2

@ViscaelBarca2007 A wiesz, że od tego czasu zaliczył gigantyczny zjazd, zawalił wiele meczów, m.in. wczorajszy, z PSG, z Interem itd. Dodatkowo miał od tego czasu też dużo problemów zdrowotnych, a rok temu jeszcze prawdopodobnie romansował sobie z Juve.
Pan Kapitan.

0

@KamQiX Kompletnie się z Tobą nie zgodzę. Ile jeszcze Araujo ma nam zawalić spotkań, by przejrzeć na oczy, że głowę to on zostawia w szatni. To nie jest pierwszy raz, drugi, czy nawet trzeci kiedy w ważnych meczach odcina mu prąd i sam się dyskwalifikuje. Ma świetne warunki fizyczne by być TOP, ale niestety przez swoje decyzje często to FLOP.

Co do FdJ, jego pressing też jest dla Ciebie pozytywem? Chłop gra w tym klubie od ponad 6 lat, ma świetny wiek jak na piłkarza, a nadal gra często jak amator. Zrobi kilka kółeczek i poda do najbliższego. Nie twierdzę, że to nasz największy problem, ale kurde, od takiego zawodnika należy wymagać dużo, dużo więcej.

A wczorajszy mecz pokazał, niestety naszą słabą dyspozycję w tym sezonie. Czas w końcu na jakieś konkretne zmiany, bo nadal jest dużo do poprawy, przede wszystkim zaangażowanie i walka.

0

Ale jak to z Realem nie zagra?
To jednak nie był to tak brutalny faul, 1 mecz by wystarczył ( ͡° ͜ʖ ͡°)

2

@macio_944 Bo nasz Pan Kapitan to jednak fachowiec jest.

3

@mkl87 Ale tu nie ma wielkiej filozofii, żeby ugrać coś z obecną Barcą. Wystarczy nałożyć pressing, nie dać się rozpędzić Yamalowi, najlepiej już na początku młodemu pokazać twardą grę i w drugim tempie zagrywać piłkę na wybieg, bo albo Cubarsi nie dogoni, albo ktoś jak Balde czy Kounde złamie linie spalonego.

To zaczyna być tak proste jak budowa cepa. Trochę zaangażowania i intensywności i Barcelona ma poważne problemy. Smutna rzeczywistość w tym momencie.

4

Może jestem prosty kibic, ale jak widzę poziom zaangażowania niektórzy naszych graczy to łapie mnie olbrzymia niechęć do tego zespołu.

To jest wypisz wymaluj osiedlowe granie z orlika, gdzie każdy chciał atakować, ale nikomu się nie chciało grać w obronie. Bez odpowiedniej walki, pressingu, próby odebrania piłki za wszelką cenę nic się w piłce nie ugra.
Wczoraj oglądając to co robiła Chelsea, czy wcześniej połamane PSG to aż mi zazdrościłem, że większość zespołu tam po prostu haruje. Haruje na cały wynik.

A u nas zwłaszcza >w tym sezonie< takich graczy brakuje. Widzi się takiego FdJ, Yamala, Balde itd. i to są gracze którzy sobie truchtają. Porównajcie sobie teraz ich do Chelsea i to nawet w pierwszej połowie grając 11v11, tam wracali i skrzydłowi i pomocnicy. Podwajali krycie kiedy było trzeba, biegali od jednego do drugiego końca. Gdzie się to podziało u nas? Przecież my wyglądaliśmy na ich tle, jakbyśmy grali przynajmniej 3 mecz tego samego dnia.

Przerażające jak ten zespól mentalnie wygląda. I ta zapaść trwa już od wielu miesięcy. A może powinienem powiedzieć inaczej - poprzedni sezon to był wyjątek w tej kilkuletniej już zapaści?

1

0

@StevenGastonMartin99 Zgadzam się. Pierwszym wyborem powinien być zdecydowanie Raphinha, drugim Pedri, a trzecim być może Lewy.

1

@NeroTFP1 W Prime? Zdecydowanie Umtiti. Nie bez powodu tu latało zdjęcie połączonego Umtitiego i Puyola. Gość był skałą, dodatkowo potrafił wyprowadzić piłkę. Szkoda, że tak się potoczyła jego kariera, bo naprawdę miał papiery na TOP obrońcę na lata.
Araujo natomiast to przede wszystkim warunki fizyczne, szybkość i siła. Ale oprócz tego jest bardzo surowy z piłką. Wyprowadzanie u niego leży, przez co odpowiedni pressing i zamknięcie stref do podania bardzo mocno go ograniczało. Niemniej Araujo w Prime to oczywiście wartość mocno dodatnia, aż tak krytyczny względem Urugwajczyka nie będę.

2

W tym poście wystarczyło dodać twarz Torresa i sam tytuł i by wystarczyło. Jak, jak profesjonalny piłkarz grający na ofensywnej pozycji może nie trafić nawet w światło bramki? Absurd.

2

@CLS63AMG Ja bym powiedział, że to spojrzenie kiedy wiesz, że znowu będziesz musiał wyłączyć komentarze w social mediach.
Chłop gra bez mózgu. Nie wiem czy jest głupszy obrońca od Araujo. Jak można tak bezmyślnie wchodzić mając już kartkę. Nie rozumiem. Zero obrony dla Araujo po tym co znowu odwalił.

6

@mientusek1407 Przecież Chelsea od pół roku właśnie gra na wysokim poziomie. Bryluje Enzo, bryluje Caicedo. Na KMS pokonali PSG. Jeśli Chelsea to nie jest zespół z TOPU to Barca tym bardziej.

6

Porażka z Chelsea to jedno, ale sposób zaangażowania i podejścia do tego meczu to drugie. Pisałem wczoraj, że faworytem jest zespół z Londynu, ale liczę, że nasi podejdą z chłodną głową, i co? I ....

Przegrać to żaden wstyd, kiedy wychodzi się z podniesioną głową i gra, my natomiast wyglądaliśmy żałośnie. Porównajcie sobie powroty graczy Chelsea, kiedy Caicedo, czy Gusto w pierwszej połowie wracali i robiąc wślizgi odbierali naszym piłkę, do powrotu naszej drużyny, gdzie FdJ sobie truchtał, cały atak miał wywalone i nawet Eric nie nadążał. Wyglądało to nie tylko komicznie, ale i beznadziejnie, że topowa drużyna europejska ma gdzieś zaangażowanie.

Niestety, ale wraca ten stan, w którym wraca kibicowska obojętność, patrząc na chęci naszych piłkarzy. Jak rok temu Flick po kilku latach bylejakości za Koemana, Setiena czy Xaviego przywrócił taką chęć wyczekiwania na każdy mecz i było widać wreszcie zespół, tak teraz widać zlepek piłkarzy zainteresowanych wszystkim tylko nie piłką.

0

Ja sie poddaję. Nie da sie niczego osiągnąć mając Araujo czy Ferrana. Po prostu sie nie da.

2

Ależ tu będzie rzeź jak sie nie ogarną. Chelsea zjada w tym momencie Barce w każdym aspekcie

3

Na jednym skrzydle mieć Yamala a na drugim Ferrana to jak mieć Mercedesa i garbusa

1

Rywal obecnie na poziomie PSG. Mają bardzo dobry czas, świetnego Caicedo i Enzo, który wszedł na wysokie obroty.
Czego bym oczekiwał? Zaangażowania z naszej strony i chłodnego podejścia. Na pewno trudny sprawdzian dla nas, zwłaszcza że dopiero zaczynamy wychodzić z dołka. Super byłoby wygrać i oczywiście, trzeba w chłopaków wierzyć, ale nie ma się co oszukiwać, że faworytem jest tu zespół z Londynu, zwłaszcza że mają atut swojego stadionu.

Niemniej szykuje się super spektakl i mam nadzieję, że nasi pokażą się z dobrej strony niezależnie już od tego czy wygrają czy przegrają.

41

Pierwsze co to spojrzałem na nieobecnych. Pedri i Gavi. Ahh gdyby ta dwójka była zdrowa i w formie, to przy wracającym Raphinii i Garcii moglibyśmy wskoczyć na dużo wyższy poziom.
Czekam mocno na jedno i drugiego.

1

@Who_you_mam Za podrapanie nosa są 3 mecze.

17

Mówimy o zawodniku, który już ma 27 lat. Cucu mocno się rozwinął od czasów kiedy był w Barcelonie - to normalne. Ale też nie uważam, że jest to zawodnik ponadprzeciętny na swojej pozycji.
Jego dużym plusem jest na pewno olbrzymie zaangażowanie. Biega jak szalony, tylko że właśnie w tym bieganiu nieraz wyglądał jak typowy jeździec bez głowy.
Zacząłem wpis od wieku, nie dlatego, żeby podkreślić, że to nie jest już junior, tylko dlatego, że Cucu wszedł na wyższy poziom stosunkowo niedawno. Mówię tu już o takim chłodnym graniu, a nie na aferę. W Barcelonie niestety, tak jak w artykule jest napisane, miał pokoleniowego pecha.

Dziś obecny Cucurella by się odnalazł u nas, ale wtedy nie oszukujmy się, nikt przy zdrowych zmysłach by nie zamienił fenomenalnego Alby na kogokolwiek. To tak jakby za Lamine postawić na Roony'iego. Niby można, ale to nie ten kaliber.

To do czego można mieć pretensje, to fakt, że Barcelona za mało wypożycza swoich młodych grajków. Chociaż też nie wiem, czy można się o to czepiać, bo chyba z tym Barca z kolei ma pecha, zwykle takie wypożyczenia nic nie dawały, a zawodnicy wracali po roku bez większego rozwoju.

0

@tbas Dokładnie, mam identyczną opinię, dlatego na razie wybieram droższą, ale bezpieczniejszą opcję przedłużania co miesiąc.
O ile jest jeszcze PL i LM o tyle najbardziej interesuje mnie Barcelona, a póki co ptaszki ćwierkają, że C+ zostanie bez LL.

0

@mordini123 A co z Eleven? Bo aktualnie tylko do końca listopada zostało przedłużone.

2

@mientusek1407 Real to taki Jan Paweł z 1670. To nieprawda, że Jan Paweł uciął palec Żonie Kupca, sam odpadł.

0

@Antimadridista_WR A moim zdaniem ani jeden ani drugi nie zagrał jakoś dużo lepiej. Kounde pamiętam jak w pierwszej połowie był zagubiony i zasłynął wrzuceniem na minę Erica, który musiał faulować.
Olmo cały mecz bez historii. Momentami to się zastanawiałem, czy w ogóle jest obecny na boisku.
Jedyne z czym mógłbym się nieco zgodzić to to, że nie zagrali gorzej niż nas do tego > w tym < sezonie przyzwyczaili.

0

@Fake69 Przy FdJ i Ferminie to albo Casado albo Eryczek. Olmo ze swoją formą to się nadaje na ławkę i wejście +60 min. Okropnie gra i najgorsze, że chyba wraz Kounde są jedynymi zawodnikami, którzy od początku sezonu nie wykazali żadnej poprawy.

3

Warto odnotować ze wrocil Joan i wróciło czyste konto.

0

Dlatego wlasnie nie wiem, dlaczego Unai Simon od wielu lat jest nr 1 na bramce w Hiszpanii.

14

Chelsea bez Palmera my bez Pedriego. Ogromna strata dla widowiska.

2

@macio_944 Bo popyt na tego typu gry jest spory, jest masa kibiców, która chce zagrać prawdziwymi piłkarzami, zbudować swój skład itp. i ogólna frustracja zawsze będzie, jest to nierozłączny czynnik rywalizacji i tego, że aby ktoś wygrał mecz, to ktoś go musi przegrać.
Tylko, że od paru dobrych lat, myślę że gdzieś od czasów fify 20, jest duża złość na to, że każde kolejne produkcje zawierają masę bugów a dochodzący do tego delay jeszcze bardziej powoduje, że gra jest niegrywalana.
Jak sie cofniemy do fify np. 13 to spotkasz dużo dobrych słów. Ta gra była dość prosta i dawała fun. Ale te czasy już nie wrócą niestety. Wtedy jeszcze była jako tako jakość, teraz już niestety tego nie ma.

1

@Konradowskyy Szczerze, to jeszcze nigdy nie odpuściłem sobie tak szybko fify/ea fc jak w tej edycji. Tu nie chodzi już nawet o fun z gry, ta gra jest po prostu niegrywalna, a aktualizacje zmieniające gameplay to niemal codzienność.
Całe szczęście, że kupiłem tę grę na sporej promce, chociaż nawet tej stówki szkoda, ale tym co dali 500 zł to ughh, współczuje.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: