Varezq
Dołączył/a: wrzesień 2012
Wohyń
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Witam wszystkich.
Ciekawe jaki poważny klub rozważy opcję wzięcia takiego zawodnika do siebie, on po kontrakcie powinien być spalony w poważnej piłce za swoje zachowanie i podejście do (jakby nie patrzeć) swojej PRACY za kosmiczne dla szarego człowieka pieniądze - nie wierzę, że nagle wróci na poziom, który reprezentował w BVB, może będzie miał jakieś przebłyski, ale już dalej niż jest teraz nie zajdzie. Pozwolić na niego będzie sobie mógł klub, który nie boi się wyrzucić kasy w błoto (bo gość jest jak rosyjska ruletka), a patrząc na obecną sytuację i biorąc pod uwagę fakt w jakim kierunku zmierza światowa gospodarka to nie wiem czy nawet PSG weźmie go za darmo opłacając tylko jego pensję...
Jego podejście pokazuje jak ważna jest szersza perspektywa przy kontraktowaniu graczy, za to jak zachowywał się pod koniec swojej przygody w BVB zarządowi powinna się zapalić żółta lampka, że trzeba na jegomościa uważać. No jak się rzeczy dalej potoczyły wszyscy wiemy. Sprzedać za cokolwiek, oddać za zmienne, przełknąć gorzką pigułkę i wyciągnąć wnioski na przyszłość! Oby więcej nam takich gorzkich rodzynków w przyszłości się nie pojawiło w klubie.
VeB!
0
@hazo428 Spróbować zawsze warto, wszystko lepsze niż kolejny przesiedziany na trybunach sezon Komara u nas. ;)
1
Dembele i fizyczna liga Angielska? Chlop się połamie juz na treningach...
1
@IronSanHybrid Cóż, grał w najlepszej drużynie obecnie w Europie a może i na świecie, musiał się czegoś nauczyć. ;)
0
@edi81 Anulowana czerwona dla Pique już o tym świadczyła... On tylko czekał na okazję, żeby naszych kartkować. Idę o zakład, że Pique też nie dokończy meczu. ;) Jeżeli dojdzie do wyniku 2-1 dla Celty wyrzuci kogoś od nich pod koniec meczu, żeby nie było, że tylko w jedną stronę kartkuje...
0
Pierwsza połowa na prawdę solidna i aż przyjemnie się ją oglądało, w drugiej brakowało wykończenia i spokojniejszej kontroli nad spotkaniem, bo sytuacji kilka było, chociażby ta z końcówki meczu gdzie dwiema świetnymi interwencjami popisał się bramkarz Villarealu. Trochę niepokoi slaba dyspozycja De Jonga, zanotował kilka głupich strat, które przy większej jakości przeciwniku mogłyby zakończyć się utratą bramek. Według mnie Koeman powinien tez wcześniej przeprowadzić zmiany, myślę że jeszcze 10 minut i byłoby 5-0.
Oby tak dalej. VeB!
0
@kakusus W obecnej sytuacji już na Leo nic nie zarobimy, nikt go nie kupi mając świadomość, że za pół roku przyjdzie za darmo (mówię oczywiście o sytuacji w styczniowym okienku transferowym)... Kluby będą się licytować, który mu zaoferuje większą pensję czy jednorazowy bonus za podpis na kontrakcie i tak to się odbędzie. Jestem też zdania, że zmiana prezydenta czy teraz czy w przyszłym roku też nic w tej materii nie zmieni. Ważne jest natomiast, żeby Leo pożegnać godnie w tym Maju i mam nadzieję, że będzie to w glorii triumfu czy to w lidze czy lidze mistrzów. :)
Pozdrawiam VeB!
0
No po prostu...
1
A ja jestem zdania, że Suareza to trener powinien zostawić jako asa na zmęczonych rywali, tak jak kiedyś grał u nas Larsson... Gość pomimo swojego wieku ma technikę i potrafi wciąż być groźnym piłkarzem, do tego świetnie zna drużynę oraz rywali w naszej lidze. Zaprosić chłopa do stołu, zaproponować mu nową rolę w zespole nawet z przedłużeniem kontraktu lub wolną ręką za rok z warunkiem, że musi trochę obniżyć swoją pensję. W końcu jest wśród legend strzeleckich tego klubu! Należy mu się godne pożegnanie a nie to co się dzieje w tej chwili...
