1

Porównanie Leo i Cristiano. Messi był praktycznie wciąż pod grą, objeżdżał rywali w środku pola, chociaż stracił też kilka piłek. Miał kilka prostopadłych podań i dobrą okazję, gdzie wyciągnął Navas.
Ronaldo za każdym razem jak dostał piłkę zapierdalał na bramkę, połowę piłek stracił, ale jak udało mu się przejść pod pole karne to było groźnie. Do tego asysta (nieuznana) poprzeczka gol, oraz praca w defensywie.

Najlepszy w Barcelonie zdecydowanie Rakitić sporo razy odbierał piłkę i podłączał się w ofensywie.

Sędziowanie jak zwykle w Hiszpanii na wysokim poziomie, brak wolnego z 16 metrów za faul na Leo i prawdopodobnie w konsekwencji również druga żółta dla Ramosa oraz nieuznana prawidłowa bramka.

Szacunek dla królewskich za to, że byli wstanie zdominować Barcę grając w 10. Jeśli mówicie, że Real zagrał słabo to nie znacie się na piłce, spójrzcie jaką pracę wykonywali w defensywie, jak starali się łatać wszystkie dziury, oczywiście gracze Barcy grali zbyt statycznie i nie zbyt często przyśpieszali grę. Real grał bardzo słabo w aspekcie wyprowadzenia piłki w pierwszej połowie, później zagrali śmielej, a obrona to nie jest najmocniejszy punkt drużyny z Katalonii.

W tym klasyku było wszystko, zwrot akcji, czerwona kartka i nieuznana bramka, szkoda tylko, że wszystko w drugiej połowie.

0

Po pierwsze to nie jest temat o samej śmierci Cruyffa, ale o okładkach, a temat o śmierci jest gdzie indziej. Po drugie nie odniosłem się do śmierci Cruyffa zarówno pośrednio, jak i bezpośrednio.
Teraz to zrobię. Stratą dla piłki jest nieocenioną jego śmierć, bo zarówno na boisku, jak i na ławce trenerskiej, a później jako działacz zrobił bardzo wiele, trudno wskazać kogoś, kto miałby większy, bądź porównywalny wkład w rozwój futbolu. Jako osoba był dla mnie kontrowersyjny, ale mówił co myślał, więc jest to jak najbardziej naturalne.
Nie odpisałbym gdybyś nie nazwał mnie hipokrytą, bo stwierdziłem, że dyskusja z tobą będzie jak grochem o ścianę i zapewniam, że dalszej konwersacji nie będę prowadził. Jednak nazwałeś mnie hipokrytą i HD? Co jest to drugie, to nie mam pojęcia, ale mi jednoznacznie kojarzy się z jakością 720. Pokazałem tylko jak śmierć Legendy z obozu przeciwnika pożegnały dzienniki i nie jechałem po nich, tylko zostawiłem dla osądu własnego. Dopiero w odpowiedzi napisałem, że żałosne było wyciąganie brudów w momencie żegnania zmarłej legendy. Gdzie jest więc hipokryzja? O ile wiesz, co to oznacza. Nie chcę znać na to pytanie odpowiedzi.

0

Żałosne było wyciąganie brudów w obliczu śmierci. Twój komentarz jest całkowicie bzdurny, bo o żadną licytacje nie chodzi, a o stosunek do legendy piłkarskiej.

3

Porównajmy okładki po śmierci Cruyffa i Di Stefano. http://www.fcbarca.com/57054-poranny-przeglad-prasy-fcbarcacom.html
Komentarz przemilczę.

0

Nie pamiętałem gdzie byli, ale wiedziałem, że w jakiejś małej mieścinie. Teraz sprawdziłem 9 tysięcy ludzi. Miasteczko

2

Ronaldo pomaga innym piłkarzom w adaptacji w Realu, a młodym dodaje otuchy na boisku, więc nie jest pomoc Neymarowi jakimś wielkim zaskoczeniem. Wiele razy zachował się bardzo ładnie w stosunku do kibiców, czy piłkarzy z innych klubów link do tego typu zachowań:



Oczywiście wiele razy zachowywał się też jak totalny burak na boisku i niektórymi komentarzami poza nim link:




Jest bez wątpienia bardzo arogancki i przedkłada dobro swoje nad innych, ale żeby mówić, że nie cieszy się z goli kolegów z zespołu, to zdecydowana przesada. Jedna sytuacja z Arbeloą tego nie zmienia. Co innego machanie rękoma i częste pretensje o brak podania.



Jest z pewnością kontrowersyjną osobą i mówi zbyt często co mu ślina na język naniesie, ale też pomaga innym i z pewnością początkowo, to ludzie od pijaru kazali mu ocieplać wizerunek, ale później sam zaczął się zachowywać dobrze.



Każdy zawodnik symuluje, czy ponoszą go nerwy na boisku, a CR7 robi tego więcej niż przeciętny piłkarz, więc bardzo trudno ocenić go jednoznacznie, natomiast to co zrobił na gali zasługuje na szacunek i tyle w temacie.

PS Odniosę się jeszcze do wcześniejszych rozważań na temat Pepe i tutaj o jego zachowaniu poza boiskowym każdy kto go spotka wypowiada się tylko pozytywnie. Podczas Euro 2012 gdzie Portugalia była zameldowana w jakiejś wiosce, mieszkańcy opowiadali, że to właśnie Pepe najwięcej rozmawiał z nimi, rozdawał koszulki oraz chętnie pozował do zdjęć. Sam nawet wpadł na pomysł pójścia do pobliskiej pizzerii, więc nie są to legendy o jego dobrym zachowaniu. Natomiast od dwóch lat na boisku również zachowuje się przyzwoicie.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: