Walker
Dołączył/a: listopad 2013
17 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@arasz1819 Hm, a Baskin kojarzysz? https://www.filmweb.pl/film/Baskin-2015-753345
0
@arasz1819 Bardziej straszny: https://www.filmweb.pl/film/Babadook-2014-676364
Bardziej śmieszny: https://www.filmweb.pl/film/Areszt+domowy-2014-710839
8
Jak nazywa się czarny Paul Gascoigne?
Gazzanigga
0
OBIŁO MI SIĘ O USZY, czyli covery, remixy, sample, inspiracje
Mówi się, że najbardziej podobają się melodie, które już raz się słyszało. W tej serii będę przybliżać utwory, które nie są w 100% dziełami ich wykonawców, a w których pobrzmiewają (mniej lub bardziej słyszalnie) echa twórczości innych artystów.
#4
The Killers - "Jenny Was A Friend Of Mine"
Jak nazywa się ktoś, kto kręci się przy muzykach? Basista!
Ten i wiele innych podobnych "dowcipów" pokazuje, że wielu ludzi nie postrzega basistów jako pełnoprawnych muzyków, a jedynie grajków plumkających swoje "umpa, umpa". Coś jak perkusista, ale jeszcze niższa kategoria :p Ten utwór udowadnia, że partia basu może być prawdziwym arcydziełem. Szczerze mówiąc to gdyby nie ona, w ogóle nie zapamiętałbym tej piosenki. Jednakże, jak to w tym cyklu bywa, nie jest ona pomysłem zespołu The Killers.
The Smiths - "Barbarism Begins At Home"
Oryginalnie ta linia basu zawarta została w utworze podobno kultowego w latach 80-tych zespołu The Smiths. Piszę "podobno", ponieważ jest to dopiero czwarta ich piosenka, którą usłyszałem i w ogóle nie kojarzę ich muzyki, a tę dekadę akurat bardzo lubię. Może po prostu The Smiths nie byli aż tak mainstreamowi, żebym mógł ich poznać w dzieciństwie dzięki radiu i TV...
Oczywiście zapraszam do komentowania i sugerowania utworów, które mógłbym w ramach tej serii opisać.
0
OBIŁO MI SIĘ O USZY, czyli covery, remixy, sample, inspiracje
Mówi się, że najbardziej podobają się melodie, które już raz się słyszało. W tej serii będę przybliżać utwory, które nie są w 100% dziełami ich wykonawców, a w których pobrzmiewają (mniej lub bardziej słyszalnie) echa twórczości innych artystów.
#3
Too Short, E-40, Richie Rich & Jamesa - "Get This Money"
Pamiętam ten utwór z jakiejś składanki Bravo z początku obecnego stulecia. Jak tylko go usłyszałem obudził we mnie wspomnienia z wcześniejszych lat. Gdzieś to już słyszałem... Znajoma z pracy po usłyszeniu tego kawałka powiedziała, że to kojarzy się jej z piosenką Mariah Carey. Miała rację!
Mariah Carey - "Fantasy"
Miała rację, ale mimo wszystko nie do końca o to mi chodziło :p Z pomocą przyszedł komentarz na Youtube, który wskazał jako oryginalnego wykonawcę zespół o nic nie mówiącej mi nazwie Tom Tom Club.
Tom Tom Club - "Genius Of Love"
Mimo, że nazwa zespołu nie była mi znajoma, to okazało się, że o tę piosenkę mi chodziło. A właściwie to o jej wersję live. Tom Tom Club składał się bowiem m. in. z sekcji rytmicznej Talking Heads - jednego z ulubionych zespołów moich rodziców. Siłą rzeczy jak oni tego słuchali to ja też musiałem ;) Rozszerzona wersja nagrania ich koncertu, znana pod nazwą "Stop Making Sense" i wydana już w latach 90-tych, zawierała to wykonanie tego utworu, jakie utkwiło mi w pamięci.
Oczywiście zapraszam do komentowania i sugerowania utworów, które mógłbym w ramach tej serii opisać.
0
Nie było Prison Break xD
https://www.flashscore.com/match/8YFRVTZ9/#match-summary
2
@itmustbejoke Premier League to liczba pojedyncza, a "their" odnosi się do liczby mnogiej.
14
Jakbyście się zastanawiali kto stoi za koronawirusem...
https://zapodaj.net/cd46529af11ac.jpg.html
0
@Kvothe07 Tomasz Hajto lubi to :p
0
@Nano22 To był ten?
6
Nie wińcie trenera. Z gówna i Fidiasz nie wyrzeźbi.
Swoja drogą nigdy nie zrozumiem czemu oni tak usilnie w każdej sytuacji szukają Leo. Arthur dzisiaj rozwalił system: wyrzucił Messiego podaniem zamiast przylutować na bramę. O wiele bardziej rozumiem uderzanie nawet z trudnych pozycji niż bezproduktywne podania i narażanie się na kontrę rywala. Pierwsza bramka dla Valencii pokazuje dlaczego.
4
Cholernie szkoda mi ter Stegena, facet dwoi się i troi a punkty i tak uciekają :(
4
@contowsky Rozwalasz system, Panie Kolego. Dzięki takim postom cieszę się, że powstała La Rambla. Cholernie miła odskocznia od newsów o zabójstwach, wypadkach i kataklizmach.
1
@Odesseiron Co gość rozkminił :) A Che bez beretu to za uja nie poznałem xD
1
@Evrile Dobre... Proponuję stanowisko creative managera w mojej firmie.
0
@Colon Easy, isn't it?
0
Nudy w pracy więc zrobiłem mały, prosty rebus.
https://zapodaj.net/b9f9dfe8678ac.jpg.html
0
@AmigoBlancos Dokładnie. Jak to mawiał szef ochrony w dawnej pracy: "U mnie zawsze jest spokój. A jak nie, to w mordę, kopa, do widzenia".
0
Ten Wan Dajk to łapami macha bardziej jak Suarez, Busquets i Alba razem wzięci xD
0
OBIŁO MI SIĘ O USZY, czyli covery, remixy, sample, inspiracje
Wiele osób prowadzi tutaj różne "kąciki", więc dodam też coś od siebie... Jako, że jestem osobą leniwą i niezdyscyplinowaną możecie zapomnieć o jakiejkolwiek regularności :p
Mówi się, że najbardziej podobają się melodie, które już raz się słyszało. W tej serii będę przybliżać utwory, które nie są w 100% dziełami ich wykonawców, a w których pobrzmiewają (mniej lub bardziej słyszalnie) echa twórczości innych artystów.
#2
Daddy Yankee & Snow - "Con Calma"
Od tego utworu miałem zacząć ów cykl, ale wyskoczył Eminem ze swoim "Darkness" i pokrzyżował mi szyki ;) Piosenka "Con Calma" jest bez wątpienia jednym z największych hitów ubiegłego roku. Potwierdza to liczba wyświetleń na Youtube - na dzień dzisiejszy to prawie 1,7 miliarda. Po raz kolejny język hiszpański królował w radiu potwierdzając, że klimaty latino zawsze sprawdzają się w lecie. O ile mi osobiście ta piosenka nie przypadła do gustu, o tyle refren od razu zabrzmiał znajomo. Skojarzył mi się z piosenką z początku lat 90-tych, którą bardzo lubiłem będąc dzieckiem. Namierzenie jej było o tyle proste, że oryginalny wykonawca pojawił się gościnnie u Daddy Yankee'go.
Snow - "Informer"
O ile uważam słuchanie piosenek w języku obcym za pożyteczną pomoc w jego nauce (u mnie w przypadku angielskiego wydatnie pomogło), o tyle serdecznie odradzam ludziom naukę przy tym kawałku :p Ja rozumiałem tylko frazy " informer" oraz "a licky boom boom down" :D Dopiero później na moje usprawiedliwienie okazało się, że to jednak nie angielski a patois, czyli język jamajski. Zdziwko można zaliczyć googlując wykonawcę - przecież słyszymy Jamajczyka, a tymczasem to biały Kanadyjczyk... Darrin Kenneth O'Brien, bo tak naprawdę nazywa się Snow, kumplował się z chłopakami jamajskiego pochodzenia, którzy zaszczepili w nim miłość do dancehallu i reggae oraz nauczyli go posługiwać się patois. Oni też wymyślili mu pseudonim. Sama piosenka oparta jest na autentycznych wydarzeniach z 1989 r., kiedy to artyście postawiono dwa zarzuty usiłowania zabójstwa. Spędził przez to rok w areszcie. Zarzuty zredukowano później do czynnej napaści, a ostatecznie Snow został uniewinniony i uwolniony. Sam zainteresowany określił swoją kryminalną przeszłość jako kilka barowych bójek.
I mały bonus na koniec: parodia piosenki "Informer" w wykonaniu Jima Carrey'a :)
Oczywiście zapraszam do komentowania i sugerowania utworów, które mógłbym w ramach tej serii opisać.
32
Kurła, kiedyś to był trójpodział władzy...
https://zapodaj.net/1b32eb460f037.jpg.html
59
Tak się yebie trzecioligowców :p
https://zapodaj.net/e4dac2896448d.jpg.html
0
Spokojnie, pewnie postawili u buka na łamaka... Nie no, kierwa, w co ja wierzę xD
0
Szkodnik Mustafi wyborne podanie zaliczył...
0
Villarreal, macie jeszcze szansę. Nie spartolcie tego.
5
Chciał obrócić kota ogonem...
4
OBIŁO MI SIĘ O USZY, czyli covery, remixy, sample, inspiracje
Wiele osób prowadzi tutaj różne "kąciki", więc dodam też coś od siebie... Jako, że jestem osobą leniwą i niezdyscyplinowaną możecie zapomnieć o jakiejkolwiek regularności :p
Mówi się, że najbardziej podobają się melodie, które już raz się słyszało. W tej serii będę przybliżać utwory, które nie są w 100% dziełami ich wykonawców, a w których pobrzmiewają (mniej lub bardziej słyszalnie) echa twórczości innych artystów.
#1
Eminem - "Darkness"
Miałem przygotowany inny utwór jako tzw. "otwieracz" serii, ale w piątek usłyszałem "Darkness" po raz pierwszy i do tej pory odtworzyłem go dobrze ponad 20 razy. Guess who's back, back again? Shady's back, tell a friend... Gość jest niesamowity. Jeden z moich ulubionych muzyków, mimo iż nigdy nie pasjonowałem się rapem. Zawsze odpowiadał mi jego ekspresyjny i emocjonalny styl nawijania, zwłaszcza kiedy opowiada o rzeczach poważnych. A tematyka tego utworu poważna i niewesoła jest bez wątpienia. Nawet osoba nie znająca angielskiego oglądając teledysk od razu będzie mieć w pamięci strzelaninę, do której doszło podczas festiwalu country w Las Vegas w 2017 roku. Smutna i melancholijna muzyka w tle świetnie podkreśla mroczny tekst i... brzmi cholernie znajomo. Słynna fraza "Hello darkness my old friend" to oczywiście cytat z ponadczasowej piosenki wydanej w 1964 roku, z której sample pojawiają się też w utworze Eminema.
Simon & Garfunkel - "The Sound Of Silence"
Piosenka ta bez wątpienia jest jednym z najbardziej znanych "smutów" wszechczasów. Doczekała się też rewelacyjnego wykonania przez Davida Draimana z zespołem Disturbed.
Disturbed - "The Sound Of Silence"
Oczywiście zapraszam do komentowania i sugerowania utworów, które mógłbym w ramach tej serii opisać.
0
Właśnie jestem po seansie filmu "Kto mieczem wojuje". Polecam miłośnikom hiszpańskich thrillerów i filmów sensacyjnych. Luis Tosar daje radę jak zawsze :)
2
@NeroTFP Szkoła Psikuty :)
0
@Marcello Taaak!!! Jednak La Rambla > wujek Google :p
PS. Jak ja mogłem zapomnieć, że tam Rosanna grała?