addept
Dołączył/a: wrzesień 2024
4 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
6
@Bocheno1 Nie piszę do ciebie, ale do @Kessie, bo poszedł podać tobie mydło.
0
@Kgorecki2500 no właśnie, dlatego nie spodziewał się tam rowerzysty, bo przecież ten powinien jechać polem, a nie drogą. Bo drogi i chodniki są dla samochodów
1
@Luciano99 skąd wiesz, że jest czyimś chłopakiem? A jeśli jest, to czyim? Twoim?
0
@tomek8756 prześledź sobie honorowych obywateli Szczecina czy Wrocławia, a potem idź i włóż głowę do butelkomatu, może przyjmą zwrot.
1
Abde zrobił to w swoim stylu.
0
@MOLESTA Nie rozumiem, PSG chce kupić Alvareza i Yamala?
0
@Kgorecki2500 pewnie to jeden z tych co jeżdżą po chodniku i nie stwarzają zagrożenia
0
@draxidox Misie nie chce. Gdyby mi się chciało, to nagrywałbym jak Konfitura, zgłaszał na policję, do straży miejskiej i publikował w internecie. W sumie mam kamerkę i czasami ją montuję jak jadę rowerem. Tylko, że mnie wówczas najbardziej irytują piesi, którzy łażą po ścieżkach rowerowych, jak gwiazdy po czerwonym dywanie w Noc Oskarową. Na grzeczne zwrócenie uwagi reagują często podobnie jak ci kierowcy jeżdżący po chodnikach. Od kobiety z małym dzieckiem usłyszałem wręcz, żeby się odpierdolił, jak spokojnie powiedziałem, po tym jak dałem po hamulcach, że to nie jest czerwony dywan dla VIP-ów, tylko ścieżka rowerowa.
Z samochodów to chyba najczęściej irytują mnie sytuacje, gdy wyjeżdżający z podporządkowanej ulicy, staje sobie tak, czekając na wyjazd, że blokuje przejazd przez tę ulicę ścieżką rowerową. To jest jakaś masakra. Jest znakomity widok na jadące samochody, ale gość musi zablokować przejazd rowerów (nie, nie przejazd w ciągu przejścia dla pieszych, po prostu przejazd rowerowy, zwykłe przecięcie ulicy), zamiast stanąć PRZED przecięciem drogi rowerowej z ulicą. Mam takie sytuacje co drugi dzień. Staję sobie i czekam, chociaż kusi by się po prostu wpierniczyć w takiego gościa, zarysować mu lakier i jeszcze pobrać odszkodowanie. Zawsze jadę z ostrożnością i powoli przez to miejsce, bo nigdy nie wiadomo co kierowcom strzeli do głowy.
Nie jestem pewny, ale chyba jest za to na podstawie art. 86 §1 KW mandat: 300 zł oraz 6 punktów karnych.
Niektórzy kierowcy machają i przepraszają, czasami któryś cofnie. Ja znoszę to na razie z pozornym spokojem.
Tak więc nie, misie nie chce.
Wolę sobie obejrzeć film, odpocząć, a nie walczyć z wiatrakami, ale dopinguję tych, którym się chce.
5
@MagFCB Zapoznałem się z wątkiem. Wymyślasz. Są takie wymysły jak te kiedyś, że granie w brutalne gry (np. strzelanki) zwiększa przestępczość w świecie rzeczywistym. To jest ten sam poziom argumentacji. Nie poparty faktami, tylko domniemaniami i wręcz obalony przez różnego rodzaju badania, które pokazują, że tego typu gry służą rozładowaniu napięcia i nie mają żadnego przełożenia na wzrost przemocy w realnym świecie.
Twoje argumenty są koślawe i wadliwe.
I nie, nie zamierzam dyskutować z Tobą, bo wystarczy, że inni to robią. Ja po prostu, po zapoznaniu się z wątkiem, wyrażam swoją opinię. Bez odbioru.
1
@Guillegavira Ferran nie potrafi dośrodkować, a jego drybling stał się równie dobry jak Lewandowskiego. Obstaję przy Ferminie. Jeśli postawimy na duet Lewy-Ferran to lewe skrzydło będzie ziało pustką. Pół biedy, jeśli będzie grał Cancelo, ale jeśli wskoczy do pierwszego składu Balde, to lewą stronę będziemy mieli zaoraną.
11
Myślę, że sobie poradzimy. To nie są mecze LM, tylko La Liga. Do tego mamy komfort wyraźnej przewagi punktowej. Nie popadajmy w panikę.
3
@Guillegavira Ferran już nie jest skrzydłowym, to już wolę jak biega na tej stronie Fermin.
2
@Coveta jaki rzeźnik z Celty?
0
Lewa strona nie istniała. Cała pomoc się dławiła. Ferran przeplatał ciekawe zagrania z parodystycznymi. Na szczęście obrona miała szczęście i jej pojedyncze babole nie zostały zamienione przez przeciwników bramki, chociaż oczywiście wyróżnić można Balde, który od dłuższego czasu trzyma poziom dna i wodorostów. Pewny Joan Garcia.
Mecz do zapomnienia. Myślałem, że Real zagrał wczoraj słabo, ale my zagraliśmy jeszcze gorzej.
0
No i dupa blada
1
Za wolno gramy. Pedri słabo, Gavi słabo, Olmo słabo. Eric też nic nie wnosi.
Zdjąć Cubarsiego, który też gra słabo, przesunąć Erica do obrony, Gavi w jego miejsce, bo męczy się na skrzydle, wpuścić Fermina.
0
Nie podoba mi się sędzia. Patrzył na Pedriego z góry xd
0
@domin1515 To już prostytutki nie można zamówić? Co to za afera? Nie płacili im? Odurzali? Nie rozumiem.
2
@July_6_BcN Do usług, młoda damo :)
1
Dzięki, miłego oglądania. Zrób sobie zdjęcie z Pedrim, żeby potem móc denerwować jego patofankę @July_6_BcN
3
Gavi jako fałszywy lewoskrzydłowy? Zobaczymy jak będzie współpracował z Cancelo.
0
@Kimi88 Próbują go zmiękczyć jeśli chodzi o kontrakt i przyzwyczajają, że będzie częściej rezerwowym.
0
@clyde Herbata bez cukru - Rooibos, nawet taki w torebkach, żeby za dużo nie kombinować. Smak łagodny, naturalnie słodki, miodowy, mnóstwo zalet zdrowotnych.
Jeżeli chodzi zastępowanie cukru poza herbatą - owoce, bez patrzenia za bardzo na jakie, ale w rozsądnych, w miarę ograniczonych ilościach. Mogą być codziennie. Grunt, żeby były świeże, żadne suszone. Najlepiej typowo polskie jak jest sezon. Cytrusów raczej unikać, chociaż w niewielkich ilościach też ujdą. Wybierasz to, na co jest aktualnie sezon.
Plus oczywiście ćwiczenia - min. 5 dni w tygodniu. Dla leniwców totalnych, takich jak ja, jakiś sprzęt w domu, np. rower stacjonarny i trening min. 30-minutowy, ale intensywny, interwałowy, do zlania potu, do mokrej koszulki. Trening zwykły, taki sobie do pomachania nogami, to musiałby trwać z godzinę, więc lepsze są interwały, jeżeli szkoda ci czasu. Można sobie telefon czy tablet położyć na rowerek i oglądać film/serial. Bez ćwiczeń nie ma sensu się katować dietą i narzekać, że efektów nie widać.
Niestety, osobiście od 2 lat nie mogę się zebrać do ponownego reżimu dietowego, rzucenia cukru oraz powrotu do regularnych ćwiczeń. Jakieś 10 lat temu schudłem 35 kg, ale przez te lata wszystko niemal wróciło, bo wróciłem do złych nawyków i żrę niezdrowo i za dużo. Przy Rooibosie jednak zostałem i do dzisiaj herbaty nie słodzę. Słodziki to co najwyżej do ciast, ale ciasta przy diecie nie są dobrym pomysłem.
Przymierzam się do odchudzania, ale jakoś nie mogę się przełamać. Przyjdzie jednak znowu ten czas, oby niedługo. Jak już zacznę to konsekwentnie znowu schudnę ze 30 kg, już to przerabiałem, więc jestem tego pewny, to nie jest tylko nierealny plan. Problem w tym, że za 10 lat znowu będę musiał cykl powtórzyć xd
0
@ACRAB95 przecież to dzięki Lewemu widzisz jaki jest Kucharski. Nie umniejszam mu zasług przy karierze Lewego, ale rozmawiamy o sporze Kucharski-Lewandowski, a nie o tym czy był sprawnym managerem czy też nie.
No i w sporze wyszedł na człowieka, którego nie chciałbym mieć u swojego boku.
0
@kamyk_23 Ani jedno, ani drugie, ale myśl sobie co chcesz, jednak jestem bardzo daleko od Pisu czy konfy. No, ale w Polsce lubią szufladkować ludzi kategoriami politycznymi, więc nie jestem zdziwiony. Bo w końcu ludzie nie mogę mieć WŁASNYCH poglądów, mieszanych, czasami skrajnie mieszanych, zawsze muszą mieć CUDZE, POLITYCZNE.
Dodam tylko, że ciekawym przykładem jest ... polski sportowiec, Maciej Rybus.
Został w Rosji, bo rodzina, nie chciał wyjeżdżać ze względu na nią. Tylko czy pomyślał, że za kilkanaście lat jego dzieci, o które tak się martwi, zostaną wysłane na jakąś wojnę wszczętą przez Rosję i być może nawet uczynią to chętnie, bo zostaną im w szkołach wyprane mózgi?
On miał wybór, wybór dla siebie i swojej rodziny. Miał większe możliwości jako sportowiec i obywatel Polski. Nie skorzystał, więc jeśli za te kilkanaście lat jego synowie zginą na wojnie, nie będę mu współczuł.
