constantine16
Dołączył/a: lipiec 2010
27 obserwujących
9 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
scunad
No tak. Tak mówiłem, że rozumiem głosy kibiców, ale sam zrobiłbym inaczej i można powiedzieć, że każdy ma rację. Ogólnie powinny być wprowadzone powtórki video, albo jakieś konsultacje, żeby nie można było zwalać winy na sędziów. Chociażby wspomniana przeze mnie sytuacja, gdy Khedira kopnął Abidala w twarz. No wybacz, ale patrzę na to zagranie i pytam sam siebie "co to ku*wa miało być?". Kompletny brak wyobraźni połączony z głupotą mogły załatwić Abiego na dłuższy czas niż 20 sekund i co? Co on chciał osiągnąć nogą na wysokości 2 metrów? Głowa, klatka, ale nie noga i to wyprostowana. Nie ma nawet żółtej, a powinno być czerwo! Nie ma znaczenia, że nic się nie stało. To tak jakby puścić pijanego kierowcę wolno, bo jakimś cudem nikogo nie zabił. Sędziowie boją się surowo karać, a potem wszyscy wielce zdziwieni, że taki Pepe czy de Jong łamią nogi. Gdyby były konsultacje czy video sędziowie byliby prawdopodobnie spokojniejsi, a co za tym idzie - lepsi. Wszelkie tłumaczenia FIFA dlaczego nie - są bezgranicznie głupie. Lubię ostrą, męską grę, nawet bardzo, ale wszystko w granicach zdrowego rozsądku, tak, żeby nie zrobić nikomu krzywdy, a na to sędziowie pozwalają, również przez takich gości jak Mourinho, który zamiast wziąć Ramosa za fraki i powiedzieć mu, żeby czasami pomyślał co robi to jeszcze go broni i klepie po plecach. Ciekawe jaki będzie mądry, gdy ktoś połamie nogi Ronaldo, choć oczywiście mu tego nie życzę.Chcę, żeby wygrywali lepsi i mimo tego, że nawet powtórki w 100% tego nie zapewnią, to jednak i w tej kwestii będą na plus.
0
Nie ma sprawy. Wspomnę jeszcze tylko, że żółta kartka dla niego niesłuszna, jakby co, żebyś się nie bał, że puściły mu nerwy, czy, że siał ferment na boisku. Został nabity w rękę, a sędzia stał z drugiej strony i zasugerował się pewnie gestami Królewskich, że niby to było specjalnie. :)
pzdr
0
lai
Nie dzisiaj, padnięty jestem. Zresztą czytałem te przepisy z książki sędziowskiej, co prawda jakiś czas temu, ale z tego co pamiętam gdyby sędzia gwizdnął tego karnego, nie moglibyśmy mieć pretensji (chyba, że do Abiego), ale go nie gwizdnął i o to też nie można mieć pretensji. Po prostu jest duży rozstrzał, jeśli chodzi o interpretację. Tak samo było na stamford bridge w 2009, zresztą tak samo mogło być dzisiaj z Khedirą i jego faulem na Abidalu. Przepis mówi o karaniu czerwem za zagranie zagrażające zdrowiu zawodnika, a takim niewątpliwe był cios Niemca, a nie dostał nawet żółtej, bo sędzia uznał, że nie było premedytacji, albo też zasugerował się tym, że nic się nie stało, choć to drugie jest akurat dla mnie złym podejściem.
pzdr
0
faraon99
Bez rewelacji, ale pokazał, że ma papiery na naprawdę wielkie granie. Kilka razy bez problemu wkręcił Marcelo w ziemię. W zasadzie pamiętam tylko jeden przegrany pojedynek 1x1 z kimkolwiek. Agresywny, szybki, pomagał w obronie, mocno pracował przez 90 minut, ale tak jak napisałem na początku - bez rewelacji, jednak trzeba zrozumieć. Debiut, presja, marne przygotowanie, zgranie zerowe. Ode mnie + za ten mecz.
0
sentenced
Ja nie spodziewałem się fajerwerków i cieszyłem się z każdego udanego zagrania( a za takie uznawałem nawet szybki start, żeby odebrać piłkę). Chłopak miał, zresztą dalej ma na sobie wielką presję, przeniósł się do innego świata i gra o inne cele. Debiut z jednym z największych klubów na świecie, odwiecznym rywalem, setki milionów, widzów. Miałbym miękkie kolana już w tunelu i po takim 1-szym zagraniu(które chyba było nie udane) byłbym chyba do zmiany.:)
pzdr
0
lai
To jest z książeczki, jaką się dostaje robiąc kurs na sędziego? Bo nie wydaje mi się...
0
lai
A zayctujesz mi te przepisy odnośnie ręki?Tak z ciekawości, bo ja inne rzeczy czytałem. :)
0
andresfcb
W przypadku "ręki" istnieje zbyt duża możliwość interpretacji, żebym próbował Cię przekonać. Szanuję Wasze opinie i mnie one nie dziwią, jednak wydaje mi się, że mam jakieś tam podstawy by mieć inne zdanie i tak jak napisałem - ja bym karnego gwizdnął. Ciężko ocenić, gdzie ta piłka by poleciała, ale ewidentnie zatrzymała się na ręce Abiego.
0
kazbi
Pewnie, że mamy. Jednak ja nie chcę, aby iść na wymianę ciosów dosłownie, tylko nie przeszkadza mi ani trochę drobna uszczypliwość. Rzeczywiście nazwaniem graczy Realu tyczkami jest na wyrost, ale pisanie o braku jaj oddaje sprawę. Ja tez jestem sobą i nikogo nie udaje i bardzo szanuję wartości, jakie wpaja chociażby Mister, ale czy naprawdę nie denerwuje Cię gadanie, jak to FIFA pomaga Barcelonie, jakim to Messi jest hormonem, Mister celebrytą, a cała drużyna aktorami? Szczekanie użytkowników przemilczę... ale felietony? Podburzanie publiki przez redaktorów? To nie może pozostać bez reakcji.
Pyrzo_Barca
Nie zgodzę się i nie robię tego na złość. :) Po prostu jakby była sytuacja, że za Abidalem wybiega Ronaldo, to gdyby nie ręka mamy bardzo klarowną sytuację, a piłka nie była po rykoszecie, nastrzelona, czy Francuz zasłonięty. Za błędy się płaci - dla mnie karny, ale to płakanie po ruchu Valdesa to przesada. Nic nie było, choć mogło tak wyglądać.
0
Pyrzo
No z karnym to się zgadzam, tak jak pisałem wcześniej, ale ręka Abidala? Tutaj już chyba byłbym bardziej skłonny gwizdnąć, bo przecież to był jego błąd, z którego odniósł korzyść.
0
kazbi15..93
Z jednej strony jestem skłonny przyznać Ci rację, ale z drugiej... gdy zacząłem odwiedzać strony innych klubów, to zaczęła we mnie przemawiać nienawiść. Średnio raz w tygodniu pojawiały się felietony, które mieszały Barcelonę z błotem i to delikatnie mówiąc. Dlatego nie rozumiem do końca oburzenia, gdy któryś z redaktorów "popisze" się drobną uszczypliwością. Przecież słowa, które padają, to naprawdę nic uwłaczającego, a ogólnie na forum panuje kultura, w szczególności, gdy zestawimy inny strony, na których chyba zbyt dosłownie biorą do siebie "wolność słowa".
pozdro
0
x_factor
Karny? Ciężka sytuacja. Valdes wykonał ruch, był kontakt, ale to było muśnięcie... Ronaldo dołożył sporo od siebie.
pzdr
0
kazbi15..93
Przecież nikt nie pluje złością. Nie ma żadnego obrażania. Są po prostu pewne rzeczy nazywane po imieniu. Zgadzam się, że samą agresją nigdzie się nie dojedzie, ale nie można ciągle pozostawać obojętnym w sytuacji, gdy "przeciwnicy" dokładają do pieca.
PDG
Real się przygotowywał 3 tygodnie. Grali jednym składem. Są świetnie przygotowani fizycznie. Grali u siebie a wystarczył 2 "przebudzenia" Messiego, żeby był remis. Jak widzę ten mecz to od razu się smieję. Po rewanżu pewnie będziesz jak reszta białych udawał, że nic się nie stało, a Real jest nie do zatrzymania. :)
0
Trochę przesadzony ten wpis "najgorsze". Były ze 2 wejścia naprawdę nie na miejscu, choć akurat ten Khediry moim zdaniem nie był z premedytacją. Jednak w porównaniu z poprzednim sezonem Real zaczął grać w piłkę.
0
sentenced
"Na razie nie podzielam zachwytów nad Alexisem, ale pokazał waleczność, siłę i szybkość. Z pewnością będzie bardzo solidnym graczem."
Czyli wymieniłeś w zasadzie wszystko prócz dryblingu, który też pokazał. Zagrał średni mecz, po którym jednak można wróżyć świetlaną przyszłość tego gracza, choć na oceny przyjdzie czas po sezonie.
0
santana10
No tak. Zapomniałem, że żyjemy w czasach rycerzy. Jak dla mnie to w tym świecie ludzie nie mają żadnych, ale to żadnych zasad. Tylko wyjątki, które giną jednak w tłumie. I moim zdaniem w kraju, który jest drugi w Europie pod względem ludzi z wyższym wykształceniem, a 90% społeczeństwa nie potrafi poprawnie mówić - nie ma sensu iść pod prąd. Nie ma sensu. Ludzie w swojej masie są zbyt głupi, żeby wytłumaczyć im coś w sposób kulturalny. Czasem trzeba być kuta*em bo inaczej zadepczą i tak jest w przypadku "kibiców".
0
kazbi15..93
Odnośnie Twojego 1 akapitu, bo ja własnie nie lubię czegoś takiego. Oczywiście Barcelona, jej piłkarze oraz kibice doświadczają szacunku na każdym, ale to każdym możliwym kroku. Muszę się powtórzyć znowu, wyznajesz zasadę, że jak dostajesz w mordę, to ręce za siebie i dalej się nadstawiasz? Czy mówisz "dlaczego okazujecie mi brak szacunku, ja taki nie jestem, więc lejcie mnie dalej"? Widzę, że te pizdowate media w tym kraju wychowały kilka pokoleń i jak coś jest nazwane po imieniu, to od razu wulgarne. Jak coś nie jest takie jak Guardiola to jest wulgarne itd. itp.. To nie bajka i tak czasami w mimo wszystko kulturalny sposób można się odgryźć, a moim zdaniem - wręcz trzeba.
0
"swojej reakcji nie zdradzę. To była czysta poezja".. dokładnie.
0
Świetny wynik, ale jak było 2:1 to nie mogłem przestać się śmiać. Real tyle czasu się przygotowywał, a Barca na takim spontanie i wystarczyły 2 przebudzenia Messiego do dwóch bramek. No ale to nie zmienia faktu, że grali słabo, jednak nie ma co się przejmować, jestem przekonany, że z czasem złapią wiatr w żagle. Na plus Sanchez, Thiago trochę gorzej... kilka razy błysnął, ale spodziewałem się czegoś więcej. W rewanżu to Barca będzie faworytem. Jak widać Mourinho może nauczyć ich biegać, faulować, ale zawsze to w Barcelonie będą grali najwięksi. :)
0
Dziwne jest to, że jeszcze nie znalazł się żaden płaczek z tekstem "jeny... co to za prowokujące zdjęcie".
0
Świetny skład. Nie pamiętam, czy kiedykolwiek i czy w ogóle niespodzianki Pepa mi się podobały, a tymi jestem zachwycony. Jeśli to wypali i powiozą Real to chyba się zleję ze szczęścia. Brawo Mister! Ciekawi mnie tylko na ile taki skład jest wymuszony, a na ile Mister pokazał jaja.
0
katalończyk16
Po pierwsze, to ważniejsze jest zdrowie Xaviego i Pique, a nie to, czy oni jutro wygrają czy przegrają. Sezon jest zbyt długi, jeszcze się nie zaczął, a Mister już mógłby mieć wyłączonych na dłużej dwóch piłkarzy. Jeśli lekarze dadzą zielone światło -ok, w innym wypadku - na trybuny. Po drugie, nie zauważyłeś jeszcze, że ta drużyna gra jak maszyna, a nie opiera się na indywidualnościach? To, że grają tam najlepsi piłkarze, to nie znaczy, że bez jednego, dwóch czy trzech Barca przestaje być Barcą. Chyba już pokazali nie raz, że zawsze, ale to zawsze trzeba w nich wierzyć. Zasłużyli na to. A po trzecie, to pamiętaj, nie ma ludzi niezastąpionych, są tylko lepsi i gorsi. :)
pzdr
0
Pyrzo_Barca
Dziwię się, że mówisz to z takim przekonaniem. To jest bardzo prawdopodobne, ale chyba zbyt mało grał na DMF-ie, żeby już go "skreślać".
0
Co do jego przewidywalności czy też wszystkowidzenia, to dalej nawet jak są jakieś zabawy, gierki pokazowe to Mister zawsze jest krok z przodu. :) Kiedyś jeszcze Koźmiński opowiadał w telewizji, że za czasów gry z Pepem w Brescii podczas jednego meczu wystawiał się na prawej flance i krzyczał "podaj, podaj, jestem", aż w końcu Guardiola do niego podbiegł i powiedział "Nie krzycz tyle...przecież widzę." :)
Z jednej strony podoba mi się jego spokój, gracja, klasa, ale z drugiej strony czasami mi brakuje takich ostrych reakcji na chociażby zaczepki Mourinho, jak wtedy, gdy powiedział, że widzimy się na boisku o 21.
0
matusiak95
Tu nie chodzi o sprzedawanie zawodników, ale o sposób tych sprzedaży.
0
damian09
Uważam, że słowo "dobry", czy też nawet "bardzo dobry" nie oddaje umiejętności kogoś, kto zbudował najlepszą drużynę w historii. :)
0
damian09
Tak, masz rację. Nic odkrywczego, ale porusza temat tabu, dlatego napisałem, że "dosyć ciekawy" i "dający do myślenia, bo może nie wszyscy kibice zastanawiali się nad Pepem z drugiej strony. Dla mnie jest trenerem genialnym, zresztą dla każdego zdrowego, obiektywnego człowieka takim być powinien. A co do tej "rysy" to zbyt mało wiem, żeby móc wyciągać jakieś wnioski.
pzdr
0
damian09
Wpisz w google "pep - skaza na diamencie" i 1-szy link.
0
Na początku byłem przeciwny temu transferowi i choć Fabregas wielce mnie do siebie nie przekonał, chociaż wątpię w to, że jego przyjście nie będzie miało wpływu na pozytywne tempo rozwoju Thiago i w dalszym ciągu chętnie bym zobaczył jakiegoś środkowego obrońcę, to mimo wszystko - cieszę się.
0
Czytałem ostatnio felieton pt. "Pep Guardiola - rysa na diamencie". Dosyć ciekawy i moim zdaniem - dający do myślenia.