Wbrew obiegowej opinii wydaje mi się, że Andre zasłużył na to, żeby dostać w Barcelonie zdecydowanie więcej czasu. Co za tym przemawia?
1. Casus Sergiego Roberto - wychowanek wydaje się teraz naturalnym kandydatem na wieloletniego zawodnika Barcy, a przecież do niedawna był na wylocie z klubu (sam nie mogłem patrzeć na grę Sergiego); wystarczyło jednak, że zadomowił się w zespole, zrzucił z siebie presję i koniec końców odpalił; kunktaktorstwo i asekuracyjne podania do tyłu Andre przypominają mi Sergiego z poprzednich sezonów - to po prostu strach przed popełnieniem błędu wpływającego na wynik;
2. Casus Alexisa Sancheza - cachái miał taki sezon w Barcy (chyba jego drugi), że bardzo długo nie mógł strzelić bramki, a jego statystyki wołały o pomstę do nieba; po prostu się zablokował, a presja potem niszczyła go; jak widać jednak po transferze do Arsenalu to świetny zawodnik, który w Barcy nie pokazał nigdy pełni potencjału;
3. Casus Abidala - minęło już 10 lat, ale zweryfikujcie, jak w Barcy w pierwszym sezonie grał Abidal (czy nawet pierwszym sezonie u Guardioli), a jak ważnym zawodnikiem (wręcz symbolem Barcy, również z innych powodów) stał się potem. Część z Was też uważała, że to drewno.
4. Andre Gomes ma dopiero 23 lata i jeśli odpali, będzie zawodnikiem na lata. Nie każdy zawodnik gra na takim samym poziomie w wieku lat 23 i np. 28 (jak Busquets); przypomnijcie sobie, czy np. Xavi w wieku 23 lat grał lepiej niż Andre i jak wtedy wyglądała nasza Barca (wiem, teza z Xavim kontrowersyjna).
5. Skoro Lucho twierdzi, że Andre gra na 30% potencjału, to wie co mówi; to on codziennie obserwuje treningi; mi też się wydaje, że Gomes ma ogromny potencjał, widać to w pojedynczych zagraniach i życzę sobie i Wam, żebyśmy znaleźli w nim cracka na lata!
Zaryzykuję, że niespodzianka polega na tym, że obok iniesty w środku pola zagra messi, a w ataku barca wyjdzie trójką: pedro-ibra-henry. Takie ustawienie byłoby ultraofensywne. Skoro ma być prawdziwa niespodzianka to chyba niepolegająca na tym, że ibra usiądzie na ławce?
Wbrew obiegowej opinii wydaje mi się, że Andre zasłużył na to, żeby dostać w Barcelonie zdecydowanie więcej czasu. Co za tym przemawia?
1. Casus Sergiego Roberto - wychowanek wydaje się teraz naturalnym kandydatem na wieloletniego zawodnika Barcy, a przecież do niedawna był na wylocie z klubu (sam nie mogłem patrzeć na grę Sergiego); wystarczyło jednak, że zadomowił się w zespole, zrzucił z siebie presję i koniec końców odpalił; kunktaktorstwo i asekuracyjne podania do tyłu Andre przypominają mi Sergiego z poprzednich sezonów - to po prostu strach przed popełnieniem błędu wpływającego na wynik;
2. Casus Alexisa Sancheza - cachái miał taki sezon w Barcy (chyba jego drugi), że bardzo długo nie mógł strzelić bramki, a jego statystyki wołały o pomstę do nieba; po prostu się zablokował, a presja potem niszczyła go; jak widać jednak po transferze do Arsenalu to świetny zawodnik, który w Barcy nie pokazał nigdy pełni potencjału;
3. Casus Abidala - minęło już 10 lat, ale zweryfikujcie, jak w Barcy w pierwszym sezonie grał Abidal (czy nawet pierwszym sezonie u Guardioli), a jak ważnym zawodnikiem (wręcz symbolem Barcy, również z innych powodów) stał się potem. Część z Was też uważała, że to drewno.
4. Andre Gomes ma dopiero 23 lata i jeśli odpali, będzie zawodnikiem na lata. Nie każdy zawodnik gra na takim samym poziomie w wieku lat 23 i np. 28 (jak Busquets); przypomnijcie sobie, czy np. Xavi w wieku 23 lat grał lepiej niż Andre i jak wtedy wyglądała nasza Barca (wiem, teza z Xavim kontrowersyjna).
5. Skoro Lucho twierdzi, że Andre gra na 30% potencjału, to wie co mówi; to on codziennie obserwuje treningi; mi też się wydaje, że Gomes ma ogromny potencjał, widać to w pojedynczych zagraniach i życzę sobie i Wam, żebyśmy znaleźli w nim cracka na lata!
Zaryzykuję, że niespodzianka polega na tym, że obok iniesty w środku pola zagra messi, a w ataku barca wyjdzie trójką: pedro-ibra-henry. Takie ustawienie byłoby ultraofensywne. Skoro ma być prawdziwa niespodzianka to chyba niepolegająca na tym, że ibra usiądzie na ławce?
Komentarze
0
@clyde dodałbym Abidala
5
Wbrew obiegowej opinii wydaje mi się, że Andre zasłużył na to, żeby dostać w Barcelonie zdecydowanie więcej czasu. Co za tym przemawia?
1. Casus Sergiego Roberto - wychowanek wydaje się teraz naturalnym kandydatem na wieloletniego zawodnika Barcy, a przecież do niedawna był na wylocie z klubu (sam nie mogłem patrzeć na grę Sergiego); wystarczyło jednak, że zadomowił się w zespole, zrzucił z siebie presję i koniec końców odpalił; kunktaktorstwo i asekuracyjne podania do tyłu Andre przypominają mi Sergiego z poprzednich sezonów - to po prostu strach przed popełnieniem błędu wpływającego na wynik;
2. Casus Alexisa Sancheza - cachái miał taki sezon w Barcy (chyba jego drugi), że bardzo długo nie mógł strzelić bramki, a jego statystyki wołały o pomstę do nieba; po prostu się zablokował, a presja potem niszczyła go; jak widać jednak po transferze do Arsenalu to świetny zawodnik, który w Barcy nie pokazał nigdy pełni potencjału;
3. Casus Abidala - minęło już 10 lat, ale zweryfikujcie, jak w Barcy w pierwszym sezonie grał Abidal (czy nawet pierwszym sezonie u Guardioli), a jak ważnym zawodnikiem (wręcz symbolem Barcy, również z innych powodów) stał się potem. Część z Was też uważała, że to drewno.
4. Andre Gomes ma dopiero 23 lata i jeśli odpali, będzie zawodnikiem na lata. Nie każdy zawodnik gra na takim samym poziomie w wieku lat 23 i np. 28 (jak Busquets); przypomnijcie sobie, czy np. Xavi w wieku 23 lat grał lepiej niż Andre i jak wtedy wyglądała nasza Barca (wiem, teza z Xavim kontrowersyjna).
5. Skoro Lucho twierdzi, że Andre gra na 30% potencjału, to wie co mówi; to on codziennie obserwuje treningi; mi też się wydaje, że Gomes ma ogromny potencjał, widać to w pojedynczych zagraniach i życzę sobie i Wam, żebyśmy znaleźli w nim cracka na lata!
0
Zaryzykuję, że niespodzianka polega na tym, że obok iniesty w środku pola zagra messi, a w ataku barca wyjdzie trójką: pedro-ibra-henry. Takie ustawienie byłoby ultraofensywne. Skoro ma być prawdziwa niespodzianka to chyba niepolegająca na tym, że ibra usiądzie na ławce?
5
Wbrew obiegowej opinii wydaje mi się, że Andre zasłużył na to, żeby dostać w Barcelonie zdecydowanie więcej czasu. Co za tym przemawia?
1. Casus Sergiego Roberto - wychowanek wydaje się teraz naturalnym kandydatem na wieloletniego zawodnika Barcy, a przecież do niedawna był na wylocie z klubu (sam nie mogłem patrzeć na grę Sergiego); wystarczyło jednak, że zadomowił się w zespole, zrzucił z siebie presję i koniec końców odpalił; kunktaktorstwo i asekuracyjne podania do tyłu Andre przypominają mi Sergiego z poprzednich sezonów - to po prostu strach przed popełnieniem błędu wpływającego na wynik;
2. Casus Alexisa Sancheza - cachái miał taki sezon w Barcy (chyba jego drugi), że bardzo długo nie mógł strzelić bramki, a jego statystyki wołały o pomstę do nieba; po prostu się zablokował, a presja potem niszczyła go; jak widać jednak po transferze do Arsenalu to świetny zawodnik, który w Barcy nie pokazał nigdy pełni potencjału;
3. Casus Abidala - minęło już 10 lat, ale zweryfikujcie, jak w Barcy w pierwszym sezonie grał Abidal (czy nawet pierwszym sezonie u Guardioli), a jak ważnym zawodnikiem (wręcz symbolem Barcy, również z innych powodów) stał się potem. Część z Was też uważała, że to drewno.
4. Andre Gomes ma dopiero 23 lata i jeśli odpali, będzie zawodnikiem na lata. Nie każdy zawodnik gra na takim samym poziomie w wieku lat 23 i np. 28 (jak Busquets); przypomnijcie sobie, czy np. Xavi w wieku 23 lat grał lepiej niż Andre i jak wtedy wyglądała nasza Barca (wiem, teza z Xavim kontrowersyjna).
5. Skoro Lucho twierdzi, że Andre gra na 30% potencjału, to wie co mówi; to on codziennie obserwuje treningi; mi też się wydaje, że Gomes ma ogromny potencjał, widać to w pojedynczych zagraniach i życzę sobie i Wam, żebyśmy znaleźli w nim cracka na lata!
0
@clyde dodałbym Abidala
0
Zaryzykuję, że niespodzianka polega na tym, że obok iniesty w środku pola zagra messi, a w ataku barca wyjdzie trójką: pedro-ibra-henry. Takie ustawienie byłoby ultraofensywne. Skoro ma być prawdziwa niespodzianka to chyba niepolegająca na tym, że ibra usiądzie na ławce?