Cesc Fabregas jest nie wątpliwie piłkarzem klasy światowej. Problem tkwi w tym, że dopóki macie w składzie Xaviego, Cesc nigdy nie będzie mógł dyrygować drożyna, tak jak to robi w Arsenalu. Być drugim generałem, Cescowi na pewno nie odpowiada. Zauważcie, że w Arsenalu drużyną jest ustawiana pod niego, on tam jest liderem i najlepszym zawodnikiem. Za pewne zauważyliście, że na MS Cesc grał gorzej niż w klubie(pomijam już jego kontuzje). Wynikało to z pozycji na jakiej grał. Przy ewentualnym jego powrocie do Barcelony, sytuacja by miała się podobnie jak w RPA. Xavi i Cesc to bardzo podobni piłkarze. Posiadają olbrzymie umiejętności, lecz żaden z nich by nie zyskał tak ogromnej reputacji, gdyby musiał być dodatkiem drugiego. Reasumując Cesc nie powinien do was wracać. Moim skromnym zdaniem to Cesc będzie jeszcze reprezentował barwy Arsenalu przez kilka ładnych lat. Arsenal jest drużyną Cesca, a Barca drużyną Xaviego.
To było kilka, obiektywnych zdań od kibica Blancos. PZDR dla normalnyych.
Gratuluję wspaniałego transferu. Dla mnie, kibica Realu to bardzo zła nowina. Barcelona będzie jeszcze mocniejsza. Teraz będziecie mieć prawdziwego cracka jeśli chodzi o pozycje środkowego napastnika. Jedynie jest mi szkoda Bojana I Pedro, gdyś mieli by szanse wskoczyć na dobre do pierwszej jedenastki. Obawiam się teraz wyłącznie o to , co wydarzy się w Madrycie. W obliczu wzmocnienia składu Villa, obawiam się czy Perez nie zechce zmienić trenera i sprowadzić kolejne gwiazdki. To będzie jedna z najważniejszych decyzji El Prezidente. Jak pozostawi trenera i nie sprowadzi kolejnych zawodników czyt. gwiazdeczki, to liczę na interesujący sezon 10/11. Ustabilizowany Real przeciwko genialnej Barcelonie. Pzdr od prawdziwego kibica Blancos.
Chciałbym się odnieść do najbliższych Gran Derby. Moim zdaniem większość kibiców Barcelony nie docenia klasy przeciwnika, w tym przypadku Realu. Oto kilka argumentów przemawiających za Realem:
- w pierwszym meczu na Camp Nou graliście z zespołem, który bym kompletnym zlepkiem nowych zawodników i pomimo tego był i tak wyrównany pojedynek, Aktualnie zgranie Blancos jest dużo większe.
- Real ma najskuteczniejszą parę atakujących w Europie(C.Ronaldo & Higuain zdobyli w tym sezonie 51 bramek na 100 zdobytych przez cały zespół)
- w Realu jest w końcu komu rozdawać piłkę czyt. Xabi. Proponuje obejrzeć jego ostatnie mecze. Wg mnie ma jedne z najlepszych długich podań na świecie np: podanie do Alvaro Arbeloy w meczu z Atletico.
- Real przegrał ost. trzy pojedynki z Barcą więc powinni się w tym roku przełamać. To są w końcu GD i Barça nie może ciągle wygrywać. Każda seria ma swój koniec.
Moim zdaniem Barça będzie miała spore problemy w tym meczu. Liczę na wielkie widowisko i otwartą grę obydwóch zespołów. Pozdro dla prawdziwych kibiców od madridisty.
Chciałbym się odnieść do najbliższych Gran Derby. Moim zdaniem większość kibiców Barcelony nie docenia klasy przeciwnika, w tym przypadku Realu. Oto kilka argumentów przemawiających za Realem:
- w pierwszym meczu na Camp Nou graliście z zespołem który bym kompletnym zlepkiem nowych zawodników i pomimo tego był wyrównany pojedynek, Aktualnie zgranie zespołu jest dużo większe.
- w porównaniu to poprzednich lat, Real ma najskuteczniejszą parę atakujących w Europie(C.Ronaldo & Higuain zdobyli w tym sezonie 51 bramek na 100 zdobytych przez cały zespół)
- w Realu jest w końcu komu rozdawać piłkę czyt. Xabi. Proponuje obejrzeć jego ostatnie mecze. Wg mnie ma jedne z najlepszych długich podań na świecie np: podanie do Alvaro Arbeloy w meczu z Atletico.
- Real przegrał ost. trzy pojedynki z Barcą więc kiedyś się w końcu powinni przełamać. To są w końcu GD i Barca nie może ciągle wygrywać.
Moim zdaniem Barca będzie miała spore problemy w tym meczu. Liczę na wielkie widowisko i otwartą grę obydwóch zespołów. Pozdro dla prawdziwych kibiców od madridisty.
Na początku pragnę przywitać wszystkich kibiców. Jestem fanem Realu, zarejestrowałem się tutaj gdyż dyskusje na tej stronie odbywają się na bardzo dobrym poziomie(niestety na RM jest z tym różnie).
Pozwoliłem sobie na przeanalizowanie gry napastników:
D.Villa - 23m, 2005m na boisku, 17g, śr. co 118min
G.Higuain - 18m, 1192m na boisku, 16g, śr co 75min
C.Ronaldo - 15m, 1217m na boisku, 13g, śr co 94min
Z.Ibrahimovic - 20m, 1544m na boisku, 12g, śr co 129min
Analizując aktualną top 5 strzelców dostrzegam bardzo skuteczną grę dwójki Realu. Jest to fakt, który niezmiernie mnie cieszy. Niestety ww gracze mało asystują. Z jednej strony dobrze(bliżej im do klasowych 9) a z drugiej strony mogli by więcej podawać innym partnerom z zespołu. Uniwersalność napastników bardzo dobrze widać u graczy Barcy(duża liczba asyst). Mieszane uczucia przy ocenie Villi. Na pewno jest jednym z najlepszych napastników na świecie. W lidze, nie konieczne to się odzwierciedla ponieważ przy tak wysokich umiejętnościach oraz grze zespołu podporządkowanej jemu powinien już mieć trochę więcej bramek i asyst. Chciałbym się jeszcze odnieść do Ronaldo i Higuaina. W tym sezonie obydwu spotkały uciążliwe kontuzje i śmiem twierdzić, że gdyby mogli więcej minut spędzić na boisku to ich statystyki były by okazalsze i by jeden z nich na pewno przewodził w tabeli najlepszych goleadorów. Co Wy sądzicie o ww napastnikach?
ps.zdobywać gole średnio co 75 minuty to naprawdę okazały wynik. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko być dumnym, że w szeregach Blancos jest taki gracz. xd
Po pierwsze - mój post poniżej nie miał na celu oceniać kto jest ogólnie lepszy a kto gorszy. Chciałem tylko ukazać jak statystycznie się ma top5 la liga. Odniosę się teraz do Messiego. Bardzo lubię tego gracza oraz bardzo go doceniam. jest w 100% graczem nietuzinkowym(takich graczy jest bardzo mało). Zdaje sobie sprawę z jego roli w zespole(strzela gole, asystuje, odbiera piłki). Jednak nikt nie jest idealny. Messi nieraz grał samolubnie i na pewno się mu jeszcze zdarzy wiele takich meczy. Uważam, że nie sprawiedliwie oceniasz Ronaldo. Zgodzę się z tym, że nie raz zachował się samolubnie w meczu. Jal byś dokładnie oglądał ostatnie mecze Realu, to byś zauważył, że się już wraca więcej do obrony(widać że pracuje nad tym elementem). Potrafi również strzelać gole trudnym przeciwnikom(pod koniec I sezonu w Realu mam nadzieje, że na ten temat jeszcze porozmawiamy). Oglądam wszystkie mecze Realu i uważam, że Ronaldo na prawdę zmienił swój samolubny sposób grania(wg mnie znacznie dojrzał i już nie jest takim egoistą jak na wyspach). Mam nadzieje, że zauważysz zmianę w jego grze. Wcześniej nie za bardzo ceniłem Ronaldo(zapewne wynikało to z tego, że nie oglądałem wszystkich meczy Manchesteru) a teraz z czystym sercem stwierdzam, że jest jednym z tych nietuzinkowych graczy(podobnie jak Messi). Wg mnie obaj są świetnymi graczami o całkowicie innych zaletach, dlatego nie mogę jednoznacznie ocenić kto jest lepszy. Argentyna ma bardzo słabego trenera i dla tego Messi nie może się odnaleźć w drużynie, podobnie z resztą jak reszta graczy w tym składzie(potencjał drużyny jest ogromny).
Fajnie jest z kimś normalnym wymienić się poglądami.
Jeszcze jedno, jak dowiedziałem się o transferze Zlatana to miałem obawy czy Barca nadal będzie grała tak magiczną piłkę jak w zeszłym sezonie. Niestety to już się nie powtórzy;/ Kocham football i dlatego szkoda mi, że Wasz zespół już tak nie będzie grać. Ibra gra ospale, Xavi(najlepszy rozgrywający na świecie) nie ma jak przyśpieszyć akcji bo nie komu posłać zaskakującego crosa za plecy obrońców.Eto był bardzo szybki i pracowity, to Wam dawało przewagę nad innymi zespołami. Eto jak nikt inny pasował do tej Barcy. Aktualnie wg mnie mecze Barcy są trochę nudne, posiadacie nadal ok 70% piłki i nie za wiele z tego wynika. Brak Wam szybkości, ruchu w ataku. Uważam, że obecny Real(szczególnie jak gra na Bernabeu) gra dużo szybciej, przynajmniej coś się dzieje:D Mamy również zabójcze kontry. Jak już trzeba atakować pozycyjne to jest nieco gorzej.
Cesc Fabregas jest nie wątpliwie piłkarzem klasy światowej. Problem tkwi w tym, że dopóki macie w składzie Xaviego, Cesc nigdy nie będzie mógł dyrygować drożyna, tak jak to robi w Arsenalu. Być drugim generałem, Cescowi na pewno nie odpowiada. Zauważcie, że w Arsenalu drużyną jest ustawiana pod niego, on tam jest liderem i najlepszym zawodnikiem. Za pewne zauważyliście, że na MS Cesc grał gorzej niż w klubie(pomijam już jego kontuzje). Wynikało to z pozycji na jakiej grał. Przy ewentualnym jego powrocie do Barcelony, sytuacja by miała się podobnie jak w RPA. Xavi i Cesc to bardzo podobni piłkarze. Posiadają olbrzymie umiejętności, lecz żaden z nich by nie zyskał tak ogromnej reputacji, gdyby musiał być dodatkiem drugiego. Reasumując Cesc nie powinien do was wracać. Moim skromnym zdaniem to Cesc będzie jeszcze reprezentował barwy Arsenalu przez kilka ładnych lat. Arsenal jest drużyną Cesca, a Barca drużyną Xaviego.
To było kilka, obiektywnych zdań od kibica Blancos. PZDR dla normalnyych.
- Ibrahimovic udowodnił po raz kolejny, że nie jest stworzony to gry w Barcelonie
- kiedyś musiał nadejść ten gorszy okres dla Waszego zespołu(wiecznie nie możecie wygrywac)
- Messi jest osamotniany w ofensywie jak nigdy
- Xavi potrzebuje przerwy by odzyskać świeżość w grze
- Iniesta hmm generalnie ma niesamowite umiejętności ale czegoś mu brakuje na boisku, ma mało asyst i goli(chyba 2g w tym sezonie jak źle powiedziałem to mnie poprawcie) dlatego śmiem sądzić, że nie potrafi efektywnie a przede wszystkim regularnie udowadniać swoją wartość
- macie bardzo słabą ławkę rezerwowych wręcz zaje... słabą
Komentarze
0
Cesc Fabregas jest nie wątpliwie piłkarzem klasy światowej. Problem tkwi w tym, że dopóki macie w składzie Xaviego, Cesc nigdy nie będzie mógł dyrygować drożyna, tak jak to robi w Arsenalu. Być drugim generałem, Cescowi na pewno nie odpowiada. Zauważcie, że w Arsenalu drużyną jest ustawiana pod niego, on tam jest liderem i najlepszym zawodnikiem. Za pewne zauważyliście, że na MS Cesc grał gorzej niż w klubie(pomijam już jego kontuzje). Wynikało to z pozycji na jakiej grał. Przy ewentualnym jego powrocie do Barcelony, sytuacja by miała się podobnie jak w RPA. Xavi i Cesc to bardzo podobni piłkarze. Posiadają olbrzymie umiejętności, lecz żaden z nich by nie zyskał tak ogromnej reputacji, gdyby musiał być dodatkiem drugiego. Reasumując Cesc nie powinien do was wracać. Moim skromnym zdaniem to Cesc będzie jeszcze reprezentował barwy Arsenalu przez kilka ładnych lat. Arsenal jest drużyną Cesca, a Barca drużyną Xaviego.
To było kilka, obiektywnych zdań od kibica Blancos. PZDR dla normalnyych.
0
Gratuluję wspaniałego transferu. Dla mnie, kibica Realu to bardzo zła nowina. Barcelona będzie jeszcze mocniejsza. Teraz będziecie mieć prawdziwego cracka jeśli chodzi o pozycje środkowego napastnika. Jedynie jest mi szkoda Bojana I Pedro, gdyś mieli by szanse wskoczyć na dobre do pierwszej jedenastki. Obawiam się teraz wyłącznie o to , co wydarzy się w Madrycie. W obliczu wzmocnienia składu Villa, obawiam się czy Perez nie zechce zmienić trenera i sprowadzić kolejne gwiazdki. To będzie jedna z najważniejszych decyzji El Prezidente. Jak pozostawi trenera i nie sprowadzi kolejnych zawodników czyt. gwiazdeczki, to liczę na interesujący sezon 10/11. Ustabilizowany Real przeciwko genialnej Barcelonie. Pzdr od prawdziwego kibica Blancos.
0
Chciałbym się odnieść do najbliższych Gran Derby. Moim zdaniem większość kibiców Barcelony nie docenia klasy przeciwnika, w tym przypadku Realu. Oto kilka argumentów przemawiających za Realem:
- w pierwszym meczu na Camp Nou graliście z zespołem, który bym kompletnym zlepkiem nowych zawodników i pomimo tego był i tak wyrównany pojedynek, Aktualnie zgranie Blancos jest dużo większe.
- Real ma najskuteczniejszą parę atakujących w Europie(C.Ronaldo & Higuain zdobyli w tym sezonie 51 bramek na 100 zdobytych przez cały zespół)
- w Realu jest w końcu komu rozdawać piłkę czyt. Xabi. Proponuje obejrzeć jego ostatnie mecze. Wg mnie ma jedne z najlepszych długich podań na świecie np: podanie do Alvaro Arbeloy w meczu z Atletico.
- Real przegrał ost. trzy pojedynki z Barcą więc powinni się w tym roku przełamać. To są w końcu GD i Barça nie może ciągle wygrywać. Każda seria ma swój koniec.
Moim zdaniem Barça będzie miała spore problemy w tym meczu. Liczę na wielkie widowisko i otwartą grę obydwóch zespołów. Pozdro dla prawdziwych kibiców od madridisty.
0
Chciałbym się odnieść do najbliższych Gran Derby. Moim zdaniem większość kibiców Barcelony nie docenia klasy przeciwnika, w tym przypadku Realu. Oto kilka argumentów przemawiających za Realem:
- w pierwszym meczu na Camp Nou graliście z zespołem który bym kompletnym zlepkiem nowych zawodników i pomimo tego był wyrównany pojedynek, Aktualnie zgranie zespołu jest dużo większe.
- w porównaniu to poprzednich lat, Real ma najskuteczniejszą parę atakujących w Europie(C.Ronaldo & Higuain zdobyli w tym sezonie 51 bramek na 100 zdobytych przez cały zespół)
- w Realu jest w końcu komu rozdawać piłkę czyt. Xabi. Proponuje obejrzeć jego ostatnie mecze. Wg mnie ma jedne z najlepszych długich podań na świecie np: podanie do Alvaro Arbeloy w meczu z Atletico.
- Real przegrał ost. trzy pojedynki z Barcą więc kiedyś się w końcu powinni przełamać. To są w końcu GD i Barca nie może ciągle wygrywać.
Moim zdaniem Barca będzie miała spore problemy w tym meczu. Liczę na wielkie widowisko i otwartą grę obydwóch zespołów. Pozdro dla prawdziwych kibiców od madridisty.
0
kaczordihnio
Ty mówisz o zadyszce Realu? Moim zdaniem Blancos dopiero teraz łapią właściwą formę i jej tak szybko nie stracą.
0
Na początku pragnę przywitać wszystkich kibiców. Jestem fanem Realu, zarejestrowałem się tutaj gdyż dyskusje na tej stronie odbywają się na bardzo dobrym poziomie(niestety na RM jest z tym różnie).
Pozwoliłem sobie na przeanalizowanie gry napastników:
L.Mess - 21 meczy, 1687minut na boisku, 17 goli, śr.co 99min
D.Villa - 23m, 2005m na boisku, 17g, śr. co 118min
G.Higuain - 18m, 1192m na boisku, 16g, śr co 75min
C.Ronaldo - 15m, 1217m na boisku, 13g, śr co 94min
Z.Ibrahimovic - 20m, 1544m na boisku, 12g, śr co 129min
Analizując aktualną top 5 strzelców dostrzegam bardzo skuteczną grę dwójki Realu. Jest to fakt, który niezmiernie mnie cieszy. Niestety ww gracze mało asystują. Z jednej strony dobrze(bliżej im do klasowych 9) a z drugiej strony mogli by więcej podawać innym partnerom z zespołu. Uniwersalność napastników bardzo dobrze widać u graczy Barcy(duża liczba asyst). Mieszane uczucia przy ocenie Villi. Na pewno jest jednym z najlepszych napastników na świecie. W lidze, nie konieczne to się odzwierciedla ponieważ przy tak wysokich umiejętnościach oraz grze zespołu podporządkowanej jemu powinien już mieć trochę więcej bramek i asyst. Chciałbym się jeszcze odnieść do Ronaldo i Higuaina. W tym sezonie obydwu spotkały uciążliwe kontuzje i śmiem twierdzić, że gdyby mogli więcej minut spędzić na boisku to ich statystyki były by okazalsze i by jeden z nich na pewno przewodził w tabeli najlepszych goleadorów. Co Wy sądzicie o ww napastnikach?
ps.zdobywać gole średnio co 75 minuty to naprawdę okazały wynik. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko być dumnym, że w szeregach Blancos jest taki gracz. xd
0
NKKKPK3W
Po pierwsze - mój post poniżej nie miał na celu oceniać kto jest ogólnie lepszy a kto gorszy. Chciałem tylko ukazać jak statystycznie się ma top5 la liga. Odniosę się teraz do Messiego. Bardzo lubię tego gracza oraz bardzo go doceniam. jest w 100% graczem nietuzinkowym(takich graczy jest bardzo mało). Zdaje sobie sprawę z jego roli w zespole(strzela gole, asystuje, odbiera piłki). Jednak nikt nie jest idealny. Messi nieraz grał samolubnie i na pewno się mu jeszcze zdarzy wiele takich meczy. Uważam, że nie sprawiedliwie oceniasz Ronaldo. Zgodzę się z tym, że nie raz zachował się samolubnie w meczu. Jal byś dokładnie oglądał ostatnie mecze Realu, to byś zauważył, że się już wraca więcej do obrony(widać że pracuje nad tym elementem). Potrafi również strzelać gole trudnym przeciwnikom(pod koniec I sezonu w Realu mam nadzieje, że na ten temat jeszcze porozmawiamy). Oglądam wszystkie mecze Realu i uważam, że Ronaldo na prawdę zmienił swój samolubny sposób grania(wg mnie znacznie dojrzał i już nie jest takim egoistą jak na wyspach). Mam nadzieje, że zauważysz zmianę w jego grze. Wcześniej nie za bardzo ceniłem Ronaldo(zapewne wynikało to z tego, że nie oglądałem wszystkich meczy Manchesteru) a teraz z czystym sercem stwierdzam, że jest jednym z tych nietuzinkowych graczy(podobnie jak Messi). Wg mnie obaj są świetnymi graczami o całkowicie innych zaletach, dlatego nie mogę jednoznacznie ocenić kto jest lepszy. Argentyna ma bardzo słabego trenera i dla tego Messi nie może się odnaleźć w drużynie, podobnie z resztą jak reszta graczy w tym składzie(potencjał drużyny jest ogromny).
Fajnie jest z kimś normalnym wymienić się poglądami.
0
Jeszcze jedno, jak dowiedziałem się o transferze Zlatana to miałem obawy czy Barca nadal będzie grała tak magiczną piłkę jak w zeszłym sezonie. Niestety to już się nie powtórzy;/ Kocham football i dlatego szkoda mi, że Wasz zespół już tak nie będzie grać. Ibra gra ospale, Xavi(najlepszy rozgrywający na świecie) nie ma jak przyśpieszyć akcji bo nie komu posłać zaskakującego crosa za plecy obrońców.Eto był bardzo szybki i pracowity, to Wam dawało przewagę nad innymi zespołami. Eto jak nikt inny pasował do tej Barcy. Aktualnie wg mnie mecze Barcy są trochę nudne, posiadacie nadal ok 70% piłki i nie za wiele z tego wynika. Brak Wam szybkości, ruchu w ataku. Uważam, że obecny Real(szczególnie jak gra na Bernabeu) gra dużo szybciej, przynajmniej coś się dzieje:D Mamy również zabójcze kontry. Jak już trzeba atakować pozycyjne to jest nieco gorzej.
0
Cesc Fabregas jest nie wątpliwie piłkarzem klasy światowej. Problem tkwi w tym, że dopóki macie w składzie Xaviego, Cesc nigdy nie będzie mógł dyrygować drożyna, tak jak to robi w Arsenalu. Być drugim generałem, Cescowi na pewno nie odpowiada. Zauważcie, że w Arsenalu drużyną jest ustawiana pod niego, on tam jest liderem i najlepszym zawodnikiem. Za pewne zauważyliście, że na MS Cesc grał gorzej niż w klubie(pomijam już jego kontuzje). Wynikało to z pozycji na jakiej grał. Przy ewentualnym jego powrocie do Barcelony, sytuacja by miała się podobnie jak w RPA. Xavi i Cesc to bardzo podobni piłkarze. Posiadają olbrzymie umiejętności, lecz żaden z nich by nie zyskał tak ogromnej reputacji, gdyby musiał być dodatkiem drugiego. Reasumując Cesc nie powinien do was wracać. Moim skromnym zdaniem to Cesc będzie jeszcze reprezentował barwy Arsenalu przez kilka ładnych lat. Arsenal jest drużyną Cesca, a Barca drużyną Xaviego.
To było kilka, obiektywnych zdań od kibica Blancos. PZDR dla normalnyych.
0
Odnośnie Barcy:
- Ibrahimovic udowodnił po raz kolejny, że nie jest stworzony to gry w Barcelonie
- kiedyś musiał nadejść ten gorszy okres dla Waszego zespołu(wiecznie nie możecie wygrywac)
- Messi jest osamotniany w ofensywie jak nigdy
- Xavi potrzebuje przerwy by odzyskać świeżość w grze
- Iniesta hmm generalnie ma niesamowite umiejętności ale czegoś mu brakuje na boisku, ma mało asyst i goli(chyba 2g w tym sezonie jak źle powiedziałem to mnie poprawcie) dlatego śmiem sądzić, że nie potrafi efektywnie a przede wszystkim regularnie udowadniać swoją wartość
- macie bardzo słabą ławkę rezerwowych wręcz zaje... słabą