Pewnie znasz Chicka Coreę, ale jeśli nie, to myślę że jego twórczość mogłaby Ci przypaść do gustu.
Muzyka o której wspomniałam jest zdecydowanie bardziej po stronie elektroniki i popowego jazzu, niż te zespoły które podałeś. Do Twojego zestawienia najbliżej byłoby Skalpelowi i Ibrahimowi Maaloufowi z albumu Red & Black, jeśli chodzi o to czego słucham.
Poniżej wariacje na temat jazzu i elektroniki:
Portico Quartet album Isla;
GoGo Penguin v2.0 czy Man Made Object; zespół inspiruje się elektroniką w czasie tworzenia akustycznych utworów
Hidden Orchestra,
Erik Truffaz np. w utworach Kudu, Skin.
Alfa Mist - Keep on
Floex - np. Pinky Pong, Mecholup. Można go kojarzyć z soundtracków do Machinarium i Samorosta.
Inspiracje muzyką świata są u wspomnianego już Ibrahima Maaloufa (Europa, Bliski Wschód, Ameryka); w soundtracku do Cowboya Bebopa, u Yoma (np. Au commencement ), o Dhaferze już mówiłąm (np.
Na tym poprzestane, bo i tak się zrobiło dużo tego wszystkiego.
Słuchamy innych jazzowych brzmień, zdaje się ;)
Ulf Wakenius - Vagabond, Lars Danielsson (sprawdź np. Lviv, Asta; z albumów Tarantella ma kilku świetnych wykonawców). Avishai Cohen Trio, album Gently Disturbed.
Tigran Hamasyan ma różnorodną twórczość. Znalazły się w jego utworach miksery, czy gitary elektryczne i wokalizacje (np. Red Hail). Dhafer Youssef gra etnojazz, ale to może nie być ta część świata, której wpływy Cię interesują.
Oregon nie znałam, dzięki :)
Słuchasz czasami połączenia jazzu i elektroniki? Albo orientalnego jazzu?
Espen Eriksen Trio & Andy Sheppard, LAM, Wojtek Mazolewski Trio, ATOM String Quartet, Lars Danielsson, Dharef Yousef, Avishai Cohen (i Avishai Cohen Trio), Brad Mehldau,Adam Bałdych i Yaron Herman, Thierry Maillard Trio, Neil Cowley Trio, Triosence, The Dave Brubeck Quartet, Emil Brandqvist Trio... Może znajdziesz coś dla siebie ;)
Podajesz zawsze ciekawe doniesienia. Pytanie -mógłbyś dołączać źródła dla tych, którzy chcieliby się czegoś więcej dowiedzieć? :)
PS Dla dobra wszelkich dyskusji: "To tylko..." hipoteza - nie teoria. Teoria naukowa to nie byle jakie domysły, tylko wielokrotnie przetestowany, poparty dowodami model, który pozwala na wyjaśnianie i przewidywanie danego zjawiska.
Człowiek myśli, że po niepodyktowanym karnym (VAR - po co to komu?) widział w tym meczu wystarczająco dużo, a tu sędzia przyznaje wolny drużynie Levante po tym jak jej zawodnik faulował na żółtą kartkę :')
Orphan Black - porusza kwestie transhumanizmu, własności w dobie rozwijających się możliwości biotechnologicznych, porusza klasyczny (i dość niepoprawnie postawiony) problem natura vs wychowanie. Daje do myślenia, bywa niepokojący i zabawny, świetna obsada.
Dollhouse - pierwsze 4 odcinki mogą zniechęcić, ale potem jest coraz lepiej, aż do zapadającego w pamięć finału. Niestety tylko 2 sezony - serial skasowano. Problematyka podobna, jednak znacznie bardziej do West World.
The Expanse - bardzo dobrze wykonana space opera. Tematyka - dynamika społeczno-polityczna, wielkie konflikty.
Jeśli chcesz się pośmiać - Parks and Recreation, The Office - oba to mockumentary.
Ok, z tym wyczuwaniem to nie jest tak hop siup. Nie zapominajmy, że kiedy chcemy coś widzieć to łatwiej nam to zobaczyć ;)
Nie wierzcie w poradniki typu: "jeśli dziewczyna śmieje się z Twoich żartów", "jeśli przechyla głowę", "jeśli patrzy Ci w oczy", "jeśli jest bezpośrednia" etc. - "...to znaczy że się jej podobasz".
Idąc tym tokiem rozumowania leci na Ciebie każda osoba, która jest przyjacielska albo po prostu próbuje być miła.
I jasne, w tych poradach coś jest, bo statystycznie masz większe szanse u kogoś kto Cię polubi. Nie powinno się jednak wyciągać pochopnych wniosków, bo potem rodzą się te wszystkie memy z tak trudnymi do rozgryzienia kobietami ("wysyła sprzeczne sygnały. Poszła ze mną na piwo, a teraz nie chce się ze mną być!" [wersja ugrzeczniona]).
Najlepiej rozmawiać otwarcie, jak dojrzali ludzie, żeby nie było niedopowiedzeń. Dopiero one tworzą konflikty.
Wrażenia po dzisiejszym meczu: Sandro świetnie wychodzi na pozycję niestety dostaje bardzo mało podań. Widać, że koledzy z dłuższym stażem w I drużynie nie darzą go jeszcze zaufaniem. Przykłady? Przypominają mi się dwie sytuacje z Xavim (wybaczcie, ale nie pamiętam dokładnego czasu), kiedy miał idealne okazje na podanie do Sandro, ale wybrał czekanie aż Messi uwolni się od kilku zawodników Levante (i aż kilku kolejnych zawodników przeciwnika wróci do obrony). Podobnie było z Alvesem, który miał co najmniej kilka dogodnych sytuacji na dogranie do Sandro lecz zwyczajnie go ignorował (po czym na przykład decydował się na wrzutkę, a jak zwykle zresztą nie była to dzisiaj jego mocna strona).
Komentarze
0
"Warto zauważyć, że trener powołał 19 zawodników, więc jednego z nich będzie musiał skreślić przed meczem."
Nadal może nie powołać Luisa. Może to takie zagranie żeby potrzymać trenerów Tottenhamu w niepewności.
0
O, no proszę, dobrze wiedzieć :)
Udanych poszukiwań!
0
Pewnie znasz Chicka Coreę, ale jeśli nie, to myślę że jego twórczość mogłaby Ci przypaść do gustu.
Muzyka o której wspomniałam jest zdecydowanie bardziej po stronie elektroniki i popowego jazzu, niż te zespoły które podałeś. Do Twojego zestawienia najbliżej byłoby Skalpelowi i Ibrahimowi Maaloufowi z albumu Red & Black, jeśli chodzi o to czego słucham.
Poniżej wariacje na temat jazzu i elektroniki:
Portico Quartet album Isla;
GoGo Penguin v2.0 czy Man Made Object; zespół inspiruje się elektroniką w czasie tworzenia akustycznych utworów
Hidden Orchestra,
Erik Truffaz np. w utworach Kudu, Skin.
Alfa Mist - Keep on
Floex - np. Pinky Pong, Mecholup. Można go kojarzyć z soundtracków do Machinarium i Samorosta.
Inspiracje muzyką świata są u wspomnianego już Ibrahima Maaloufa (Europa, Bliski Wschód, Ameryka); w soundtracku do Cowboya Bebopa, u Yoma (np. Au commencement ), o Dhaferze już mówiłąm (np.
Na tym poprzestane, bo i tak się zrobiło dużo tego wszystkiego.
0
Słuchamy innych jazzowych brzmień, zdaje się ;)
Ulf Wakenius - Vagabond, Lars Danielsson (sprawdź np. Lviv, Asta; z albumów Tarantella ma kilku świetnych wykonawców). Avishai Cohen Trio, album Gently Disturbed.
Tigran Hamasyan ma różnorodną twórczość. Znalazły się w jego utworach miksery, czy gitary elektryczne i wokalizacje (np. Red Hail). Dhafer Youssef gra etnojazz, ale to może nie być ta część świata, której wpływy Cię interesują.
Oregon nie znałam, dzięki :)
Słuchasz czasami połączenia jazzu i elektroniki? Albo orientalnego jazzu?
0
Espen Eriksen Trio & Andy Sheppard, LAM, Wojtek Mazolewski Trio, ATOM String Quartet, Lars Danielsson, Dharef Yousef, Avishai Cohen (i Avishai Cohen Trio), Brad Mehldau,Adam Bałdych i Yaron Herman, Thierry Maillard Trio, Neil Cowley Trio, Triosence, The Dave Brubeck Quartet, Emil Brandqvist Trio... Może znajdziesz coś dla siebie ;)
3
Podajesz zawsze ciekawe doniesienia. Pytanie -mógłbyś dołączać źródła dla tych, którzy chcieliby się czegoś więcej dowiedzieć? :)
PS Dla dobra wszelkich dyskusji: "To tylko..." hipoteza - nie teoria. Teoria naukowa to nie byle jakie domysły, tylko wielokrotnie przetestowany, poparty dowodami model, który pozwala na wyjaśnianie i przewidywanie danego zjawiska.
2
Człowiek myśli, że po niepodyktowanym karnym (VAR - po co to komu?) widział w tym meczu wystarczająco dużo, a tu sędzia przyznaje wolny drużynie Levante po tym jak jej zawodnik faulował na żółtą kartkę :')
1
Orphan Black - porusza kwestie transhumanizmu, własności w dobie rozwijających się możliwości biotechnologicznych, porusza klasyczny (i dość niepoprawnie postawiony) problem natura vs wychowanie. Daje do myślenia, bywa niepokojący i zabawny, świetna obsada.
Dollhouse - pierwsze 4 odcinki mogą zniechęcić, ale potem jest coraz lepiej, aż do zapadającego w pamięć finału. Niestety tylko 2 sezony - serial skasowano. Problematyka podobna, jednak znacznie bardziej do West World.
The Expanse - bardzo dobrze wykonana space opera. Tematyka - dynamika społeczno-polityczna, wielkie konflikty.
Jeśli chcesz się pośmiać - Parks and Recreation, The Office - oba to mockumentary.
1
Ok, z tym wyczuwaniem to nie jest tak hop siup. Nie zapominajmy, że kiedy chcemy coś widzieć to łatwiej nam to zobaczyć ;)
Nie wierzcie w poradniki typu: "jeśli dziewczyna śmieje się z Twoich żartów", "jeśli przechyla głowę", "jeśli patrzy Ci w oczy", "jeśli jest bezpośrednia" etc. - "...to znaczy że się jej podobasz".
Idąc tym tokiem rozumowania leci na Ciebie każda osoba, która jest przyjacielska albo po prostu próbuje być miła.
I jasne, w tych poradach coś jest, bo statystycznie masz większe szanse u kogoś kto Cię polubi. Nie powinno się jednak wyciągać pochopnych wniosków, bo potem rodzą się te wszystkie memy z tak trudnymi do rozgryzienia kobietami ("wysyła sprzeczne sygnały. Poszła ze mną na piwo, a teraz nie chce się ze mną być!" [wersja ugrzeczniona]).
Najlepiej rozmawiać otwarcie, jak dojrzali ludzie, żeby nie było niedopowiedzeń. Dopiero one tworzą konflikty.
1
Wrażenia po dzisiejszym meczu: Sandro świetnie wychodzi na pozycję niestety dostaje bardzo mało podań. Widać, że koledzy z dłuższym stażem w I drużynie nie darzą go jeszcze zaufaniem. Przykłady? Przypominają mi się dwie sytuacje z Xavim (wybaczcie, ale nie pamiętam dokładnego czasu), kiedy miał idealne okazje na podanie do Sandro, ale wybrał czekanie aż Messi uwolni się od kilku zawodników Levante (i aż kilku kolejnych zawodników przeciwnika wróci do obrony). Podobnie było z Alvesem, który miał co najmniej kilka dogodnych sytuacji na dogranie do Sandro lecz zwyczajnie go ignorował (po czym na przykład decydował się na wrzutkę, a jak zwykle zresztą nie była to dzisiaj jego mocna strona).