Masq - Joe Cole prowadzi w kategorii najbardziej chimerycznych piłkarzy na świecie, przynajmniej w mojej prywatnej klasyfikacji :)
Z tego, co sobie przypominam, Anders nie znalazł się wśród piłkarzy nominowanych przez France Football do nagrody Piłkarz Roku, więc stąd moja opinia. Za to znalazły się tam takie "gwiazdy", jak Pepe czy van der Vaart...
Masq - Joe Cole prowadzi w kategorii najbardziej chimerycznych piłkarzy na świecie, przynajmniej w mojej prywatnej klasyfikacji :)
Z tego, co sobie przypominam, Anders nie znalazł się wśród piłkarzy nominowanych przez France Football do nagrody Piłkarz Roku, więc stąd moja opinia. Za to znalazły się tam takie "gwiazdy", jak Pepe czy van der Vaart...
We wszelkiego rodzaju analizach należy uwzględniać rolę szczęścia, piłka nożna to najbardziej przypadkowy sport na świecie. Bramka na początku meczu spowodowałaby pogrom Getafe i zupełnie inną ocenę Pepa.
I nie pisz, na Boga, "przypadkowym obrońcom"... :)
Komentarze
0
Wawrzyniak "idzie" do Juventusu tak, jak swego czasu Szymkowiak "szedł" do Interu :) albo Citko do Blackburn :)
0
To już lepiej kupić Wawrzyniaka :)
Myślę jednak, że pierwszym Polakiem w FCB będzie Błaszczykowski, to taki "drugi Figo", przypomina go stylem gry.
0
Co on plecie? Najważniejszy mecz sezonu?
Stawką jest rewanż w 1/8 LM u siebie i tyle...
Ważniejszy był mecz z Getafe. Sto razy ważniejszy.
0
Andres :)
0
Masq - Joe Cole prowadzi w kategorii najbardziej chimerycznych piłkarzy na świecie, przynajmniej w mojej prywatnej klasyfikacji :)
Z tego, co sobie przypominam, Anders nie znalazł się wśród piłkarzy nominowanych przez France Football do nagrody Piłkarz Roku, więc stąd moja opinia. Za to znalazły się tam takie "gwiazdy", jak Pepe czy van der Vaart...
0
Najbardziej niedoceniany piłkarz na świecie.
0
Masq - Joe Cole prowadzi w kategorii najbardziej chimerycznych piłkarzy na świecie, przynajmniej w mojej prywatnej klasyfikacji :)
Z tego, co sobie przypominam, Anders nie znalazł się wśród piłkarzy nominowanych przez France Football do nagrody Piłkarz Roku, więc stąd moja opinia. Za to znalazły się tam takie "gwiazdy", jak Pepe czy van der Vaart...
0
Andres :)
0
Co on plecie? Najważniejszy mecz sezonu?
Stawką jest rewanż w 1/8 LM u siebie i tyle...
Ważniejszy był mecz z Getafe. Sto razy ważniejszy.
0
We wszelkiego rodzaju analizach należy uwzględniać rolę szczęścia, piłka nożna to najbardziej przypadkowy sport na świecie. Bramka na początku meczu spowodowałaby pogrom Getafe i zupełnie inną ocenę Pepa.
I nie pisz, na Boga, "przypadkowym obrońcom"... :)