P.S. Jestem zdania, że zaakceptowałby tą rolę, w końcu ma tu wielu przyjaciół w tym Leo i podobną sytuację dotyczącą rodziny jak Leo, której dobrze mieszka się w Barcelonie i pewnie nie chcieliby się przeprowadzać a to dla wielu silny argument.
VeB!
0
Życzę Leo i nam wszystkim, żeby zakończył przyszły sezon z pucharem Ligii Mistrzów i w taki właśnie sposób pożegnał swój ukochany klub - z tarczą, jako zwycięzca. :)
0
@scotti .... by określić to co się dzieje w naszym ukochanym klubie.
18
Pamiętajcie jedną ważną rzecz: Żaden piłkarz nie może stać ponad klubem! Barcelona istniała dziesiątki lat przed Leo i będzie istniała po nim, jeżeli chce odejść to klub powinien mu to umożliwić, ale na zasadach, że żadna ze stron na tym nie straci. Jeżeli Leo jest legendą i chce nią pozostać nie zostawiając po sobie syfu w postaci natychmiastowego rozwiązania kontraktu i odejścia za darmo to powinien usiąść przy stole z zarządem i wspólnie ustalić warunki, na których opuści klub - mam tutaj na myśli sprzedaż np. do City czy gdzie on chce tam iść za np. 100 mln i ustalić jakieś pożegnanie godne legendy (chociaż wiem, że czas pandemii tego nie ułatwia).
Z drugiej strony boli, że Leo puszcza jakiś faks, przecież to wstyd na cały świat, totalny brak profesjonalizmu i nie wiem jak Wy sądzicie, ale dla mnie to brak szacunku dla klubu i kibiców. Tak się nie zachowuje legenda, tak się nie zachowuje człowiek, który nosi/nosił klub w sercu. Domyślam się, że to nie jest tylko jego pomysł, ma przecież od tego ludzi, ojca itd. No ale do jasnej czy on nie jest w stanie myśleć samodzielnie? Mi by było wstyd coś takiego zrobić, gdybym chciał odejść to z honorem, tak, żeby ludzie zawsze dobrze mnie wspominali bez tworzenia zgniłej atmosfery.
Zobaczycie, że bez Leo Barca nagle nie zniknie, nie stanie się drugim Milanem jak to niektórzy prorokują, nadal mamy jedną z najlepszych akademii piłkarskich na świecie, nadal mamy kupę solidnych (klasy światowej) grajków, którzy potrzebują dobrego trenera z pomysłem, który poukłada to od nowa. Przypomnijcie sobie mecze bez Leo, kiedy Barca potrafiła grać jak z nut i po jego odejściu jeszcze tak będzie. :)
VeB!
4
Wszyscy skupiają się na dwóch aspektach:
1. Messi pomijający Antka i próbujący z uporem maniaka strzelić bramkę na 3-0;
2. Graliśmy świetnie w pierwszej połowie, za to w drugiej brakowało nam koncentracji;
Oglądając dokładnie cały mecz najbardziej rzucała się w oczy fatalna dyspozycja techniczna większości naszych graczy! Już o tym wczoraj po meczu wspomniałem, że to jest nie do pomyślenia, żeby drużyna, która słynęła z szybkiej, precyzyjnej gry na jeden kontakt, teraz miała problem z grą na 2, 3 kontakty i to na kilku metrach... Takich problemów z przyjęciem piłki czy dokładnym podaniem kilka metrów do przodu do kolegi z drużyny (i to nie raz bez większego pressingu ze strony rywali) piłkarzom takiej klasy mieć po prostu nie przystoi. Ogólnie można zauważyć, że gra na jeden kontakt u nas praktycznie wymiera, pojawia się bardzo rzadko, ale co ważne, gdy już ktoś się zdecyduje na takie granie (przeważnie Messi - nieobecny Suarez - czasami Alba) to często robi się groźnie pod bramką rywala. Wczoraj tego brakowało. Wczoraj nasi zawodnicy wyglądali jak gdyby od dawna nie grali w dziadka. Całe szczęście, że zawodnicy Levante kopali się po czołach dużo bardziej niż My, inaczej to byłby pewnie Hokejowy wynik raczej na naszą niekorzyść.
Z każdym kolejnym meczem w tym sezonie jestem zdania, że tylko rewolucja w szatni i na samym szczycie klubu sprawi, że nasza drużyna zacznie grać na miarę swoich możliwości i docenią to, że grają dla kibiców, bo bez nich przecież byliby bezrobotni. Miłego dnia wszystkim, VeB! :)
4
Jak ktoś pisze, że to był dobry mecz, to chyba inne spotkanie oglądał... Nasz zespół strasznie obniżył poziom gry pod względem technicznym od dłuższego czasu, to jest nie do pomyślenia, żeby drużyna, która potrafiła grać super precyzyjnie z pierwszej piłki teraz miała problem z grą na dwa, trzy kontakty na kilku metrach. Postanowiłem obejrzeć mecz inaczej niż zwykle, przyglądałem się dokładnie temu jak się poruszają po boisku, bez piłki, jak się ustawiają, jak wychodzą na pozycje i pierwsze co widać gołym okiem to tragiczny poziom techniczny naszych grajków - tak wiem, patrzyłem na grę bez piłki ale nie dało się tego spokojnie analizować widząc co chwilę jak w beznadziejny sposób gubimy piłkę przeważnie przez brak umiejętności bo inaczej nie potrafię nazwać zagrania do kolegi kilka metrów obok tak niecelnie (nawet bez większego pressingu przeciwnika)... Uratowało nas tylko to, że Levante dopasowało się poziomem gry do nas, bo kopali się po czołach jeszcze mocniej niż My. Wydaje mi się, że tutaj Setien nic nie zdziała, tutaj trzeba konkretnej rewolucji i na prawdę kilku zawodnikom trzeba podziękować za grę bo nie idziemy w dobrym kierunku. :(
0
@MessiUltras
Jak przegramy to po 1/8... Wracamy do domu i szansa dopiero za rok. ;)
0
Nie miałem możliwości obejrzenia tego spotkania, ale widzę, że dobrze się stało. Oszczędziłem sobie nerwów na starcie sezonu. Pamiętajmy jednak o kilku ważnych rzeczach:
1. Athletic to dla nas przeważnie ciężki rywal, w szczególności na wyjeździe.
2. Mieli dużo szczęścia, bo mecz powinien się zakończyć remisem.
3. Zimny prysznic się im przyda, może jakieś wionski z tej porażki wyciągną.
0
Teraz to powinniśmy go zostawić na następny sezon. Nie wierzę, że piłkarz pokroju Cou może jeszcze bardziej się cofnąc piłkarsko. Dopiero po następnym sezonie (oby z LM) można go sprzedać, może wtedy da ktoś za niego z 80 mln. Sprzedawanie go po obecnej cenie jest śmieszne i bez podstaw. W następnym sezonie jego wartość już może tylko pójść w górę. Takie jest moje zdanie.
Pozdrawiam. :)
0
@Stoiczkow A może taki as w rękawie trenera? Kto powiedział, że ma przyjść do pierwszego składu? ;)
2
@katalonczyk82 Gdyby tak było, to nie sądzisz, że wolałby te 35 zł zapłacić i mieć spokój oraz czysty wizerunek wśród piłkarskiego społeczeństwa? ;)
0
@zibiku Po pierwsze - wiem na czym polegają negocjacje. :) Mój komentarz nie dotyczy tylko i wyłącznie sytuacji z Antkiem, ale szerszej perspektywy transferów do naszego klubu w ostatnich latach. Po drugie - odnoszę się do informacji, gdzie rzekomo Griezmann zakomunikował zarządowi Atletico, że chce wpłacić swoją klauzulę - co automatycznie wyklucza negocjacje, o których piszesz. Dodatkowo jestem zdania, że Atletico nie będzie z nami negocjować redukcji ceny za Antka ze względu na domniemane kontakty Barcelony z piłkarzem przed 1 lipca - tutaj na pewno jest dużo prawdy i jawne oburzenie klubu z Madrytu również to pokazuje.
Co tak na prawdę się dzieje w klubowych kuluarach dowiemy się w momencie opublikowania "oficjalki" na stronie klubu, a ja tylko wyrażam swoją opinię na ten temat.
Pozdrawiam. ;)
3
Nasz zarząd jest tak nieudolny, że nawet piłkarza, któremu wystarczy klauzule opłacić normalnie ściągnąć nie potrafi... To się robi trochę żenujące i na pewno nie wpływa pozytywnie na wizerunek klubu w Europie i na świecie. Nie wiem czy dyrekcja zdaje sobie z tego sprawę. Do tego każdy kolejny transfer w tym stylu (czyt. Dembele, Cou czy nawet podkupienie Malcoma w ostatniej chwili Romie) wpływa na to, że pismaki będą dorabiać trzy razy więcej teorii spiskowych do każdego naszego potencjalnego ruchu na rynku transferowym, co wcale negocjacjom i potencjalnym transferom nie sprzyja.
0
@Boniek10 Raczej "obydwaj", chociaż kto ich tam wie... :D Poza tym się zgadzam. ;)
7
@Borneo "Kali jeść, Kali pić. Polska język trudna." - tak wygląda Twój post.
Mistrzu, w dzisiejszych czasach aż wstyd pisać tego typu posty (masz programy poprawiające pisownię). Pielęgnujmy nasz piękny Język oraz interpunkcję. To drugie znacznie ułatwia odczytywanie pisanych przez nas postów. ;)
Pozdrawiam. :)
1
@BarcaSupporter Ja wyczuwam podstęp z tymi koszulkami. Może to ma na celu zmylenie przeciwnika? Nie będziemy przypominać Barcy tylko jakiś mało znany drugo czy trzecioligowy zespół, przez co rywal nas zlekceważy i tak wygramy ligę Mistrzów, taki odzieżowy kuń Trojański... :-!
48
Więcej defensywnych pomocników, więcej defensywnych pomocników... Ernesto lubi to. ;-)
2
W tamtym sezonie kibice bali się, że w tym może powtórzyć się sytuacja z Rzymu i tak się stało, więc za rok szykujmy się na podobną akcję. Valverde nie wyciąga wniosków, jego taktyczne podejście do różnych spotkań jest niemal identyczne, przez co nawet słabi trenerzy są w stanie ułożyć pod nas taktykę. Gość nie jest złym trenerem, jest typowym średniakiem idealnym dla takiego Bilbao czy innych Getafe... Niestety Barcelona to klub gdzie potrzeba trochę ikry, błysku, pomysłu i jaj. Zobaczymy co będzie za rok, ale z tym Panem na ławce możemy spodziewać się powtórki z tego roku (warto dodać, że z Valencia jeszcze nie wygraliśmy finału, a nietoperze są w gazie).
0
Nie, ale drużyna pokazała jak słabo potrafią grać. Getafe po pierwszej połowie powinno wygrywać 0-3, głównie dzięki Busquetsowi, nie wiem co on gra ostatnimi czasy. Przez cały mecz grał jak młodzian, który totalnie nie kontroluje tego co się w około niego dzieje. Przez cały mecz miał bodaj 4 poważne straty, z czego 3 w pierwszej połowie i z takim Liverpoolem to były by 3 bramki w plecy. Z taką grą mam obawy odnośnie finału PK... :(
0
Mistrzu, interpunkcja jest bardzo ważna! Naucz się jej. Innym użytkownikom łatwiej będzie się czytało Twoje wypowiedzi. Pozdrawiam. :)
0
Vidal za to jak walczył, za serce oddane na boisku, za wszechobecność powinien jako pierwszy dostać wolne! Powinien odpocząć żeby na Anfield po raz kolejny mógł walczyć za trzech i dał radę być wszędzie do końca meczu! Mam nadzieję, że został powołany jako rezerwowy i mimo wszystko odpocznie, jest nam niezbędny! ;)
VeB!
0
Chciałeś chyba napisać "dać leki nasenne i przykuć do łóżka..." ????