Pomyśl logicznie - będzie tam grał - ergo ma okazję pokazać się na rynku hiszpańskim i dalej. O ile grał będzie całkiem dobrze lub chociaż w miarę - może pojawi się okazja żeby go sprzedać definitywnie.
Teraz na to nie ma szans - jaki klub kupi zawodnika, który nie grał 2 lata...
Do wszystkich osób narzekających że to sprzedaż a nie wypożyczenie.
Wypożyczenie jest mało atrakcyjne - każdy trener wie, że zawodnik jest tylko wypożyczony, więc mając do wyboru zawodnika "z klubu" a zawodnika "z wypożyczenia" - nawet podświadomie może stawiać na swojego, bo jest przecież swój i lepiej dać mu te kilka minut więcej na boisku. Nie lekceważcie prostej psychologii - swoje jest lepsze.
A co do ceny - traktujcie to jako inwestycję. Sprzedajemy za 5, nie płacimy wynagrodzenia. Dokładając 5 lub 7.5 - dostajemy doświadczonego zawodnika, ogranego, którego potencjał może się jeszcze zwiększyć.
Sprzedaż z możliwością wykupu to najlepsze rozwiązanie dla Alena - mam nadzieję, że rozwinie się w Hamburgu i wróci - jak nie za rok, to za dwa.
Do wszystkich osób narzekających że to sprzedaż a nie wypożyczenie.
Wypożyczenie jest mało atrakcyjne - każdy trener wie, że zawodnik jest tylko wypożyczony, więc mając do wyboru zawodnika "z klubu" a zawodnika "z wypożyczenia" - nawet podświadomie może stawiać na swojego, bo jest przecież swój i lepiej dać mu te kilka minut więcej na boisku. Nie lekceważcie prostej psychologii - swoje jest lepsze.
A co do ceny - traktujcie to jako inwestycję. Sprzedajemy za 5, nie płacimy wynagrodzenia. Dokładając 5 lub 7.5 - dostajemy doświadczonego zawodnika, ogranego, którego potencjał może się jeszcze zwiększyć.
Sprzedaż z możliwością wykupu to najlepsze rozwiązanie dla Alena - mam nadzieję, że rozwinie się w Hamburgu i wróci - jak nie za rok, to za dwa.
"przyznał w jednym z wywiadów, że nie ma przez to za dużo czasu na rozwój intelektualny, ale chce poświęcać więcej czasu na czytanie i być może studia."
Ogromny props za samo podejście. Wie gdzie ma braki i chce się dalej rozwijać. Taka szczerość jest rzadko spotykana u młodych zawodników.
Dwa wnioski na szybko:
1) Deu dalej nie wyzbył się tych nawyków grania pod siebie. Myślałem że pobyt pod okiem Martineza mu się przysłużył, bo w sumie w Evertonie nie strugał głównej gwiazdy drużyny, ale dzisiaj miałem flashback z jego gry w Barcelonie B. Nie mówię, że akcje indywidualne są be i w ogóle, ale w momencie kiedy ma lepiej ustawionego partnera dalej stara się okiwać jeszcze jednego obrońcę. Nie wyjdzie mu to na dobre pod względem przydzielania minut.
2) Halilović - niby tylko 45 minut, ale jego gra mnie zachwyca. Sposób prowadzenia piłki bardzo podobny do Messiego, widać że lubi kombinacyjną grę i często walczył o piłkę. Mam nadzieję, ze w trakcie sezonu będzie dostawał czasami szansę przy rotacji, bo na prawdę widać wielki potencjał w tym zawodniku.
Pomyśl logicznie - będzie tam grał - ergo ma okazję pokazać się na rynku hiszpańskim i dalej. O ile grał będzie całkiem dobrze lub chociaż w miarę - może pojawi się okazja żeby go sprzedać definitywnie.
Teraz na to nie ma szans - jaki klub kupi zawodnika, który nie grał 2 lata...
Komentarze
3
God damn it.
Zimowe transfery trochę przespałem, ale że Carrasco w takim wieku przejdzie do ligi chińskiej to się nie spodziewałem.
Co do Teveza to można to wybaczyć - w tym wieku zarabianie w Chinach nie jest aż takie złe.
0
ale jak się komuś śpieszy to może użyć skróconej wersji ;)
A nawiasem mówiąc - czy przez "h" czy przez "ch" - toż to jeden ten no - wacek
3
Pomyśl logicznie - będzie tam grał - ergo ma okazję pokazać się na rynku hiszpańskim i dalej. O ile grał będzie całkiem dobrze lub chociaż w miarę - może pojawi się okazja żeby go sprzedać definitywnie.
Teraz na to nie ma szans - jaki klub kupi zawodnika, który nie grał 2 lata...
1
Dla samej bramki z 0:31 - warto zobaczyć ;)
58
Do wszystkich osób narzekających że to sprzedaż a nie wypożyczenie.
Wypożyczenie jest mało atrakcyjne - każdy trener wie, że zawodnik jest tylko wypożyczony, więc mając do wyboru zawodnika "z klubu" a zawodnika "z wypożyczenia" - nawet podświadomie może stawiać na swojego, bo jest przecież swój i lepiej dać mu te kilka minut więcej na boisku. Nie lekceważcie prostej psychologii - swoje jest lepsze.
A co do ceny - traktujcie to jako inwestycję. Sprzedajemy za 5, nie płacimy wynagrodzenia. Dokładając 5 lub 7.5 - dostajemy doświadczonego zawodnika, ogranego, którego potencjał może się jeszcze zwiększyć.
Sprzedaż z możliwością wykupu to najlepsze rozwiązanie dla Alena - mam nadzieję, że rozwinie się w Hamburgu i wróci - jak nie za rok, to za dwa.
58
Do wszystkich osób narzekających że to sprzedaż a nie wypożyczenie.
Wypożyczenie jest mało atrakcyjne - każdy trener wie, że zawodnik jest tylko wypożyczony, więc mając do wyboru zawodnika "z klubu" a zawodnika "z wypożyczenia" - nawet podświadomie może stawiać na swojego, bo jest przecież swój i lepiej dać mu te kilka minut więcej na boisku. Nie lekceważcie prostej psychologii - swoje jest lepsze.
A co do ceny - traktujcie to jako inwestycję. Sprzedajemy za 5, nie płacimy wynagrodzenia. Dokładając 5 lub 7.5 - dostajemy doświadczonego zawodnika, ogranego, którego potencjał może się jeszcze zwiększyć.
Sprzedaż z możliwością wykupu to najlepsze rozwiązanie dla Alena - mam nadzieję, że rozwinie się w Hamburgu i wróci - jak nie za rok, to za dwa.
21
"przyznał w jednym z wywiadów, że nie ma przez to za dużo czasu na rozwój intelektualny, ale chce poświęcać więcej czasu na czytanie i być może studia."
Ogromny props za samo podejście. Wie gdzie ma braki i chce się dalej rozwijać. Taka szczerość jest rzadko spotykana u młodych zawodników.
12
Dwa wnioski na szybko:
1) Deu dalej nie wyzbył się tych nawyków grania pod siebie. Myślałem że pobyt pod okiem Martineza mu się przysłużył, bo w sumie w Evertonie nie strugał głównej gwiazdy drużyny, ale dzisiaj miałem flashback z jego gry w Barcelonie B. Nie mówię, że akcje indywidualne są be i w ogóle, ale w momencie kiedy ma lepiej ustawionego partnera dalej stara się okiwać jeszcze jednego obrońcę. Nie wyjdzie mu to na dobre pod względem przydzielania minut.
2) Halilović - niby tylko 45 minut, ale jego gra mnie zachwyca. Sposób prowadzenia piłki bardzo podobny do Messiego, widać że lubi kombinacyjną grę i często walczył o piłkę. Mam nadzieję, ze w trakcie sezonu będzie dostawał czasami szansę przy rotacji, bo na prawdę widać wielki potencjał w tym zawodniku.
7
szczerze to wolę hymn wywrzeszczany przez setki gardeł niż to wykonanie - chociaż wizualnie było nieźle ;)
3
Pomyśl logicznie - będzie tam grał - ergo ma okazję pokazać się na rynku hiszpańskim i dalej. O ile grał będzie całkiem dobrze lub chociaż w miarę - może pojawi się okazja żeby go sprzedać definitywnie.
Teraz na to nie ma szans - jaki klub kupi zawodnika, który nie grał 2 lata...