1

Mój ziomek myślał, że mu się upiecze i po dłuższym czasie, ale go dojechali i poszedł siedzieć za grzywny ;)

0

RODOS ? chyba Rodzinnych Ogródków Działkowych Ogrodzonych Siatką :D

12

Uśmiałem się jak nigdy mordo.

3

Odleciałeś... ale bekowo :D

0

A czemu dla nas lepiej ?

1

Czy Neymar lubi pieniądze ?

0

Zaorane ;)

2

Drogi ten sznur :D

0

Panowie, ogłady:

Vademecum wiedzy o prostytutkach i ich klientach znajdziecie tu:



Pozdrawiam, miłej niedzieli!
PS: Bądźcie mili dla swoich sąsiadów...

1

" a my mamy ten przywilej, że możemy oglądać powtórki " faktycznie przywilej biorąc pod uwagę który mamy teraz rok... :D Technologia tak ma!

1

Po MŚ UEFA ma "zadecydować co dalej". Info z lutego. Mam nadzieję, że nie ma aż takich układów i skruszą beton, bo czara goryczy się przelewa. Nadzieja umiera ostatnia...

4

Nic takiego nie powiedział tym razem Red Bastard :D

0

Czy On właśnie umniejszył prestiżowi wygrania LM ? :> Ciekawe czy się nie przejęzyczył, bo wyżej ktoś pisze, że słabo ogarnia język.

0

"Chleba i igrzysk". Merytoryka nigdy się nie sprzedawała.

0

Nie piłem wódki, ale podobno klepie.

0

Dokładnie tak. W końcu ktoś to napisał.

0

Macie rację, facet trochę odleciał. Jednak dla dobra samego Messiego nie wiem czy nie ma w tym jakiejś logiki. Jak Leo będzie eksploatowany do końca sezonu, a później jeszcze na mundial, to na następny sezon będzie mega zajechany. Oczywiście mogę się mylić bo nie wiem jak jego organizm się potem zregeneruje, ale może wejść zmęczony w następny sezon. Z Romą też wyglądał na zmęczonego. Sprawa tyczy się również innych graczy(oni też wyglądali tak z Romą). Nie zamierzam podważać kompetencji Valverde w kontekście eksploatowania składu, ale lepiej dmuchać na zimne. Wydaje mi się również, że lepsze dla samej Barcy będzie gdy będą teraz ogrywać/sprawdzać ile się da rezerwowych żeby było wiadomo co i jak również w okienku transferowym niż męczyć Leo czy np Busquetsa. A później w następnym sezonie mamy w ten sposób mniej zajechanych podstawowych i lepiej ograne rezerwy. Co do El Classico serce oczywiście pragnie tego meczu, ale na chłodno to już mecz o pietruszkę. No i wyjście rezerwami na Real to niezła szpileczka na podsumowanie tego sezonu haha :P

1

Dokładnie tak. Jakby obudzili się wcześniej to by wyglądało to zupełnie inaczej obojętnie kto by nie był trenerem. Takie sytuacje w piłce nie są rzadkością. Co innego ocena cojones Valverde po pierwszej połowie, bo tam przydałaby się "suszarka Fergusona" która by ich obudziła wcześniej. Bardzo często wręcz zadziwiają mnie drużyny które dopiero "za pięć dwunasta" nagle zaczynają grać w piłkę, albo budzą się gdy po solidnym laniu uda im się strzelić bramkę. Jakby się nie dało wcześniej.

0

Za grzeszników!

0

Ameryki nie odkryłeś ;)

0

Oby nie przypomniał o sobie w LM...

0

To co piszesz ma sens i chciałbym aby tak było, ale rozum podpowiada mi co innego. Footroll dobrze to ujął, podpisuję się pod tym:

Polecam sprawdzenie tego linku. Dodam tylko od siebie, że jeśli faktycznie Neymar męczy się w PSG to może to odstraszyć Umtitiego od pogoni za kasą, ale nie musi. Mamy wariackie czasy, a on ma dopiero 24 lata i dużo czasu na trofea. Może zdobyć z Barcą LM np w tym sezonie, a później z innym klubem, albo od razu pójść za kasą, a później za trofeami itd itp.

0

"Nanotatnik" - fajne słowo. Pasuje do nurtu sci-fi. Pozdro, miłego dnia.

0

Ten gość to ma dopiero wyzwanie...

0

Załóżmy, że to prawda i faktycznie nie jest tak ambitny jak myśleliśmy. Umtiti i jego "ideowy" braciszek mogą na razie robić zamieszanie, podbijać cenę i naciskać na zarząd Barcy grając im na nerwach. Jak Barca się nie ugnie i jeszcze zdobędzie LM (na przykład w tym roku) to gość będzie nasycony i cena za niego elegancko podbita. Wilk syty(choć nie do końca) i owca cała, a odejść może nie tylko do Man U, więc wyzwania nadal będą. Bez prestiżu się obejdzie. To nie wychowanek, sentyment mniejszy.

0

Akurat Sabella wiedział jak poprowadzić Argentynę i nie miał już wpływu na fatalną skuteczność np Pallacio czy Higuaina przeciwko Niemcom w finale. Kompletnie nie rozumiem hejtu na gościa, który odniósł największy sukces z tą drużyną od wielu lat. Soryy Vinnetou, nie wszystko zależy od trenera. Jak na ten burdel zapleczowy który cały czas panuje w AFA to on elegancko to ogarnął. Nie mógł zrobić nic więcej tak samo jak Guardiola nie mógł zrobić nic więcej jak Barca raz po raz stwarzała sytuacje, ale obijali słupki i poprzeczki przeciwko Chelsea.

0

Life is Life! Zatańczmy z Diego ;) Ma charyzmę!

0

"hehe.he"

0

Ameryki nie odkryłeś ;)

0

Szkoda gościa, ale bardzo dobrze, że wyrzucił to z siebie. Może to pomoże. A jak nie to niech spróbuje gdzie indziej i oszczędzić mu krytyki która nic nie daje w tym wypadku. Póki gra w Barcelonie trzeba go wspierać. Ewidentnie słaba psycha. Niektórzy zapominają jaka to ogromna presja grać w tak utytułowanym klubie + z taką konkurencją na ławce + mieć świadomość kwoty transferu. On fizycznie nie haruje tak jak psychicznie. Psychicznie gość się wypala po prostu. Hejterzy i ci którzy mówią, że od razu było wiadomo niech zamilkną, bo nie mają pojęcia co się działo "na zapleczu". Niektórzy potrzebują czasu żeby się zaklimatyzować i sami ich psychologowie/trenerzy mentalni nie wiedzą czy to wystrzeli i w którym momencie.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: