Abstrahując od całej historii Penii i Szczęsnego w Barcelonie, na miejscu Flicka postawiłbym na Polaka. Po prostu, na Getafe potrzebne są centymetry...
Jeśli sprzedadzą/wypożyczą Araujo za 30,50, 90 czy nawet 150 mln to znaczy, że decydentów tego klubu trzeba zamknąć gdzieś w ciemnych lochu. Mental... siła... szybkość... Lider i kapitan. Jak on dziś gasił Viniego..
6. Gra z Ferranem poza polem karnym to gra 10 vs 11. Ile razy dostał piłkę tyle razy zagrywał bezpiecznie, bez kreatywności albo tracił. To nie jest piłkarz na tę pozycję w tym klubie. Nie jest i nie będzie i dlatego wpuszczanie go na skrzydło albo do środka to odbieranie nam możliwości i gaszenie potencjału. Po kilku jego "akcjach" miałem wrażenie, że nawet zespół grał do niego w ostateczności. Ma w sobie coś z rasowej "9" ale... Niech lepiej wchodzi albo gra za Roberta. Naprawdę Fermin ze wszystkimi swoimi brakami jest wg mnie dwa razy lepszą opcją. Pomijam grę Erica w środku pola -może gdyby grał na tej pozycji częściej a może Girona to jest jego max możliwości. Ogólnie mega mecz i świetnie się to oglądało ale koniec końców brakuje punktów a w tabeli tylko to się liczy.
Jak zwykle sprzeczne choć pewne doniesienia z katalońskiej prasy... A gdyby tak dać chłopakowi kredyt zaufania do końca rundy, odbudować się głównie psychicznie, przecież wysoka pensja nie zmienia tego, że to wciąż po prostu człowiek ze swoimi obawami i słabościami. Jeden udany mecz i znów zacznie się wynoszenie na piedestał, wstawianie do pierwszego składu. Mnie to męczy a co dopiero gościa którego wypychanie z klubu rozgrywano właśnie przez Mundo i Sport.
Jeśli sprzedadzą/wypożyczą Araujo za 30,50, 90 czy nawet 150 mln to znaczy, że decydentów tego klubu trzeba zamknąć gdzieś w ciemnych lochu. Mental... siła... szybkość... Lider i kapitan. Jak on dziś gasił Viniego..
Abstrahując od całej historii Penii i Szczęsnego w Barcelonie, na miejscu Flicka postawiłbym na Polaka. Po prostu, na Getafe potrzebne są centymetry...
Jak zwykle sprzeczne choć pewne doniesienia z katalońskiej prasy... A gdyby tak dać chłopakowi kredyt zaufania do końca rundy, odbudować się głównie psychicznie, przecież wysoka pensja nie zmienia tego, że to wciąż po prostu człowiek ze swoimi obawami i słabościami. Jeden udany mecz i znów zacznie się wynoszenie na piedestał, wstawianie do pierwszego składu. Mnie to męczy a co dopiero gościa którego wypychanie z klubu rozgrywano właśnie przez Mundo i Sport.
6. Gra z Ferranem poza polem karnym to gra 10 vs 11. Ile razy dostał piłkę tyle razy zagrywał bezpiecznie, bez kreatywności albo tracił. To nie jest piłkarz na tę pozycję w tym klubie. Nie jest i nie będzie i dlatego wpuszczanie go na skrzydło albo do środka to odbieranie nam możliwości i gaszenie potencjału. Po kilku jego "akcjach" miałem wrażenie, że nawet zespół grał do niego w ostateczności. Ma w sobie coś z rasowej "9" ale... Niech lepiej wchodzi albo gra za Roberta. Naprawdę Fermin ze wszystkimi swoimi brakami jest wg mnie dwa razy lepszą opcją. Pomijam grę Erica w środku pola -może gdyby grał na tej pozycji częściej a może Girona to jest jego max możliwości. Ogólnie mega mecz i świetnie się to oglądało ale koniec końców brakuje punktów a w tabeli tylko to się liczy.
Komentarze
3
........ INIGO.
1
Abstrahując od całej historii Penii i Szczęsnego w Barcelonie, na miejscu Flicka postawiłbym na Polaka. Po prostu, na Getafe potrzebne są centymetry...
3
Jeśli sprzedadzą/wypożyczą Araujo za 30,50, 90 czy nawet 150 mln to znaczy, że decydentów tego klubu trzeba zamknąć gdzieś w ciemnych lochu. Mental... siła... szybkość... Lider i kapitan.
Jak on dziś gasił Viniego..
1
6. Gra z Ferranem poza polem karnym to gra 10 vs 11. Ile razy dostał piłkę tyle razy zagrywał bezpiecznie, bez kreatywności albo tracił. To nie jest piłkarz na tę pozycję w tym klubie. Nie jest i nie będzie i dlatego wpuszczanie go na skrzydło albo do środka to odbieranie nam możliwości i gaszenie potencjału. Po kilku jego "akcjach" miałem wrażenie, że nawet zespół grał do niego w ostateczności. Ma w sobie coś z rasowej "9" ale... Niech lepiej wchodzi albo gra za Roberta. Naprawdę Fermin ze wszystkimi swoimi brakami jest wg mnie dwa razy lepszą opcją. Pomijam grę Erica w środku pola -może gdyby grał na tej pozycji częściej a może Girona to jest jego max możliwości.
Ogólnie mega mecz i świetnie się to oglądało ale koniec końców brakuje punktów a w tabeli tylko to się liczy.
1
Jak zwykle sprzeczne choć pewne doniesienia z katalońskiej prasy...
A gdyby tak dać chłopakowi kredyt zaufania do końca rundy, odbudować się głównie psychicznie, przecież wysoka pensja nie zmienia tego, że to wciąż po prostu człowiek ze swoimi obawami i słabościami. Jeden udany mecz i znów zacznie się wynoszenie na piedestał, wstawianie do pierwszego składu.
Mnie to męczy a co dopiero gościa którego wypychanie z klubu rozgrywano właśnie przez Mundo i Sport.
3
Jeśli sprzedadzą/wypożyczą Araujo za 30,50, 90 czy nawet 150 mln to znaczy, że decydentów tego klubu trzeba zamknąć gdzieś w ciemnych lochu. Mental... siła... szybkość... Lider i kapitan.
Jak on dziś gasił Viniego..
3
........ INIGO.
1
Abstrahując od całej historii Penii i Szczęsnego w Barcelonie, na miejscu Flicka postawiłbym na Polaka. Po prostu, na Getafe potrzebne są centymetry...
1
Jak zwykle sprzeczne choć pewne doniesienia z katalońskiej prasy...
A gdyby tak dać chłopakowi kredyt zaufania do końca rundy, odbudować się głównie psychicznie, przecież wysoka pensja nie zmienia tego, że to wciąż po prostu człowiek ze swoimi obawami i słabościami. Jeden udany mecz i znów zacznie się wynoszenie na piedestał, wstawianie do pierwszego składu.
Mnie to męczy a co dopiero gościa którego wypychanie z klubu rozgrywano właśnie przez Mundo i Sport.
1
6. Gra z Ferranem poza polem karnym to gra 10 vs 11. Ile razy dostał piłkę tyle razy zagrywał bezpiecznie, bez kreatywności albo tracił. To nie jest piłkarz na tę pozycję w tym klubie. Nie jest i nie będzie i dlatego wpuszczanie go na skrzydło albo do środka to odbieranie nam możliwości i gaszenie potencjału. Po kilku jego "akcjach" miałem wrażenie, że nawet zespół grał do niego w ostateczności. Ma w sobie coś z rasowej "9" ale... Niech lepiej wchodzi albo gra za Roberta. Naprawdę Fermin ze wszystkimi swoimi brakami jest wg mnie dwa razy lepszą opcją. Pomijam grę Erica w środku pola -może gdyby grał na tej pozycji częściej a może Girona to jest jego max możliwości.
Ogólnie mega mecz i świetnie się to oglądało ale koniec końców brakuje punktów a w tabeli tylko to się liczy.