VandaI
Dołączył/a: czerwiec 2023
6 obserwujących
3 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@taris u nas jest identycznie, myślisz, że polskie redakcję robią research? Moze jedna na dziesięć to zrobi, natomiast 9 pozostałych albo kopiuje to wszystko zmieniając jedynie tytuł na bardziej clickbaitowy, albo co gorsza leci tekst jeden do jednego i na dole masz chamsko, że źródło to inna redakcja.
0
@Uukasz_93 masz rację, sporo transferów "w podeszłym wieku" ale już to pisałem, że może to być ruch właśnie krótkoterminowy, aby utrzymać się w topie, a za dwa lata być już w troche innym miejscu niż teraz, z uzdrowionymi finansami i wtedy pozwolić sobie na zakupy młodszych, bardziej perspektywicznych graczy. Transfery o których mowa powinny poprawić naszą jakość na już, a my niestety nie mamy czasu na przejściowe okresy, żeby teraz kupować młodych perpektywicznych i czekać być może odpalą. Z naszymi finansami mniejszym ryzykiem jest kupić doświadczonego Lewego, niż wydać kilkadziesiąt mln na młodziana, który może nie gwarantować bramek, jak chociażby Ferran teraz.
0
@-barca4ever- nie ma.oficjalnego stanowiska canal plus co do PL. Jest jakaś szansa, że będą chcieli włączyć viaplay do swojej oferty. Ciężko żeby viaplay próbowało tylko sił przez swoją stronę i aplikacje. Prędzej czy później chcąc zwiększyć zakres odbiorców będą musieli wejść w współpracę z jakaś tv satelitarna, która w Polsce ma masę odbiorców. Podobnie jak to było z Eleven Sports.
1
@konrad1661 ewentualnie chromecast coś w podobie do mi sticka od xiaomi. Możesz sobie treście strumieniować np z telefonu udostępnić netflixa itd.
0
@Nano22 2020 rok 400 mln brutto na pensje, z czego 80 mln brutto to pensja Messiego. Człowieku, gdyby Messi rok w rok zarabiał na siebie i generował takie przychody, to dzisiaj by tu grał i nie byłoby problemu, że odszedł. Inni zawodnicy swoimi pensjami dołożyli cegiełkę do tego wszystkiego, ale powtórzę się, lwia część pieniędzy na wynagrodzenia trafiała do Leo, a ten nie generował aż tyle rok rocznie. Skupiam się na nim, bo o nim jest rozmowa, zresztą napisałem Ci to wczesniej, ale nie załapałeś czemu pisze o nim, a nie o innych. Odnośnie samej adekwatności, na jakiej podstawie wyceniłeś, że to co nam dawał było warte 80 mln rocznie? Od 2020 roku nie przypominam sobie żebyśmy dzięki Leo wygrali jakąś masę trofeów? Żaden zawodnik nigdy nie powinien być wyżej niż klub I zarabiać sam tyle co 10 innych zawodników w tym samym zespole. Jak tego nie rozumiesz i nadal uważasz, że dobrym rozwiązaniem było płacenie pomimo tego, że nie było klubu na to stać, to raczej masz zaburzenie pewnych procesów logicznego myślenia.
0
@norbi77 weź pod uwagę taką zależność, że Lewy to nie jest piłkarz kupowany na lata, a jedynie na sensowne przetrzymanie trudnego dla nas okresu, tak byśmy mogli utrzymać się w topie. Za dwa lata miejmy nadzieję będziemy w innym położeniu finansowym i będzie nas stać na topowych, ale i perspektywicznych graczy.
