arasz1819
Dołączył/a: luty 2012
17 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Comentateiro A dlaczego większość aktywnych ma Cię tutaj za czołowego hejtera? Skoro coś napisałeś pozytywnego to znaczy, że to utonęło w morzu nieuzasadnionej krytyki. Nie widziałem chyba nigdy żebyś napisał coś pro Koeman, ale wybacz nie sprawdzam Twoich wszystkich wpisów. Widocznie to były bardzo dyskretne wpisy.
I teraz po raz enty. Mimo iż miałem tego nie robić to jednak nakreśliłem Ci sytuację w piłce europejskiej jak i w samej Barcelonie. I co? Zero. Nul. Wolisz ciągnąć wątki: "a kłamiesz, a obrażasz mnie itd". Zero argumentacji odnośnie spraw czysto piłkarskich. A wiesz dlaczego? Bo doskonale wiesz, że tak jest. Tu nie chodzi o to, że ja mam rację. Nie mam problemu z przyznaniem się jak czegoś nie wiem, nie znam się. Tu chodzi o to, że czy chcesz czy nie jest to sezon przejściowy (nie lubię tego słowa, ale lepszego nie ma). Mało tego, budujemy drużynę w oparciu o Messiego, którego za rok może nie być. Chociaż ja wierzę, że zostanie.
I póki nie nie dostosujesz wymogów do sytuacji póty będziesz tutaj pierwiastkiem rozrywkowym (a ten zwrot lubię bardzo), a nie rzetelnym kompanem do rozmowy.
0
@Comentateiro Dostałeś niezliczone rzesze argumentów, do których się nie odniosłeś, bo ich nie rozumiesz. Ale kiedy @sebasek99 bije mniej więcej w podobne tony, tylko tak wyrafinowanym piórem, to nagle wiesz o co chodzi? Cóż za przemiana. Albo zwykłe pozoranctwo. Do czego się bardziej skłaniam. Szczególnie to bicie po gębie jest na wysokim poziomie.
1
@Comentateiro
Ja już nawet nie chce być niemiły, ale Twój iloraz inteligencji to jest znacznie poniżej przeciętnej prawda? Przecież w kółko piszesz to samo, co wytłumaczyłem Ci, że jest zabite argumentami i okolicznościami tego sezonu. Jakie przeciętniactwo? Czołowe drużyny z tamtego sezonu nie mogą się odnaleźć, jak Liverpool czy nawet Real, które sytuację organizacyjną w klubie mają znacznie lepszą w tym sezonie.
W grudniu na czele czołowych lig w Europie było Sociedad, Leverkusen, Milan, Lille albo Lyon (nie pamiętam teraz) i Tottenham. W tym samym czasie. Dla tak wybitnego eksperta przecież to żaden znak, że jednak coś się dzieje. Mało tego, mamy połowę lutego, a Tottenham już jest w połowie tabelki. Ale to przecież nie ma znaczenia. To nie sugeruje wcale, że to sezon wielu niespodzianek i nierównej gry. W takim sezonie nowy trener z przetrzepaną kadrą, w klubie gdzie wszystko leży, bez prezydenta, bez pełnego okresu przygotowawczego, bez transferów musi grać jak z nut, bo inaczej to przeciętniactwo.
Jeżeli byś nie był tylko i wyłącznie nastawiony anty-Koeman to byś to dostrzegł, bo tu nie potrzeba wiele.
I ja wiem, że to dostrzegasz, tylko tego nie przyznasz, bo przecież jak mogłeś się mylić?
Nie musiałeś mówić, że czekasz na porażki Barcelony, Ty to pokazałeś. Haniebnie. Siedziałeś jak borsuk w norze kiedy leciała seria bez porażki, kiedy użytkownicy (na wyrost) już ogłaszali, że mamy drużynę. Do pierwszej porażki. I wtedy cały na biało wyszedł. Pełen dumy, że Sevilla rozbiła Barcelonę. A teraz jeszcze PSG. Jeszcze pewnie z 10 postów wrzucisz przed meczem, a jutro zależnie od sytuacji. Albo znowu będziesz się pysznie pławił się po złym wyniku, albo znikniesz czego Tobie i sobie życzę.
0
@Comentateiro Wymagania się stawia takie jak jakie są możliwości i okoliczności. To jest Twój główny problem, że ich nie rozumiesz. Były maglowane przeze mnie i przez wiele innych osób, ale jest grono, które tej szerszej perspektywy nie ma. Należysz do nich bezsprzecznie. System zero-jedynkowy, że ten ma takie nazwisko to musi grać dobrze, jest pośmiewiskiem.
Argumenty i okoliczności dostałeś na tacy. Nie będę ich znowu przytaczał, bo padają tutaj regularnie. Jednak odbijają się od ściany, bo za każdym razem nie bierzesz ich pod uwagę, co w zasadzie wyklucza sens dalszej dyskusji.
Samo to, że przytoczyłeś przypadek Pepa świadczy jak bardzo nie rozumiesz piłki nożnej i skomplikowanych zależności. Próbujesz udawać psychologa, ale oddziaływań degeneracji klubu na drużynę nie widzisz. Taka to psychologia, niżej niż podwórkowa. Jeżeli liczysz na tryplet, a potem 6 pucharów to możesz dalej pisać KoemanOut.
Nie mam przed czym się cofać. Ten sezon idzie lepiej niż zakładałem. W akcie desperacji próbujesz mi wmawiać, że zwątpiłem kiedykolwiek w pracę Koemana i drużynę, a dobrze wiesz, że tak nigdy nie było. Po dobrym meczu staram się studzić nastroje, a po złym namawiam do zaprzestania lamentów. Porażka z Sevilla niczego nie zmienia w budowaniu tej drużyny, tym bardziej że jest to dwumecz.
I normalnie to bym zaprzestał sobie zawracania głowy Twoim pogrążaniem się, ale nie ma nic bardziej obrzydliwego niż czekanie na porażkę swojej drużyny, żeby tylko wyszło na Twoje. To pokazuje jakim jesteś małym i mizernym człowiekiem.
0
@pax Może dlatego, że był wtedy liderem. Graliśmy z nimi jako 11 ligowy mecz w sezonie, a stracili lidera w 12 kolejce, którego okupowali od kolejki 6.
0
@Comentateiro Na początku sezony byłeś bardzo skory do dyskusji, nawet po nocach pisałeś jak to sezon stracony i że nie mam racji, że Ronald jest odpowiednią osobą. Pomijam już, że argumenty wszelakie były nieosiągalne dla Twojej wyobraźni. Z biegiem sezonu, im bardziej widziałeś swoją kompromitację to postanowiłeś się nie cofać tylko brnąć w to szambo głębiej. A co za tym idzie nie odpowiadać na niewygodne komentarze, pod pretekstem ignorowania. Dzisiaj masz rację, że nie jestem partnerem do dyskusji z Tobą. To chyba pierwsza rzecz na tym forum w której masz rację. Dobrze natomiast, że część osób, która zaczęła sezon podobnie jak Ty, nie ma oporów przed przyznaniem, że źle ocenili sytuację. Ale to potrzeba odwagi.
3
@macio_944 Piłka to rozrywka. Barcelona od dawien dawna była niedościgniona w dostarczaniu tej rozrywki. Zaszczepiali ją u nas holenderscy mistrzowie, jak Michels czy Cruyff, dlatego nie jest to taki oczywisty futbol w Hiszpanii. Z resztą te związki katalońsko-holenderskie są dla nas bardzo owocne na przestrzeni ostatnich prawie 50 lat. Dzięki nim łączymy piękno ze skutecznością. Mourinho nigdy nie dorówna Pepowi, bo Guardiola połączył oba aspekty w grze swoich drużyn. Ernesto odszedł od tego znacznie, ale wyniki go broniły i cóż, taka kadencja też miała sens. Teraz znowu jesteśmy głodni pięknej gry. Momentami już widziałem przebłyski w wymianie piłek i pozycji, ale jeszcze nie można oczekiwać cudów. Ja jestem przekonany, że drużyna Ronalda nie tylko będzie grała ładnie dla oka, ale i z sukcesami. Tylko na Teutadesa nie wszystko na już.
1
@Rewolucja123 prawdziwy dżentelmen pozostawia pewną nutę tajemniczości.
3
Można dyskutować i się spierać, ale że niektórym jeszcze chce się walczyć z gościem, którego rozum jest tak bardzo ograniczony, a ma o sobie mniemanie co najmniej znaczące, to podziwiam. Od początku tego sezon nie przyjął i nie zrozumiał żadnego argumentu, więc dobre wyniki tym bardziej tego nie zmienią. Barca ma przegrać wszystko, żeby pan komentator wreszcie mógł odetchnąć, zaczesać wąs, rozsiąść się w fotelu i degustując kolejny zimny kęs Żubra wypluć z siebie "A nie mówiłem".
2
@Rewolucja123 Aha czyli teraz już ówczesny lider z Sociedad nie był topem, a Bilbao było topem tylko przy porażce w SPH :]
0
@Rewolucja123 żeby było ciekawiej doliczasz Getafe, które jest 14 w lidze. W takim razie na korzyść dolicz zwycięstwa z drużynami z miejsc 3-13. SPH nie był żadnym ważniejszym meczem, niż ligowe. Z Realem już napisałem jakie to było zwycięstwo. Drużyna Koemana zalicza, zaliczała i prawdopodobnie jeszcze zaliczy, wpadki z topem jak i z nietopem, ale kompletną bzdurą jest pisanie, że z nimi nie wygrywamy.
To teraz gole ze spalonego liczysz jako pół prawdziwego w swoich analizach? :]
1
@Rewolucja123
"Bilbao akurat było po zmianie trenera, więc ciężko liczyć ten mecz..." dziękuję za dyskusję.
10
@pax z Realem sędzia załatwił mecz. Nie byliśmy od nich słabsi. Z Atletico może lekkie wskazanie na nich + błąd ter Stegena. Z Juventusem wygraliśmy 2-0 i przegraliśmy 0-3, Bilba pokonane 2 razy, z Sociedad wygraliśmy jak bodajże byli jeszcze liderem. Taki bajki jak to przegrywamy wszystko z potencjalnie lepszymi to "ekspertom" na dobranoc.
@Yosemite ale zabolało pana "eksperta" i polonistę w jednym :]
2
@ShawnC Zgoda, ale oni praktycznie wszyscy zabłysnęli w Tottenhamie u niego. Finał LM to ich największy sukces w karierach. Trochę inaczej prowadzi się takie gwiazdy, które to bycie gwiazdą zawdzięczają tobie, a inaczej takie, które dostajesz w pełni ukształtowane. I jak wiadomo, nie łatwe charaktery.
2
Jeżeli można powiedzieć, że kogokolwiek bym się obawiał z PSG to jest to Pochettino. Jest to obecnie jeden z najlepszych trenerów na świecie. Nie pracował nigdy z tyloma gwiazdeczkami, więc ta praca może nie być dla niego łatwa. Jest na początku drogi więc to też nasz atut, chociaż i my mamy nowego trenera raptem kilka miesięcy dłużej. Największy atut upatrywałbym w tym, że oni na co dzień grają z naprawdę słabymi drużynami, a już szczególnie za kadencji Mauricio trafiła im się seria z outsajderami. Dzisiaj cała moc z chłopakami i wiara w dobry wyniki. Dobrze by było na 0 z tyłu, chociaż patrząc, że tracimy często bramki to lepiej jak najwięcej z przodu.
20
@Bobo25 Przede wszystkim nikt od niego nie wymagał pucharów w tym sezonie. Sam mówił, że nawet przy podpisywaniu kontraktu nie było takich celów, bo jednak sytuacja jest jaka jest, a jest fatalna. A to, że apetyty wzrosły po dobrych występach to jest normalne, tylko nie można zmieniać nagle oczekiwań końcowych, bo to jest nie fair w stosunku do trenera. Oczywiście, że trzeba walczyć i wierze, że jesteśmy w stanie ugrać w tym sezonie coś. A co do tego początku, to ktoś ostatnio wrzucał, że na tym etapie mamy taką samą ilość punktów jak Valverde (bo Setien dopiero zaczynał) w poprzednim sezonie. Nie weryfikowałem tego, ale to ktoś ogarnięty wrzucał więc raczej prawda. I wtedy byliśmy liderem...
25
@Bobo25 Czyli widzę osiągasz poziom autora postu, który sezon podsumowywał w wrześniu. Potem siedział cicho w norce i uaktywnił się po porażce z Sevillą i przed PSG (bo tu też liczy na porażkę). Szkoda czasu na dyskusję z wami.
57
@kamilop Koeman zrobił to co się od niego wymagało, wszystko powyżej jest już tylko solidną nawiązką przed kolejnym sezonem, który mam nadzieję będzie stabilniejszy w sprawach organizacyjnych i sportowych.
@Bobo25 wyniki najsłabsze? W porównaniu z czym? Już chyba antykoemanizm wjechał z mocno :]
0
@Encore No to faktycznie niestety :]
2
@Coutinho007 za to też chętnie machnę szklaneczkę :]
2
@Encore takie coś wypije jakby nam nie poszło
16
Jutro o tej porze mam nadzieję rozkoszować się drinkiem zwycięstwa.
3
Jak na kogoś kto kilka miesięcy temu nie uznawał innych czynników jak nazwisko i statystyki z Fify to jeden wybitny "ekspert" zrobił tutaj progres. Teraz bierze pod uwagę nowego trenera, kontuzje i inne zmienne. Szkoda tylko, że to dopiero w przypadku PSG to zauważył :]
0
@ksobi to siostry Godlewskie pod przykrywką
26
Śmieszne są te tańce godowe wokół Messiego. Jego dom jest tutaj. Póki co zdewastowany, ropiejący, ale staniemy na nogi i to szybciej niż niektórym się wydaje. Na boisku widzi więcej niż inni to i to powinien dostrzec.
2
@PanPatrykk może nie aż nienawiść, ale utracie tego zarozumiałego nocha zawsze mile widziane.
4
Jeszcze niech Arsenal wskoczy przed Tottenham i taka tabela może zostać do końca sezonu :]
1
@Yosemite to niech Inter dzisiaj wskakuje na lidera.
2
W Barcelonie Lassa mamy gosteczka, którego chrzestnym jest sam Messi koszykówki czyli MJ.
1
@Sulimo czytasz je jeszcze? Twardziel :]