0

Ja cie zrozumiałem, zacytuje sam siebie
"Nie można też wymagać od piłkarza, żeby po prostu przestał grać w piłkę, jeżeli ma jeszcze na to siłę ale nie na poziomie najlepszej drużyny świata".
Ma swoje lata, ale granie w piłkę sprawia mu przyjemność i to jedyna rzecz jaką potrafi robić, to odchodzi kopać sobie na spokojnie w jakiejś małej lidze na drugim końcu świata, bez sensu jakby po prostu odwiesił buty na kołek i przestał grać.

0

Nie powinny. Granie w Barcelonie to granie na wyżynach swoich umiejętności i dawanie 130% z siebie a jeżeli zawodnik czuje, że już nie da rady to powinien odejść. Lepiej samemu zejść ze sceny niepokonanym w sławie i z tytułem legendy niż zawodzić drużynę, zajmować miejsce czy grzać ławę rozmieniając swoje dokonania na drobne. Nie można też wymagać od piłkarza, żeby po prostu przestał grać w piłkę, jeżeli ma jeszcze na to siłę ale nie na poziomie najlepszej drużyny świata, więc tak. Lepiej jechać do Japonii kopać sobie w spokoju piłkę niż dać patrzeć milionom jak się staczasz (jak choćby Ronaldo, który od kilku lat z sezonu na sezon gra coraz gorzej i obecnie przed jego formą kroczy już tylko fama).

0

Nie przypominam sobie tych spotkań. Od jesieni zdarzały się ewentualne okazy, że czymś błysnął, ale najczęściej był to błysk chwilowy, który jeszcze tego samego dnia się rozwiewał. Teraz Coutinho już chyba 3 mecze pod rząd miał, w którym coś sobą prezentował a to może być dobry prognostyk na przyszłość, bo to, ze on potrafi to udowadniać nikomu nie trzeba.

5

Swoją drogą to ten złoty but to też z takim przymrużeniem oka rozdawany. Niby punktacja jest ważona zależnie od ligi, ale w jaki sposób jest ustalana silna a w jaki słaba liga? Gol w L1 liczy się tak samo jak gol w LaLiga czy w Premier League, tyle że nikt o zdrowych zmysłach nie porówna zdobycia bramek w Hiszpanii gdzie chociażby z topowych drużyn jest Real, Barcelona czy Atletico które co roku biją się o majstra do takiej śmiesznej Francji gdzie PSG co roku od kwietnia może na boisko nie wychodzić a i tak nikt im nie zagrozi.

20

Ale jaka kontrowersja? Końcówka meczu, wygrywają 2 bramkami, zawodnik upomniany wcześniej żółtą kartką bez kompletnie żadnego zagrożenia własnej bramki wchodzi z pełnym impetem w plecy Suareza. Nie było tam walki o piłkę, bo ta była już opanowana przez Luisa. To w którym miejscu symulka? Kontrowersyjna to była kartka dla Alenii, gdzie czystym wślizgiem zagrał piłkę a potem naturalnie ułożoną ręką zahaczył o spóźnionego z interwencją obrońce, gdzie to bardziej powinien być faul dla Barcelony a nie żółta kartka.

2

Obrona nam zniszczyła ten mecz. Brakło Pique, brakło przytomnego Busiego. Umtiti powinien łapać minuty, bo zardzewiał jak rower w wilgotnej piwnicy, ale Langlet mimo dobrej formy nie ma jeszcze odpowiedniej klasy, żeby robić za dwóch, więc ta dwójka nie powinna być razem na boisku. Alba i Roberto też dzisiaj bardzo przeciętni i nawet Ter Stegen mimo ponownego ratowania wyniku pozwolił sobie na chwilę rozkojarzenia. Mam nadzieję, że to był tylko wypadek przy pracy wynikający z napiętego terminarza i próby (nieudanej) nieforsowania się, niż początek słabszego okresu obrony. Fajnie by było, gdyby teraz na prawie finiszu rozgrywek cała kadra weszła na formę, a nie przeskok z żenującej postawy ataku i mocnej obrony do mocnego ataku i żenującej obrony.

0

Tak, mógł wybrać Hiszpanie czy Argentynę. Wybrał Argentynę, zagrał i już zmienić nie może.

0

Widziałeś ich ostatni mecz z Wenezuelą? To jak grali stawia ich w roli chłopca do bicia a nie faworyta i Messi tego nie zmieni. Obrona dziurawa jak ser, atak kompletnie bezskuteczny a Messi sam tego nie pociągnie. Przecież w ostatnim meczu musiał wyłożyć 6 patelni, żeby trafili choć jedną bramkę. Taką grą to oni mogą nawet do Kataru nie pojechać.

0

Narodowość nie ma nic do rzeczy. Musisz ją mieć, żeby zagrać w kadrze, ale jak już zagrasz w jednej to nie możesz w żadnej innej.

