0

@michal26 Ukraina jest w trudnej sytuacji, ale nie przegrała. Do przegranej jeszcze trochę brakuje. Trudno mówić o przegranej Ukrainy, skoro Putin przez 3 lata wojny nie potrafił jej złamać, co było jego celem.

Owszem ostatnio Rosja robi postępy i przewaga jest bez wątpienia po jej stronie, ale taka wojna może trwać jeszcze dwa lata lub dłużej.

Oba kraje są wyczerpane, z tym, że Ukraina bardziej. No i Ukrainie jest już ciężko łatać braki kadrowe w armii.

Jakby Polska toczyła z Rosją samotną wojnę, to też byśmy byli już u kresu sił. Taka jest prawda. W wyniszczającej wojnie wygrywa z reguły większy kraj, o większych zasobach gospodarczych oraz demograficznych.

Żałuję, że USA powstrzymało Ukrainę przed zniszczeniem sił rosyjskich w kontrofensywie chersońskiej. Tamten moment mógł być decydujący dla wojny.

Trwałego pokoju UKR i RUS nie będzie. Co najwyżej rozejm z przyszłą dogrywką. W sumie obecna wojna też jest dogrywką 2014 roku. Rosja nigdy sama z siebie nie zrezygnuje z zajęcia Ukrainy.

Z perspektywy Polski, istnienie niepodległej i wrogiej Rosji Ukrainy jest niezwykle ważne. Jeśli Putin zajmie UKR, to będziemy otoczeni przez wrogie mocarstwo z bardzo wielu kierunków, jak w 1939 roku. To nie jest dobra wróżba. A przecież Białoruś też jest pod kontrolą RUS w znacznym stopniu. No i zajęcie UKR sprawi, że będą RUS siłą wcielać Ukraińców do swojej armii. Tak robili w Donbasie i Ługańsku, aż mężczyźni się tam praktycznie pokończyli. Tak samo będą robili z UKR, gdzie będą ich posyłać do mięsnych szturmów, jako wabiki.

Walka z RUS już byłaby dla Polski i NATO trudna, ale walka z RUS, którzy będą mieli pod sobą miliony świeżego mięsa ukraińskiego i duże terytorium, z którego mogą przypuścić w przyszłości atak na Polskę, byłaby prawdopodobnie nierealna. Może zatrzymalibyśmy ich na linii Wisły, ale co z tego, skoro Polska w połowie byłaby spalona i zgrabiona jak Ukraina?

Można nie lubić Ukraińców, można ich nienawidzić za Wołyń, ale jeśli ktoś chce ich porażki, nie jest polskim patriotą, tylko głupcem. Jeśli będzie rozejm, a UKR zachowa swoją armię, to Rosja nie poważy się atakować Polski i NATO, bo będzie wiedziała, że w przypadku takiej wojny, Ukraina złamie rozejm i wbije im nóż w plecy. Jeżeli jednak UKR padnie lub z wojny wyjdzie bardzo osłabiona jako państwo kadłubowe ze szczątkową armią, to będziemy się zastanawiać, kto będzie następny? Odpowiedź jest oczywista: kraje nadbałtyckie i Polska. A w przypadku konfliktu z NATO szybkie wyeliminowanie z zaskoczenia potencjalnie największego przeciwnika, który w pierwszych dniach może stawić opór, czyli Polski, byłoby kluczowe dla Rosjan. Oni nie pozwololiby nam na spokojną mobilizację czy na przybycie posiłków NATO. Wjechaliby na pełnej p... i obyśmy wówczas byli w stanie przetrwać tak jak UKR w pierwszych tygodniach wojny. A tutaj nie byłbym takim optymistą.

Dlatego potrzebujemy Ukrainy. Oczywiście nie za wszelką cenę. Należy ją wspierać nie ze wszystkich sił, ale jednak dość mocno, bo brutalnie powiem: wolę, żeby to Ukraińcy ginęli w wojnie z Rosją, niż Polacy, więc jestem w stanie przeboleć to, że dostaną od nas jakieś partie sprzętu wojskowego czy ogólnego wsparcia. Niech angażują Rosję i niszczą jej potencjał, a my będziemy mieć czas, by mimo naszych patologii, przygotować się lepiej do obrony kraju, tak na wszelki wypadek ...

1

@Fake69 pukał stare celebrytki, które kolega sam by chętnie puknął.

9

@KrwawiaceoczyVEB Też tak uważam, że chodzi o jego pensję.

