3

@FDJ Nie Anglia tylko Liverpool. To oni poszli do góry a reszta nie prezentuje żadnego wyższego poziomu. Dwa angielskie finały z zeszłego roku był w dużej mierze fartem z losowaniami i meczami (Liverpool i Tottenham najpierw ledwo wyszli z grup a potem byli o włos od odpadnięcia w 1/2). Z resztą wystarczy spojrzeć na ich ligę, drugi rok z rzędu Liverpool na koniec roku ma wielką przewagę nad resztą, raczej nie ma szans żeby City odrobiło w tym sezonie straty więc można być prawie pewnym, że Live wygra mając ogromną przewagę nad resztą.

1

@IronSanHybrid Naoglądałeś się gier a właśnie w grach zepsuli jej obraz. W grze była piękna a Yen tak nie wyglądała, nie była miss piękności a raczej była przeciętna ale miała w sobie coś pociągającego. Tak wygląda w filmie, pociąga choć jakby przyjrzeć się zdjęciu, to do grona najładniejszych jej nie dodasz.

0

@QuentinTarantino Chyba kompletnie nie masz pojęcia o czym mówisz. Tak gra od deski do deski, że w ciągu 3 ostatnich spotkań rozegrał łącznie 14 minut, a przypomnę, że grał ze względu na nieobecność Chelliniego i mimo że go dalej nie ma, to Holender nie jest już pewnym wyborem.
A te bajki, że jak obrońca poradził sobie we włoskiej lidze to poradzi sobie wszędzie to pierdololo, które miało rację bytu 2 dekady temu. Dzisiaj oprócz Juve i czasami Napoli to tam nie ma nikogo, poziom piłkarski to tej ligi leży i kwiczy, liderem jest drużyna, która w pełnym składzie przegrała mecz z o życie w LM z rezerwami Barcelony, które grały o pietruszkę.
A jak wątpisz w umiejętności niżej notowanych napastników z Hiszpanii to najpewniej twoje zainteresowanie tą ligą kończy się na meczach Barcy czy Realu a dobrze jakbyś sobie uświadomił, że słabiaki z Hiszpanii i tak są o klasę wyżej od słabiaków z Włoch. A mimo to i tak sobie nie radzi, popełnia masę błędów których popełnić nie ma prawa i ma na swoim koncie już sporą ilość zawinionych bramek.

3

Sprawa prosta, Raiola chciał kasę przytulić więc zablokował transfer, krzyczał zaporowe ceny i dostał co chciał. Z wielką korzyścią dla nas. Jego balonik szybko pękł, okazało się ze dmuchanie cen przez agenta i złote słowa rzucane przez media nie sprawiają że stajesz się dobrym i doświadczonym zawodnikiem a jedynie ciężka praca i cierpliwość. W Hiszpanii by sobie nie poradził, Włochy to nie Holandia ale mimo to przeskok jakościowy nie jest drastyczny a jednak sobie nie radzi zbyt dobrze, więc gdyby przyszedł do Hiszpanii to by zniknął bo by go kręcili w ziemię A tak ma czas, może za 3 lata zechce przyjść do nas a my będziemy chcieli jego, a wtedy będą plusy, bo ma potencjał i jak się rozwinie to może stanowić klucz do naszej defensywy.

4

"Barça zaznacza, że przez sześć miesięcy Chilijczyk nie wspominał o swoich zastrzeżeniach, i teraz Blaugrana jest zdziwiona, z jakim pośpiechem zawodnik kieruje tę sprawę do organów LaLigi."
To jest kluczowy fragment. Jest grudzień, sezon skończył się ponad pół roku temu, siedział cicho aż nagle 3 grudnia wysłał pismo do zarządu i 2 dni później złożył skarg do LaLiga.
Czyli mamy rozumieć, że przez te 2 dni trwały intensywne debaty nad sprawą w których Barcelona powiedziała że nic nie zapłaci? Jakoś nie chce mi się w to wierzyć, żeby w tak krótkim czasie cokolwiek uzgadniali i nie wygląda jakby rzeczywiście zależało mu na rozwiązaniu sprawy z klubem polubownie. Jak dla motywy są dwa: albo Vidal próbuje siłą odebrać kasę licząc, że Barca nie będzie chciała pchać się w kolejne sprawy sądowe. Albo, tak jak piszą, chce rozwiązać umowę.

1

@hoeniker Skąd wiesz że miał rację?

0

@MarioVeB! Vidal chce odejść bo nie gra, Rakitić za to po jednym w miarę udanym meczu znowu dostał pierwszy skład ale jego gra jest obrzydliwa, nieskuteczna, gra maksymalnie bezpiecznie przez co jego gra jest strasznie niebezpieczna, zakrawająca o sabotaż. Ociężały i powolny jak PKP Busquets jest bardziej potrzebny drużynie, bo chociaż potrafi kreatywnie do przodu pchnąć piłkę a nie tylko wycofywać.

6

@swiergol2 Miejsce zrobić powinien Rakitić a nie Vidal czy Alenia. To jest problem. Minuty młodych zawodników dostaje ktoś, kto na boisku jest mniej użyteczny niż sędziowie liniowi.

3

@DonAndresFCB Niektórzy chcieli mnie za to bić ale PL to przeciętna liga z potężnym marketingiem. Stąd wziął się mit o wyrównaniu, bo tam zdarzały się sezony, gdzie każdy z każdym mógł wygrać - ale był to sezony w której żadna z angielskich drużyn nie mogłaby rywalizować o najwyższe tytuły europy. Teraz przyszedł czas, gdy taki Liverpool wszedł na tą samą półkę co Barcelona czy Real i nagle Premier League okazuje się ligą jednego zespołu. I to nie pierwszy raz, w zeszłym sezonie Liverpool i City był na takim poziomie i różnica między 2. a 3. pozycją na koniec sezonu to 25 punktów, 2 lata temu samo City dominowało mając 20 punktów przewagi nad wiceliderem. Zaraz będzie 3 sezon, gdy przewagą lidera nad następnymi drużynami z TOP będzie jak we Francji, a ktoś jeszcze mówi że jest bardziej wyrównana od Hiszpanii, w której nawet w najlepszych czasach nikt takiej dominacji nie zyskał.

1

@FCBMati10 Skąd wy te głupoty bierzecie? Do Guardioli większość tutaj się do dziś masturbuje i chce jego powrotu, mimo że chłop kompromituje się w LM od 2011 roku a i w samej Barcelonie nasze złote pokolenie mówi, że z takim składem powinni wygrać więcej. Klopp w 4 lata wygrał 1 ważny puchar a jego drużyna przez pierwsze 2 lata grała gówno. No ale wiadomo, normalny klub by Gargamela dawno się pozbył, co tam dublet, co tam dwa mistrzostwa kraju w 2 lata, co tam, że nawet w LM wyniki są solidne choć 2 spotkania które niestety przegrali były fatalne w skutkach.
Pytanie co dla was jest normalnym klubem? Może jakiś z ekstraklasy, który zmienia trenera co 2 miesiące?

2

Messi: W ostatnim czasie zacząłem patrzeć, czy bramkarz się przesuwa wcześniej, czy wykonuje krok, jak reaguje, jak jest ustawiony mur. Teraz rzeczywiście bardziej to analizuję. Dzięki treningom cały czas poprawiałem się w wykonywaniu rzutów wolnych.
Ronaldo: Ch*j k**wa walne z czuba

0

@matirix20 Heath Ledger - Joker Nolana

0

@FCBMati10 Wzrost Felixa to tylko kwestia tego, za ile Atletico go kupiło a nie realna wartość rynkowa. Trzeba być wróżką albo debilem, żeby zapłacić tyle za piłkarza który nawet jeszcze nie przestał rosnąć, 70 milionów byłoby i tak przesadzoną kwotą ale do zaakceptowania, a oni go kupili za prawie 2x więcej. Podbiło mu wartość tyle że nie udowadnia tego na boisku.

0

@marcin62 Dałoby się, gdyby serial nie miał 8 a z 16 odcinków. Zbyt dużo chcieli pokazać jak na jeden krótki sezon przez co wyszedł taki chaos, że nawet ja, mimo że dobrze znam książki niektórych sytuacji nie rozumiałem.

1

@FDJ 14 lat to takim dzieckiem nie byłem a najlepiej wspominam mundial 2006 (no może poza kadrą Janasa)

0

@barcelonaLM Gówno ryby karmione ścierwem w hodowlach, żeby wyrosły w jeden sezon gdzie naturalnie potrzebują przynajmniej 3 lat. Komunistyczna tradycja, zapoczątkowana po wojnie z powodu braku innych ryb i łatwości z jaką karpia wyhodować można. Obecnie wybór ryb jest tak ogromny, że z łatwością można znaleźć smaczniejsze i zdrowsze ryby według upodobania, po co się truć?

0

@puyol_presidend5 Kupowani za grosze z Ameryki, oswojeni z europejską piłką zyskują na wartości. Poza tym poszedł do Anglii a oni przepłacają za zawodników (przypomnę Pogbę, którego Manchester sprzedał do Juve za 3,5 miliona a odkupił po 4 latach za 100 milionów, mimo że piłkarz nie zrobił progresu który umotywowałby taki wzrost ceny) Z niskiej kwoty łatwo zrobić przeciętną do tych 50 milionów, ale żeby z 75 milionów zrobić 150 to już jest wymysł kogoś z bujną wyobraźnią, szczególnie za zawodnika który przegrywa miejsce w składzie.

2

@Scross Masa błędów, wiele bramek ze swojej winy ma na koncie. Często nie rozumie się z partnerami i ogólnie nie zapewnia spokoju z tyłu, bo potrafi popełnić kardynalny błąd nawet przy wyprowadzaniu piłki.

0

@barcelonaLM Jak w 2019 roku można jeszcze jeść karpia?

0

@busquets5 Ale filmik nie jest naciągany. Ivan grał dobrze gdy był poza składem i musiał walczyć o miejsce. Gdy znowu znalazł się w podstawie to nie przypominam sobie ani jednego dobrego meczu, ani jednego dobrego zagrania czy błyskotliwej decyzji. Zawsze to wygląda tak jak w tym nagraniu. Nawet w klasyku gdzie zastępował Busquetsa, niby defensywny pomocnik ale jednak dziadyga i memłon flegmowaty Busi daje radę pociągnąć do przodu, zrobić przerzut nad obroną, czymś zaskoczyć rywali. A Ivan? Na alibi, byle jak byle celnie podać, bo przecież jak po jego podaniu ktoś inny musi się nagimnastykować i straci piłkę to jemu a nie Rakiticiowi zepsuje statystyki. I to nie tylko w klasyku a w każdym jednym spotkaniu. Nawet z Interem, gdzie grali o nic to dzieciaki miały więcej polotu i fantazji niż Ivan, który jedyne czym się rzucał w oczy, to niecelnymi, niechlujnymi i w ogóle nieprzygotowanymi strzałami z dystansu.

3

Ludzie narzekają a ja sądzę, że Griezmann da nam dużo. Proces adaptacji jest wolny, ale czego oczekiwać, skoro on ma już swoje lata a całe życie grał w innych systemach? Musi opanować nową pozycję, opanować kolegów, opanować Messiego. To nie są proste sprawy a szczególnie że stracił wiele tygodni latem w okresie przygotowawczym i początkach sezonu, gdy nie było ani Suareza ani Messiego przez co nie dość że nie mógł pracować z partnerami to do tego musiał co chwila zmieniać pozycję. Ale jest na dobrej drodze, jego praca na boisku jest widoczna i daje sporo drużynie, powoli rozkręca się i ofensywnie. A ludzie już go skreślają, minęły raptem 4 miesiące, wyniki może nie powalają, ale 8 bramek i 4 asysty w pierwszej połowie sezonu to źle? Ilu jest takich, którzy w dużych ligach, którzy po zmianie drużyny w pierwsze 4 miesiące wykręcali lepsze liczby?

1

@czarnatom Analizują co? Puig rok temu o tej porze był nikomu nieznanym zawodnikiem, potem się pokazał ale jest spory powód, dla którego nie dostaje powołania ani w Barcy ani do reprezentacji młodzieżowych. Za to Alena rozegrał 1100 minut w pierwszym składzie, teraz szansę dostaje Fati i Perez, więc nie gadajcie bzdur, że tutaj nikt się nie wybija przez Valverde. Młodzieżówkę mamy jaką mamy, pojawili się zdolni to i dostali szansę, wcześniej nie było kogo wystawić więc trudno oczekiwać, żeby ich trener wystawiał.

0

@mat32 W tym wieku już zawodników porównywać nie można, bo inaczej się starzeją i wypływa ich przebieg kariery. Cavani podpisał umowę ale to nic nie oznacza, bo Atletico lubuje się w dziwnych kontraktach a Cavani już nie jest tym samym zawodnikiem, zaczęły go trapić kontuzje i rozegrał raptem 450 minut w tym sezonie. Benzema też ma swój najlepszy czas, ale trudno to ocenić po kilku miesiacach czy rzeczywiście tak jest, bo to że strzela bramki ogórkom w lidze o niczym nie świadczą a przypomnijmy, że chłop jest zdecydowanie mniej zużyty niż Cavani czy Suarez bo od lat nie gra w kadrze narodowej. A grę Suareza od kilku sezonów widać gołym okiem, to nie są chwilowe problemy tylko dłuższy zjazd formy. Oczywiście dalej jest wartościowym zawodnikiem, ale nie ma co liczyć że nagle w wieku 32 lat odzyska dynamikę albo zacznie lepiej kontrolować piłkę.

0

@kamilo0066 Ale przecież głównym zarzutem w stosunku do Griezmanna jest to, że nie ma liczb, bo do samej jego gry nie można się przyczepić, gdyż nawet jeżeli nie wnosi wiele do ataku to daje sporo do defensywy i jest cholernie pracowity na boisku.

0

@Borneo Tak, ale rozciąga i rozbija szyki przeciwnika, nawet bez liczb ma wkład w grę, bo inni mają więcej miejsca.

1

@Solimalhio Tyle że zawsze albo zabrakło szczęścia albo precyzji albo słupek, albo sędzia albo bramkarz na ten jeden mecz staje się Ter Stegenem, a prawda taka, że na 20 strzałów jakie oddali tylko jedno można uznać za cudownie wybronione i to przez obrońcę choć nie wiadomo czy by wpadło.
Gdyby tak było tylko przez jakiś czas to można przyjąć do wiadomości taką informację, ale to się dzieje w tej drużynie jeszcze od poprzedniej kadencji Zidana, więc to nie jest przypadek tylko skrzętnie powtarzany błąd a wynika właśnie z naciskania na pole karne. W tej taktyce Zidana nigdy nie tworzą przewagi w polu karnym, zawsze większość jest poza nim i rzadko kiedy zobaczysz tam choćby 3 napastników, nie mówiąc o wsparciu pomocy. W takiej sytuacji nie ma do kogo odgrywać i piłkarz jest sam sobie pozostawiony a że jest ciasno to nie ma miejsca na kombinacje więc walą byle do bramki. Zobacz ten mecz, mówisz że bramkarz zrobił robotę a tu wszystkie strzały szły prosto w niego. Nawet ta pierwsza poprzeczka to rykoszet piłki która odbiła mu się od głowy. Skuteczność jest wypadkową taktyki, bo nawet gówniany strzelec jak Vinicius trafiłby do bramki z 5 metrów gdyby miał odrobinę luzu, ale nie ma mu kto tego luzu wypracować, bo 9 pozostałych zawodników stoi przed polem karnym czekając na zebranie piłki. W ten sposób wypracowują sobie dominację na boisku, tylko co z tego, skoro nic z tym zrobić nie potrafią?
Schematów też nie zmieniają, wybiega Benzema i czeka na piłkę - zaraz odda do najbliższego i wbiegnie w pole karne na wrzutkę. Rusza Ramos, będzie dośrodkowanie, napastnicy się rozstępują a piłka trafia do Kroosa czy Valverde - będzie strzał z dystansu. Wszyscy koncentrują się np. po lewej stronie a na prawej wbiega skrzydłowy? Na 100% piłka do niego trafi. Schemat za schematem, cały czas to samo bez czegoś czego nie można się było spodziewać. Widząc że zawodnik się zamurował i nie da się przebić będą z uporem maniaka stać przy tym polu i próbować przez 90 minut, nie ma opcji żeby wycofać piłkę wyciągając przeciwnika spod bramki.
Co do Zizu to z czym przeginam? Obrony nie naprawił tylko przypudrował, dalej robią głupie błędy i jedna składniejsza akcja ich gubi a wygląda to lepiej bo właśnie mają taktykę, żeby piłka w ogóle do obrony nie dochodziła. Odbudował pomoc? Owszem, wyglądają dużo lepiej, niby dominują środek pola tylko co z tego, skoro ta ich dominacja nie przekłada się potem na wyniki? O ataku wszystko już wiemy, owszem Marcelo ma kontuzję przez co skuteczność spada, ale to się bilansuje, bo nie mają autostrady na skrzydle, bo Mendy jest dużo lepszym obrońcą. Mieli chłopaka, który potrafił pociągnąć zarówno ofensywę jak i zabezpieczać defensywę, ale właśnie decyzją Zidana wywalili go na wypożyczenie w jego miejsce ściągając gościa, który w żadnym aspekcie nie jest lepszy.
Tak jak mówiłem, na Real nie można patrzeć przez pryzmat odczuć tylko statystyk, bo w tym sezonie mają opanowane do perfekcji pozorowanie gry. Tak jak Barcelona w ostatnim sezonie Enrique, gdzie mogliśmy mieć i 70% posiadania piłki, dominować w każdym aspekcie ale jak przychodziło do wtoczenia kulki do siatki to z nieznanych powodów nie dawaliśmy rady tak i tutaj, dużo wszystko ale mało konkretów. Jak Hazard wróci i wejdzie w odpowiednia formę, to pewnie i ich gra się poprawi, ale jeżeli go nie ma, to od dobrego trenera wymaga się reakcji a Real co by się nie działo gra tak samo, nawet jeżeli mieli plan ułożony pod konkretnego piłkarza.

0

@Borneo Tak, tylko że się sprawdza. Reszta gra schematami a on się z nich wyłamuje. I tak nie robią kontr i spowalniają grę. Pytanie tylko, po co skoro Hazarda nie ma? Choć odpowiedzią może być WFista Zizu, któremu najpierw 8 miesięcy zajęło zrozumienie, że gra na wrzutki działała gdy był Ronaldo a Ronaldo już nie ma, tak teraz stworzył taktykę pod Hazarda i nią gra nawet bez Hazarda. Inaczej tego intepretować nie mogę, bo jak Hazard był, to tak grając wyniki mieli świetne, od kiedy zniknął jak już coś wygrywają to 1 bramką różnicy po męczarni nie meczu.

24

Nie wiem jak wyglądało ostatnie 15 minut meczu, ale 75 minut które widziałem idealnie podsumowuje to o czym często mówię w kontekście Realu a z czym wielu się nie zgadzało i wręcz kłóciło wyzywając mnie. A wyniki mówią same za siebie, znowu Real mocno pasywny w ataku, stosując "ofensywny autobus". Nazwę sam sobie wymyśliłem bo najlepiej opisuje ich zachowanie pod bramką, gdzie udają atak pozycyjny ale nie robią przewagi w polu karnym i nie naciskają rywala tylko większość drużyny trzyma dystans a w pole wchodzi zazwyczaj 2 napastników. Do tego ciągłe granie tych samych schematów, które dawały im wyniki przy słabych przeciwnikach którzy tego nie czytali, ale wystarczyła odrobinę mocniejsza defensywa która te schematy rozbijała i gdy trzeba było improwizować to zaczęły się kłopoty ze skutecznością.
Innymi słowy, mistrzostwo pozorowania dobrej gry. Jak ktoś tylko wodzi wzrokiem za piłką, to wygląda że grają świetnie. Wszystko poukładane, każdy rywal dociśnięty nie może opuścić własnego pola karnego i co z tego wynika? 1 bramka w 3 ostatnich spotkaniach. Grają maksymalnie efektownie ale kompletnie nieefektywnie i gdy tylko Benzema się przytnie to nagle nikt nic nie może zrobić, bo i co ma zrobić, jak reszta składu przy każdym ataku zatrzymuje się przed polem karnym z zadaniem utrzymania piłki? Można zwalać winę na brak skuteczności, ale ten brak skuteczności ma swoje podłożę, bo i trudno być skutecznym, gdy jedyne co się robi to wrzuca na Benzemę albo wali z dystansu, przy zamurowanej obronie we własnym polu karnym takie rzeczy na dłuższą metę są bez sensu. Nie ma kto rozciągać obrony, nie wchodzą w pole karne więc formacje się nie rozbijają i mimo tworzenia zagrożenia nie kreują praktycznie setek a cały los meczu opiera się na tym, czy obrońcy popełnią kardynalny błąd czy go nie popełnią.
Gołym okiem widać brak Hazarda, mimo że nie ma statystyk to wyłamuje się ze schematów grania tworząc miejsce dla innych.

1

@El dominatore Słowiańskości dodał CDPR a nie Sapkowski, muzyka jest jak najbardziej w klimacie, rytmy celtyckie właściwie pasują do tego uniwersum w przeciwieństwie do tego co było w grach, choć oczywiście sam zdecydowanie bardziej wolę to co zaserwowano w produkcjach CDPR. Na serio Wiedźmin nie jest słowiański, wszystkie nazwy, stworzenia, krainy, imiona czerpane są z Anglii, Francji, Skandynawii czy baśni

0

Jaką Athletic ma dziurawą obronę w tym meczu, to aż szkoda patrzeć. Żenująca postawa Realu, że nic tu nie wykorzystali.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?