidzą takich oponentów często nazywając ich styl gry "autobusem" tkwiąc w dziwnym przekonaniu że powinni oni podjąć walkę na niekorzystnych dla nich warunkach.
0
1.Brak napastnika
2.Brak napastnika
3.Brak napastnika
4.Brak napastnika
5.Brak napastnika
6.Ch*jowa obrona
Ale przynajmniej są wierni stylowi.
0
Czemu wszyscy wieszają psy na Dżordi Rurze? Przecież to Vilanova ustala skład i decyduje o zmianach jedyne czego nie ma to wskazówek na gorąco z bocznej linii boiska. I to Vilanova będzie odpowiedzialny jeśli Villa odejdzie. To się po prostu w pale nie mieści że taki gracz grzeje ławę.
0
No trudno bez trenera i napastnika gra się ciężko. Skąd u wszystkich taka frustracja to jest właśnie tito kaka - tu się wymienia podania a nie strzela bramki.
0
TITO KAKA - styl gry w piłkę nożną powstały w Barcelonie w 2011 roku. Wywodzi się z tiki-taki. Drużyny grające tito-kakę grają systemem 1-4-6-0. Implikuje to brak okazji do zagrania szybkiej prostopadłej piłki do wychodzącego napastnika. Są oni jednak niepotrzebni, ponieważ celem nadrzędnym tego stylu nie jest strzelanie goli jak to miało miejsce w tiki-tace tylko jak najwyższy procent posiadania piłki i wymiana tysiąca podań w jednym meczu. Dlatego też najwyżej wysunięci gracze grają zwyczajowo na 40 metrze od bramki przeciwnika- przesunięcie gry bliżej bramki oponenta stwarza zagrożenie straty piłki, więc lepiej jest podawać na własnej połowie i w środkowej części boiska. Z tego samego powodu w tito-kace nie występuje pojęcie kontrataku. Czasem gdy przeciwnik nie nadąża za setkami podań udaje się przez przypadek zbliżyć do jego bramki i tutaj mamy do czynienia z kolejną cechą charakterystyczną tito-kaki - maksymalna odległość od bramki z jakiej można oddać strzał wynosi 5 metrów.
Przegrywanie meczów nie ma znaczenia dla drużyn stosujących tito-kakę, gdyż ważniejsze dla nich jest pozostawanie wiernym temu stylowi gry. Zdarzają się jednak przypadki, gdy gracze mają pretensje do przeciwnika że ten w trakcie meczu nie przygląda się z boku spektakularnej wymianie podań w środkowej części boiska i nie pozwala przenieść gry bliżej swojej bramki, tylko upierdliwie stara się wybijać drużynę grającą tito-kakę z rytmu. Starają się wtedy zwalić winę na defensywny styl gry przeciwnika, nierówne boisko, nieprzystrzyżoną trawę, złą fazę księżyca i przesoloną zupę.
Kibice "tito-kakowych" drużyn także nienawidzą takich oponentów często nazywając ich styl gry "autobusem" tkwiąc w dziwnym przekonaniu że powinni oni podjąć walkę na niekorzystnych dla nich warunkach.