0

Złudne twoje nadzieje. Ancelotti to stary wyjadacz, wie że nie zdominuje Barcy w ataku pozycyjnym, z pewnością pozwolą nam grać swoje i będą sępić na kontry :)

0

Taaak już widzę ten blamaż Realu i argumenty typu 0:7 zgłoś się od Hala Dzieci :)

0

Nic dodać nic ująć, chłopcy wyczerpali temat :)

0

Czemu wszyscy szukają kozłów ofiarnych wśród filarów drużyny?

Nieustanna krytyka Xaviego... z jakiej racji? Co chcecie przez to osiągnąć? Xavi jest nadal podstawą Barcelony, jej kapitanem pod nieobecność Tarzana i nie obsadzicie go na ławce na rzecz Sergi Roberto, no litości! Czyżbyście nie rozumieli dlaczego Creus jest tak istotny dla Blaugrany? To ja wam powiem:

-Xavi to mistrz rozegrania piłki, ma świetny przegląd pola i niemal zawsze podejmuje inteligentne decyzje (stąd też zresztą jest nadal najlepiej podającym piłkarzem La Liga).
-Bierze ciężar rozegrania na siebie, często widać jak podbiega aż pod obrońców by ci mu podali i wyprowadził piłkę.
-Xavi jest ostoją spokoju w linii pomocy, każdego meczu robi masę kilometrów, można go spotkać praktycznie wszędzie na boisku od pola karnego rywali po naszą linię obrony.
-Hernandez jest również głównym uczestnikiem tiki taki w środku pola, praktycznie każda akcja w formie tiki-taki przechodzi przez niego
-Gra nieraz (i nadal) świetne otwierające piłki do napastników oraz mega precyzyjne przerzuty do boku.

Można by jeszcze dużo wymieniać, ale to główne powody dla których to Xavi jest wciąż podstawowym i najlepszym rozgrywającym Barcelony.
STILL X.A.V.I ... czy się wam to podoba czy nie.

0

Dokładnie.

0

No ja wiem czy taki sam problem jak sezon temu, skoro wczoraj parę dobrych razy rozpracowaliśmy ten autobus szybką klepką i wymiennością pozycji.
Poza tym znasz jakąś drużynę której gra przeciwnika taką taktyką nie sprawiałaby problemów? Co najwyżej Bayern. Owszem, strzałów z dystansu powinno być więcej, tym bardziej że mamy do tego predyspozycje, z tym że z pewnością zarówno trener jak i piłkarze wychodzą z założenia, że lepiej nie ryzykować strzału na rzecz szybkiej kontry, którą po takim strzale może drużyna przeciwna wyprowadzić. Priorytetem nadal jest posiadanie piłki. Stąd też niejednokrotne spowalnianie akcji przy kontrze. Parę rzeczy Tata musi jeszcze dopracować by Barca mogła rywalizować po puchar LM, to fakt.

0

Bo ty Ratamahatta to taki kibic-koneser jesteś że Ciebie zadowoliłby wynik 3-0+...
Doceńmy naszych piłkarzy, włożyli wczoraj w mecz masę wysiłku i zasłużyli na wygraną, biorąc pod uwagę fakt że prawie cały zespół Milanu był umieszczony na 16-25 metrze. Ale szczęście sprzyjało Milanowi. Mnie wynik zadowala, bo widać progres, poza tym mecze na San Siro nigdy nie należały do najłatwiejszych, a to my wczoraj byliśmy stroną dominującą .

0

No i co w związku z tym ? Czy ja temu zaprzeczyłem? Po prostu napisałem że mecz był w tym roku, nie poprzednim :)

0

Przyczepię się do niuansu: mecz z Milanem był w tym roku :) Z poprzedniego sezonu :) Tak poza tym 100 % racji :)

0

Pierwszą połowę zagrał mega przeciętną, w drugiej mogliśmy oglądać już starego dobrego Don Andresa :)

0

Rozumiem, że bronisz go bo jest przystojny, ale masz rację :)

0

Dokładnie, bramka była efektem braku komunikacji między Masche i Pique. Masche bez specjalnego rytmu meczowego i tak zagrał dobre spotkanie. A w Barcelonie przyznać się w ten sposób do błędu to trzeba mieć jaja. Wybaczamy i czekamy na to, że jeszcze nam to zrekompensuje.

0

Busi zagrał dziś rewelacyjny mecz na maksymalnej koncentracji i najwyższym poziomie technicznym. W 1. połowie świetnie odnajdywał się w pressingu, zaliczył mnóstwo ważnych odbiorów i wślizgów, w tiki-tace podejmował mądre decyzje, precyzyjnie podawał, a co najważniejsze wykonał chyba z 4 kluczowe podania do Leo i Alexisa na najwyższym światowym poziomie. No w takich meczach jest po prostu niezastąpiony. W drugiej połowie nieco przygasł i poprawnie kontrolował środek pola, ale według mnie MVP dzisiejszego meczu.

0

O czym wy mówicie, Barcelonie brakuje pomysłu na grę? Jedyne czego nam brakuje to skuteczności i strzałów z dystansu. Mówiąc, że brakuje nam pomysłu na grę, znaczy że nie oglądacie meczy Barcelony. Pomysł na grę jest , a jest on zazwyczaj taki aby tiki-taką przedostać się pod pole karne i strzelić z niego bądź jego okolic gola. Proste? Proste. Stosowane są różne metody by zrealizować ten pomysł, a że zazwyczaj są to ustalone schematy gry, jak np. szybka wymiana podań między rozgrywającymi a bocznymi napastnikami, bądź przerzuty na bok do podłączających się bocznych obrońców którzy dośrodkowują w pole karne to oznacza że jednak pomysł na grę jest. Brakuje nam skuteczności, jak bym cyk cyk! Dziś mogliśmy wygrać przynajmniej 3-1 ale Alexisowi, Leo czy Adriano brakowało wykończenia. Generalnie jestem zadowolony z gry naszego zespołu, tiki-taka funkcjonowała na wysokim poziomie, nieczęsto pozwalaliśmy się przedostawać rywalom na naszą połowę z kontrami, ale niuanse i błędy obrońców zadecydowały o remisie. Teraz czekam z niecierpliwością na Gran Derbi :)

0

Również jestem zadowolony, bo jak na autobus gramy bardzo dobrze. Nie ma porównania do 1. meczu 1/8 z zeszłego roku na przykład.

0

Alexis jest po prostu dziś mało skuteczny i dokładny, często traci w dryblingu oraz dość słabo kończy, ale w żadnym wypadku słabo nie gra. Jest genialny w pressingu, świetnie doskakuje i odbiera piłki, oprócz tego przeciął chyba 2 groźne podania Milanu. W klepce również się sprawdza. Nie wspominając juz o tym jak fenomenalnie wybiega do długich piłek, tylko dostaje mało podań.

0

Ważne że jak na autobus nasza druzyna gra przyzwoicie :) No ale Busi klasa sama w sobie :)

0

Mówcie co chcecie, najlepszy w pierwszej połowie Busi.
No gra tak błyskotliwie, że miło patrzeć. Aktywny w pressingu, dobre wślizgi, dobre czytanie gry, zjawiskowe podania do Leo i Alexisa. Mistrzostwo świata.

Najsłabiej chyba Iniesta. Gdzie jego błysk? Niczym się nie wyróżnia, głupio traci, raczej pasywny w pressingu. Gdzie on zgubił formę? Tak poza tym dość kiepsko Masche, brak mu dzisiaj koncentracji.

0

A i owszem nie jest, jeśli Sergio będzie miał na tyle dużo sił by grać we wszystkich trzech meczach. Nazwałem to szaleństwem, gdyż uważam, że codzienny wycisk na treningach przeplatanych z arcyważnymi meczami przez tydzień może być ponad siły najbardziej sprawnych piłkarzy. Ale skoro Busi ma na tyle świetną kondycję by na pełnych obrotach grać we wszystkich tych meczach to wówczas nie jest szaleństwem.

0

Ale Miki, przecież sam Tata powiedział że on nie chce zmieniać schematów Barcelony, jedynie chce wprowadzać korekty w poszczególnych aspektach tych schematów. Jak np. poprawa jakości presingu, szybsze wyprowadzanie piłki.

0

Tak tak, teraz Tata nie ma swojego rozumu itp. To co miał wedle waszych propozycji wsadzić Sergi Roberto za Xaviego albo Iniestę?
Powodów dla których nie gra dziś Fabs albo Alex może być wiele. Być może Busi bądź Iniesta czy Xavi prezentują się na treningach lepiej niż Song czy Cesc, być może oszczędza tych dwóch panów na El Classico... Ma ich wystawić bo takie jest wasze widzimisię? To on pracuje z tymi facetami na co dzień i to on wie kto jest w jakiej dyspozycji. Ale wy go zbesztacie już przed meczem, bo nie sprostał waszym oczekiwaniom. I jeszcze porównujecie (o zgrozo!) do Tito, jakby to było coś negatywnego. Poczekajmy jeszcze 3 godziny wtedy będziemy Tatę rozliczać.

0

Sport świetnie przewidział skład. No to 3 punkciki z Mediolanu i 1/8 na spokojnie. Szkoda, że nie wyszedł Fabs, ale zdam się na kreatywność Iniesty i Xaviego, do końca może jeszcze swojego geniuszu nie zatracili . Forca Barca !!!

0

Nie wiem dlaczego Caps Lock bądź "głupawe" znaczki, które zresztą stosuję wyjątkowo rzadko są traktowane negatywnie. Wzbogacają one wypowiedź o emocje. Poza tym nie zgodzę się, że w moich wypowiedziach jest pełno wyzwisk. Owszem, są one wypchane apostrofami, ale wyzywam tylko wtedy kiedy są ku temu powody, proszę nie wyolbrzymiaj.
Stoję za decyzjami Taty murem, bo są one kierowane zdrowym rozsądkiem, poza tym Tata jest profesjonalistą i ma z piłkarzami do czynienia na co dzień więc nie widzę powodów by mu nie ufać.

0

Swoją drogą... zapisujesz sobie moje wypowiedzi, śledzisz mnie? Czemu ma Ci to służyć? Dlaczego obchodzi Cię to że zmieniam moje zdanie? Jestem raczej liberalnych poglądów, zmiana zdania na jakiś temat nie jest mi obca, nie jestem konserwatywny i uważam to za rzecz pozytywną. Gdybym nie zmieniał zdania, nadal byłbym katolikiem. Gdybym nie zmieniał zdania, poprawiałbym w tym roku maturę albo uczył się na jakiejś podrzędnej uczelni. Nie krytykujmy zmieniania zdania, zawsze to poszerza horyzonty i pozwala na bardziej obiektywną ocenę rzeczywistości.

0

Generalnie sobie teraz to przemyślałem i powiem Ci Ratamahatta, że masz rację.
Wcześniej napisałem że Tata nie wystawi Busquetsa w 3 meczach z rzędu nazywając ludzi którzy to pisali dzieciakami. Później napisałem, że nie wiem dlaczego widzicie Songa w głównym składzie, bo jest nieograny. Faktycznie zmieniłem moją logikę co do decyzji Taty za co przepraszam tutaj ludzi których nazwalem dzieciakami czy w podobny sposób. Bo to co napisałem faktycznie było sprzeczne. Ale cóż, nie muszę pamiętać wszystkiego co napisałem wcześniej, być może po dobrym występie Busiego w meczu z Osasuną zacząłem bardziej powątpiewać w domnienmany występ Songa. W każdym razie to było nielogiczne i dziecinne z mojej strony, do czego oficjalnie się przyznaję i przepraszam :)

0

klVeb
Nie, nie będę udawał, bo ja nigdy nie uciekam od dyskusji. Po prostu może mnie nie być przy komputerze, nie pomyślałeś o tym?

0

Po prostu nie utrzymałem jednej logiki co do przypuszczalnych decyzji Taty i faktycznie tu się pogubiłem. Na początku mówiłem, że Tata wystawi Songa w jednym z trzech meczów bo nielogicznym jest wystawiać ciągle Busiego, później mówiłem że niekoniecznie, bo jest nieograny. I owszem tu się przyznaję, zmieniłem zdanie. Jednak to mówiłem z perspektywy Taty.
W moim osobistym odczuciu, Song zagra- jeśli nie z Milanem, to z Realem. Czas zweryfikuje. Jeśli Song zagra to moja logika będzie się zgadzała i za nic nie będę musiał przepraszać.

0

Ratamahatta, już się ustosunkowuję.
Moja pierwsza wypowiedź przytoczona przez Ciebie jest pokierowana ogólną i czystą logiką, druga natomiast jest moją czystą subiektywną opinią. Rzecz w której mogę się mylić, to to czy Tata faktycznie wystawi Busquetsa we wszystkich trzech meczach. Jeśli wystawi to oficjalnie przeproszę ludzi, którzy tak twierdzili, bo logika nakazuje by choć 1 z tych trzech ciężkich meczy zagrał Alex.
Wcześniej powiedziałem że to, że Song nie zagrał z Osasuną będzie oznaczać że zagra albo z Milanem albo z Realem. I dalej tak uważam. W którym miejscu zmieniłem zdanie? Od poczatku utrzymywałem i dalej utrzymuję że chciałbym go zobaczyć w którymś z tych meczów.
Mówię z mojej perspektywy i z perskeptywy Taty Martino, oceniam co zrobiłbym ja a co zrobiłby Martino. Mówiąc "Również chciałbym go zobaczyć" w składzie, mówi chyba samo za siebie- mówię z mojej perspektywy i chcę aby Song grał. Mówiąc natomiast że " to, że dziś od 1. minuty gra Busquets MUSI oznaczać że zobaczymy Alexa albo z Realem albo z Milanem." albo "gość grał 3 mecze w sezonie ligowym i nagle ma wyjść na tak ciężkiego przeciwnika jakim jest Milan?" mówię z perspektywy trenera Martino, jednocześnie spekulując co może (musi) zrobić. Zatem własnego zdania nie zmieniam.

0

Chyba masz rację kolego, chociaż nie widzę powodów dla których Bartra nie miałby być wystawiony w El Classico, myślę że każdy gołym okiem widział, że jego ostatnie występy były rewelacyjne, jest teraz ograny i na fali, a ponieważ Tata to inteligentny facet, z pewnością nie uszło to jego uwadzę. Obstawiam że Marc na GD, tylko z kim?

0

Tak w ogóle nie rozumiem dlaczego piszecie takie durnoty jak Sergi Roberto za Xaviego... Przestańcie żyć w bajkach i otwórzcie oczy. Póki nie jesteśmy bezpieczni, każdy mecz jest arcyważny i mamy wystawiać żółtodzioba za głównego rozgrywającego? To nielogiczne. Spokój Xaviego w środku pola będzie kluczowy, bo jak będziemy tracić w środku to od razu podania do przodu i lecą kontry dwoma groźnymi napasnikami.

Ponadto nie wiem dlaczego widzicie w głównym składzie Songa na dzisiejszy mecz. Również chciałbym go zobaczyć, ale gość grał 3 mecze w sezonie ligowym i nagle ma wyjść na tak ciężkiego przeciwnika jakim jest Milan? Sergio jest w takich meczach niezastąpiony, dziś trzeba będzie rozrywać zagęszczony środek pola, a nikt inny nie robi tego w tak błyskotliwy sposób jak Busquets. Pozycję Defensywnego Pomocnika również dosięgną rotacje, ale myślę że tak na dobre, kiedy będziemy w miarę bezpieczni w tabeli.

Bartrę oszczędza się na El Classico, wrócił Masche- dajmy mu z powrotem nabrać rytmu meczowego. Ogólnie w GD chętnie zobaczyłbym znów duet Puyi-Bartra. Albo Masche-Bartra.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: