TwardyPień
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Poznań
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Jeeeezu, ale jajca;) Się chłopak podłamie, ale co zrobić? Są takie mecze, że choćby skały srały piłkarz bramki nie strzeli.
0
Póki co nie wiadomo jeszcze jak z banem na transfery będzie, na wielkie zakupy może przyjdzie im poczekać do lata 2017;)
1
Liczę, że takie luki w obronie i w pomocy będzie miał Real w meczu z nami:) Jeśli MSN utrzyma formę i obędzie się bez kontuzji, to na Camp Nou dojdzie do brutalnego "gwałtu" na Ramosie i spółce...
1
Wszyscy wiemy dlaczego Messi strzelił karnego. I każdy z nas może powiedzieć, prawda Cristiano?:)
2
Masz weebtv, w cenie jednego piwa masz 3 dni oglądania w dobrej jakości.
0
Cisną z obu stron, elegancki mecz się robi^^
1
Zaczynają się budzić - szkoda, że przed samą przerwą. Póki co szału nie ma, Arsenal muruje się jak szalony i stawia na kontrę - czegoś się nauczyli na przestrzeni lat (czytaj: otwarta piłka z Barcą = srogi łomot). Szkoda tych dwóch setek, ale mamy jeszcze 45 minut. Liczę, że Lucho ich opieprzy solidnie i zagrają jak w drugiej połowie z Celtą:)
0
Leżę na cycach, spalony i karny z d***!
1
Nasza obrona tak wygląda od zakończenia kariery przez Puyola. Brak tam kogoś, kto chwyci resztę za jajca i poukłada co trzeba. Tarzan jak trzeba to wydarł ryja na Pique czy Alvesa i chłopaki trzymały poziom. Pique nie ma w sobie tej mocy i charyzmy, choć umiejętności mam spore.
8
Wiem, że to tylko osłabiona Celta, ale w kontekście tegoż wyniku jak i całego dotychczasowego poziomu drużyny w sezonie bieżącym: jeśli tak grająca Barca nie obroni LM, nie zrobi tego nikt:)
0
Jeb z dzidy! Szkoda, że kilka metrów za wysoko. Arda i Vidal po przerwie na boisku (za Neya i Alvesa).
0
Śmierdzi remisem, obym się mylił.
0
Zaraz tam stresuję... Mam prawo wyrazić swoją subiektywną opinię co do tego piłkarza:)
0
Spokojnie:) Śmieszne jest to niesamowicie, bo z Espanyolem bramek nałupią jak szaleni, a przyjdzie mecz z AM czy z Romą i już tak wesoło nie będzie. Niech sobie CR7 strzela, w Barcelonie gość byłby zaledwie zmiennikiem MSN (w takiej formie rzecz jasna).
0
Return of the King:) Trololo, jak zawsze ten sam skok, małpi okrzyk i napięcie jąder. Szanuję Real, ale CR7 irytuje mnie niesamowicie.
0
Wiadomo, że w Premiership gość nabrał doświadczenia, szczególnie w pojedynkach tzw. siłowych, aczkolwiek chodziło mi głównie o wiek Luisa - rocznik Messiego, w tym roku obu stuknie 29 lat. Nic nie może wiecznie trwać...
0
Kolejna bramka Suaereza, kolejny raz nachodzi mnie ta sama myśl: ten człowiek może się czasem potykać o trawę/własne nogi, ale do ciężkiej cholery...w tym momencie żaden inny środkowy napastnik nie potrafi strzelać z takich pozycji/kątów jak on. Gdy wydaje się, że zaraz będzie leżał na trawie, jakimś cudem gdzieś tam zawsze łupnie - 1/3 Luisa leci w powietrzu, 1/3 gdzieś dotyka murawy, a noga zawsze znajdzie się na swoim miejscu. Najlepszy ŚN w Barcy w XXI wieku, przy całym szacunku dla Eto'o, Villi czy Henrym:) Szkoda tylko, że nie trafił do nas prosto z Ajaxu...
0
Skubany, strzelił idealnie:) Dajemy panowie, jeszcze jedną do przerwy^^
1
Sędzia nie bardzo wie co się dzieje na boisku. Dobrze, że Messi ciśnie jak szalony, szkoda sytuacji Neymara. Obrona jaka jest każdy widzi, nie będę powtarzał słów Challengera z wczorajszego felietonu. Cieszy mnie obecność dwóch takich walczaków jak Turan i Suarez;) Liczę na wejście Vidala w drugiej połowie.
5
3
Piękny mecz: bez Messiego niszczymy Real 3:0^^ Co będzie po jego wejściu? Nie wiem, ale napiszę tak: Bóg wybacza błędy obrony, Messi nigdy^^
1
Bramka Neymara - cud, miód i orzeszki, na stojąco brawo biłem jak p***y:) Kolejny pokaz piłkarskiej magii, oby tak dalej. Oficjalnie przestałem tęsknić za Ronaldinho:)
0
Alba chociaż coś w ofensywie robi:)
0
Niestety, ale obrona złożona z trzech muszkieterów - Alves, Pique i Mathieu - nadal nieogarnięta. Ja nie wiem ile razy można popełniać te same, banalne błędy, czego trzeba by ta trójka obudziła się z letargu?
2
Pech jak cholera. Nie wiem ile sytuacji miał dzisiaj Neymar. 6-7? Przed chwilą 3 z rzędu... Co ten Rico dzisiaj wyciąga, nie mam słów;) Szkoda spalonego z pierwszej połowy, szkoda piłki toczącej się po linii bramkowej (lol) - w drugiej połowie obrona dała ciała niesamowicie. Jedziemy, jeszcze 25 minut do końca:)
0
Syn mu się urodził wczoraj i nie trenował dzień przed meczem, pewnie na lekkim kacu był:)
0
Jak zwykle nasze obawy odnośnie tego sędziego okazały się (niestety) uzasadnione. Wygrać to wbrew wszystkiemu i będzie dobrze:)
0
Pokaż że mnie to palcem, bo ja chyba śnię...
1
Fenomen to mało powiedziane. Dość powiedzieć, że dzięki niemu zainteresowałem się piłką nożną na poważnie - to, co wyczyniał w pamiętnym meczu z Chelsea w sezonie 2004/2005 (ta bramka, którą zmylił obrońców i bramkarza dwoma ruchami stopy - strzeli w lewy czy w prawo?:D) sprawiło, że pokochałem piłkę nożną. Ja, 21-letni wówczas człowiek, który wiecznie zarzekał się, że to sport dla mas i nigdy nie będę traktował go na serio:) Był piłkarzem kompletnym - siła, szybkość, strzał z dystansu/z bliska, wolne, rożne, podania (jego no look pass!!), technika użytkowa - kto nie oglądał w tamtych latach meczów z jego udziałe, nie do końca zrozumie to co dawał piłce nożnej i to co z niej czerpał. Owszem, nie strzelał tylu bramek co Messi i Cristiano Ronaldo, ale ich poziom umiejętności piłkarskich stoi poziom niżej. Chociaż nie, Messi kilka razy osiągnął poziom zbliżony - w tym roku chociażby w pierwszym meczu przeciwko Bayernowi.
2
Chwilo, trwaj!!! Kto pamięta rok 2009 i artykuł bodaj Challengera wie o co chodzi:) Dziękuję za cudowny sezon, za niesamowite emocje, za chwile smutku i radości. Nie martwy się tym co nastąpić może, cieszmy się tym co mamy. Dziękuję, dziękuję, DZIĘKUJĘ!!!!:)