To właśnie Rybus, czy też inni sportowcy, w tym rosyjscy, zatracili trzeźwe myślenie. Liczą na to, że Rosja się zmieni, wyzwoli? Nie zmieni się, bo od kilkuset lat u nich jest identycznie, a wyzwolić się spod okupacji własnego reżimu jest sto razy trudniej niż spod obcego.
Taki Leon potrafił zostawić wszystko i uciec. Czy tęskni? Pewnie trochę tak. Czy żałuje? Nie.
Dlatego powtarzam po raz ostatni - NIE dla rosyjskich sportowców na arenach światowych.
1
@Coveta w sporze Kucharski - Lewandowski nie ma "tych dobrych", ale jeśli przymuszony, miałbym wybierać jedną ze stron, to na pewno nie Kucharskiego.
0
@kamyk_23 W Rosji rodzin nie tykają, co najwyżej nękają, kontrolują.
Oczywiście mówię tu nie o rodzinie typu dzieci, żona, mąż, bo zakładam, że ich nie zostawiasz, bo to byłoby bezdennie głupie, tylko np. rodzice, siostra, brat itd.
Ruscy wyjeżdżają w miarę swobodnie. Przez Gruzję, Kazachstan, Turcję, lądują w różnych krajach potem.
Do tego sportowcom łatwiej zorganizować wyjazd.
Mam znajomych spolszczonych Białorusinów. Od dziecka w Polsce, ich rodzice mieszkają na Białorusi. Regularnie do nich jeżdżą w odwiedziny. Z tym, że posiadają polskie obywatelstwo i to ich chroni. Rodziców, schorowanych obywateli Białorusi się nie czepiają za bardzo. W Rosji jest podobnie.
Nie każdy uciekający Rusek jest opozycjonistą, którego reżim chce zabić i z tego powodu torturuje jego rodzinę. Po prostu wyjeżdżają bo mają dosyć. Skoro więc sportowcy mają dosyć, to też mogą wyjechać.
I tak, załapałem się na komunizm, może nie w dorosłym życiu, ale z dzieciństwa, którego sporą część przeżyłem w PRL, dużo pamiętam, z opowiadań rodziców i jednego z dziadków (od którego dowiedziałem się np. o Katyniu), też sporo pamiętam. Rodzina mojego dziadka była przesiedlona ze wschodu. Przymusowo. Nigdy nie kochałem i nigdy nie będę kochał ruskich. Niech się pierdolą. Ruscy sportowcy też.
9
Uważam, że nie jestem osamotniony w tym odczuciu - mam dosyć tego ciągłego spamu artykułami dot. Lewandowskiego lub do niego nawiązujących, wyskakującymi po 2-3 razy dziennie.
Nie wiem co wy wymyślicie na potrzeby klikalności, gdy Lewy odejdzie z Barcelony. Pewnie nadal co piąty artykuł będzie o Lewandowskim, jako byłym graczu Barcy.
Napiszcie o nieudanych interesach innych piłkarzy Barcelony, albo o byłych piłkarzach Barcelony. Nie kliknie się? Ojej.
0
@kamyk_23 Mogą wyjechać. To dla nich motywacja, żeby wyjechać, tak jak przez lata nasi rodacy wyjeżdżali z PRL na emigrację, a mnóstwo z Polaków nie mogło wrócić do kraju po II wojnie światowej, bo groziło to więzieniem i śmiercią. Ilu naszych wyjeżdżało z kraju za chlebem już w czasach III RP? Miliony.
Teraz Ruscy też wyjeżdżają. Głównie młodzi. Ze względu na brak poparcia dla wojny, strach przed poborem, niechęć wobec cenzury, spadający poziom życia. I bardzo dobrze, niech wyjeżdżają, bo to osłabia Rosję, wyjeżdżają przecież częściej wykształceni, świadomi. Sportowcy mają dużo łatwiej niż zwykły Rosjanin.
Myślisz, że z Kuby czy Korei Północnej czy też innych reżimów komu łatwiej uciec/wyjechać? Sportowcom. Zwykli ludzie uciekają z różnych krajów, ryzykując życie, przeprawy przez morza, pola minowe. Ruscy mają łatwiej. Ruscy sportowcy jeszcze łatwiej.
Tylko mi nie zaczynaj z tym, że nasi sportowcy w PRL też mogli. Mogli i niektórzy tak robili. Różnica między PRL a Rosją jest taka, że PRL to był narzucony siłą przez ruskich twór, obca narośl i obca kontrola, a Rosja ma tradycyjną dla siebie władzę, czyli połączenie caratu i zbrodniczej dyktatury. To u nich tradycyjny model, akceptowany przez zdecydowaną większość od wieków. Nie żal mi ich. Oni popierają swoje władze i swój system, a my w PRL byliśmy w większości w opozycji do marionetek rosyjskich rządzących Polską.
10
@th@les Kucharski sam był jedną z takich nieprawidłowości w biznesach Lewego