UfnoW
Dołączył/a: maj 2013
4 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Pique>Masche jeżeli chodzi o ŚO.
4
Zawodnik który doprowadził Neymara prawie do kalectwa już gra... Suarez który mimo faktu iż zachowuje się czasami jak zwierze, nikomu większej krzywdy nie wyrządził zakaz gry, treningu itp. Logika Fify...
0
Jak to nie jest 100...
0
Cóż źle przetłumaczone, czy nie. Pan o którym jest ten temat jak dla mnie zawsze miał kompleks Messiego. Gdyby był lepszy, to by tego nie podkreślał w każdej swojej wypowiedzi na ten temat. Piłkarz wielki, aczkolwiek powiedzmy sobie szczerze nagrodę otrzymał dlatego, że jego główny rywal pół sezonu przesiedział na trybunach.
1
Messi? Kiedy o.O. Ja widziałem jak okazje marnowali Palacio i Higuain. Co do Mullera to już bardziej Rodriquez na tę nagrodę zasługiwał. Robben no cóż jak dla mnie to nie on sam ciągnął swoją reprezentację. Co robił właśnie Messi, a raczej był jedynym mocnym punktem ofensywy Argentyny, gdzie reszta równie dobrze mogłaby zostać w szatni. Z jego 4 goli 3 zdobył kompletnie indywidualnie, co skutkowało wygraną meczu na rzecz Argentyny. Nie rozumiem jak można porównywać dobitki Mullera do goli Messiego. Gadaj sobie co chcesz, ale twój nick "Madrista90" mówi sam za siebie, że to nie miejsce dla Ciebie. To jest forum kibiców Barcelony, tak że za przeproszeniem wyp******aj na strony poświecone Realowi Madryt. Każdy, kto uważa że Messi na nagrodę nie zasłużył, jest jak dla mnie kompletnie nieobiektywny i oglądał co najwyżej mecz finałowy. Wiadome, że jeżeli ten człowiek nie gra na 100% swoich możliwości, to jest mieszany z błotem. Grając 70% i tak jest lepszy od całej reszty która pokazuje swoje najlepsze zawody. I taka prawda, jak pokazują statystyki w ostatnich kilku latach tylko Ronaldo jest w stanie zagrozić pozycji Messiego, aczkolwiek mimo wszystko argentyńczyk wciąż jak dla mnie dominuje.
0
Wypożyczyć go do PL. Póki nie ma Suareza chłopak może dorobić się dobrej reklamy. W zimowym okienku transferowym odejdzie na wypożyczenie, a jak talent eksploduje, to kto wie może pożegnamy się z Pedro.
0
Dla mnie zbędny zawodnik. Kompletnie się w Barcelonie nie odnalazł i jest tylko i wyłącznie zapchaj dziurą. Jeżeli Masche znowu ma grać w pomocy, to dla mnie ten zawodnik jest kompletnie niepotrzebny. Tym bardziej po tym co pokazał na mundialu.
0
Co nie zmienia faktu że niesmak pozostaje. Co w 10 robi Rodriquez, jeżeli mundial nie jest brany pod uwagę?
0
CR?? Po mundialu możliwe że w 1 trójce się nie znajdzie.
1
Od Messiego uważa się już cudów. Solidne mistrzostwa, oraz ciągnięcie reprezentacji do finału kompletnie się już nie liczy. Podwójne czy potrójne krycie tego zawodnika również świadczy o tym że nie należy do finałowej trójki. Pewnie dajmy piłke Jamesowi Rodriquezowi, który w lidze strzela 9 bramek w 34 meczach. To już Fabs miał lepsze statystyki, a jakoś go w finałowej 3 nie widziałem. Kpina. Zagraj poniżej swojego poziomu, to już na ciebie psy wieszają. Jak dla mnie Messi zagrał jak na najlepszego piłkarza świata przystało. Tym bardziej że w Argentynie pomocnicy grali totalną lipę. 3/4 bamek Messiego były zupełnie indywidualne. Nie mówiąc o 100% wystawkach dla kolegów którzy je partaczyli i asystach.
1
Nie głupie. W ataku często kuleje, ale w obronie zawsze się sprawdzał. Warto zaryzykować.
0
On, światowej klasy obrońca, Suarez i ew rezerwowy solidny obrońca jak np Mathieu i mamy na co liczyć w przyszłym sezonie.
0
Coś czuje jeszcze pożałują, że go puścili i nie dawali mu szansy. Bo talent niesamowity.
0
Jeden dobry mundial, a raczej pare meczy i już go w Barcelonie widzicie :D. Jak dla mnie potrzeba sprawdzonych piłkarzy a nie loterię, bo chciałbym przypomnieć za rok transferów sobie raczej nie porobimy.
0
Dopłacamy 15 milionów + Suarez. W obecnej sytuacji Liverpool nie ma raczej dobrych kart przetargowych. Jedyne co można zrobić to wykorzystać tę sytuacje. Na początku sezonu dać szanse młodszym napastnikom.
1
W listopadzie już będzie mógł grać. Dobra okazja by Liverpool z ceny zjechał.
1
W końcówce sezonu osobiście widziałem bardziej Barcelone nieskuteczną, niż mającą problemy w obronie. Ale to nie zmienia faktu że bez stopera ani rusz, jeżeli Mascherano ma być znów pomocnikiem. Idąc dalej będzie Suarez, będzie Neymar oraz Messi, tyle że nic się praktycznie nie zmieni. Dani Alves dalej będzie robił bezsensowne wrzutki, a atak barcelony będzie się rozbijał o szczelne mury stawiane w każdym meczy przez większość słabszych drużyn. Jedyna nadzieja w trenerze, który mam nadzieje wprowadzi niezbędne zmiany taktyczne, które są niestety konieczne, gdyż futbol nie stoi w miejscu tylko ewoluuje. Liczę, że zostanie sprowadzony z powrotem taki fragment jak kontratak, oraz że tempo gry Barcelony wzrośnie dwukrotnie. Bo w poprzednim sezonie chyba każdy się zgodzi, że było przede wszystkim za wolno i zbyt przewidywalnie. Co można wymagać od Messiego, który najzwyczajniej w świecie nie ma miejsca na boisku na swoją magię.
1
Strzał w stope i kompletne marnotrawstwo, a nie dobra wiadomość...
0
Słabo? Zobacz na statystyki. W pierwszej połowie sezonu był najlepszym moim zdaniem pomocnikiem na świecie. Wart jest minimum 48-50 milionów. I stąd nim takie zainteresowanie. Profesjonaliści tacy jak Wenger czy Mou to widzą i wiedzą że za takie pieniądze to jest jedna wielka okazja. Trzeba sprzedać Alvesa, Songa, Tello, Cuence, Bojana, Pedro/Alexsisa i z tych sprzedaży były by pieniądze na konkretne wzmocnienia.
0
No ja tu widzę właśnie problemy z atakiem. Dlaczego przez pierwszą połowę sezonu wszystko szło świetnie, a potem się spartaczyło? Ja osobiście widzę tylko i wyłącznie winę taktyki. 95% zespołów stawia autobus. To jest problem. A Barca z tym autobusem nie potrafi sobie poradzić. Problemem nie jest Cesc, a Xavi, Mashe, Alves. Sprzedaż piłkarza, który jako jeden z nielicznych pokazał coś w tym sezonie. Rakitic to między innymi genialne wykonywane stałe fragmenty gry. Ciekawe komu będzie wrzucał w pole karne. Obrona musi być wzmocniona ze względu na Puyola i nieudolnego Mascherano grającego nie na swojej pozycji. Atak potrzebuje alternatywy właśnie na autobusy, lecz ja nie widzę problemu z Cesciem. Z tego co pamiętam z Atletico przegrywaliśmy jedną bramką i to nie dlatego że obrona zaszfankowała, tylko dlatego że Barcelona nie potrafiła strzelić gola.
0
Jeżeli sam zawodnik będzie się upierał na transfer to MC dużo do gadania nie ma w tej kwestii,
4
Za 50 mln powinien polecieć bez zastanowienia. Też go lubię, ale pieniądze z nieba nie spadają.
0
Co do każdego spotkania na odpowiednim poziomie to bym się spierał. Parę udanych spotkań z przeciętniakami. No i finał Pucharu Króla, aczkolwiek po tej bramce jak Bale go zjechał, to nie wiem czy to spotkanie można zaliczyć do udanych. Jak dla mnie potrzeba kogoś wyższych lotów aktualnie niż Bartra, a raczej kosztem Pique bym go nie wystawiał w meczach o najwyższą stawkę. Na tego zawodnika myślę przyjdzie jeszcze czas, aczkolwiek ma jeszcze dużo do udowodnienia.
0
Najlepszy pomocnik w tym sezonie. Głupotą byłoby go sprzedać.
0
Wole już jego oglądać na obronie Fontasa, niż Songa. Jak Masche ma odejść, to i tak potrzeba nam 4 obrońców. Kogoś do duetu z Pique, no i Bartra i Fontas rezerwy.
0
Chyba powinniśmy patrzeć na cały sezon, a nie na jego końcówkę. Z tego co pamiętam pierwszą połowę sezonu Fabregas miał genialną. Messi też moim zdaniem jest trochę za ostro krytykowany. To nie jego wina, że 95% drużyn aktualnie stawia autobus przeciwko Barcelonie. Nie doszukiwałbym się tutaj winy przede wszystkim w piłkarzach, a w taktyce. Powiedzmy sobie szczerze, że ten klub w ostatnich 5 latach był możliwe najlepszą drużyną w historii. Barca została zbyt dobrze rozpracowana i przewidywalna. Mimo tego wszystkiego tak jak ktoś wcześniej napisał przegraliśmy ligę właściwie jedną bramką, która możliwe że została niesłusznie nieuznana. Real wygrał 2:1 w Pucharze króla, gdzie w ostatnich minutach Neymarowi zabrakło paru cm do wyrównania na 2:2. GD oba wygrane. W LM też w sumie przegraliśmy jedną bramką. Choć od takiego klubu jak Barca wymagą się bardzo dużo, to jednak może zamiast piłkarzy powinniśmy obwiniać zarząd który najzwyczajniej w świecie boi się zmian. Jak dla mnie Messi nie zawiódł, to samo tyczy się reszty piłkarzy, gdyż to tylko ludzie i nie da się grać kilku sezonów cały czas na najwyższym poziomie.
0
Pomimo lepszych i gorszych chwil, ostatni sezon dla Bary w wykonaniu Vladesa był po prostu niesamowity.
0
Barcelona przegrała przede wszystkim na poziomie taktycznym. Atletico na początku spotkania założyło bardzo wysoki pressing przy czym grali na 120%. Zdobyli 1 gola i postawili autobus. Do przewidzenia. Barcelona stała się zbyt przewidywalna, wszystko przez to całe już nudne trzymanie się ciągle jednego wariantu, czyli tiki-taki. Messi nie zagrał słabego spotkania. On po prostu został skutecznie zneutralizowany. To nie tyle co Atletico lepiej zagrało, a mądrzej. Bo fenomenalnie grali przez jakieś 15 minut, ale wiadomo taka gra ponosi swoje żniwa szczególnie w drugiej połowie. Barcelona przejeła kontrole w dalszej części spotkania, tyle że mogli sobie tylko poklepać 30-50m od bramki, bo dalej się już po prostu nie dało wejść. Alves mimo fatalnego meczu zaliczył parę dobrych wrzutek, ale oczywiście w polu karnym zabrakło cm. Potrzeba wysokiego obrońcy i napastnika, Xaviego na ławce i Messiego na skrzydle. Jeżeli nie dojdzie do takich transferów, to można kolejny sezon w lidze mistrzów spisać na straty, bo wiadomo w lidze z ogórkami dalej będą wygrywać.
0
Jak dla mnie to powinniśmy pożegnać się z Alvesem, Masche i Pedro. Kupić prawego obrońce, środkowego i do tego wysoką najlepiej dobrze grającą głową 9. Messi powinien przesunąć się na skrzydło i tam zostać, gdyż w meczu z lepszymi zespołami jest po prostu wyłączany z gry dobrym kryciem. Ponadto ten zespół powinien w końcu nauczyć się też strzelać z dystansu. Atletico nie było lepsze. Atletico było lepiej przygotowane taktycznie. Przycisneli na początku, by zdobyć 1 gola i potem autobus. Barcelona posiadająca tylko jeden wariant, czyli "wejście z piłką do bramki" , była dziecinnie łatwym przeciwnikiem do zatrzymania.
0
Za dobre pieniądze osobiście bym się zastanowił. Jakość Andresa ostatnimi czasy jakby zmalała. To samo tycz się Xaviego. Starość nie radość. Możliwe, że się wypalają. Jak będzie sam chciał odejść, to myślę że droga wolna. Zespoły potrzebują zmian, a w Barcelonie jest ich strasznie mało. W porównaniu do tego co w tym sezonie robi Fabregas Iniesta jest niewidoczny. Pare genialnych meczy w sezonie i to na tyle. Aczkolwiek z uwagi na jego zasługi dla klubu oraz faktu, że jest on swego rodzaju ikoną, jeżeli sam nie będzie robił problemów to bym go zostawił.