Xenomorph
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: maj 2021
0 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@pax I to jest takie straszne że dziecko zwymiotuje w nocy?
Dorośli ludzie są przyzwyczajeni do tego żeby byc w gotowości. Wystarczy mieć dziecko, nawet bez tego są sytuacje że ktoś zadzwoni w nocy że trzeba pomóc.
0
@pax Błędne analizy to u Ciebie normalność?
A czy ja kiedykolwiek napisałem że nauczyciel nie ma podczas wycieczki żadnych obowiązków ?
0
@pax U Ciebie postępu nie ma. Traktujesz wszystkich nauczycieli jak roboty i myślisz że każdy myśli i podchodzi do tematu takich wycieczek tak samo.
Nawet jeśli nauczyciel nie specjalnie ma ochotę jechać na taka wycieczkę ale jedzie to i tak nie jest żadną straszna praca. Wyrywa się ze szkoły i zwiedza za darmoche góra 7 dni w roku.Według Ciebie to wielka tragedia dla nauczyciela i niewiadomo jakie poświęcenie.
Szkoda że nie 25h na dobę.
Przecież to jest tak przerysowany obraz ze się w głowie nie mieści
0
@pax Mylisz się. W każdej szkole, w każdej klasie wygląda to inaczej z każdym nauczycielem. Tak samo w kwestiach finansowych, jeśli nie sam nauczyciel wychodzi z takim czymś że chce pieniądze to zdarzyło się że rodzice dali coś od siebie. Uważasz że nigdy taka sytuacja nie miała miejsca to jesteś naiwny.
0
@pax Coś za coś. W szkole tez się męczą. Tu mają inne obowiązki, zwiedzają razem z dziećmi i wyrywają się z codziennej rutyny. Jeden nauczyciel znosi to ciężko, inny jest zadowolony.
Podobnie z dziećmi. Jedno pojedzie i jest zadowolone a drugie się nudzi i chce wracać do domu.
0
@pax Słucham? Na czym polega praca nauczyciela podczas wycieczki? Piszesz tak jakby polegała na tym samym co w szkole. Probojesz mnie ośmieszyć a osmieszasz samego siebie.
Twoim zdaniem człowiek który pracuje cały rok w szkole nie ma przyjemności z tego że wyrywa się z tego budynku i jedzie w ciekawe miejsce.
Przecież to głupoty oderwane od rzeczywistosci.
Nauczyciel jedzie na wycieczkę i jest zadowolony albo jest idiotą bo nie chce jechać ale jedzie choć wcale nie musi.
0
@pax Praca. Praca też może byc fajna przygoda szczególnie kiedy pracuje się w taki sposób maksymalnie tydzień w roku, jedzie się w ciekawe miejsce, wyrywa z miejsca pracy w którym siedzi się przez resztę roku i ma się inne obowiązki podczas takiej przygody
0
@pax Co wymyślam ? Ty twierdzisz że nauczyciel jest tylko i wyłącznie w pracy podczas wycieczki i że nie ma żadnej przyjemności z tego że wyrywa się ze szkoły, jedzie w ciekawe miejsce. Twoim zdaniem nauczyciel w tym czasie cierpi i wolałby siedzieć w szkole. Jeśli są tacy nauczyciele to są głupi skoro godzą się na takie wycieczki. Zwyczajnie.
Są też tacy dla których to przyjemność.
0
@pax Napisałem że świetnie się bawią? Naucz się najpierw czytać a później bierz się za dyskusje.
Wytłumaczyłem Ci czym różni się taka wycieczka od zwykle pracy ale to olales. Gdyby nauczyciel nie miał z tego że wyrywa się ze szkoły i jedzie na wycieczkę przyjemności to by się na to nie godził. Nie rozumiesz.
Jeśli masz takie doświadczenie z nauczycielami i tak oni podchodzą do tego tematu to albo są głupi że się na to godzą albo nie nadają się na nauczycieli/opiekunów dzieci.
0
@pax To co piszesz jest żałosne.
Gdyby to była zwykła praca i nauczyciele nie mieliby przyjemności z tego że jadą na wycieczkę, wyrywają się ze szkoły to by się na to nie godzili. Nikt ich nie zmusza.
0
@pax Dzieci robią to co mówi nauczyciel, chodzą za nim. Myślisz że dziecko jest nastawione żeby pójść gdzieś samo? Coś sobie ubzdurales i brniesz w to dalej.
Nauczyciel jest w centrum uwagi, jest jedyną osobą ktora gwarantuje bezpieczeństwo. Większość grupy zawsze pójdzie za nauczycielem a reszta za grupa.
Oczywiście nauczyciele muszą liczyć i sprawdzać co się dzieje ale nie robią tego cały czas.
To nie jest przygoda tylko zwykła praca. W porządku.
0
@pax Nauczyciele są w centrum zainteresowania dzieci jak para młoda i sami mają radość z wycieczki. Kucharka jest niezauważona dla gości (którzy jak rozumiem w tym porównaniu to dzieci) para młoda musi trzymać fason żeby wesele dobrze do końca wyglądało więc też nie jest tak łatwo. Pan młody nie może się schlac w trupa i zasnąć pod stołem.
To że jakiś człowiek pojechał na wycieczkę i miał pecha nie oznacza że zawsze tak to wygląda. Jedno ze miał niefart z paszportem i telefonem, drugie że mógł się nie nadawać mentalnie.
To sprawdzasz co się dzieje, liczysz te dzieci, robisz inne rzeczy poza tym masz czas dla siebie i cieszysz się wycieczka. Jak coś złego się dzieje to reagujesz. Naprawdę to nie jest takie straszne jeśli wiesz co masz robić. Nie rob z nauczycieli nieudaczników i niedojd.
Posiedz w szkole przez cały rok a później pojedź na taką wycieczkę na 3 dni z dziećmi które znasz to może wtedy zrozumiesz że to fajna przygoda nie zwykła praca.
0
W City i w Chelsea jest cała plejada pomocników których Barca mogła kupić gdy odszedł Xavi
0
Brakowało tego Ferdynanda od początku meczu
0
City jak nie City
8
Dobry mecz. Szpaku nie ma czasu wspomnieć o Lewym
2
Może wpadnie jakiś Iniesta w doliczonym czasie
3
Stones zawalił przy bramce. Złamał linie strasznie
3
City rozkojarzone
0
@pax Nie nadajesz, zakładasz najgorsze że zaraz coś złego się stanie. Profesjonalizm i nadzór nie oznacza że masz siedzieć na minie i być podejrzliwy że zaraz coś się stanie. Jedynie musisz być w gotowości gdyby się stało i wiedzieć co masz robić. Reszta to przyjemność z wycieczki w ciekawe miejsce, oderwania od gmachu w którym przebywasz. W przypadku nauczycieli opiekunów. Jeśli mowa o wycieczkach tematycznych tym bardziej dla nauczyciela jest to przyjemność.
Jeśli porownojesz takie wycieczki do wesela to nauczyciele i opiekunowie bardziej nadają się na parę młodą niż kucharki.
0
@pax Sam używasz argumentów że ktoś rezygnuje z czasu dla rodziny więc ci daje przykład gdzie ktoś rezygnuje z czasu dla rodziny powiedzmy na 150 dni w roku albo więcej i nie zawsze jest w ciekawych miejscach że może pozwiedzać. Porównaj to z nauczycielem który poświęca maksymalnie tydzień i zawsze jedzie w ciekawe miejsca przy okazji odrywając się od codziennych obowiązków które ma w pracy. Tragedia
0
@pax Jeśli jakiś nauczyciel/wychowawca reprezentuje takie podejście jak Ty to się nie nadaje ani na opiekuna ani nauczyciela.
0
@pax Dostają wycieczkę, zwolnienie od codziennych obowiązków i zajęć. Kucharka zawsze robi to samo, gotuje czy gra muzyka na weselu czy w restauracji.
0
@pax Nauczyciele pracują za darmo ? Gdzie?
W tym przypadku i czas ma znaczenie i miejsce.
Nauczyciel który jedzie na wycieczkę w ciekawe miejsce nie jest na wycieczce?
0
@pax Twój jedyny argument jest taki że podczas wycieczki nauczyciel nie jest na wycieczce tylko w pracy.
Nie rozumiesz że odrywa się od rzeczywistości szkolnej, budynku do którego musi codziennie chodzić, ma inne obowiązki i przy okazji zwiedza ciekawe miejsce razem z dziećmi które zna.
1
@pax Możemy porozmawiać o zawodach gdzie ludzie wyjeżdżają w delegację na kilka kilkanaście dni i ciężko harują, wracają do domów na krótko że rezygnują z czasu dla rodziny a nie w przypadku dwa razy w roku na 3 dni na wycieczkę w ciekawe miejsca.
0
@pax Dla każdego normalnego nauczyciela wycieczka dwa razy w roku to nie dodatkowa straszna praca tylko wycieczka. Wolne z obowiązków codziennej pracy, wyjazd w ciekawe miejsce z dziećmi które się zna.Obowiązki podczas takiej wycieczki nie są takie miażdżące chyba że mówimy o nauczycielach ze szkół specjalnych.Ale kto jak uważa.
Wesele i wycieczka to beznadziejne porównanie. Przerabialiśmy już to.
Nauczyciel rezygnuje z czasu dla rodziny i jedzie na wycieczkę z klasą raz czy dwa razy w roku. Dzieci są zadowolone, nauczyciel tak samo bo jest na wycieczce w ciekawym miejscu i się odrywa od codziennej pracy.
0
@Murazor Rzeczywiście. Dlatego dzieci są skuwane łańcuchami i zatrudnia się do ich pilnowania dodatkowo 3 żołnierzy. Nie przesadzaj. Na pewno jest atrakcyjniejszy wyjazd 2 razy w roku w ciekawe miejsce niż siedzenie w tym samym budynku w tych samych klasach cały rok.
0
@pax Pisze jedynie o plusie jaka ma się dzięki temu że się pracuje w takiej pracy nie innej. Brukarz dostaje obiad czy piwo za darmo
Nauczyciel ma obowiązki podczas wycieczki, sam również jest na wycieczce. Gdyby takie coś było co tydzień można byłoby mówić że to nic takiego a nie kiedy jest to 2 razy w roku i nie jest tak że rok w rok nauczyciele jeżdżą w te same miejsca.
0
@Rewolucja123 @Encore w sumie