0

Czego dobrym znakiem przed sobotą jest połowiczny powrót do treningów z drużyną Suareza? Mecz za 3 dni a on nawet nie wrócił do pełnego obciążenia na treningu.

0

Juventus w formie którą prezentują w obecnym sezonie ma być faworytem? Wygrali 3:0 z Atletico i ludzie już zapomnieli, jak żenująca był ich pierwszy mecz, który przegrali 2:0? Czy fakt, że w lidze większość ich zwycięstw jest tak niesmaczna, że aż żal oglądać te spotkania?

0

Jaką potrzebą dla PSG jest napastnik, skoro mają Neymara, Diaby, Di Marie, Mbappe, Cavaniego czy Choupo-Motinga? Mają 6 zawodników na jedną pozycje i o ile w walce o De Jonga można powiedzieć, że cholernie go potrzebowali ale oni startują po prawie każdego zawodnika którym interesuje się Barcelona nawet jeżeli go nie potrzebują.

12

Jakby się zastanowić, to ani trochę to dziwne nie jest. PSG ma zerową wartość sportową, to droga zabawka szejków z Qataru a ci mają na pieńki z Barcą więc zrobią nawet najgłupszy ruch byle uprzykrzyć życie Bartomeu

3

Wiadomo, ja też jestem prostym chłopek. Nie wierze w technologię czy medycynę, za to w gusła i znachorów.

0

Bo to dobrze brzmi w ustach wychowanka albo kogoś kto już trochę gra a nie dzieciaczka co od pół roku jest w Europie a do tego jest zwykłym najemnikiem i nie wybrał jak De Jong gorszej finansowo oferty na rzecz klubu do którego pójdzie tylko Real zapłacił 2 razy więcej niż Barcelona chciała.
Chłopak na prawdę musi mieć blado pod kopułą, albo już go Real skrzywił robiąc z niego gwiazdę w kilku meczach, bo jako najzwyklejszy najemnik bez jakiejkolwiek marki, z dużymi brakami umiejętności i raptem 18 laty na karku powinien być bardziej stonowany i nie rzucać takich haseł w eter bo może się wydarzyć tak, że po odejściu Solariego już więcej z Realem na murawę nie wybiegnie.

0

A kto mógłby mieć w planach Malcoma w Barcelonie? Chłopak jest dobry, ale ma jeden podstawowy problem, jego nominalna pozycja pokrywa się z Messim a nie Suarezem, i gość ogólnie nie nadaje się na wysuniętego napastnika. Wpuszczenie Malcoma na boisko oznacza że gość będzie tłukł się gdzieś po pozycjach na których grać nie potrafi, albo przesunięcie Messiego co mocno rozwala szyki.

0

Ale oczywiście, że miał szczęście. Na pierwszy tytuł LM nie miał żadnego wpływu w przygotowaniu drużyny, bo dołączył w styczniu a Real grał straszne gówno mimo autostardy do finału (Roma, Wolfsburg z którym ledwo co dali radę, nic nie grające w tamtym sezonie City gdzie udało im się wturlać 1 bramkę po jednym z najnudniejszych dwumeczów ostatniej dekady i Atletico z którym także grali piach i musiało dojść do karnych). W drugim sezonie LM poszło mu pewniej choć nie bez kontrowersji ale ligę to ratował im Ramos główkami w 90 minucie bo grali piach i ostatni sezon, gdzie każdy pamięta jak wygrali LM i to, że z rozgrywek krajowych odpadli w styczniu. A do wszystkiego trzeba dopisać fakt, że Liga Mistrzów to przede wszystkim wysoki prestiż, bo sama skala trudności wygrania tych rozgrywek nie stoi wyżej od zwycięstwa w takich ligach jak choćby Hiszpańska gdzie o tron biją się 3 mocne drużyny a z tyłu czekają niedużo słabsi rywale którzy punktów nie oddają za darmo. Wygranie LaLiga czy Primera Ligue to gra na wysokich obrotach przez prawie 40 spotkań w sezonie + puchary, wygranie ligi mistrzów to tylko 13 spotkań o czym sam Zidane mówił w zeszłym roku. Owszem, często z mocarnymi drużynami, ale łatwiej jest mieć szczęście grając raptem z 7 drużynami z czego część to ogórki typu Legia Warszawa niż rywalizować cały rok z 20 drużynami (i dlatego Real tak często zdobywa LM i jako najlepsza drużyna świata tylko 2 razy wygrał swoją ligę a trypletu to nawet blisko nie był).

0

Patrzę, 22. Zidane, 27. Klopp, spoglądam wyżej "France Football" i wszystko jasne. Ten szmatławiec od kilku lat już nie ma nic wspólnego z rzetelnością i swoim prestiżem który latami budował xD Od rozłączenia się z FIFA, gdy głosy wróciły tylko do pismaków nagrody zyskuje się za medialność a dokonania sportowe nie mają kompletnie żadnego znaczenia czego najlepszym potwierdzeniem jest ostatnia Złota Piłka otrzymana przez cienkiego Modrica, który mimo miernej gry czy to kadrowej czy klubowej (i w jednej i w drugiej byli znacznie lepsi zawodnicy) otrzymał nagrodę za bycie "sercem drużyny" czy najzabawniejsze drugie miejsce dla Ronaldo, który zaliczył najgorszy rok sportowego życia xD I to samo z tymi trenerami, w ogóle pojawienie się Zidana na liście już jest karygodne i ubliża innym trenerom, a szczególnie takim jak Klopp który owszem, za dużo pucharów nie zdobył ale drużyny które trenował zawsze wyciągały 110% swoich możliwości. Tymczasem Zidane owszem, zdobył puchary, tylko dostał solidną drużynę która z roku na rok jego pracy upadała i to co teraz widzimy jest tego skutkiem (bo w zeszłym roku grali dokładnie tak samo przegrywając ligę i puchar krajowy na początku roku a potem od 1/4 pchani przez sędziów do finału, gdzie Real powinien zdobyć 1 z 3 bramek jakie strzelił, bo resztę to sobie bramkarz wsadził). Co zrobił najlepszy Zidane gdy jego drużyna nic nie potrafiła grać? Kompletnie nic nie zrobił, ten sam skład i ta sama taktyka wiecznych dośrodkowań przegrywając kolejne mecze z coraz to większymi ogórkami xD. Jak można w ogóle nazwać trenera, który łącznie na koncie ma 4 lata pracy jako trener najlepszym na świecie? Bo to, że na liście nie znalazłby się obecnie żaden szkoleniowiec, który potrafiłby nawet wyciągnąć jakąś drużynę z mołdawskiej B klasy i dojść z nią do półfinałów ligi mistrzów, to jest więcej niż pewne, bo przecież jedyną kategorią oceniania w piłce nożnej są tylko puchary i medialność a nie styl czy umiejętności.

0

Chyba żartują :D Cała europa ma się dostroić do dwóch ogórkowych lig, bo ichniejsi dyktatorzy nudzą się z ogórkami w lidze xD a mimo grania w "nudnej" i ogórkowej lidze żaden z tych zespołów nie potrafi niczego ugrać w LM xD i dlatego trzeba wywalić do góry nogami cały football. Żenada.

2

Co miał powiedzieć? Dla nas dobrze że nie przyszedł, dopiero co się jednego jeźdźca pozbyliśmy a ten jest kilka klas niżej. Przewidywalny drybling który zaraz będzie czytany jak Coutinho, żenująca siła fizyczna, słabe podania, żenujący i karygodne strzały... Gość ze swoimi brakami powinien trafić do kadry B a nie głównego składu. Ale to strata Realu, zniszczą tego chłopaka i tyle będzie.

0

Już nie wyolbrzymiajcie... Suarez z Grizemannem na boisku by się nie zmieścili a z miłości jaką darzy Messi i Valverde Luisa wynikło by, że Griezmann byłby na rotacji albo w najlepszym przypadku poza swoją pozycją. Mistrz świata i jeden z topowych graczy na świecie w złotym wieku dla napastnika miał podjąć decyzję o przejściu do drużyny, w której nie miałby pierwszego składu? Tylko idiota by tak zrobił.

0

Ale Valverde nie ma kogo wprowadzić za Suareza na boisko... Ludzie piszą o Malcomie z uporem maniaka, ale on nie jest środkowym napastnikiem, on nie jest 9 i profilem do tego nie pasuje, gość gra jako prawy napastnik. Za Suareza jest Boateng, ale gość miał być awaryjnym wyjściem na wypadek kontuzji a nie zmiennikiem czy zastępstwem. Dlatego właśnie na niego padł wybór - bo gość jest obeznany w lidze i nie potrzebuje minut na boisku do aklimatyzacji.
Z resztą o czym mówimy, Suarez nie gra na pozycji która wymaga rotacji, bo dużego obciążenia nie ma i wiele drużyn gra cały sezon jednym środkowym napastnikiem a to jego "zajechanie" doskonale widać teraz, gdy po całym sezonie zamiast być zajechanym to kręcił najlepsze wyniki niż na wcześniejszej świeżości.

1

Tak, ryzykować międzynarodowym skandalem, utratą praw wykonywania zawodu czy nawet więzieniem dla lekarzy i możliwymi sankcjami, żeby przypadkiem Suarez nie pojechał na zgrupowanie kadry xD

5

A co to ma do rzeczy? Gdyby zdejmować kluczowych zawodników przy każdym korzystnym wyniku żeby nie doznali kontuzji, to Messi miałby rozegranych z 10 spotkań na sezon... A skręcić staw skokowy to Suarez mógłby nawet wychodząc spod prysznica w domu.

2

Szczekanie pewnie stąd, że miewał gorsze okresy, gdzie był najgorszy na boisku, pomimo tego, że był Coutinho i Suarez w dawnej formie. Na całe szczęście okazuje się, że po prostu przeżywał kryzys jak cała kadra wtedy i śmiało można powiedzieć, że kwalifikuje się na jedną z najlepszych decyzji transferowych ostatnich lat.

1

Jak dla mnie to świetna wiadomość. Marc nie naraża się na kontuzję to dobra wiadomość dla kibiców Barcelony, Niemcy grający gówno z bramkarzem, który gra gówno to doskonała wiadomość dla wszystkich - poza niemieckimi - kibiców na świecie. No i pogrążanie się Loewa, który mając na obecną chwilę najlepszego bramkarza na świecie stawia na typka, który od powrotu z kontuzji miał ogromny wkład w odpadnięcie w fazie grupowej z MŚ, spadnięcie z dywizji Ligi Narodów, odpadnięcie Bayernu z LM i ciężką walkę o mistrza Niemiec

0

Grizemann by się sprawdził w Barcy i sądzę, że on wolałby tu być bardziej niż w Atletico, bo tam jest kompletnie blokowany. Ma dobrą technikę, ładne wykończenia ale cierpi na tym, że nie ma z kim grać i najczęściej jest zmuszany do rozgrywania od połowy gdy reszta drwali stawia autobus. Nie wiem skąd tu tyle śliny na niego wylanej, bo jest w czołówce piłkarzy na świecie i Barca by się nim nie interesowała gdyby nie był tego warty.
Ale ludzie się dziwią, że nie chciał do nas przyjść w zeszłe lato, przecież to jakaś paranoja... On nie jest młodzikiem, ma status gwiazdy, ma 27 lat, nikt rozsądny w takim wieku i z taką pozycją nie przyjdzie, nawet do Barcelony robić za drugi wybór, siedzieć na ławce czy być rzucanym po wszystkich pozycjach a każdy z IQ większym od małpy by się domyślił, że tak to by wyglądało, bo Valverde nie zdejmie Suareza nawet jakby ten dostał zawału na boisku. Grizemann byłby świetny, ale kosztem obecnego składu i do póki nie ma dla niego stałego miejsca, to on tu nie przyjdzie.

0

"de Gea nie jest tym samym bramkarzem co w reprezentacji."
Patrząc po tym, co zaprezentował na mistrzostwach, to chyba dobrze dla niego.
Oglądając oba mecze ManU z PSG trudno jest wywnioskować cokolwiek na temat tej drużyny, w rozgrywkach krajowych też niczego się nie da dowiedzieć, bo największym sukcesem tego sezonu był powrót do oklepywania ogórków i nic więcej nie prezentują. Mówienie o tym, że jakaś formacja u nich na boisku rządzi, gdy każdy większy mecz wychodzi poza ich kontrolę? PSG ich gniotło do ziemi ale zawiodła francuzów kolejny raz taktyka i idioci w obronie co częściej robią zagrożenie pod własną bramką niż rywale, poza tym Manchester nic do powiedzenia nie miał, nawet stary Alves motorycznie prezentował się lepiej.
United nie ma żadnych argumentów do wygrania meczu i powinniśmy ich zmieść z boiska razem z bramką, tylko kolejny raz Barca w 1/4 staje przed spotkaniem, w które przede wszystkim musi wygrać w głowie a czym gorszy przeciwnik, tym trudniej to naszym zawodnikom przychodzi. Mam jednak nadzieję, że Roma tak nimi wstrząsnęła, że nawet jakby trafili na Raków Częstochowę, to podeszliby do spotkania jak do finału.

1

Nie rozumiałem po co wczoraj wpuścili Dembele. Coutinho grał moim zdaniem najlepsze spotkanie w tym sezonie, Dembele nie był potrzebny i nie wniósł na boisko niczego, co byśmy potrzebowali, mógł nie ryzykować.

9

Ponieważ ludzie lubią żyć przeszłością i stereotypami. Włoska styl już dawno nie istnieje, a włoska piłka nie jest żadną potęgą (co widać po międzynarodowych rozgrywkach - ostatnia wygrana klubowa to 2010 rok, ostatni nagroda z turnieju reprezentacyjnego to srebro na Euro 2012). Ot magia z dawnych lat przekładana na dzień dzisiejszy, gdzie obecnie Seria A to kolejna liga jednego zespołu a oglądając poszczególne mecze można nieraz odnieść wrażenie, że to transmisja z Polski a nie z wielkich Włoch.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?