1

@dawidlampa Getafe, Levante, Elche

0

@dawidlampa Real Oviedo

0

@dawidlampa Athletic Bilbao

1

@dawidlampa Laminek Yamalek

2

@dawidlampa Lamine Yamal

1

@dawidlampa Mbappe (bo Lewy będzie grał mniej niż w poprzednim sezonie)

0

@dawidlampa
1. BARCELONA
2. Real Madryt
3. Atletico Madyt
4. Real Betis

2

Niech się nie spieszy. Młody już nie jest. Za szybko wraca do gry, nie dając szansy swojemu organizmowi w pełni wyzdrowieć i zregenerować się. Polecam ten artykuł, w którym wypowiada się dość obszernie na temat naszej gwiazdy Krzysztof Jamka, fizjoterapeuta i osteopata.

https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/1203770/juz-nie-jest-niezniszczalny-mozna-dostrzec-pewna-tendencje

PS. I niech wreszcie zrezygnuje z kadry.

1

@michalgajdek Nie, bo słucham i nie słyszę wyzywania białych, ale i tak ciekawie się słucha.

3

Nowe wytyczne, ci sami, nieudolni sędziowie. Poziom sędziowania, od samej zmiany przepisów, na pewno się nie podniesie.

2

@barteq odejście - przecież już dawno temu mówiono, że Barcelona puści go darmo

0

@CurryTheGoat30 czyli to kapiszon? No to pewnie go weźmiemy. Nie ma problemu, Barcelona lubi przepalać kasę.

1

@Rupert_Haubica Trochę mało, ja bym dorzucił jeszcze teściów, żeby mieć szerszą perspektywę.

0

Warto poczytać: https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/1203770/juz-nie-jest-niezniszczalny-mozna-dostrzec-pewna-tendencje
To są kontuzje przeciążeniowe. Lewy nie jest już młody, za bardzo się forsuje. Musi zacząć się oszczędzać.

1

@Rupert_Haubica Fajnie, że ich oglądasz. Miłe.

1

Za 4 miesiące Laporta: Sorry Joan, musimy ciebie wyrejestrować, bo wraca Mats, a my nie mamy możliwości by ciebie zgłosić normalnie do gry. Posiedzisz sobie do końca sezonu na trybunach i zobaczymy co będzie dalej.

0

@4Fabregas4 bzdura i kolejna manipulacja. No i ty wiesz lepiej niż sami piłkarze, którzy się na ten temat wypowiadali. Dostałeś cytaty, a nadal brniesz w zaparte. Nikt Marcowi nie obiecywał bycia pierwszym. A ty sam wielokrotnie przy jego obecnym wypychaniu z klubu powtarzasz, że Marc ma rację, bo kontrakt to kontrakt.

No i na tym też polegał ówczesny kontrakt. MATS nie chciał go wypełnić do końca, chciał transferu do MC. A jeśli miałby zostać, to żądął bycia pierwszym bramkarzem, a takiego zapisu w kontrakcie nie miał.

Jak widzisz, to jak go broniłeś wcześniej, teraz obraca się przeciwko twoim tezom, patrząc na cytaty i Marca i Bravo odnośnie tamtej sytuacji.

Psim obowiązkiem obu było rywalizować ze sobą i realizować kontrakt do końca. Wymuszanie transferu lub też wymuszanie gry w pierwszym składzie na pewno nie jest wcale niczym lepszym niż wypychanie Marca z klubu obecnie. No, ale karma do niego wróciła. Był paskudny dla Bravo i klubu wtedy, był paskudny w zeszłym sezonie, to klub też przestał być dla niego miły. Nie twierdzę, że to dobrze, ale Mats nigdy nie był grzecznym harcerzykiem, na którego go kreujesz.

0

@Faro Nie, nie zdarza mi się kłamać (skłamał bezczelnie addept)

0

@Persempretito Serio? Inigo jednak straciliśmy. Nie wierzę, ze odszedł dla kasy. Zgodził się odejść, żeby ułatwić wszystkie rejestracje. Faktycznie wielki sukces Laporty.

0

@Rifek
Na moje słowa, że Inigo jest krytykowany, że poszedł za kasą do Arabów, a Lewy jest krytykowany za to, że nie odszedł do Arabów za kasą, napisałeś
" Inigo w 10 lat nie zarobił tyle co Lewy w 3 lata. taka różnica."

Czyli tłumaczysz Inigo, że chciał sobie zarobić kasę, bo nie zarabia tyle co Lewy. Porównywanie zarobków klasowego napastnika, grającego przez lata na najwyższym poziomie, do zarobków obrońcy, który tylko jeden sezon zagrał na wybitnym poziomie, a tak był co najwyżej bardzo dobry (bo się leczył), nie ma sensu. Dlatego najlepszą oceną jest, jaką przebitkę na zarobkach dawali Arabusy, a nie to ile zarabia Lewy, a ile Inigo.