0
@Nano22 nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, a to zakres szkoły podstawowej. Wypowiedź dotyczyła Messiego I tylko jego, gdybyśmy mówili w dyskusji również o innych elementach całej tej wtopy, wtedy można odnieść się również do pensji pozostałych pilkarzy, wysokości i słuszności takich wypłat. Dziwne, bo skoro klubu nie było na to stać, to nie powinien takich pieniędzy płacić. Negocjacje co dwa lata przedłużenia kontraktu itd. To była jedna ze składowych tego w jakiej kondycji jest dzisiaj klub. Natomiast co do przenosin, poszedł tam, gdzie dobrze posmarowali, nie tam gdzie piłkarsko mógłby dalej być na szczycie. Potwierdza to jedynie mrzonki i błahe historie, jak to nie zależy piłkarzowi na pieniądzach, stąd też twierdzę, że całe te opowieści o chęci obniżenia pensji do maksimum to zwykle bajanie. Uwielbiam Messiego jako piłkarza na boisku, ale poza boiskiem święty nie jest jak go malują. Dobrze, że odszedł.
0
@Nano22 lwia część nakładu pieniędzy na pensje wędrowała do niego, faktycznie to nie był problem. Faktycznie nawet jeśli prawda okazało się, że obniżył ją maksymalnie, a i tak nie mieścił się w limicie płac, to też nie jest dowod, że pensja była problemem. Człowieku trzeba nie mieć głowy na karku, żeby twierdzić, że wydawanie kilkudziesięciu milionów netto rocznie nie jest obciążeniem dla budżetu, na które jak się okazało pozniej, Barcelony nie było stać. Jak mamy dyskutować, to na jakieś sensowne argumenty, bo póki conto chyba funboy Messiego się odpalił. A co do tego gdzie wylądował, to czytaj ze zrozumieniem, poszedł tam gdzie było stać klub zapłacić najwięcej.
2
@Jakchcesz tak to przedstawiły media, konsensusu moedzy Messi, a klubem nie było. Opowieści o tym, że Messi zszedł z wynagrodzenia do absolutnego maksimum, są dla mnie trochę mało wiarygodne, tym bardziej jak weźmie się pod uwagę fakt gdzie pozniej wylądował. Messi dał bardzo wiele, ale przy wcześniejszym zarządzie stał się on kulą u nogi. Jego wynagrodzenie przyczyniło się w dużym stopniu do obecnej sytuacji klubu. Kiedy inni sprzedawali pilkarzy zarabiających za dużo, my podnosiliśmy jego wynagrodzenie. Jeśli ktoś myślał, że da się Barcelone odbudować z Messim na pokładzie, to raczej nie ma pojęcia w jakiej sytuacji był klub.
0
@jacobFCB dekodery typu ott od canal plus, sprawdź sobie na stronie jak to wygląda. Natomiast jeżeli szukać w 100% darmowej telewizji bez żadnych anten, kabli itd, to wątpię w legalne źródła.
0
@Koni8M to, że poprzednia ekipa przeplacala, nie musi oznaczać, że teraz też tak będzie. Prawdę mówiąc my chcemy Lewego, a Bayern już wie, że pożytku miał z Roberta nie będzie, nie po takich deklaracjach. Niemcy nie są idiotami. Wiedzą, że lepiej teraz zarobić te 40 mln, których jest wart, niż w przyszłym sezonie nie mieć nic. Transfer Roberta pokryje płatność za Mane, wyjdą pewnie na zero zyskując solidnego piłkarza wręcz za darmo. Wydaje mi się wystuacja win/win.
0
@FCMichalo akurat jeżeli na rynku nie ma sensownych wyborów, a trener ma przekonanie, że piłkarz może poradzić sobie na boku obrony, to czemu nie? Wielu trenerów tak robi i wychodzi to z sukcesami. Pewnie, że możemy szukać na siłę bocznego obrońcy, ale nie mając środków żeby takiego kupić trzeba szukać alternatyw. Potencjał Araujo szkoda marnować na boku, on jest idealnym środkowym obrońcą, natomiast Kounde mógłby być zakupem, który może być bocznym, a nie musi, w razie niepowodzeń i tak potrzebny nam jest dobry środkowy do pary z Urugwajczykiem.
0
@Rhaan ten sam problem miałem, na tizenie masz samsunga?
1
@AlexDark00 tak prawdę mówiąc, to większość polskich serwisów sportowych robi identycznie to samo, kopiuje od innych, na końcu podając autora. Mówimy tutaj o serwisach mających tabuny swoich dziennikarzy, ekspertów itd. Sami nie prowadzą żadnego reaserchu, tylko podpier*alają jeden od drugiego. Ten od zagranicznego serwisu, zatytułuje to swoim artykułem, będąc pierwszym reszta go cytuje i tak w kółko.
6
@mika_barca on może i chce zostać, ale jego nie koniecznie chcą w Barcelonie, czemu się nie dziwię. W sumie jak można chcieć pilkarza, który kosztuje nas rocznie kupę kasy, bierze drugą pensje co do wysokosci spośród pomocników, a lepiej od niego prezentuje się Busi, ponad 30 letni piłkarz i dwóch poniżej 20 roku życia Pedri i Gavi. Frankie pomimo ogromnej sympatii jaką wzbudzą, powinien odejść w tym oknie.
0
@bartekvisca No właśnie takie przedsiębiorstwa januszowe mamy w Polsce, najlepiej zatrudniać ludzi za śmieszne pieniądze i samemu po najmniejszej linii oporu. Sam mam firmę, zatrudniam dwóch młodych ludzi, specjalistów w swojej branży, najniższa krajową otrzymywali przez pierwszy miesiąc w celu sprawdzenia, pozniej renegocjacja stawki w uzależnieniu od umiejętności. Wstydziłbym się zatrudniać ludzi, niezależnie od stanowiska, za takie pieniądze. Nie wyobrażam sobie, jak miałbym od tych ludzi wymagać skoro płacę im tak śmiesznie.
1
@IronSanHybrid zmieńmy zasady tego świata, naginajmy je, po co nam w ogóle one, żyjmy jak zwierzęta, robny Co chcemy.
2
Przejście do Barcelony z punktu widzenia zwykłego kibica jest dziwne, opuszczasz Bayern dla Barcelony, która obecnie nie jest taką samą jaką była kilka lat temu, ale pomyślmy przez chwilę. Lewy przychodzi do klubu który potrzebuje pomocy, pomocy wielkiego piłkarza, który pomoże jej się podnieść. Jeśli mu się to uda trafi na piedestał wielkich gwiazd, które kiedyś tu grały i dziś są ikonami futbolu. On już jest wielkiego formatu piłkarzem, a może być jedynie większy, może w krótkim czasie zyskać w Barcelonie status legendy, a tutaj znaczy to bardzo wiele. Messi pracował latami na to żeby stać się synonimem wielkości w Barcelonie, Lewy, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z myślą, może nią być, ba może nawet wygrać złotą piłkę za to jak pociągnie ten klub.
1
@macio_944 Agata to jest dramat faktycznie. Kupiłem zestaw mebli u nich do salonu, niby jak na sieciowe nie był tani, wydawał się solidny i pomyślałem, że dosyć prosty w złożeniu (No przecież jest instrukcja). Witrynę, wysoka komodę, i rtv-ke składałem chyba z 6 godzin, a instrukcja była tak niedokładna, rozmazana, jakby drukarce, która to drukowała, zaczęło brakować tuszu. Dodatkowo meble po dwóch i pół roku do wymiany, zaczął brylic się lakier na listwach i schodzić.
0
@catalanian09 a czemu mają odstąpić od pomysłu, który dałby im większą kontrolę i większe zyski. W tej chwili lwia część pieniędzy wędruje do UEFA, a to właśnie kluby są fundamentem tych rozgrywek. Czym byłaby liga mistrzów, gdyby występowały w niej zespoły pokroju Eintracht, PSV, czy inne średniaki? A zabrakłoby takich marek jak Real, Barcelona, Juventus, Bayern, City, Liverpoolu i cała reszta śmietanki? Myślisz, że oglądalność byłaby taka sama? Kluby domagają się tego co im się należy, większego wpływu i większych pieniędzy. Rynek psują prywatni właściciele, a ceny cały czas rosną, kluby z zarobkami nie idą równomiernie z wydatkami, chyba, że masz szejka, który robi przelew i po sprawie.
0
@Rust_Cohle historia identyczna jak z eleven sports, najpierw samodzielnie, pozniej podział praw między canal plus a ich stacje, a na końcu sprzedanie większościowych praw do Solorza w Polsacie. Viaplay będzie mieć tak samo. Infrastrukturalnie nie uciągnie na platformie tylu wydarzeń. Prędzej czy później odbije się to na jakości.
0
Masz na celu promowanie ligi, głównym produktem jest tam Barcelona, Real i powiedzmy Atletico, ale co tam, przecież dyskredytowanie jednego z głównych promotorów piłki w Hiszpanii i sra*ie do własnego gniazda jest spoko. Facet ma w tym swój interes i w nosie ma fakt, że powinien się skupić na ściganiu najmocniejszych lig świata, bo sporo póki co taka angielska odjechała. Za chwile włoska też będzie lepiej sytuowana.
2
@vangoor No jakby angielski zespół, albo Real bił się o Roberta, to by uszami z radosci klaskali i wszyscy by wtórowali jaki to rewelacyjny pomysł. Nikt wtedy nie widziałby nic złego w takim sposobie rozstania się z Bayernem.
1
@MesQueUnClub_87 tam od dłuższego czasu dzieje się źle. Hansi Flick nie bez powodu odszedł, bo miał konflikt z Hasanem dyrektorem Bayernu, problem z obecnym trenerem wyciszyli, teraz konflikt na linii najlepszy zawodnik - klub. Bayern to kwintesencja niemieckiej uporczywosci i jeśli mam być szczery, to uważam, że nie będą kalkulować i jeśli nie kupią nikogo, to Robert zostanie jeszcze na rok.
1
Póki jest kontrakt, to jest klub marzeń, ale jak przyjdzie przedłużyć i obniżyć pensje, bo się przez 5 sezonów nic nie pokazało, to już nie będzie gadania o klubie marzeń z okresu dzieciństwa, a będzie się szukało odejścia za darmo.
5
@MesQueUnClub_87 to, że jest glupi to jedno, ale teoche racji ma.
17
Robert jest jak dobrze naoliwiona maszyna, tam mechanizm się nie zacina. Gość mentalnie jak i fizycznie czuje się fenomenalnie, a to najważniejsze dla bycia czołowym piłkarzem w Europie. Jestem wielkim zwolennikiem tego transferu i nie dlatego, że to nasz rodak, a przede wszystkim dlatego, że jest to jedna z dwóch najlepszych dziewiątek na świecie. Przywilejem będzie móc go obejrzeć, mam nadzieję, w koszulce Blaugrany.
1
@jampa22 Gavi jest jeszcze bardzo młody i coś mi się wydaje, że problemem tam są dosyć duże wymagania piłkarza, co w dłuższej perspektywie może zaburzyć pewną hierarchię. Gavi to talent jakich mało w tej chwili, ale jak dadzą mu kosmiczny kontrakt teraz, to później będzie problem żeby piłkarza zatrzymać. Jestem zdania, że nie ma.nic gorszego dla zawodnika młodego niż bardzo wysoki kontrakt już na starcie jego dorosłej kariery.
3
@plauer88 te argumenty w postaci, jest już za stary, kosztuje 30 baniek itd są conajmniej zabawne. W ostatnich latach najlepsze statystyki wykręcają właśnie piłkarze po 30, ba spora część pilkarzy swój prime przeżywa właśnie po 30, co Robert świetnie udowadnia od kilku sezonów. Co do 30 baniek, to śmiem twierdzić, że za taką kwotę nie kupimy nikogo lepszego, perspektywicznego, kto nie byłby totalna niewiadomą.
2
@DaPidejpi Laporta jest typowym mówcą, troche wkurw*ającym, ale taka kolej rzeczy. Mam wrażenie, że gdyby nie to, że otacza się ciut lepszymi specjalistami niż jego poprzednik, to dzisiaj raczej nie moglibyśmy mówić o tym, że jest szansa wyjść z kryzysu. Najbardziej martwiące jednak jest to, że facet jest nieugięty w bardzo wielu kwestiach, wręcz chory ambicjinalnie, co też w tym przypadku może nie wyjść klubowi na dobre.