collier
Dołączył/a: grudzień 2014
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
dziś rzeczywiście grał mniej więcej połowe meczu z przodu połowę na prawej stronie tyle tylko, że proponuję Ci sprawdzić jeszcze raz z jakiego miejsca messi rozpoczął akcję na 1:0, z jakiego miejsca podawał przy bramce na 4:0 i w koncu czy był na skrzydle (podpowiedź na skrzydle był suarez) czy jednak bardziej w środku przy podaniu do neymara w akcji, która zakończyła się rzutem karnym. w tym ostatnim przypadku rzeczywiście messi był cofnięty jak cały zespół żeby uniknąć spalonego.
0
na chwilę obecną w ataku nie widzę innej możliwości niż ustawienie messiego na środku. On po minięciu obrońcy powinien mieć możliwość oddania strzału, ewentualnie dogrania piłki do wbiegających z boku w pole karne zawodników. Ustawiony czy to na prawej stronie czy cofnięty głęboko do pomocy staje się bezużyteczny. co z tego, że ogra jednego czy dwóch zawodników, jak do wypracowania pozycji musi minąć kolejnych trzech. ustawienie suáreza z prawej strony też ma swoje zalety jest szybki i silny, łatwo wbiega w pole karne, w końcu jako jeden z nielicznych potrafi dograć piłkę z boku. w takim ustawieniu jest szansa na stworzenie akcji i strzelanie bramek zarówno tym grającym w miarę otwartą piłkę, jak i tym, którzy cały mecz się bronią.
tyle o ataku, jeżeli chodzi o pomoc i obronę to już zupełnie inna bajka.
0
Jeden lepszy mecz, a w zasadzie połowa meczu i widzę, że juz mamy nowego bohatera, następcę puyola i koemana. Silva, ramos, mangala czy hummels co najwyżej mogą mu buty wiązać.
tylko skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle. proponuje przypomnieć sobie mecze z zeszłego sezonu z villareal, cartageną, realem czy choćby z tego almerią, czy huescą gdzie nawet trzecioligowcy w kilku przypadkach go ogrywali. Błędów było znacznie więcej to tylko przykłady i nie piszcie, że to dlatego, że mało gra, bo to nieprawda. po prostu jest bardzo ale to bardzo wolny i nie nadąża za napastnikami. Głosy zachwytu nad jego wślizgami, fakt kilka razy niesamowicie wybrał piłkę lub ja zablokował, problem w tym że najczęściej to po jego błędach przeciwnik dochodził do sytuacji bramkowej.
Żeby nie było całkowicie offtopic to proponuje też żeby niektórzy przypomnieli sobie jego grę przez pierwsze minuty w ostatnim meczu z psg. Więcej w obronie robił pedro niż on, który stał zagubiony gdzieś przed linią środkową. na jakiej on wtedy grał pozycji? nie wiem, on chyba też nie. ale wystarczyła część jednego meczu i mamy lek na całe zło!!! Nie oszukujmy się gra w drużynie tylko, dlatego że nie mamy naprawdę porządnych obrońców choć ja liczę, że pique się obudzi, jakieś nadzieje w tym względzie po ostatnich występach, można mieć.
kończąc, tym którzy widzą bartę jako pierwszego obrońcę barcy przez długie lata, proponuję wziąć głęboki oddech i się tak nie emocjonować, żeby się nie okazało, że jeszcze w tym roku będziemy go na forum "sprzedawać".