addept
Dołączył/a: wrzesień 2024
4 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Ta nasza nieskuteczność mnie bardzo niepokoi. Bo do dziurawej obrony jestem przyzwyczajony
1
@LeszekFCB po prostu się umyj - to wystarczy
1
@Rupert_Haubica popieram
0
@Guillegavira Jeśli kupimy obrońcę lub dwóch, to na jego pozycji będzie grał Eric Garcia w razie potrzeby lub po prostu w ramach rotacji. Zresztą w tym sezonie Casado właśnie przegrywał walkę o skład m.in. z Erikiem, który wrócił na obronę tylko dlatego, że tam mamy wielki ból głowy, większy niż w pomocy.
Zresztą wróci Gavi, który również już grywał na jego pozycji, a co raz lepiej pokazuje się Bernal.
6
Wytrzymałościowo się trzyma, ale brakuje dynamiki i szybkości.
0
ale to było idiotyczne ze strony czerwonego
1
@BORO_12 Nie, nie mam, bo tam są tylko jakieś ogólniki, statystyk zero, a odnośniki do wpisów X to też lanie wody, zero statystyk, chyba, że statystykami nazywasz "test oka" xd
Albo zły link podałeś, albo trollujesz
Dobra, znalazłem, zły link podesłałeś
Czyli jak już Balde ma obok siebie przeciwnika to sobie radzi, ale słabo czyta grę, słabo przewiduje, zostawia luki, łamie linie spalonego (pamiętam jak go Martinez non stop opierniczał i w wywiadach też o tym mówił) w ataku jest kiepski.
Takie pół obrońcy.
0
@BORO_12 przecież nie dałeś żadnych statystyk, może pomyliłeś się i dałeś zły link.
6
Jakby ustawić naprzeciwko takiego Yamala naszego Balde, to by było zabawnie. Alejandro rzuciłby grabki i wiaderko i wyszedł z piaskownicy płacząc, że on się nie będzie bawił z Yamalem.
1
@BORO_12 To prawda, że jakby dawał więcej w ofensywie to byłby inaczej postrzegany, ale daje w liczbach tyle samo co Kounde, który akurat w ofensywie robi lepszą robotę bez liczb, często dając Yamalowi opcję do rozegrania, wychodząc na pozycję. Balde w ataku? Statyczny, bojaźliwy, bez prób dryblingu, bez dośrodkowań, bez gry kombinacyjnej, grający non stop do tyłu.
Co śmieszne, potrafi dryblingiem zaryzykować na własnej połowie boiska, ale pod polem karnym przeciwnika woli odegrać piłkę do tyłu niż pójść w drybling.
Bardzo irytujący się zrobił. Rozumiem, że ma koślawe dośrodkowania, ale niech czasami pod polem karnym rywala zaryzykuje jakiś pojedynek. Ma do tego lepsze możliwości technicznie i umiejętności niż Kounde.
PS. Ale dałeś link do statystyk i "dyskusji". Nie wiem czy się śmiać, czy płakać, bo spodziewałem się faktycznie czegoś poważniejszego, z jakimiś szerokimi statystykami, co mogłem przegapić.
1
Ciekawe, że powiedział to zawodnik, który dopiero od niedawna wie co to gra zespołowa, a teraz dostał burę od trenera, że wziął sobie zespołowość do serca i wymaga tego też od kolegów.
3
@BORO_12 Lepsza forma? https://fbref.com/stathead/player_comparison.cgi?request=1&sum=0&dom_lg=1&dom_cup=1&player_id1=4d1666ff&p1yrfrom=2025-2026&player_id2=5ccc9672&p2yrfrom=2025-2026
Mniej crossów na 90 minut, 3x mniej przecięć podań przeciwnika, wygranych pojedynków też trochę mniej niż Kounde. W ataku obaj na podobnym poziomie.
Wskaźnik On-Off czyli wpływ obecności na postawę drużyny (gole zdobyte i stracone): Balde -0,62 natomiast Kounde mimo wszystko +0,39.
Serio? Balde łapie formę?
4
@Macior79 co z tego, że Balde gra wysoko, skoro nic z jego wysokiej gry nie ma? Podchodzi pod pole karne i oddaje piłkę do tyłu, też nie zawsze celnie. Zatracił totalnie ofensywny zmysł. Bezproduktywny w ataku i beznadziejny w obronie.
1
Szkoda, że nie wierzyli tak w siebie w pierwszym meczu i grali totalny piach.
Jak strzelimy 6 bramek to może i odrobimy straty, wygrywając 6:2 i doprowadzając do dogrywki. Realne? Raczej nie.
1
Nie no, przecież problemem nie są obrońcy, ale napastnicy. W końcu strzelamy za mało bramek, a tracimy ich niewiele.
Większość tych nielicznych bramek co trafimy wcale nie jest bliźniaczych - czyli zagranie w boczą strefę boiska na wolne pole i ściganie się z bocznym obrońcą. No i ogólnie nie tracimy w ogóle bramek po wrzutkach z narożników boiska, gdzie odpowiedzialność spoczywa na bocznym obrońcy.
Nie wiem po co ten artykuł. Priorytet to napastnicy, a nie obrońcy. Powinniśmy zdobywać nie po 3 bramki na mecz, a 5 na mecz.
1
@ShawnC Popatrz na noty reszty. To nie był słaby mecz w ich wykonaniu. To była katastrofa totalna. Araujo wszedł i robił swoje. W zalewie tej beznadziejności on jedyny wydawał się normalny. I tyle.
0
@ShawnC jakby zdobył bramkę, to ... czemu nie? Araujo bramki nie zdobył, ale niczego nie zawalił, grał solidnie. Reszta grała padlinę.
5
@Rupert_Haubica Lewemu Fermin zabrał gola, nie podając mu na pustaka, a VAR zabrał Lewemu asystę (przypadkową, jak Olmo ostatnio, ale jednak). To tylko tak na marginesie.
13
Dlaczego Ronald, z oceną 5,0, najlepszą, nie został graczem meczu według redakcji, tylko został nim Yamal z oceną ... 3,0?
Absurd.
Co śmieszniejsze, ja właśnie podobnie oceniłem jak redakcja i u mnie Araujo też dostał 5, ale ja dałem mu gracza meczu, ponieważ najmniej zepsuł mecz i najmniej grał padakę ze wszystkich na boisku.
0
@TAN Cholo jest tym Aleksandrem Wielkim?
4
@wariacik96 Błąd polegał na tym, że on chciał piłkę zatrzymać sobie "od góry", zatrzymując ją w miejscu, zamiast po prostu przyjmować ją
Poczuł się zbyt pewnie i zachował lekceważąco w tej sytuacji. Nie trafił w piłkę. Gdyby ją przyjmował w zwyczajny sposób, to bo co najwyżej uderzyła go w piszczel, a to by wystarczyło, żeby nie wpadła do bramki.
2
Nasi nie wzięli rutinoscorbinu przed meczem. Totalnie przezroczyści, niewyraźni.
W udany rewanż nie wierzę. Cztery bramki różnicy to za dużo. Trzy, to jeszcze sądziłbym, że możemy to odrobić. Cztery? Nie.
3
Gramy katastrofalnie. Pełno błędów, niedokładności, podań do przeciwnika, ślizgania się po murawie. Nie potrafimy nawet za bardzo podejść pod pole karne przeciwników. Przez pierwsze 30 minut próbowaliśmy grać ... długimi piłkami. Czaicie? Barcelona bezradna, próbująca grać dalekimi crossami i to przy ataku pozycyjnym.
Do tego poprzeczka Fermina, która mogła coś zmienić i egoizm tego samego Fermina, który nie wystawił piłki do Lewego, gdzie Robert miałby pustą bramkę, bo bramkarz już leżał na murawie i to przy Ferminie, a nie przy Lewym.
Atletico gra dokładnie, szybko i zespołowo. Jak trzeba to piłkę podają, u nas nie ma nic, nie ma mobilności, jest wolno, schematycznie, niechlujnie, niedokładnie i bez zauważania kolegów.
W sumie to Atletico powinni wygrywać jakieś 6:0, ale zmarnowali też dwie lub trzy znakomite sytuacje.
Czy naszych stać na lepszą grę? Owszem. Może i nawet strzelimy ze 3 bramki. Bo czemu nie? Tyle że jakoś wątpię w to, że nie stracimy już żadnej bramki więcej.
6
@BonusKiller dziwne jest również to, że są ludzie zadowoleni, że po serii beznadziejnych występów, w składzie jest Ferran "Rekin-Szprotka" Torres.
0
@Mroziu przyznaj się, że zazdrościsz, bo po prostu nie stać ciebie na 10 pączków i będziesz je mógł kupić dopiero za miesiąc, po wypłacie.
5
Mam nadzieję, że Robert zostanie w Barcelonie jeszcze minimum na rok, a jednocześnie zakończy karierę reprezentacyjną po Mistrzostwach Świata, na których chciałbym naszych zobaczyć (oby wygrali baraże) i połudzić się te dwa mecze (bo trzeci mecz o honor).
Jeżeli nie awansujemy, to liczę, że Lewandowski zakończy grę w kadrze narodowej od ręki i skupi się na ostatnich latach swojej kariery, grając wyłącznie w klubie, jakikolwiek by to klub nie był.
1
Ja bym Panu Janowi przyznał prawo do mówienia 100 głupot na każdy jeden dobry, rozegrany przez niego mecz w karierze.
Myślę, że limit mówienia głupot już mu się wyczerpał jakieś 40 lat temu i teraz wypadałoby milczeć lub też pomijać milczeniem jego słowa.
0
Jak Lewemu skończy się kontrakt to dostanie na stół nie 5 ofert, a 15 propozycji.
2
@Karol145 W takiej sytuacji nie da się nikogo pocieszyć. Można tylko wspierać w tych trudnych chwilach i być do końca. Odejście bliskich to najtrudniejszy moment w życiu każdego człowieka. Trzymaj się chłopie. Po prostu bądź przy mamie i słuchaj uważnie co jeszcze chce Tobie przekazać. To będzie dla niej ważne i po latach, również ważne dla Ciebie.
4
@kundee
1. Intensywne nęcenie wstępne (zwabienie)
Aromatyczna zanęta: Pierwsze nęcenie musi być mocno aromatyczne, aby zapach szybko rozniósł się po łowisku.
Skład zanęty: Baza powinna składać się z mieszanki sypkiej, ziarna, białych robaków (pinek), aromatów, dipów oraz boosterów, które podnoszą atrakcyjność zanęty.
Punktowe nęcenie: Nie rozrzucaj zanęty po całym zbiorniku. Skup ryby na małej powierzchni (np. 11-13 metrów), rzucając kule zanętowe w jeden punkt, aby stado trzymało się razem.
2. Dobór zapachów i przynęt
Ryby, szczególnie karpiowate, intensywnie poszukują wysokobiałkowego pożywienia. Skuteczne zapachy to:
Ryba/Halibut/Krabb: Przynęty o zapachu rybnym, kałamarnicy lub kraba są bardzo skuteczne.
Ochotka i robaki: Białe i czerwone robaki (pinka) są niezwykle skuteczne, zwłaszcza w chłodniejszej wodzie (np. wiosną).
Naturalne smaki: Ryby lubią aromaty kojarzące się z ich naturalnym pokarmem (małże, raki).
3. Techniki "podrywania" (utrzymanie w łowisku)
Dopieszczanie zanęty: Używaj małych kuleczek zanętowych, aby utrzymać ryby w łowisku, nie rozpraszając ich.
Metoda "na spady": Jeśli łowisz na spadzie dna, podanie głównej zanęty powinno być precyzyjne, tak aby małe kulki spływały do głównego pola nęcenia.
Method Feeder: To jedna z najskuteczniejszych technik na skuteczne połowy (komercja i PZW), pozwalająca na podanie przynęty dokładnie w środek aromatycznej zanęty.
4. Czas i warunki
Świt i zmierzch: Najlepsze godziny na brania to wczesny ranek i późne popołudnie (zmierzch), kiedy ryby żerują najintensywniej.
Woda: Niska temperatura wody (np. wczesna wiosna) zmniejsza metabolizm ryb, dlatego lepiej sprawdzą się wtedy przynęty zwierzęce (robaki).
5. Techniczne sztuczki
Linia boczna: Ryby wyczuwają drgania, dlatego warto "zaznaczyć" swoją obecność nęceniem punktowym.
Precyzja: Używaj ciężarka do badania dna, aby wiedzieć, gdzie dokładnie zanęcić.