brd42
Dołączył/a: wrzesień 2021
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
To do pełni szczęścia jeszcze żeby sobie ktoś jutro głupi ryj rozwalił i chill
1
Raphie to się da mniej niż 10 wystawić po tym meczu?
2
Ja pier.... ja chyba śnię...
0
Ok, to co, sprzedajemy drewniaka Olmo
0
Widzę, że ta maszyna to chyba nawet ruszyła
1
@norbi77 Rodrygo to tam się pewnie nie zbuntuje, ale jak z klubu spieprzy to Real dopiero będzie miał gwoździa
0
Panie, -4 w 3 kolejce, biere w ciemno
1
Mekambe nie dostał notatki, że w pk to się wywracamy
3
O, drukarka się odcięła, jedziemy
1
@Coutinho007 to rasistowska jakaś chyba
3
łeb vini nie trafił z 10m w bramkę xD
0
@esem91 całkiem to śmieszne, ja lubię wieczorne komedie to czemu nie
0
@VegetaPolska Floro to w ogóle nie specjalnie robi transfery. Wiem, że biali na niektóre pozycje to już latami narzekają
1
@Piotr,1985 mają dokładnie ten sam problem, co my po odejściu Busquetsa. Ciekawe ile im zajmie sklecenie zastępstwa.
0
@masa11 tu nawet nie o wynik chodzi, tylko o to jak bardzo do dymania jest Real w obecnej chwili
3
Ale paździerz, drukarka się zacięła, Perez za dużo wywalił na Mekambe
0
Niby nie tak źle, ale i tak nie mam oczekiwań.
0
@kanver_ nie zrozum mnie źle, ja nie mam żadnych oczekiwań wobec Fatiego. Uważam tylko, że ciężko jest grać słabiej niż Ferran. No chyba, że Fati będzie łapać czerwo w 10 minucie.
0
@kanver_ Na mecz z Rayo wyszliśmy dosłownie w 10. Chłop miał na skrzydle 19 kontaktów z piłką w 45 min, po przeciwnej stronie Yamal miał 84 w 90, czyli około 40 na połowę.
1
Nie mam wielkich nadziei... ale gorszy od Ferrana nie będzie.
0
@robertocarlos76 fajny komentarz, taki nic nie mający wspólnego z rzeczywistością. 1) dlatego, że kontuzja wynika z bezpośredniego starcia i przetrenowanie i minuty nie mają tu wielkiego znaczenia - jak ktoś ci łamie nogę to też ci żadna regulacja wysiłku nie pomoże. 2) Gundogan nie jest DMem. Żaden z wymienionych nim nie jest. 3) Żadna ilość minut i znajomość ligi nie ochroni nikogo przed rzeźnikami.
0
@Tarins
Generalnie nie mam zamiaru bronić transferu Olmo, bo też do końca go nie rozumiem. Jeśli się obroni to świetnie, ale definitywnie są pozycje, które wymagają wzmocnienia. Tu jest tylko pytanie, czy my mamy jakiekolwiek realne szanse ściągnięcia rozsądnego pivota.
Co do "plucia" - może nie było najfortunniejsze określenie. Natomiast wbrew ogólnej percepcji kibiców, że "miał jaja i powiedział jak jest", ja to raczej widzę jak dolewanie oliwy do ognia już i tak podsyconego głupimi sytuacjami (których jestem pewien sami gracze są świadomi) i wiecznie szalejącym Xavim. Z perspektywy wewnętrznej to musiało raczej wyglądać jak obgadywanie. Ale nie jestem jakoś super przywiązany do tego argumentu.
Osobiście nie odebrałem tego artykułu jako tekst twierdzący, że mamy lepszych zawodników od Gundogana, ale to już kwestia interpretacji. Prawdopodobnie nie mamy. Natomiast mamy zawodników z potencjałem wg mnie. Jeśli powiedzmy taki Pedri pogra kilka lat bez poważniejszych kontuzji, to może spokojnie przewyższyć Gundo.
Co do doniesień ASa - i tak wszystko co kiedykolwiek będziemy mieć to doniesienia mediów przeciwko doniesieniom mediów i przeciwko słowom zainteresowanych, który mogą mówić prawdę, ale nie muszą. Z mojego punktu widzenia to można się z tym bujać w nieskończoność i nigdy nie dojdziemy do jakiegoś sensownego miejsca w tej kwestii.
"...serio sądzisz, że Pep ściąga zawodnika ze świadomością, że zaliczy zjazd w tym sezonie?..." - za darmo i zawodnika który jest nadal na świeżo ze schematami City? Myślę, że tak. Przypomina mi to Ibrahimovicia wracającego do Milanu na koniec kariery.
"..zachwyt jest uzasadniony, ale Gundogan miał inną funkcję w zespole, inne zadania." Miał inną funkcję i inne zadania... pod innym trenerem. Nie wiemy, jakie zadania miałby pod Flickiem, bo zasadniczo zagrał pod nim... ile, 1 mecz? 2? Nawet nie pamiętam. I to jeszcze w pretemporadzie.
"...no nie wiem. Według mnie zarząd będzie chciał go wywalić. Za dużo kasy na niego idzie, będą szukali możliwości, żeby się go pozbyć." - zarząd próbuje go wywalić od lat bezskutecznie, więc póki nie skończy mu się kontrakt, to będzie tu siedział. A kontrakt ma do 2026. Widziałem też sporo cytatów z samego Flicka, który miał sugerować, że Frenkie będzie kluczowy dla jego zespołu.
"Dlatego zarząd powinien przygotować się na uzupełnienie tej pozycji, bo jest ona obecnie najsłabiej obsadzona. Wypada Bernal, a my będziemy znowu szukać w szkółce - a tam, umówmy się, wielu kandydatów do gry na pozycji defensywnego pomocnika nie ma. Tymczasem zarząd kogo szuka? Lewego skrzydłowego." - Dwa problemy. Pierwszy to taki, że gdzieś są granice absurdu. Mamy 11 pozycji do obsadzenia, przyjmijmy, że 8 unikatowych i reszta jest wymienna. Wypadło 4 (!) graczy mogących obsadzić pozycję DMa (Bernal, Christensen, Garcia bodajże z jakąś kontuzją o ile dobrze widziałem, FdJ). To ilu my musimy mieć graczy, żeby się zabezpieczyć? 5? 5x8 = 40 graczy pierwszego zespołu? Gdzieś jednak trzeba powiedzieć dość. Druga sprawa to lewe skrzydło - poza Raphinhą, to kogo mamy na to miejsce? Bo Ferran w 3 ostatnich meczach pokazał... no właśnie nic nie pokazał. Biorąc pod uwagę jak intensywny i ofensywny futbol gra Flick, może wzmocnienie tej pozycji powinno jednak być priorytetem. Inna sprawa, że poprzednie podchody pod pivota skończyły się ściągnięciem Oriola.
Tak całkiem zbierając wszystko w całość:
- Czy uważam, że zarząd podejmuje dobre decyzje? Nie.
- Czy uważam, że zarząd ma duże pole do manewru w kwestii swoich decyzji? Nie.
- Czy uważam Olmo za dobry transfer z punktu widzenia zapotrzebowań? Nie.
- Czy uważam Olmo za dobry transfer generalnie? Będę wiedział po sezonie ile uda mu się wnieść do klubu.
- Czy uważam odejście Gundogana za dobrą decyzję? Szczerze mówiąc 50/50. Zgadzam się, że prawdopodobnie mógłby jeszcze sporo dać przez sezon czy dwa, natomiast i sytuacja finansowa klubu i fakt, że najprawdopodobniej do ugrania tego co jest w zasięgu przez najbliższe lata (t.j. mistrzostwo ligi i CdR) prawdopodobnie Gundogan nie jest potrzebny. Pomógł by, pewnie, natomiast wg mnie nie zmienił by końcowego rezultatu. Nie wierzę też, że w rok czy dwa ta drużyna będzie gotowa na UCL. Z Gundoganem czy bez. Zwłaszcza, że za rogiem czai się też wymiana 9tki.
Cieszy mnie Twoja konsekwencja w kwestii kontuzji, bo większość po prostu upierała by się, że "ale to Gundogan". Moim zdaniem nic nie stoi na przeszkodzie, żeby Olmo też podążył taką ścieżką i w końcu przestał się łamać.
