O sobie
- Zainteresowania Piłka nożna, Golden State Warriors i inne używki
- Ulubiony zawodnik Leo Messi
- Ulubione zespoły FC Barcelona, GSW, Cleveland Cavaliers
- Barcelonie kibicuję od 2004
Statystyki
- Dni w serwisie 5030
- Liczba komentarzy 210
- Polecenia 84
Komentarze
0
Przy przeliczniku 1.0 dla ligi francuskiej (portugalska nawet ma 2.0) musiałby strzelić 60 bramek w sezonie z nadzieją że żaden Messi, Suarez, Ronaldo, Lewandowski nie strzela ich choćby 35 na wszystkich frontach. Wg mnie niewykonalne
2
Dwa razy większa pensja, najdroższy w historii, który bedzie filarem zespołu, tam będą go kochać, nie będzie tym drugim. Najlepiej opłacany, z marszu dostaje wszystko - i można to próbować zrozumieć. Ale rzekomy oficjalny powód odejścia o którym mówi sam zainteresowany - "I need chalanges"..? Co za bzdura. Liga francuska, zajebisty challenge. Złota Piłka? Przy przeliczniku 1.0 gość strzelając nawet 50 goli w lidze nie ma nawet szans zdobyć Złotego Buta. Do tego PSG = Man. City, czyli jak mieć bardzo dobrych piłkarzy a jedynie dobry zespół. Lige wygra i to by było na tyle. W Barcy w końcu przyszedł by dzień w którym zajął by miejsce Messiego - tak jak Messi który przejął berło lidera od Ronaldinho. A tymczasem Ney ląduje w PSG - zabawce szejka, który nie sprzedaje piłkarzy, bo go na to stać. I żaden Verratti, żaden Rabiot, żaden Di Maria - żaden z nich stamtąd nie odejdzie póki sam szejk nie będzie tego chciał. I Ney będzie jego ulubioną zabawką i wyciągnąć go teraz z PSG nie uda się żadnemu klubowi. Zauważcie sami, choć mogę się mylić - który z zawodników odgrywajacy większą rolę został sprzedany do innego klubu z PSG? Same rezerwy rezerw
0
Co do wspomnianego tematu Jamesa - to fenomenalny grajek, myślę, że wkrótce finałowa trójka ZP będzie wyglądała następująco - Neymar, James i Hazard. Oczywiście w przyszłości, kiedy Messi i Cristiano zawieszą buty na kołku, bo póki tych dwóch Panów gra w piłkę na najwyższym poziomie nie mamy o czym rozmawiać :)
2
Nie nie, może trochę źle to ująłem ale to co napisałem w nawiasie jest kontrastem - Messi nie zachwycał może na Copa America (tak jak zachwycał cały sezon w Barcelonie) :)
9
Z Messim problem jest taki, że oczekuje się od niego 10-krotnie więcej niż od każdego innego zawodnika na świecie - aby wszyscy uznali, że Messi był graczem turnieju, Leo w każdym meczu po kilka razy musiałby wkręcać obrońców w ziemię jak Boatenga na Camp Nou albo obrońców Athleticu w finale CdR. Messi może przez cały turniej nie zachwycał (jak przez cały sezon w Barcelonie) ale nie można powiedzieć że zagrał słabe zawody - goli nie strzelał, ale liczba asyst czy wykreowanych szans musi robić wrażenie. Leo był decydujący i tylko głupiec się z tym nie zgodzi. Hejt, że Messi został wybrany graczem Mundialu czy Copa America? A który piłkarz zarówno na Mundialu jak i teraz w Chile był bardziej decydujący dla swojej reprezentacji? Żaden(ok w tym roku mega turniej miał też Vargas, Valdivia czy Guerrero, ale czy sami stworzyli tyle sytuacji co Leo?). W Brazylii rok temu wygrał kolektyw, tym razem w Chile zabrakło szczęścia, bo nie oszukujmy się - można mieć pretensje do Leo że dreptał w finale, ale to nie Leo przegrał oba finały - rok temu umiejętności zabrakło Higuainowi i Palacio, w tym roku ponownie na pierwszym planie Higuain. Gdyby zarówno wtedy jak i teraz napastnik Napoli wykorzystał patelnie jakie dostał, mówilibyśmy o Messim już teraz jako najlepszym piłkarzu w historii futbolu. Messi nie marnował na potęgę sytuacji stuprocentowych - to jego koledzy, którym zabrakło jaj i umiejętności.
18
Ambitny ten Blanc, nie myśli o komplecie punktów tylko o choćby jednym. Widać, że ma respekt
11
Idę o zakład, że w kolejne rundzie Real "wylosuje" kogoś z pary Porto vs Basel. Parodia.
9
Z Messim problem jest taki, że oczekuje się od niego 10-krotnie więcej niż od każdego innego zawodnika na świecie - aby wszyscy uznali, że Messi był graczem turnieju, Leo w każdym meczu po kilka razy musiałby wkręcać obrońców w ziemię jak Boatenga na Camp Nou albo obrońców Athleticu w finale CdR. Messi może przez cały turniej nie zachwycał (jak przez cały sezon w Barcelonie) ale nie można powiedzieć że zagrał słabe zawody - goli nie strzelał, ale liczba asyst czy wykreowanych szans musi robić wrażenie. Leo był decydujący i tylko głupiec się z tym nie zgodzi. Hejt, że Messi został wybrany graczem Mundialu czy Copa America? A który piłkarz zarówno na Mundialu jak i teraz w Chile był bardziej decydujący dla swojej reprezentacji? Żaden(ok w tym roku mega turniej miał też Vargas, Valdivia czy Guerrero, ale czy sami stworzyli tyle sytuacji co Leo?). W Brazylii rok temu wygrał kolektyw, tym razem w Chile zabrakło szczęścia, bo nie oszukujmy się - można mieć pretensje do Leo że dreptał w finale, ale to nie Leo przegrał oba finały - rok temu umiejętności zabrakło Higuainowi i Palacio, w tym roku ponownie na pierwszym planie Higuain. Gdyby zarówno wtedy jak i teraz napastnik Napoli wykorzystał patelnie jakie dostał, mówilibyśmy o Messim już teraz jako najlepszym piłkarzu w historii futbolu. Messi nie marnował na potęgę sytuacji stuprocentowych - to jego koledzy, którym zabrakło jaj i umiejętności.
8
Rozpoznawanie trollingu to sztuka dla wybranych.
7
Nie bez powodu odszedł z drużyny którą budował Pep. Niestety ale temu transferowi mówię zdecydowane "nie". Oby to były plotki.