Pomijając to, uważam, że Inigo tak naprawdę nie poszedł za kasą, tylko został wypchnięty z klubu dla potrzeb rejestracji lub zrobił klubowi przysługę swoim odejściem, ale o tym się nie mówi głośno. 2 x większe zarobki to nie jest jakaś mega propozycja dla gracza z ambicjami, który dopiero co zagrał najlepszy swój sezon w karierze jednym z najlepszych klubów świata. Za to 6 x większe zarobki rzucone przez Arabów dla Lewego już robią bardzo duże wrażenie.

Szkoda, że Inigo nie został. Mógł jeszcze pograć z rok u nas. Bardzo ważna postać w minionym sezonie. Szef obrony.

Lewy mimo bajecznej oferty został w Barcelonie, gdzie według wielu krytyków, jest tylko dla kasy. I jest krytykowany za to, że siedzi w Barcelonie dla pieniędzy. Inigo za zarobki 2 x wyższe u Arabów jest "rozgrzeszany" Gdzie tu logika?

Bardziej dziwię się głosom, że Inigo odszedł dla kasy (tylko 2 x wyższe zarobki), niż temu, że Lewy nie odszedł za 6 x wyższe zarobki rok temu do Arabów, bo to ma prawo skusić każdego. Chociaż nie, znając ambicje Lewego, przestaję się dziwić. Został, bo chce grać o najwyższe cele jak najdłużej. Natomiast Inigo poświęcił się dla klubu, a nie, że chciał koniecznie odejść.

0

@Rifek ja nerwowy? to ty użyłeś słowa "inwalida" W jakim celu? prowokacja czy głupota, nie wiem. Odpowiedziałem w podobnym stylu twojego komentarza, a ty twierdzisz, że jestem nerwowy? LOL.

0

@Rifek jak nie rozumiesz, to nie wiem czy mój komentarz to inwalida, czy też twoje zrozumienie tego komentarza. Bez odbioru

0

@Rifek Inigo zarobi, nawet patrząc na obciążenia podatkowe, jakieś pi razy drzwi, na oko, 2 x więcej niż w Barcelonie na sezon. Lewy by dostał, po uwzględnieniu obciążeń podatkowych u Arabów jakieś 6 x więcej niż zarabia w Barcelonie.
Widzisz różnicę?

0

@4Fabregas4 "On nie chciał wypychać Bravo tylko samemu odejść, to wielka różnica." Manipulacja. Przytaczałem kilka dni temu wypowiedzi ter Stegena oraz Bravo, dawałem linki, ale je zignorowałeś.

[url]https://www.fcbarca.com/128358-przeglad-prasy-fcbarcacom-otwarta-wojna,dyskusja-15922125.html#comment-15935252[/url]

Owszem, chciał odejść, ale przede wszystkim chciał być pierwszym, niekwestionowanym bramkarzem i na słowa trenera, że zobaczymy po presezonie, wspomniał po latach, że się niemal zagotował, bo on nie chciał miać rywala do bramki i rywalizować uczciwie o pierwszy skład, on chciał mieć GWARANCJĘ, że będzie pierwszym bramkarzem

Wywierał naciski na klub i trenera, tym samym przyczynił się do wypchnięcia Bravo, który po latach wspominał, że nie zasługiwał na to, żeby się go pozbyć, bo dawał lepsze liczby niż Mats i według niego Mats był wówczas słabszy od niego.

0

@4Fabregas4 tiaaa, oglądałem go w kilku meczach - Interu czy reprezentacji i zawsze robił takie pudła jak Rashford czy Ferran w ostatnim meczu. To się u niego akurat nie zmieniło. W ważnych meczach zawodzi. Poziom obu naszych rezerwowych. No, chyba, że przestałeś nagle cenić Ferrana, którego uważasz za znakomitego napastnika, godnego pierwszego składu klubu Barcelony?
Co się stało, że przestałeś cenić Ferrana?

10

I teraz ci, którzy krytykują Inigo za to, ze poszedł "za kasą" i miał w tyłku Barcelonę i kolegów, będą pisali, że Lewy ma w tyłku Barcelonę i kolegów bo został w klubie, mimo gigantycznej oferty od Arabów.
Logiczne.

1

@4Fabregas4 Martinez to dobry zawodnik, ale nie lepszy od Ferrana czy Rashforda. Po co nam kolejny taki zawodnik?

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?