2

@mindbender84 Messi nadal dzierży tytuł najlepszego wg France Football. I co teraz?

0

@ShinobiQWE moim zdaniem Katarczycy mogą już zaczynać burzyć stadiony i przyznać nam złoty medal.

0

Myślicie ze wyjdziemy na San Marino pierwszym składem?

0

Fajnie ze wygrywamy, wynik idzie w świat, ale sama gra pozostawia dużo do życzenia. Przez dużą cześć czasu nie wyglądaliśmy lepiej od Albanii a za chwile Anglia…

3

@Pressinho W co drugim?

2

@klopx rzadkością jest rajd Maradony z Anglią, czy Leo z Athleticiem, Realem, czy Getafe.

0

@masq nie zamierzam

14

Zauważyłem w ostatnim czasie, że każdy bieg zawodnika na więcej niż 10m jest porównywany do rajdów Maradony, czy Leo.

22

0

@Transu96 powiedz pls

0

Przegramy dziś?

0

@lucca87 jeżeli według ciebie nie ma w tym nic kompromitującego to twoja sprawa, twoje odczucia. Ja myślę o tym zupełnie inaczej.

0

@lucca87 Liverpool wygrał wtedy LM, a więc będą miło wspominać ten sezon i ten comeback. Tak jak my sezon 2014/15.
Romie ten wynik nic nie dał w ogólnym rozrachunku, ale to nie jest klub z takimi ambicjami jak Barcelona, więc głupim jest mierzyć ich naszą miarą.

Układasz pytania ewidentnie pod swoją teorie, by wymusić na mnie przyznanie ci racji, a ja ci odpowiem na nie następująco:

Wyniki dwumeczów z Romą i Liverpoolem to odpowiednio 4:4 i 4:3. By odpowiedzieć na pytanie, czy następujące wyniki są kompromitujące należy wziąć pod uwagę okoliczności, gdyż życie nie jest zero-jedynkowe. W obydwu meczach Barca traciła 3-bramkowe prowadzenia z pierwszych meczów. Takie sytuacje są raczej rzadkie w piłce nożnej, co przyczynia się do dłuższej pamięci o takowych. Z tego właśnie powodu powyższe wyniki SĄ kompromitujące.
Gdyby przyjąć sam suchy wynik bez brania pod uwagę okoliczności (czyli pominąć ważny aspekt tych sytuacji) można by odnieść złudne wrażenie, że dwumecz był PO PROSTU obfity w bramki.

Teraz możesz spróbować zrozumieć mój punkt widzenia.

0

@Ghotti to akurat racja. Mydlił oczy i w ten sposób wygrał wybory. Nie chce bronić Laporty, bo jestem do niego nastawiony sceptycznie. Odniosłem się jedynie do sytuacji z Messim per se, a nie roli Laporty w tym.

0

@lucca87 No jak nie były kompromitacje człowieku? Czy naprawdę musi dojść do czegoś w stylu Bayernu, by mówić o kompromitacji? Czy naprawdę codziennością i normalnością w piłce są sytuacje, gdy drużyna traci 3-bramkową przewagę na takim poziomie. W takim razie po co przywoływać comeback z PSG, czy śmiać się z nich, gdy odpadali podobnie z United?

4-0 z Liverpoolem, czy 3-0 z Romą skutkujące odpadnięciem z LM w takim stylu było kompromitacją, czy tego chcesz, czy nie.

3

@Ghotti odejście Messiego samo w sobie w obecnej sytuacji było dobrym posunięciem. Nie stać nas na niego, on też będzie miał okazje teraz coś wygrac (należy mu się jeszcze po tych wszystkich klęskach) i tyle. Smutny jest jedynie sposób pożegnania.

