he to po tym co zrobił CR7 na naszym stadionie powinniśmy go chyba zlinczować... ludzie trochę dystansu, mogło to wzbudzić złość, ale bez przesady. Rayo zostało ośmieszane na własnym boisku i tak naprawdę to ich zabolało, a nie ten głupi taniec. No ale niestety, chyba wzięli przykład z Mou i przyczyn porażek szukają wszędzie tylko nie we własnych błędnych poczynaniach. A tych, panie Sandoval, chyba nie trzeba Panu wskazywać.
Brawa dla Madrytu. Wygrali skupiając się na kopaniu PIŁKI, a nie jak to miało miejsce wcześniej wszystkiego co się rusza. Jak widać się opłaciło. Wszystko właściwie zostało powiedziane. Zawiódł mnie dziś Valdes, w ostatnich Gran Derbi zawalił każdą z bramek. To na pewno martwi. I niesamowicie szkoda mi dziś Messiego. Był wszędzie, z tyłu-z przodu-w środku-po bokach. I nic to nie dało.. Cała drużyna była nawet nie krok, a dwa, trzy za Nim. Niepokojące jest też to ze mamy w perspektywie mecz z Chelsea, a naszym najlepszym playmakerem jest... Leo Messi. Tuż za nim Thiago.. A Andresowi i Xaviemu w dzisiejszym meczu pozostał upokarzający bój o trzecią lokatę. Szkoda, dzięki Wielka Barcelono za wszystko! Liczę, że nie złożysz broni, ani teraz, ani nigdy! Visca el Barca!
średni mecz Barcy, wiele razy zawodnicy przewracali się na murawie. Cieszy Pique, który radził sobie dobrze, nawet bardzo dobrze. W grze na małej przestrzeni na pewno nie było łatwo, głównie ze względu na murawę. Na Camp Nou powinno być lepiej - zdecydowanie. Mimo wszystko na pewno będzie to trudna przeprawa.. Visca el Barca:)
Bez przesady. Było kilka sytuacji na korzyść Realu i przeciw Barcelonie, ale Real gra konsekwentniej i jak do tej pory bardziej zależało im na wygrywaniu. Stara Barca z pazurem obudziła się dopiero w ostatnim meczu przeciwko Valencii. Mam nadzieję, że to nie za późno... VeB!
Najgorsze jest to, że Barca zabija się sama... Real w bezpośrednich starciach wciąż jest słabszy. Problemy z koncentracją... Nie mam pojęcia. Szkoda, że to wszystko się sypie... Wierzę jednak w ten zespół. Wierzę, bo są najlepsi i tacy pozostaną. Zawsze.
0
he to po tym co zrobił CR7 na naszym stadionie powinniśmy go chyba zlinczować... ludzie trochę dystansu, mogło to wzbudzić złość, ale bez przesady. Rayo zostało ośmieszane na własnym boisku i tak naprawdę to ich zabolało, a nie ten głupi taniec. No ale niestety, chyba wzięli przykład z Mou i przyczyn porażek szukają wszędzie tylko nie we własnych błędnych poczynaniach. A tych, panie Sandoval, chyba nie trzeba Panu wskazywać.
0
Brawa dla Madrytu. Wygrali skupiając się na kopaniu PIŁKI, a nie jak to miało miejsce wcześniej wszystkiego co się rusza. Jak widać się opłaciło. Wszystko właściwie zostało powiedziane. Zawiódł mnie dziś Valdes, w ostatnich Gran Derbi zawalił każdą z bramek. To na pewno martwi. I niesamowicie szkoda mi dziś Messiego. Był wszędzie, z tyłu-z przodu-w środku-po bokach. I nic to nie dało.. Cała drużyna była nawet nie krok, a dwa, trzy za Nim. Niepokojące jest też to ze mamy w perspektywie mecz z Chelsea, a naszym najlepszym playmakerem jest... Leo Messi. Tuż za nim Thiago.. A Andresowi i Xaviemu w dzisiejszym meczu pozostał upokarzający bój o trzecią lokatę. Szkoda, dzięki Wielka Barcelono za wszystko! Liczę, że nie złożysz broni, ani teraz, ani nigdy! Visca el Barca!
0
średni mecz Barcy, wiele razy zawodnicy przewracali się na murawie. Cieszy Pique, który radził sobie dobrze, nawet bardzo dobrze. W grze na małej przestrzeni na pewno nie było łatwo, głównie ze względu na murawę. Na Camp Nou powinno być lepiej - zdecydowanie. Mimo wszystko na pewno będzie to trudna przeprawa.. Visca el Barca:)
0
pięknie, dziękujemy Królewscy:)
0
Bez przesady. Było kilka sytuacji na korzyść Realu i przeciw Barcelonie, ale Real gra konsekwentniej i jak do tej pory bardziej zależało im na wygrywaniu. Stara Barca z pazurem obudziła się dopiero w ostatnim meczu przeciwko Valencii. Mam nadzieję, że to nie za późno... VeB!
0
Najgorsze jest to, że Barca zabija się sama... Real w bezpośrednich starciach wciąż jest słabszy. Problemy z koncentracją... Nie mam pojęcia. Szkoda, że to wszystko się sypie... Wierzę jednak w ten zespół. Wierzę, bo są najlepsi i tacy pozostaną. Zawsze.