1

Rok 2051:
Ponad 100-letni Victor Font: Mam nadzieję, że Messi wypowie się przed wyborami, by socios nie poszli głosować oszukani.

2

Zaraz wybory, jutro drużyna gra pierwszy z dwumeczu 1/8 finału LM, a były trener wali teraz takie bomby. Nie tak to powinno chyba wyglądać.

0

Jest gdzieś w tym wszystkim złoty środek. Nasz klub organizacyjnie jest katastrofą, ale no Flick już pokazał Xaviemu, że da się. Nawet bez odpowiednich transferów, łatający piłkarzami z La Masii mając po prostu odpowiedni warsztat trenerski da się zbudować drużynę. Byliśmy w tamtym czasie absolutnie marni, więc dobrze że tak czy siak odszedł.

4

Co do Pietuszewskiego, to miło się po prostu patrzy jak polski piłkarz za granicą emanuje pewnością siebie i prezentuje wielkie umiejętności. Oby tak dalej.

0

@Katalończyk 99 No ja tak nie mówiłem

2

Czego więcej oczekiwać, między dwoma topowymi starciami takie zwycięstwa jak dzisiaj są cholernie trudne do zrealizowania i ważne. Jak będziemy wygrywać mecze i w takich okolicznościach, to weźmiemy tę ligę.
Odpoczęli kluczowi piłkarze, wszystko poszło moim zdaniem zgodnie z planem. Pchamy ten wózek.

0

Yamal kiedyś odpocznie? Bo swoją drogą to trochę wymowne, że po takim meczu jak we wtorek on jako jedyny teraz nie dostaje odpoczynku

0

Tak wyglądają mecze z Athleticiem na San Mames

0

Można się było tego spodziewać, po takim meczu z Atleti i z perspektywą starcia wyjazdowego z Newcastle. Co innego, że widać po Athleticu w jakiej formie są w tym sezonie, więc moim zdaniem trzeba tu iść po 3 punkty, choćby wymęczone.

1

To jak gra w piłkę Bernal to jest po prostu definicja myślenia na boisku

0

Ferran kurna ja już nie mam siły się nawet śmiać XDDDD

0

Być może Lewy nie jest jeszcze gotowy, ale to już można było wypróbować Rashforda na ataku i dać szansę chociażby Roony’emu. Martwię się o Bernala czy aby na pewno wytrzymałby 3 mecze w tygodniu, no i druga kwestia to to, że Flick chyba ewidentnie nie ufa Araujo.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

2

Ile tych minut doliczonych XDDD?

0

@Kubajnos345 Te jego wypowiedzi są już legendarne XDD

0

@kanver_ On już od 2 meczy wygląda jakby chciał za dużo, wszystko zrobić samemu. Jakieś niepotrzebne dryblingi, dziwne decyzje, mało gry zespołowej ogółem z jego strony.

5

Mam wrażenie, że chyba większym minusem z wczoraj od odpadnięcia z rozgrywek są te kontuzje Balde i Kounde. Znowu jest wiosna z kluczowymi meczami, a nam wypadają piłkarze, tak jest rok w rok od lat.

5

Wczoraj nie chciałem pisać, bo emocje jeszcze mnie trzymały. Dzisiaj już na chłodno są pewne przemyślenia, jakby ktoś chciał przeczytać, to byłoby miło:

Powiem wam, dawno nie czułem się jak po wczoraj, o ile nigdy się tak nie czułem. Nie chodzi o emocje, bo one oczywiście były ogromne. Chodzi mi o to, co czuję po tym meczu. A czuję dumę. Jest trochę smutku, ale przede wszystkim jestem z Nich dumny.
Po takim Interze czy PSG 2024 była we mnie gigantyczna złość i poczucie niewykorzystanej szansy. Ale po wczoraj, zamiast tego jest po prostu poczucie radości (brzmi trochę absurdalnie, ale taka prawda) z Naszej postawy. Wiadomo, na to się składa wiele czynników - świadomość przed meczem trudności zadania, skala rozgrywek (PK to jednak nie to samo co LM) no i moment sezonu. Jednak ja po prostu się cieszę, bo po takim meczu trzeba powiedzieć jedno - Oni dali z siebie wszystko. Absolutnie wszystko, 100%. Po meczu prawie cała drużyna padła na murawę z wycieńczenia. Pedri czy Rapha od 85 minuty wyglądali, jakby mieli wypluć płuca na tym boisku. Teraz pewnie powiem coś kontrowersyjnego, ale ja się chyba trochę cieszę nawet, że nie było dogrywki. Nam zabrakło po prostu sił, ewentualne 30 minut mogłoby poskutkować kolejnymi urazami, no i co by nie mówić, ale Atleti finalnie chyba by nam strzeliło. Nie mam poczucia niedosytu, bo wczoraj to był nasz max.
Wiadomo, że zabrakło paru rzeczy. Gdybyśmy wykorzystali jeszcze jakąś okazję (Ferran, Cancelo), gdyby na ten mecz dostępni byli Lewy czy Eric, gdyby Kounde nie schodził po 10 minutach i mielibyśmy więcej zmian. Nie wszystko wyszło perfekcyjnie, no i dlatego odpadamy. Ale odpadamy z podniesioną głową. Rzecz jasna nie każdy mecz będzie tak wyglądał, ale to jak wczoraj atakowaliśmy na autobus Atletico i to jak zapieprzaliśmy w pressingu, coś pięknego. To co zagrali Yamal, Pedri, Bernal czy Cubarsi to głowa mała. Zwłaszcza tych dwóch ostatnich, którzy po prostu byli liderami i udowodnili swoją wartość. Bo właśnie. Wczoraj niemal każdy był liderem. Cancelo, reszta wyżej wymieniona, Fermin, Joan Garcia. Każdym dźwigał ciężar tego meczu.

Powiem tak na sam koniec: ten sezon ma potencjał jeszcze na piękne historie. Wczoraj ta wygrana nie dała nam awansu, ale dała nam coś innego. Dała pewność siebie i sygnał do całej Europy. Jesteśmy wielką ekipą, jak chcemy to rzucamy się jak lwy na przeciwnika i każdy jest stłamszony. LaLigę powinniśmy dowieźć tak czy siak, ale w LM ja znów wierzę w wielkie rzeczy. Z tym chłopakami i tym trenerem zawsze.

PS. Kibice byli zajebiści. Chciałbym aby zawsze był taki kocioł co wczoraj.

2

@Ignareks Będzie słodka zemsta w LaLidze i LM.

1

Jest pobłażliwy to nie daje kartek i tyle. Proste, proste.

1

Tylko niech jeszcze nikt się nie rozwali.

3

Boli to ile Atletico stwarza okazji. My mieliśmy dużo farta póki co. Cubarsi co prawda gra profesurę, ale no to jest martwiące.

0

@MiGzi No nie wiem, przy strzale w słupek Atleti za łatwo odpuścił Griezmanna.

1

Druga połowa na bramkę z kibicami, trzeba przycisnąć to Atletico, oni z każdym golem będą obsrani.

2

Połowa sukcesu za nami. I tak jest niedosyt, bo mam wrażenie że za dużo żeśmy zmarnowali okazji w tej połowie. Mimo wszystko ja jestem dumny. Martin i Ferran to są niestety nasze słabe punkty, wpuszczałbym jakiegoś Rashforda. Mimo wszystko strasznie szkoda, że Eric i Lewy nie mogą dzisiaj zagrać, oby te absencje nie okazały się kluczowe. Generalnie trzeba cisnąć, Pedri będzie musiał schodzić koło 70 minuty, więc od tamtej pory może być nieciekawie.

1

Raphinha jest wielki, gra tak przeciętny mecz, w takim momencie bierze na siebie odpowiedzialność i strzela karnego tak pewnie

0

Przypominam, że od 70 minuty gramy bez Pedriego

2

Ferran na 9 w takim meczu to sabotaż. Nie da się tego tak wygrać

0

Ferran, to jest niesamowite, my tego z nim nie odrobimy

3

O japierdole, no to mamy problem

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?