Sprzedaż zawodników to tez nie targ niewolników. Jeżeli Umtiti uparł się na pozostanie, a Barcy nie stać na rozwiązanie z nim umowy to nic się nie zrobi…

0

@lucca87 nie manipuluj. Dobrze każdy wie, iż chodzi o okoliczności. Utrata takiej przewagi, jak z Romą, czy Liverpoolem jest kompromitująca i w tym sedno sprawy.

Mecze z sezonu 14/15 miały znaczenie, zarówno z Bayernem, PSG, czy Juve w finale. Nie trzeba być tytanem intelektu, by zauważyć że mam na myśli okres po drugim tryplecie, kiedy to przyszły historyczne klęski. Wtedy żadne 6-1 z PSG, 4-1 z Romą, czy 3-0 z Liverpoolem nie miały znaczenia.

Nie przyznam ci racji, bo po prostu zakłamujesz rzeczywistość.

1

@Gaz No co ty. Messi teraz z Paryża będzie wysyłać naszym crackom negatywne fluidy.

1

@Pawlak1992 Tym samym. Jeden Neymar nie zmieniłby ogółu rządów Bartomeu.

0

@lucca87 miało takie znaczenie, że potem dostaliśmy oklep 0-3 od Juve.

Pozostałe wyniki które przytoczyłeś to sezon 2014/15 a minęło trochę czasu od tamtego momentu i to właśnie w tym okresie dostawaliśmy regularnie lanie.

0

@lucca87 może dlatego, że oprócz 3-1 z Juve w 2015 pozostałe przytoczone przez ciebie mecze nie miały żadnego znaczenia? Ewentualnie spotęgowały negatywne odczucia, bo traciliśmy duże przewagi w kompromitujący sposób.

0

@lucca87 Coutinho, który chyba z rok nie gra, a gdy grał wcześniej to nie robił tego najlepiej.
Fati bez kolana - wielka niewiadoma.
Dembele, co więcej jest w szpitalu niż na boisku.

Trener jest inny, ale również nie jest fantastyczny i nie widzę z nim przyszłości.

0

@lucca87 problemem w tamtym meczu było absolutnie wszystko. Od MAtSa, który nie umiał wyprowadzić piłki, przez katastrofalną obronę i niekontrolującą meczu pomoc, po odcięty atak.

Teraz będziesz mieć to samo tylko zamiast dziadka Suareza, będzie dziadek LDJ, zamiast człapiącego Messiego będziesz miał bezproduktywnego Braita, zamiast Griezmanna - Depaya (powiedzmy, że tu nie jest tak źle), a z ławki wejdzie BYĆ MOŻE Fati bez kolana.
To by było na tyle.

0

@lucca87 a teraz ich dodatkowo nie mamy :)

1

@IronSanHybrid przed 2-8 też były takie komentarze :)

1

W tej całej sytuacji plusem jest to, że - przynajmniej z mojej perspektywy - wracamy do momentu, gdy cieszyć nas będą bramki, czy pojedyncze zwycięstwa. Nie będzie wielkich wymagań to też klęski nie będą tak boleć. Po tylu latach upokorzeń i pękających baniek nadziei (Roma, Liverpool, Bayern, czy jeszcze wcześniej Atletico, Juventus), gdy te były uzasadnione, w końcu można odetchnąć, oglądać mecze Barcy ze spokojem i jedyne co to kibicować, by Blaugrana wyszła z tego syfu finansowego.

Przynajmniej ja tak mam.

0

@koksik2700 „Klub miał upaść po Leo. Nadal istnieje.”
No raczej nikt zdrowy nie miał na myśli, że Barcelona nagle zniknie, gdy Messi odejdzie, więc co to za gadanie? Skutki jego i innych odejścia poznamy po sezonie.

3

Myślałem, że chociaż ten Haaland od biedy przyjdzie w tym okienku, ewentualnie powalczymy o Mbappe…

7

@LS jestem dumny z Barcy

0

Gdyby Mbappe był biały to mielibyśmy już 100-procentową pewność, gdzie będzie grać.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: