0

Lepiej niech się zajmą poszukiwaniem jakiegoś środkowego napastnika a nie znowu informacje na temat kolejnego pomocnika, już oglądają się za Isco, Gundoganem, teraz Reus. Jakoś o napastniku nic nie słychać, a Neymar prawdopodobnie teraz jeszcze nie dołączy do drużyny.

0

A dla mnie właśnie Xavi zagrał wczoraj dobry mecz, miał co prawda kilka strat ale za to w końcu można było zobaczyć sporo długich crossowych podań z jego strony i kilka otwierających drogę do bramki piłek. Mimo wszystko wole takiego Czawiego niż ze 100% skutecznością podań, które nic nie dają bo są albo do tyłu do do partnera stojącego 3 metry od niego.

0

Ale te decyzje Tito wkur*iają;/

0

Ratamahatta zgadzam się poniekąd, ale co niektórzy tutaj wypisują, że Alexis formę odzyskał a z Bayernem nie było tego widać, żadnych przejawów, jakby chociaż jakąś jedną akcję zrobił. Pedro był w obu tych meczach od niego lepszy.

0

Słaby, z ogórami to se może. Co pokazał z Bayernem?

0

A ja się cieszę i mam nadzieje, że Alexis odejdzie. Ten transfer to totalny niewypał, nie można na gościa patrzeć. Przez dwa lata w Barcelonie biegać się nie nauczył a wy myślicie, że nagle zacznie zachwycać. Trzeba go sprzedać póki jeszcze jest coś warty.

0

Jest w tym sporo prawdy. Można powiedzieć, że przez te 4 lata były dwie Barcy Pepa. W 2009 i 2010r. Barca grała bardziej bezpośredni futbol, szybki i dynamiczny w połączeniu z tiki-taką, ale miała wówczas niesamowity potencjał w ataku - Eto'o, Henry i Messi to była mieszanka zabójcza. Od sezonu 2010/2011 to się nieco zmieniło, taktyka ewoluowała w stronę większego posiadania piłki ale nadal dzięki Villi, Pedro i Messiemu oraz w połączeniu ze świetną dyspozycją pomocników gra była szybka i kombinacyjna. Drużyna dojrzała i osiągnęła apogeum, zdemolowaliśmy Real 5-0, całkowicie zdominowaliśmy United w finale CL. Wszystko posypało się w momencie kiedy Villa doznał kontuzji, Barca nie miała już napastnika, Pep zaczął kombinować i wystawiać Ceska w ataku (w sumie było to uzasadnione bo nie miał w środku sezonu innych możliwości, teraz kiedy to się jednak nie sprawdziło Tito uparcie powtarza ten błąd). W wyniku braku napastnika posiadanie piłki zaczęło urastać do granic absurdu, stało się jałowe. Na pewno Bayern skopiował nasz zabójczy pressing, my natomiast go zatraciliśmy. To co też charakterystyczne było dla Barcy Pepa, to to że cała drużyna atakowała i cała broniła, ten element też można zauważyć w grze Bayernu.

0

Niech biorą Alexisa i Ville. A łepków szkoda sprzedawać, z wychowanków zostawić Bartre, Montoye, Thiago i Tello.

0

Według mnie właśnie trzeba zrobić małą rewolucje. Należy niestety podziękować Puyolowi i Xaviemu i odstawić ich od pierwszego składu. A oprócz tego przydałby się bramkarz, w miejsce Puyola trzeba sprowadzić jakiegoś klasowego obrońce, Alvesa też odsunąć od pierwszej 11 albo nawet sprzedać. W pomocy powinien na stałe zagościć Thiago, Fabs też powinien grac w pomocy a nie jako fałszywa 9. Po tym co oglądaliśmy przez ostatnie dwa sezony jasno trzeba stwierdzić że potrzebujemy dwóch napastników. Neymar raczej na pewno dołączy do drużyny ale to nie załatwi sprawy, on będzie dobry na lewo skrzydło, ma dobrą kiwkę i jest szybki. Jednak cały czas najbardziej brakuje środkowego napastnika, silnego szybkiego i najlepiej wysokiego. W tej chwili mamy jednego napastnika - Messiego ale on ze swoim potencjałem bardziej pasuje na napastnika podwieszonego pod typową 9. Długo liczyłem na Ville jednak to już nie to sam co kiedyś, zresztą Tito tylko przyspieszył jego upadek nie dając mu grac. Dlatego po sezonie trzeba podziękować Villi i komuś z pary Pedro-Sanchez. Według mnie powinni pozbyć się Sancheza, wczoraj znowu pokazał że się nie nadaje. Z nim w składzie Europy nie zwojujemy.

0

Kompromitacja Vilanowy, na onecie napisali ile to niechlubnych rekordów Tito pobił przewyższając tym samym osiągnięcia Pepa. Co za ironia, najlepsza drużyna w historii Barcy odniosła najwyższą porażkę w pucharach.

0

Trzeba przyznać, że Vilanova rzeczywiście wygrywa porównania z Pepem. Skompromitował najlepszą drużynę świata w sposób niebywały, wręcz legendarny, nie wiem czy nasz "Dyzma" byłby zdolny do czegoś takiego. Pep może Vilanovie co najwyżej buty czyścic.

0

Mam wrażenie że dzisiaj będzie kompromitacja

0

Skoro Messi był niedoleczony to po co tydzień temu grał cały mecz i po co znowu z Bilbao grał. Trzeba było zagrać w Monachium defensywnie i mieć Messiego w 100% zdrowego na rewanż. A tak ani Messi zdrowy ani szans na awans też już nie mamy

0

O co chodzi? kontuzja jakaś? Co to za farsa

0

Iniesta coś ostatnio jest bez formy, w meczach prawie go nie widać. Teraz wszystko zależy już tylko od Messiego, jak on gra słabo to cała drużyna cieniuje, wcześniej jeszcze Andrzej coś potrafił wykombinować, teraz brakuje mu dokładnych podań, pcha się niepotrzebnie w tłum. A jeśli chodzi o Pedrito czy Sancziza to w pierwszym meczu nie było widać żadnej różnicy między nimi, nawet można powiedzieć, że Pedro lepiej zagrał.

0

Oczywiście skład wg MD, bez Villi nawet nie ma co wychodzić. Ciekawe czy zagrają tą samą taktyką co z Milanem, z trzema obrońcami i Alvesem grającym praktycznie jako czwarty atakujący.

0

Te słowa świadczą tylko o tym jak bezsilny jest sztab trenerski. Mimo tego, że mają w drużynie prawie samych mistrzów świata i Europy całe swe nadzieje pokładają w grze Messiego - żenada.

0

Szkoda że znowu Barca jest zależna od Messiego a Tito po prostu nie ma żadnego pomysłu na grę. Przed wejściem Messiego każdy grał chu*owo, po jego wejściu gra całkowicie się zmieniła a każdy z zawodników dostał +10 do ataku. Nie ma Messiego = nie ma Barcy. Taka prawda.

0

Nie ma obrony, wystarczy byle wrzutka i od razu gol

0

Oj Tito, pogubił żeś się całkowicie. Pewnie Villa znowu wejdzie na 10 min, szkoda gadać.

0

@Peciak otóż to.
Niestety Tito nie wyciągnął żadnych wniosków z porażek z Milanem (0-2) i Realem (1-3) i Barca po raz kolejny zagrała beznadziejną taktyką nastawioną na permanentne klepanie. Moim zdaniem Barca przegrała przez idiotyczne ustawienie drużyny a nie przez słabszą dyspozycję poszczególnych zawodników. Bo niby jak Tito chciał strzelić bramkę Bayernowi grając bez napastnika? Jak tylko zobaczyłem skład z góry wiedziałem jak ten mecz będzie wyglądał - zaklepywanie się na śmierć i brak sytuacji bramkowych. W Mediolanie, z Realem a teraz z Bayernem wyglądało to tak samo bo była ta sama taktyka, a raczej jej brak. Messi, który na papierze był środkowym napastnikiem w rzeczywistości schodził do środka i grał jako 4 pomocnik, co tylko sprzyjało dodatkowemu klepaniu. Nawet jeśli minął jednego rywala to zaraz przed sobą miał kolejnych i musiał oddawać piłkę do tyłu albo też zupełnie ją tracił uwikłany w bezsensownych dryblingach. Niektórzy mogą powiedzieć, że Messi bez formy i dlatego nic nie grał, co nie jest prawdą. W Mediolanie też nie istniał, wszyscy mówili że bez formy ale w rewanżu zagrał genialny mecz i co nagle ją odzyskał? To był wynik zmiany taktyki, szkoda tylko że nie wymyślonej przez Tito a przez Messiego. Jeśli Messi ma pełnić jednocześnie rolę rozgrywającego i napastnika to powinien mieć przed sobą jeszcze jednego zawodnika, z którym może rozegrać piłkę, który pracuje na niego, tworzy mu wolną przestrzeń absorbując rywali. Myślałem, że po rewanżowym meczu z Milanem dla każdego było to oczywiste ale jak widać Tito woli grac bez napastnika co na ogórków może i wystarcza ale na Bayern już niekoniecznie.

0

@Vassili
Może w Udine tak grał, mi wystarczy że przez te dwa sezony oglądałem go w Barcy i wniosek jest jednoznaczny. Ani przeciwko ogórkom z LL, ani przeciwko czołówce LL ani tym bardziej w LM nie pokazał nic, poza słynnym już "harował jak wół", co mogłoby mnie do niego przekonać. Natomiast to co zapamiętałem to przewracanie się, symulki i marnowanie wyśmienitych okazji.

0

@Vassili
Jak można porównywać Henry'ego do Sancheza? Henry nawet na skrzydle robił o wiele więcej szumu niż teraz jakikolwiek skrzydłowy Barcy. Potrafił wygrać pojedynek 1v1, wyjść na pozycję, dograć do partnera, wykorzystać sytuację sam na sam z bramkarzem czy też uderzyć z dystansu, a Sanchez co potrafi? Przewracać się, pomachać nogą nad piłką i symulować. Nawet jak już uda mu się kogoś minąć to zaraz się przewraca albo mota się z piłką.

0

Fajnie byłoby gdyby Polak zagrał w Barcelonie ale mieliśmy już o wiele lepszego piłkarza o podobnych warunkach - Ibrahimovicia, ale jak wiadomo nie potrafił się dogadać z Pepem. Mimo wszystko jeśli już miałby przyjść piłkarz takiego pokroju to mógłby grac tylko na środku ataku a Messi wtedy na prawym skrzydle. Do tego wszystkiego gdybyśmy zakupili Neymara to atak wyglądał by epicko: Neymar, Lewandowski, Messi. Jak jednak wiadomo Barca nie ma tyle kasy na transfery ale pomarzyć zawsze można:)

0

nba93 bzdury piszesz, jeśli ci pomocnicy których mamy są słabi to nie mam pytań. Pomocnicy są najlepsi z możliwych ale brakuje napastników na światowym poziomie. Tiki-sraka wynika z braku równowagi między atakiem a pomocą. Nie ma typowej 9 w zespole (oprócz Villi, który ma już swoje lata i do tego po kontuzji to już nie ten sam grajek). Messi, który wraca do pomocy w ten sposób tworzy wielką pustkę z przodu, a nikt za niego tam nie wbiega. Tiki-taka nie ma "ujścia" bo pomocnicy nie mają do kogo grac i w ten sposób powstaje tiki-sraka czyli bezproduktywne utrzymywanie się przy piłce.

0

Akurat sprzedaż Sancheza może Barcelonie wyjść tylko na dobre. Z całym szacunkiem do jego chęci ale ten klub to dla niego za wysokie progi. Prócz biegania, ciągłego przewracania się i kompromitujących symulek nie daje drużynie nic.

0

Śmieszne jest to jak niektórzy chcą Fabsa sprzedawać. To on będzie teraz grał więcej za Xaviego. Poza tym jest to jeden z najlepszych pomocników tylko należy się zastanowić nad jego przygotowaniem fizycznym bo dziwnym zbiegiem okoliczności znowu w drugiej części sezonu ledwo trzyma się na nogach.

0

Bramkarz, obrońca i napastnik to minimum jakie musi zostać spełnione w kwestii transferów na przyszły sezon. Chętnie zobaczyłbym już teraz Neymara chociaż on bardziej nadaje się na skrzydło i nie jest typowym napastnikiem a takiej dziewiątki w tym momencie brakuje najbardziej.
Natomiast niepotrzebne wydają się transfery pomocników bo w tej formacji Barca ma już najlepszych możliwych piłkarzy na świecie: Xavi, Iniesta, Busquets, Cesc, Thiago, po co kolejni?

0

Koniecznie musi przyjść jakiś klasowy obrońca i napastnik, inaczej Barca nadal będzie skazana na klepanie i czekanie aż Messi coś zrobi.

0

Styl Barcelony może być bardzo efektowny i szybki ale do tego potrzeba napastników z prawdziwego zdarzenia a nie kolejnych żenujących skrzydłowych typu Alexis. Wystarczy popatrzeć jak Barca grała mając w składzie Henry'ego, Eto'o i Messiego grającego na skrzydle.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?