0
@Tarins Większość odnosi się głownie do argumentów Challenger'a, natomiast mam kilka uwag:
1. Wydaje mi się, że żaden z nas nie broni kwestii wizerunkowych zarządu - tu jest chyba pełna zgoda, że wygląda to słabo.
2. Jeśli zgodnie z doniesieniami sam Flick powiedział Gundoganowi, że nie będzie graczem podstawowej jedenastki, a sam Gundo ma jeszcze jakieś ambicje i możliwość pogrania więcej gdzieś indziej (choćby w City), to ja widzę taką opcję, że podjął on decyzję o zmianie klubu sam z siebie. A że interesy i gracza miały punkt wspólny, to efekt jest jaki jest. Tylko, że jakby nie patrzeć to jest spekulacja. Nie wiemy jak było, nie wiemy w sumie czyja to była inicjatywa. Panuje ostatnio atmosfera "Laporta be, Deco be" i wszyscy teraz każde wydarzenie w to wpisują. Tylko że nawet nie wiadomo czy słusznie.
3. Ja osobiście w ogóle nie jestem fanem porównywania jakichkolwiek statystyk, które nie zamykają się w jakimś relatywnie małym zbiorze. Inny klub, inna liga, inaczej się gra, te cyfry są bez znaczenia. Tak na marginesie, będąc w pełni świadomym że próbka jest niewielka, nigdy nie widziałem Gundogana grającego tak, jak Olmo wczoraj.
4. I teraz tak: przedstawiliśmy tezę, że Gundogan jest tym statystycznie super dobrym ofensywnym graczem i... marnujemy potencjał wsadzając go na DMa za Bernala? Tutaj też jest sytuacja dość wyjątkowa, bo wszystko wskazuje na to, że na dłuższą metę zespół ma być budowany w oparciu o FdJ, który według mnie właśnie będzie wsadzony na pivota, bo jego głównym atutem jest prowadzenie piłki w takim stylu box-to-box. I teraz wszystko zależy od tego ile jeszcze będziemy czekać na jego powrót. Kontuzja Christensena też już wyszła po fakcie. Także teoretycznie w klubie jest 4 kandydatów do pokrycia tej pozycji (Bernal, Christensen, Garcia, FdJ + ew. nawet Casado) i nikt nie mógł przewidzieć, że w ciągu tygodnia wszystko zejdzie się w taki, a nie inny sposób.
O i na marginesie rzecz, o której się nie mówi - jakie my mieliśmy problemy z grą o górne piłki i wzrostem w środku pola za Xaviego.
1
W naturze zachowany balans, dobry występ Cubarsiego zrównoważony relatywnie słabym występem Kounde. Chociaż akurat podobało mi się, że był często pod grą w ataku.
W ogóle ja nie zgadzam się z tym, że Martin był słaby. W obronie dał radę, w ataku... grał z Ferranem. Jak zaczął grać za Raphą, to nagle dużo lepiej to szło.
0
@KrwawiaceoczyVEB mnie to wkurza, że za takie rzeźnictwo nie robią poprawek i zawieszeń po meczu. Ale tam w sumie wszyscy i tak są w jednej kieszeni.
0
@Peciak ciężko tego nie widzieć... Ani z Balde, ani Martinem się w ogóle nie zgrywa... Ktoś wie ile kontaktów z piłką miał Ferran w tym meczu tak na marginesie? Przekroczył 10?
0
Tak to jeszcze chyba jakiś czas będzie wyglądać, że będziemy grać mierne pierwsze 30 minut i potem zajeżdżać przeciwnika kondycyjnie. Co w sumie mi nie przeszkadza nawet.
0
@kanver_ mowa o przepisach, które weszły przed tym sezonem.
https://www.fcbarca.com/120067-oficjalnie-nowe-zasady-sedziowania-na-sezon-2024-25,dyskusja-14722622.html
0
@[Oli] bo wg nowych przepisów nie gwiżdże się rąk po nabiciu samego siebie. Albo tak przynajmniej głosił artykuł tu na portalu parę tyg temu
1
@Roobo jako ciekawostkę polecam sprawdzić na ile wyleciał Gundogan w wieku Olmo... Kontuzji na bagatela 2 lata