1

taka mnie naszła myśle czytając niektóre komentarze że Barca ma kryzys itd. Zauważmy że to nie jest tak że Barcelona źle gra od pierwszej minuty że nie może strzelić gola że sama traci 3 w pierwszej połowie. Tak wczoraj jak i z Villarrealem słaba gra zaczęła się jak wygrywaliśmy co tylko świadczy że jest to sprawa mentalna a nie fizyczna. Nasi po prostu odpuścili bo byli wbyt pewni. A jak się skapnęli że oho zaraz będzie kicha to już było za późno. Także nie martwię się że nasi siedli fizycznie itd. Z Realem sobie radzili na luzie do momentu strzelenia bramki paradoksalnie przez Barcelonę właśnie

0

od czego Oliver ma przeciążenie mięśniowe bo na pewno nie od podnoszenia się z ławki rezerwowych?;p

co do meczu to oczekiwałem 2:0 ale po wczorajszym odpoczynku podczas El Classico moje oczekiwania się zwiększyły do 3:0;p po coś nasi tak człapali no nie?

0

tak niby masz rację i też o tym myślałem z tym ostrym kontem. I może faktycznie Bravo by miał większe szanse, ale co jak co CRowi trzeba przyznać że świetnie gra głową i myślę że i tak i tak by wpakował bramę

9

ja uważam że Zidane nie miał żadnej taktyki. I nie mówię tego jako kibic Barcy rozgoryczony przegraną swojej drużyny. Przez te 70min Real też atakowałale barzo dobrze taktyznie ustawiona Barca w defensywie na luzie wszystko kasowała. Zobacz jak wyłączony był Ronaldo. A nawet jeśli udało się zagrać do niego tak że iał tylko jednego przeciwnika naprzeciwko to i tak takie Alves Busi czy Ivan na luzie mu odbierali piłkę. Pomoc Real prawie nie istniała...długa piłka od obrońców i może którys z BBC do niej dojdzie. Cała taktyka. Barcelona grała pierwszą połowę po prostu przeciętnie jednak miała przewagę. Zobacz co się działo jak przyspieszyli po przerwie. Real nie mógł wyjść z połowy ta bramka wisiała w powietrzu od pierwszego gwizdka drugiej połowy. Jednak po bramce Barelona znowu zaczęła klepać i odupściła myśląc że mecz wygrany. Real może być top3 ale przepaść między nimi a nami czy Bayernem jest ogromna w sensie piłkarskim. Sami komentatorzy na Eleven mówili wczoraj że Real nie ma żadnego planu po prostu improwizuje, piłka do przodu i tyle. W defensywie może i pracowali ale stracili jedną bramkę nie dlatego że tacy świetni są ale dlatego że Barca tak knociła np. Suarez swoją setkę. Jak dla mnie to nie Real wygrał ten mecz tylko Barca przegrała. A przez 70min Barca grała nie bardzo dobrze tylko przeciętnie. Bardzo dobrze grali od początku rugiej połowy do zdobycia gola. Real przez 70-75min grał słabo i ostatnie 15 min zagrał świetnie. Te 15min świetnej gry wystarczyło na taką człapiącą Barcelonę

0

nie umniejszam zasług przeciwnikom uważam że wykazali się charakterem szczególnie grając w osłabieniu. Nie zmienia to jednak faktu że piłkarsko byli o wiele słabsi od Barcelony

0

jak dla mnie to ludzie (w tym ja) nie narzekają na porażkę samą w sobie. Chodzi o to że znowu Barcelona zfrajerzyła wygrany mecz. Znowu robią te same błędy. Strzelają na 1:0 i zamiast dobić rywala to klepią sobie i się nie przejmują. Ile razy już to się zemściło a oni nadal nie potrafią tego ogarnąć. Real był wczoraj mega słaby i Barcelona grała średnio jak na siebie ale i tak 100x lepiej od Realu. Dlatego narzekamy. Ogólnie jestem zły bo spokojnie można było to wygrać, ale z końcową oceną poczekam do wtorku i wyniku i gry z ATM bo możliwe że Barcelona jakkolwiek spuściła z tonu na poczet wtorkowego spotkania

1

po cholere ten Messi się kisił w środku pola to ja nie wiem. Pograłby z Alvesem na prawej to by było o wiele więcej pożytku. A tak pchał się na siłę przez Krossa Casemiro i dwóch stoperów. Totalny bezsens taktyczny ze strony Lucho. Chociaż właśnie może w tym problem że Lucho zawsze mówi jaką to swobodę daje Messiemu i że ten może grać gdzie chce...może jakby wczoraj mu powiedział w przerwie że ma spierdzielać na prawe skrzydło to by było dobrze:)

3

myślę że problem tkwi w słowie 'uśpić';) faktycznie uśpili tym klepaniem publiczność siebie...tylko nie Real:) nie jestem zły na samą przegraną tylko na tą frajerskość Barcelony. Który to już raz strzelają bramkę i zupełnie odpuszczają bo myślą że do końca meczu bedą klepać na środku boiska i nie stracą piłki. Valencia, Depor, Villarreal a teraz Real i jeszcze się nie nauczyli żeby dobijać rywala

0

hm moim zdaniem Alves nie mógł nic innego zrobić...jakby nie skoczył to by CR załadował gola z głowki. Jedyne co Alves mógł zrobić to skoczyć i liczyć że sięgnie tą piłkę. Tak samo Pique przy pierwszej bramce

0

Real pokazał się z dobrej strony zdobywając bramkę w osłabieniu i tu fatycznie brawa. Jednak pozostało 80min zagrali baaaaardzo słabo. Barcelona zabierała im piłkę jak chciała i kiedy chciała. CR nawet nie mógł 1 na 1 przejśc Alvesa Ivana czy Sergio. Bale niby wyprzedzał Albę ale i tak stoperzy kasowali na luzie jego wrzutki. Problemem było to co Barcelona robiła po odzyskaniu piłki czyli klepanie Messi Ivan Alves x100 myśląc że przez pół h może tak klepać nigdy nie straci piłki i Real z tym nic nie zrobi. Już takie mecze widzieliśmy w tym i poprzednim sezonie. Niestety jest to wada zespołu Lucho.

podsumowując to nie Real wygrał ale Barca przegrała. Realowi bardziej zależało to fakt. Jakby Barcelonie tak zależało jak Realowi to nie byłoby co zbierać po pierwszej połowie. Stety czy niestety Barca była mentalnie i też fizycznie już przy meczu z Atletico. Co z tego wyjdzie okaże się we wtorek

0

oczywiście że masz rację. ale niektórzy tylko patrzą na to ile on ma asyst czy bramek (choć bramek trochę nastrzelał już dla Barcelony). Taktycznie Rakitić jest niezbędny dla Lucho

1

w sensie o Villarreal ci chodzi? hmm paradoks obrony tego trypletu polega na tym że gdy się myśli o wszystkich trofeach to zawsze przy korzystnym wyniku zaczyna sie oszczedzać. Widać że i piłkarze i Lucho bardzo chcą obronić tryplet i to może być ich zgubą bo za bardzo kombinują i potem przegrywają wygrane mecze. Oni grają około 60 meczy w tym sezonie to jasne że muszą być mega zmęczeni. Może tak wielka przewaga w lidze spowodowała że druga połowę z Villarream i dzisiaj cały mecz oprócz 45-60min przeczłapali, natomiast we wtorek wbiją manitę ATM i mniej więcej rozstrzygna awans w pierwszym meczu. Wg mnie z ocena dzisiejszego meczu powinnismy poczekac do starcia w LM

0

Benzema, Bale, Marcelo, Carvajal, Casemiro, Navas (?) nie mieli przerwy. CR grał ale jednak tylko towarzyskie A taki Ramos grał mniej niż Pique natomiast MS i Alves grali dwa mecze el. MŚ na pełnych obrotach, Masche i Neymar jeden mecz. No jednak jest różnica. Ale ja bym się nie dopatrywał przyczyny w tym co było a w tym co będzie a mianowicie 1/4 LM. Widać było że mentalnie Barca już przy tym meczu była miejmy nadzieję że fizycznie też dlatego dzisiaj tylko człapali żeby we wtorek zgnieść ATM

0

ech i się zgodzę i się nie zgodzę bo ok CR strzelił tą bramkę. Można mówić że Alves źle zrobił że to jego wina ale prawda jest taka że jakby Alves nie wyskoczył to CR by przywalił z główki i też by była bramka. Jednak poza tym i jednym strzałem w poprzeczkę CR nie pokazał nic (nie chce żeby zaraz ktoś wyjeżdżał z tekstem no a co zrobił Messi? mowa o CR i jego meczu a nie o porównaniu tych dwóch). Busi Alves czy Rakitić zatrzymywali Ronaldo bez problemu 1vs1. Ale fakt opinia obietywna o co czasami tutaj trudno:)

3

Tak fatalnego Realu dawno nie widziałem więc to nie ta druga opcja:) przecież Real nic nie grał przez 75min. To że nasi przeczłapali mecz jest przyczyną przegranej

0

nadal taki expert jesteś i myślisz że Alba jest gorszy niż Marcelo? Trzeba naprawdę się postarać żeby tego nie widzieć albo nie chcieć przyznać prawdy. Marcelo kapitalnie nakręcił akcję przy pierwszej bramce...Alba natomiast jedynie nakręcił sędziego na faul przy gou Bale'a:) także pomyśl zanim wyśmiejesz jakąś opinię.

1

Ramos faulował Messiego przed polem karnym. Niemniej jednak Ramos powinien wylecieć wcześniej niż wyleciał;)

0

w pełni się zgadzam. O ile defensywnie do momentu zejścia Rakitića Barca grała świetnie taktycznie o tyle Messi w środku gdzie jest taki tłum to jest totalny bezsens. Rozumiem spróbować tak grać pierwszą połowę ale tak jak powiedziałeś widać było na kilometr że to się nie sprawdza. Messi ostatnio gra bardzo oszczędnie mianowicie bierze piłkę na środku boiska i albo oddaje do najbliższego albo puszcza rogala do Neymara/ Alby, nic poza tym. Real zagrał mega słabo a Barcelona po prostu sfrajerzyła wygrany mecz. Mimo wielu pozytywów teraźniejszej Barcelony taka frajerskość przydaża się nazbyt często

0

Real miał dobre ostatnie 10-15min i tyle. Barcelona była lepsza ale frajerska. Zrobili to co robią bardzo często- strzelają na 1:0 i przestają grać tylko klepią sobie Messi z Alvesem

1

Ivan miał już żółtą dlatego zszedł podejrzewam

1

Barcelona standardowo przegrała wygrany mecz, strzelili bramkę i przestali grać:) moja ocena tego meczu zależy od wyniku z Atletico. Bo to że Barca grała na półgwizdka było widać. Mam nadzieję że ten 'odpoczynek' wpłynie na nich w LM i rozjadą Atletico. MSN dzisiaj słabo, zmiana pokazała jak ważny jest Rakitić. Brawo Pique.

Barcelona zagrała cały mecz przeciętnie, Real 80min słabo i 10min świetnie...widocznie to wystarczyło

1

Barca gra na 3 biegu...jakby przyspieszyli to by strzelili. Taktycznie o wiele lepiej grają Real praktycznie gra bez pomocy jak już to długa piłka na Bale albo CR i tyle. Rakitić świetny mecz jak na razie. Odbiory podania i przede wzsystkim nie traci piłek

0

ludzie Johan się kojarzy z numerem 14...może jak dzisiaj będziemy mieli karnego to niech wykona go numer...14?;)

0

jedyne pytanie jest takie kto gra na DMie w Realu. Bo już każdą opcję widziałem z tymi trzema graczami na różnych stronach:) myślę że można uznać że na pewno Luka tam nie zagra.

0

śmieszny twój komentarz tak że aż padłem i dopiero teraz przestałem się śmiać i jestem w stanie odpisać:) jakbyś popatrzył trochę wyżej to byś wiedział że to nie tylko moje zdanie ale też takiego pana imieniem Carlo...ale widzę że ty znasz się lepiej:) a w sumie nawet nie pokazałeś jak się znasz bo tylko wyśmiałeś moją opinię. Wiem że tak łatwo ale nie wiem jak ty ja już w gimnazjum nie jestem:)

0

yup:) emotka na końcu twojej wypowiedzi ironio-myląca:)

0

stały numer na reprezentacje;)

1

26 lat ma jakby co;) ale fakt wygląd mylący

0

to padnij:) jak masz inne zdanie to spoko. Alba gra słabo w tym sezonie i nie wiem jak można tego nie widzieć. A Marcelo jest jednym z trzech najważniejszych graczy Realu.

0

widocznie nie jest mu potrzebna konkurencja żeby grać lepiej od Alby:)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: