0

Boże... to mistrzostwa Europy, nie świata...
Po prostu weszło mi to słowo w głowę, jak napisałem "Mistrzostwo świata" xD
Przepraszam za pomyłkę.

0

Uważam, że nagroda Golden Boy Award została niezasłużenie przyznana piłkarzowi imieniem Mario Gotze. Thiago Alcantara uplasował się na pozycji drugiej. Według mnie jednak powinien On wygrać. Dlaczego? Ano dlatego, że Mario gra w o wiele słabszej niż Barcelona Borussii; ma zatem więcej pola do popisu, bo konkurencja zbyt wymagająca nie jest. A Thiago? Mając jako "rywali" głównie Xaviego, Iniestę i Fabregasa, pokazał się z jakże rewelacyjnej strony! To powinno zostać wzięte pod uwagę, podobnie jak osiągnięcia drużyny, w które niewątpliwie miał wkład.
Niektórzy mogą stwierdzić "Eee... jakby wygrał to nie byłoby nic dziwnego, przecież mając u boku takich wirtuozów jak Iniesta, gra się 300 razy łatwiej... Gotze wygrał zasłużenie, bo w Dortmundzie nie za bardzo ma z kim pograć, a dobrze spisuje się przeciwko czołowym zespołom, np. Bayernowi Monachium.." - Skoro rzekomo "dobrze" się spisuje, to czemu nie pociągnął swojej ekipy chociażby do 1/8LM? Alcantara (co prawda przed sezonem, gdzie w szeregach przeciwników grały głównie rezerwy, ale mimo wszystko) był dyrygentem zespołu w starciach z Bayernem właśnie, czy też Manchesterem United. Pamiętamy dwa przecudowne uderzenia zza pola karnego w samo okno bramki. Mistrzostwo świata.
A odnośnie właśnie mistrzostwa świata... to któż inny, jak nie w dużej mierze Thiago poprowadził swą drużynę do sukcesu? Gol w finale - palce lizać! Nie wierzę, jak On mógł tego nie wygrać...

0

Oni na Real zawsze mają inną motywację, dlatego też pozdrawiam wszystkich, którzy patrzą na jutrzejsze starcie przez pryzmat meczów z Espanyolem i Betisem.

0

Z gry wypadł kolejny środkowy obrońca, a Im tylko o pomocy w głowie...

0

A ja szczędzę pochwał.
Wiadomo, że każdy powie, że było ciężko; przecież nikt nie jest na tyle walnięty, żeby powiedzieć "No, z Betisem to będzie spacerek, 8:0 po pierwszej" (choć podobno przed LM 09/10 Mourinho powiedział, że "Wyeliminowanie Barcelony nie będzie problemem"; wątpię jednak, by takie coś miało miejsce).
Dlaczego nie pogratuluję Betisowi za wczoraj?
Ano dlatego, że Barcelona przy lajtowym 2:0 w 12 minut już myślami była przy manicie zapewne; tak przynajmniej wyglądała ich gra. A Betis? Oni tylko wykorzystali chwilowe zakłopotanie Blaugrany, każdy by to przecież wykorzystał... Duma Katalonii sama sobie sprawiła taki prezent, zawodnicy Betisu nie są teraz jacyś nie wiadomo jak wyjątkowi, to ekipa z Camp Nou miała moment zawahania - rywal to wykorzystał, co w tym nadzwyczajnego, skoro i tak przegrał?
Powiecie zapewne, że nie doceniam tego, że przeciwnik nie bał się po prostu wyjść i zagrać. Odpowiem : Barcelony tak naprawdę nikt się nie boi. Każdy gra swoje przeciwko temu zespołowi, tylko, że jest on po prostu tak fantastyczny, że całkowicie paraliżuje swą piękną grą. Gdyby ktokolwiek bał się ekipy Guardioli, nawet nie wychodziłby na boisko, bo myślałby, że z góry jest skazany na porażkę!...
Podsumowując, w mojej opinii Betis nie dokonał NICZEGO wyjątkowego, wykorzystał po prostu rozkojarzenie piłkarzy Blaugrany, poza tym i tak przegrał, tyle w temacie.

0

Wiecie, zawsze w trakcie meczu, gdy arbiter podejmie jakąkolwiek decyzję niesłuszną z rzeczywistością (oczywiście na niekorzyść Barcelony), to mam Go ochotę po prostu... no nie wiem, zadźgać, udusić, Bóg wie co jeszcze. Ale potem przychodzi taka... swego rodzaju refleksja, myślenie "No cóż, nie gwizdnął to nie gwizdnął, to jest właśnie urok piłki nożnej".
Najbardziej boli jednak to, że gdy arbiter raz, DOSŁOWNIE RAZ gwizdnie coś na plusie dla Balugrany, to zaaaaraz litanie, że sędziowie są za nimi; z kolei, gdy sytuacja ma się tak, jak ostatnimi czasy, to jakoś wszyscy siedzą cicho.. Realowi jakoś nikt nie zarzuca, że sędziowie coraz częściej "świstają" pod nich... Dlaczego tak jest? Czyżby wszyscy zazdrościli Dumie Katalonii tego, że od 4 lat ciągle jest na topie i doszukiwali się przekrętów, zamiast po prostu docenić i uszanować to, że grają futbol nie z tego świata?...

0

hazo428 :

Minus od zagorzałego fana Neymara, na stówę... ; D

0

Przy Nim liga angielska to szkło... nieraz widzę, jak trzech nie może sobie z Nim poradzić..
Przyda się niesamowicie. Jeden z moich ulubionych zawodników, oby dołączył; świetne uderzenie z dystansu (czego, nie ukrywajmy, w Barcelonie brakuje), rzuty wolne także z głowy, bo że Hulk potrafi przymierzyć, widzieliśmy chociażby w meczu z Szachtarem. Poza tym jest niesamowicie szybki i wspomniana wcześniej fantastyczna kontrola nad piłką; MMA Realu nie zrobiłoby na Nim wcale wrażenia, ba, baliby się Go nawet dotknąć ; D

0

Ale Wam się przypomniało...

0

Orłoś :

Ale pieprzenie na temat sędziowania na korzyść Barcy i tak nie ustanie, nawet po tym zdarzeniu... powiedz teraz kibicowi RM, że sędzia był za Nimi; od razu wyskoczy Ci z "aktorstwem"...

0

1:1, Higuain 72'...

0

W Twojej drużynie Kevin Prince Boateng pucuje buty ścierkami z Twoją podobizną, aż tyle Ci do Niego brakuje.

0

Cule 1899 :

Strona prezentuje się bardzo fajnie, jednak DeCoo ma rację; każdy news to jedno zdanie, to musi ulec poprawie; wtedy strona jak dla mnie będzie bardzo dobra ; )

0

barri :

Oto jest pytanie...

0

W końcu Javier!

0

31 lat to wcale nie tak dużo, tym bardziej, gdy zwróci się uwagę na... taki można powiedzieć "ekonomiczny" styl gry Xaviego. On jeszcze CO NAJMNIEJ 3 lata pogra na wysokim poziomie. Dzisiaj dałbym za Niego więcej, niż za Neymara. Jest dobry, ale gdy przyszedł pierwszy poważny sprawdzian, a mianowicie mecz właśnie przeciwko Barcy, to pokazał mniej niż Sanchez z Espanyolem ostatnio. Jak dla mnie to taki David Silva jest droższy, a i cena za Niego nie nie umywałaby się do tej za Xaviego. Neymar jest po prostu przereklamowany i tyle... oczywiście nie chcę przez to powiedzieć, że jest słaby; przeciwnie, zawodnik z Niego bardzo dobry, ale tak wygórowana cena to mimo wszystko stanowczo za dużo jak na razie (Real dawał 58mln euro, zrozumcie)...

0

Awansował na czwarte miejsce? Jest droższy od Xaviego? No coś mi się nie wydaje... za nasz mózg niejeden dałby o wiele większe pieniądze.

0

Neymar w przeciwieństwie do piłkarzy pokroju Balotelli/Ibrahimović/Ronaldo, wie gdzie Jego miejsce i ma szacunek do piłkarzy, którzy są od Niego lepsi. Nie wywyższa się, a jeszcze jakby trafił do Barcelony, to już w ogóle byłby chłopak na medal, zarówno pod względem umiejętności jak i poza boiskiem ; )

0

Kto wie, może objawi się jakiś błyskotliwy grajek ; P

0

Noo, minął tych pachołków z Interu jak chciał wtedy... 09/10 to był Jego sezon, potem coraz słabiej, ale mimo wszystko należy docenić wkład tego gracza w zespół. Tak to żeśmy po Nim jechali równo, ale jak przychodzi co do czego, to i tak wypada podziękować ; )

0

"Inne znaczenie opublikowanej wiadomości jest takie, że zainteresowanie Pepa transferami to wyraźny sygnał, iż szkoleniowiec z Santpedor chce przedłużyć umowę z klubem. Jeśli nie chciałby tego zrobić, z pewnością nie planowałby transferów na przyszły sezon" - A na to nie wpadłem... xD

Jeśli Alba dołączy do Barcelony, lewa strona stanie się równie ofensywna, co prawa. Wtedy wykluczona jest gra trójką obrońców, chyba, że Jordi siekałby w pomocy/ataku, bo tam też czasem w Valencii grywa ; D

0

W związku z odejściem napastnika pozyskanie defensywnego pomocnika wydaje się trochę nielogiczne, jednak jak na Milan, to Javier znacznie odmłodziłby drugą linię. Ale kolejny raz trzeba nawinąć, że transfer nie ma większego sensu, skoro On sam dopłacał do przybycia na CN...

0

A już myślałem, że to CR7 powiedział...

0

Wiele nie znaczył... ale znaczył.
Mam nadzieję, że chociaż On porządnie wykorzysta Taarabta, chłopak gra naprawdę dobrze.

0

Pewnie dlatego w ogóle dostał szansę w meczu z Espanyolem. Myślę, że gdyby nie wyjeżdżał, Pep wpuściłby Mascherano, pierwszy raz od wielu spotkań w pomocy ; D

0

Wielka szkoda spotkania z Espanyolem, ale nie ma co się wiecznie użalać, gadać na sędziego itd... no trudno, nie odgwizdał to nie odgwizdał; przecież nie weźmiemy kos, wideł, cepów i Go nie zatłuczemy... Ekipa z Cornella el Prat po prostu pokazała, że można, za co wielkie brawa, szczególnie dla Sergio Garcii.

0

Co Wy z tą reprezentacją? Taki Cruyff nigdy nie wygrał MŚ a i tak jest w TOP5 najlepszych piłkarzy w historii! Racja, finały Holandii, a ćwierć Argentyny to różnica, ale skąd wiemy, czy w 2014 Albicelestes nie dojdą do finału? Nawet Ronaldinho, choć ma mistrzostwo Świata i Copa America, nie dokonał tak spektakularnych rzeczy w klubie, co Messi! Wygrał LM raz, przy trzech Argentyńczyka! Ponadto Lionel trzykrotnie został królem strzelców tych rozgrywek. Spójrzcie, jaki On osiągnął poziom, że mówi się o kryzysie, gdy przez 3 mecze nie strzeli gola! To jest dopiero mistrzostwo...

0

Przecież mają Andre Santosa, też bardzo dobrego lewego obrońcę... ciekawe który usiadłby na ławkę kosztem drugiego... jakoś tego za bardzo nie widzę ; D

0

Jezu... Henry... nikt nie ma tak perfekcyjnego wykończenia jak On, wszystko wykorzysta... Wystarczy popatrzeć chociażby na 2:6 i na to, że niemal z zerowego kąta położył tak genialnego bramkarza, jakim niewątpliwie jest Casillas. Prawdziwy msitrz.

0

Wiecie co? Bardzo dobrze, że nie odgwizdał tego karnego! Może się w końcu skończy pierd.... o faworyzowaniu Barcelony... dodajmy jeszcze 2 "spalone".

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: