Uukasz_93
Dołączył/a: kwiecień 2023
6 obserwujących
0 obserwowanych
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Niezła połowa Legii w Moskwie, punkty są do zdobycia. Całkiem wyrównany mecz chociaż w Spartaku tych indywidualności nie brakuje. No, ale jak się tyle wydaje za piłkarzy i tyle im płaci to te indywidualności muszą być.
2
@MesQueUnClub96 Trochę lat czekam na mecz Legii w Europie, a nie fazie grupowej. A więc tak, oglądam i to nawet z zaciekawieniem. Co więcej po meczach też lubię pooglądać np. w tym Eleven. Po LM też bym pooglądał, ale w Polsacie się nie da.
2
Wykupiłem w końcu te viaplay przed Legią i tam studio przed meczem trzeba im przyznać bardzo ciekawe. Niech Polsat patrzy i się uczy, wywiady, ciekawy analizy, a nie smażenie schabowego. Nie no, Polsat to jest poziom poniżej dna.
1
@Survier Akurat Emerson to jeden z nielicznych piłkarzy w tej kadrze, który w tej kadrze mógłby nie odstawać fizycznie od topowych drużyn.
0
Skoro Bayern może każdego piłkarza obudować w mięśnie i każdy biega jak maszyna to czemu my nie możemy? Przecież taki Goretzka to był szczypior, teraz to jest gladiator.
0
Walenie w tego Roberto, ale chyba każdy wie, on też, że na wahadło się nie nadaje, bo nie ma dynamiki. A my sprzedajmy Emersona i zostajemy tam tylko z przeciętnym Destem, a potem pretensje do Roberto, że musi tam grać i odstaje. Przykry to będzie sezon.
3
Na takie mecze w środku potrzeba nam takiego czołga jak Goretzka, który fizycznie zdominuje ten środek pola, a nie Pedriego, który jest fizycznie niszczony. Oczywiście tutaj ludzie będą pisać, że do filozofii Barcelony tacy gracze są niepotrzebni. Tylko jeśli tej filozofii nie dostosują do obecnej piłki to długo jeszcze nic nie wygramy. Dzisiejsza piłka to przede wszystkim fizyczność. A jedynym, który wczoraj nie odstawał od Bayernu był Araujo. Garcia z takimi warunkami fizycznymi, brakiem szybkości, siły i elementarnych błędach w bronieniu to sory, ale w tej obronie jak mówił Ćwiąkała rzeczywiście może grać, ale jak tylko atakujemy, a przeciwnik tylko się broni.
2
Dzisiejszy dzień też pokazuje gdzie jest La Liga. Sevilla szczęśliwie u siebie remisuje z Salzburgiem, Villarreal remisuje z Atalantą. Atalanta mocna, ale nigdy na początku sezonu. Przecież oni co roku i w lidze i LM dostają na początek oklepy, a potem się rozpędzają. I w Serie A oklepy są, Villarreal nie dał rady. No i przepaść Bayernu i Barcelony.
1
15 km mniej, jak zwykle po prostu zostaliśmy zniszczeni fizycznie. Czas chyba trochę przedefiniować filozofię i zrozumieć, że żeby wygrywać to w dzisiejszej piłce musisz mieć kilku fizycznych potworów.
2
Mnie znowu najbardziej zawiodła druga linia, niby na papierze wygląda to nieźle, ale znowu w meczu z wielkimi ona nie istnieje. Nie pressuje, nie umie rozegrać, utrzymać się przy piłce, odebrać. Znowu zostali zniszczeni.
49
Darek Dziekanowski w studiu jak zwykle top, teraz postawił odważną tezę, że Barcelona widocznie musiała być źle zarządzana. Uwielbiam te ich studia z poziomem dna xD
1
Nie spodziewałem się, że dożyje tak szybko czasów gdzie Milan znowu jest lepszy od Barcelony... No cóż, przeżyłem 7 lat upokorzeń z Milanem, przeżyje i z Barceloną.
4
Dobrze, że Bayern po 2 golu całkowicie odpuścił. Nie oszukujmy się, jakby tu musieli strzelić 5 to by strzelili...
0
@FCMichalo Atalanta jak zawsze na początku sezonu jest słaba. Czy to w LM czy w Serie A więc żadna niespodzianka. Oni się rozpędzać zaczną w październiku.
0
Dobrze, że Bayern już odpuścił. Co mają tracić siły na takich przeciętniaków.
4
Bayern ciężej z Augsburgiem w swojej lidze ma. Różnica 3 klas.
0
Bayern ma 11 gladiatorów, my mamy 1 który od nich poziomem nie odstaje, Aruajo. Reszta to żal patrzeć.
3
Widzisz Roberto w składzie przed meczem i wiesz, że będzie najgorszy na placu. Czemu tego nie wie Koeman i czemu Laporta chce mu dawać nowy kontrakt? No ludzie kochani, oni mają oczy?
0
@don'T.R.I.P.e Ale my już dwóch takich mieć nie będziemy.
0
@Roobo Bo poza Depayem nie ma nikogo w ataku. Środek pola znowu z takim rywalem, ani nie broni, ani odbiera, ani nie utrzymuje się przy piłce, ani nie atakuje.
1
I dalej niech mi ktoś powie, że nam wcale mocny fizycznie środkowy pomocnik niepotrzebny. Znowu mocniejszy rywal i nasz środek pola jest po prostu fizycznie miażdżony. Czasy Iniesty i Xaviego nie wrócą, dzisiejsza piłka to przede wszystkim fizyka. Jeśli jej kompletnie nie mamy to widzimy w ostatnich latach jak Barcelona jest bezradna w meczach z wielkimi.
5
Jedyny, który nie odstaje to Araujo. Po prostu jeden z nielicznych w tej kadrze dostosowany do dzisiejszej wielkiej piłki, czyli fizyczny potwór. Reszta z Garcią, Pedrim czy Roberto na czele to niestety, ale tak odstając fizycznie to mogą z Eibarem grać.
0
Niestety. Takiej bezzębnej Barcelony nawet na papierze to nie pamiętam. Kto tu ma strzelać gole? Jeden Depay z ofensywnych zawodników to jest jakaś kpina. Wychodzisz takim Luukiem nastawiając się na kontry to chyba wiadome, że grasz w 10tkę. Do tego gdzie kontry powolnym Roberto na wahadle. Dramatycznie to wygląda i na boisku i na papierze.
2
Taki Pedri w takich meczach z wielkimi jest bezużyteczny. W jego miejsce powinniśmy mieć jakiegoś czołga w tym środku co by rzucił rękawice rywalom. A tak, znowu nas miażdżą.
1
Niestety my mamy drużynę z poprzedniej epoki, dzisiejsza piłka to przede wszystkim fizyczność. Nas Bilbao fizycznie niszczy, a co dopiero Bayern.
1
Garcia co ty robisz, gdzie dupą do blokowania strzału matko kochana. Przecież on kompletnie nie umie bronić.
1
Jezu kochany, kim my tu mamy atakować? De Jongiem co go tylko w głowę można trafić, a w grze w piłkę jest bezużyteczny. Z powolnym Roberto na wahadle? Jeden Depay ma 5 obrońców minąć i strzelić? Masakra.
2
Tutaj ludzie często piszą, że nam mocny fizycznie czołg niepotrzebny. Właśnie mam wrażenie, że w takich meczach jak te to właśnie taki mocny zawodnik do środka jest niezbędny. Znowu nas fizycznie w środku niszczą. Czy to Bayern, czy PSG czy Real.
0
Wiecie co? Chyba jednak w tym sezonie nie wygramy tej LM xD
3
Rosjanie i Francuzi po IO olewają EURO, a my będziemy się podniecać znowu jaką potęgę jesteśmy, bo EURO wygramy? Niestety, poważne granie w siatkówce to jest na IO gdzie znowu daliśmy ciała.