SuperPatsonFCB
Dołączył/a: maj 2023
Kraków
11 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
No to nie wiem o co chodzi, bo wpisując swój PKK mam napisane, że dane są nieprawdziwe...
A wyrabiałem myślę ponad dwa miesiące temu, skoro zdałem już egzaminy wewnętrzne w szkole, tymczasem na stronie ani śladu..
0
Wiecie jak sprawdzić status PKK? Znalazłem jakąś stronę InfoCar, ale nie wiem czy ona jest legitna.
We wtorek skończyłem jazdy, gościu mnie zapewniał że do piątku, max soboty, dostanę smsa, że wklepali wszystko do systemu i mogę się zapisywać na państwowy, a sobota dobiega końca i nic nie ma...
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
2
Tak z ciekawości - jak będzie wyglądało przygotowanie Premier League do jutrzejszego dnia i ceremonii? Oryginalny puchar jedzie do Brighton a replika na Anfield?
6
Ale jak mamy nie zapamiętywać Ernesta z dwóch kompromitacji w LM? Gdyby to były dwumecze typu 2:1, 0:1 albo 1:1, 0:0 to nikt by ich nie rozpamiętywał. Barcelonie NIE PRZYSTOI przegrywać w taki sposób i taką różnicą bramkową!
Piszesz, że Barca nie ma kim straszyć. Ale to nie były dwa mecze, w których było źle, tylko pierwszy mecz Barca wygrywała ZDECYDOWANIE, 4:1 i 3:0. Valverde jest jedynym trenerem w LM, który dwa sezony z rzędu popełnia te same błędy.
Trenera weryfikuje Europa. Każdego. Nie rozgrywki krajowe. W dodatku w dwóch sezonach Valverde, powiedzmy sobie to szczerze, Real ma poważny kryzys i nie był on tak silny, jak za czasów Luisa Enrique. Bardzo cenię dublet, bo to dla mnie mega wynik, ale nie można dwa sezony z rzędu robić pośmiewiska w Europie i jeszcze być za to wychwalanym. Byłem zwolennikiem Ernesto - do wieczora na Anfield. Pokazywał, że wyciągnął wnioski z klęski z Romy, uwierzyłem w to. A tu jednak nie wyciągnął.
4
Może być maksymalnie 5 drużyn z jednej federacji w LM. Jak Chelsea wygra LE to nic się nie dzieje, natomiast jak Arsenal to oni też wchodzą do CL.
Jeśli natomiast zdarzyloby się tak, że LE i LM wygralyby zespoły, które nie zajęły TOP4 w lidze, to wtedy w Lidze Mistrzów grają zwycięzcy pucharów oraz top 3. Czwarte miejsce wówczas traciłoby prawo gry w Lidze Mistrzów, ale taka sytuacja nam nie grozi, bo zarówno Liverpool jak i Tottenham mają miejsce w LM także przez ligę.
0
Uuu Kovacić... Dla mnie to jest mocno różowa karteczka...
15
97 punktów w Premier League, tylko jedna porażka w sezonie i drugi finał LM z rzędu.
Faktycznie, frajerzy jak ch*j.
8
A co on wczoraj zrobił? Przykro mi to mówić, bo geniusz Messiego jest niezaprzeczalny, ale znowu w takim meczu go nie ma. Nie było go w Turynie, Paryżu, Rzymie. Miał jedną super sytuacje w pierwszej połowie żeby zamknąć dwumecz, to zdecydował się nie wiem po co na jakieś jeszcze mijania.
Pamietacie dwumecz Realu z Juventusem? Real po wygranej 3:0 we Włoszech przegrywał 0:3 u siebie. Już pomine fakt tego karnego, ale zobaczcie jak zachowywał się wtedy Ramos będący kapitanem czy chociażby Ronaldo, tak przez wszystkich krytykowany.
Wiem, że Messi nas niejednokrotnie ciągnął, ale jednak od kapitana w takim meczu będę wymagać więcej. Kapitan ma swoją postawą dawać sygnał, że można. Kapitan ma być kimś, na kogo spojrzysz i wiesz, że nie możesz odpuścić. Czy Messi był kimś takim wczoraj? Niestety nie.
1
Niby tak, ale widziałem co najmniej trzy razy w tym meczu, gdy ładnie wychodził na wolne pole na skrzydle i aż prosiło się o mocną prostopadłą, a my woleliśmy klepać w środku albo podawać do kogoś innego.
7
Idzie stracić nadzieję. To już jest po prostu przykre. Poślizgnięcie się Gerrarda, jeszcze akurat jego - legendy tego klubu, który zasłużył jak nikt, aby podnieść do góry puchar za mistrzostwo Anglii. Czemu przydarzyło się to akurat jemu? Oczywiście to jedno poślizgnięcie skutkowało mistrzostwem dla rywali. Rok temu - finał LM, co odpierd*lił Karius? Żyć się odechciało. Teraz to, gdzie 97 punktów, czyli wynik, który chyba w każdym z poprzednich sezonów dałby mistrzostwo (z wyjątkiem ostatniego), teraz jednak go nie daje :(
28
Cóż. Jako kibic Liverpoolu (kibic, a nie żaden łepek, który napier*ala petycję, że Messi powinien być zawieszony bo przywalił Fabinho czy jakieś inne gów*o)... jestem po prostu załamany.
97 punktów i brak mistrzostwa, a taki scenariusz wciąż jest realny... to boli. Po prostu mega boli, zważywszy na to wszystko, co się działo w tym sezonie. Może gdyby ta piłka przeszła za linię na Etihad... :(
Życie jest niestety brutalne :(
2
Zaliczą spokojnie :D Z błędem kardynalnym trzeba się naprawdę postarać, żeby oni za taki policzyli. Rok temu ludzie w "Lalce" pomylili się i pisali, że fragment dotyczy pobytu Wokulskiego w Paryżu, a dotyczył powrotu z wojny bułgarsko-tureckiej i nie szło za kardynała. Luzik :)
10
Oczywiście, że tak. Jestem ubiegłorocznym maturzystą i tak - można się odwołać do serialu POD WARUNKIEM, że w poleceniu jest mowa o odwołaniu się do tekstu kultury, a nie utworu literackiego.
Tekstem kultury jest nawet graffiti, o ile wskażesz jego lokalizację. Tekstem kultury jest nawet blog, który prowadzisz od roku i zamieszczasz regularnie na nim wpisy.
Wiadomo, że nikt nie pamięta co się działo w konkretnym odcinku, ale sezon warto podać.
2
Faktycznie, mój błąd :D
W takim razie jeśli mówisz o cules, to myślę, że tym bardziej. Za co możemy Bartomeu teraz racjonalnie hejtować? Reforma Ligi Mistrzów jest na rękę wszystkim wielkim klubom, a prezydent nie ma być romantykiem, tylko człowiekiem, który będzie gwarantował klubowi zysk. Świetna drużyna, świetne transfery, sukcesy sportowe, rosnące zyski, rekordowe.
5
Cules, oficjalni członkowie klubu, w większości popierają Bartomeu.
Jak był wniosek o jego odwołanie, to nie złożono wystarczającej liczby podpisów. Mało tego - od tamtej pory Barca jest prowadzona bardzo dobrze zarówno od strony sportowej, jak i finansowej.
0
Ja życzę utrzymania Gironie i jestem kibicem Liverpoolu :D
0
Nie jestem do końca obiektywnym kibicem ligi hiszpańskiej, bo jednak kibicuję Barcy, ale spróbuję w niego wcielić.
Obiektywny kibic chciałby awansu do LM Sevilli / Valencii i utrzymania się Girony. Pomimo dość śmiesznych wyników Sevilli w tym sezonie, to wciąż ona ma większą jakość od Getafe, jest większym magnesem dla lepszych zawodników (których i tak ma w kadrze). To samo Valencia, półfinalista obecnej edycji Ligi Europy przecież - obie drużyny grają w Lidze Mistrzów z dość fajną ostatnio częstotliwością i powiedzmy, że regularnie (bardziej Sevilla niż Valencia) zajmuje czołowe lokaty w Premier League.
Girona zaś sprawiła, że poznaliśmy paru zawodników, którzy są szerzej znani w Hiszpanii i La Lidze - Stuani, Pons, Portu, wcześniej jak grał Mojica itd. Wątpię, żeby obiektywny kibic, który nie ogląda regularnie tych gorszych drużyn, kojarzył nazwiska piłkarzy Valladolid, Rayo czy Hueski, a w przypadku Girony jednak, głównie dzięki fantastycznemu poprzedniemu sezonowi, zawodnicy stali się rozpoznawalni.
0
No ale mimo wszystko, mówienie czegoś takiego w sytuacji, gdy grają dwa zespoły, dla których ten sezon jest drugim po awansie do La Liga, jest troszkę nie na miejscu.
A czy wyjątkiem? Rzucę na to okiem aż z ciekawości później, ale moim zdaniem to sporo przesadzona teza, że ten drugi sezon beniaminka jest zły. Ale pewnie więcej jest przypadków, w których zajęli gorszą pozycję w drugim sezonie, fakt.
19
Komentatorzy w meczu Getafe z Gironą powiedzieli, że "Girona potwierdza, że drugi sezon dla beniaminka jest trudniejszy".
Te słowa byłyby niby i poprawne, gdyby nie fakt, że Getafe w ubiegłym sezonie też było beniaminkiem, a w tym walczy o Ligę Mistrzów...
Nie wiem jak was, ale drażnią mnie takie słowa, które moim zdaniem wynikają z nieprzygotowania, bo może gdyby nie zapomnieli, że Getafe rok temu tym beniaminkiem było, to by takich słów nie powiedzieli. No ale może tylko studentów dziennikarstwa takie coś irytuje :D
13
Sytuacja na zapleczu najlepszych lig w Europie:
Anglia: Norwich i Sheffield United beniaminkami, miejsca w barażach pewne dla Leeds, Aston Villi i West Bromu. Walczą o ostatnie: Derby (71), Middlesbrough (70) i Bristol City (69). Dzisiaj ostatnia kolejka.
Hiszpania: jeszcze sporo kolejek do końca, bo 5, dla niektórych 6, ale zdecydowanym liderem jest Osasuna (7 pkt przewagi). Wiceliderem jest Granada, pewne baraże moim zdaniem ma Albacete. Walczą o miejsce w barażach Mallorca (61), Cadiz, Deportivo La Coruna (po 60), Malaga (58) i Real Oviedo (56). Do walki może się włączyć Sporting Gijón (540.
Niemcy: Trzy kolejki do końca i liderem Koln z 5 pkt przewagi. Potem jest zabawa: Paderborn (54), Union Berlin (53), HSV (53). Troszkę dalej Heidenheim (49) i St. Pauli (48), ale one raczej już nie doskoczą.
Francja: dwie kolejki do końca. Metz z pewnym awansem, cztery punkty przewagi nad drugim miejscem ma Brest, więc też powinno awansować. W barażach na ten moment Troyes (67), Paris FC (59), Lorient (58), jest jeszcze za nimi Lens (57) oraz Le Havre (54), ale czasu mało.
Włochy: nie wiem jak to działa, bo aż sześć drużyn może wejść do baraży o Serie A. Liderem na trzy kolejki przed końcem Brescia, która ma już zapewniony awans. Drugie Lecce (63), trzecie Palermo (62). Resztę stawki zamieszaną w baraże tworzy Benevento (56), Pescara (52), Spezia (51), Cittadella (50) i Cremonese (49). Za nimi Verona (49) i Perugia (47).
Polska: Raków Częstochowa i ŁKS Łódź awansowali.
0
Oj, na Huescę to bym nie liczył, chociaż bardzo im kibicuję, podobnie jak Rayo. Huesca raczej już niestety spadnie, zacznijmy od tego, że dzisiaj bym nie liczył na wygraną Barcy, bo będą totalnie rezerwy, a Celta jednak z Aspasem + zmotywowana, bo wie, że spadek nie wchodzi totalnie w grę i będą chcieli odetchnąć. Trzeba liczyć, że Huesca wróci szybko :/
0
Po meczu z Levante w CdR, który Levante wygrało 2:1, bo Barca zagrała rezerwowym składem była cisza, potem media sobie przypomniały, że Chumi jakąś kartkę dostał w rezerwach i nie powinien grać i obudziło się Levante, które zgłosiło tę sprawę do RFEF po czasie i odwoływało się nawet do Trybunału w Lozannie i było wielce oburzone, że nie wywalili nas z CdR, a to ich wina, bo gdyby nie media to by nawet o tym nie wiedzieli.
0
Ja też chcę. Lubię niespodzianki i powiew jakiejś świeżości, Sevillę już oglądaliśmy, Valencię też, niech w końcu zagra ktoś nowy, nawet jeśli by miał z hukiem odpaść w grupie.
0
W ogóle są fajne jaja :D
Niby Getafe jedzie zaraz do Barcy, ale w następnej kolejce też Sevilla jedzie do Atletico, i wcale nie jest powiedziane że muszą tam zapunktować. W ostatniej kolejce Getafe podejmie Villarreal, który będzie już raczej pewny utrzymania i podejrzewam, że Getafe to wygra. Oj jesteśmy blisko sensacji w La Lidze :D
0
A nie bierze się pod uwagę potem takich rzeczy jak żółte kartki, miejsce w klasyfikacji fair play itd.?
0
Szkoda tylko, że w regulaminowym czasie tego nie zrobili, to by kuponik siadł :D
8
Tutaj to jest w ogóle zabawnie, bo nastawienie do Jovicia zmieniło się w chwili, gdy media wypuściły plotkę, że Jović bardziej skłania się do Realu :D Specjalnie obserwowałem to pod tym kątem i jestem tego pewny. Wtedy nagle ludzie tutaj zaczęli pisać, że póki co to gwiazda jednego sezonu, że za dużo jak na takiego gościa, że on w sumie to nic nie robi, że Bundesliga to dobra była kiedyś, a nie teraz itd. :D
Tak samo było z De Ligtem, gdy po transferze De Jonga był w mediach temat, że Raiola oddalił Barcę i Matthijsa od siebie, bo za dużo kasy. Tutaj od razu było: jak taki pazerny na kasę to niech sobie idzie, w tym klubie powinni grać ci, co chcą koszulki a nie pieniędzy itd. :D
7
Przeżywam taki mały szok ostatnio, masakra. Strasznie mi nieswojo, jak widzę na ławce takich piłkarzy jak Stevie Gerrard, Frank Lampard, czy choćby w ostatnim meczu Lechii z Legią Saganowski, którego pamiętam z boiska. Kariery kończą Xavi i Iniesta, Casillas już nie zagra najpewniej...
Aż szkoda, że piłką zacząłem na dobre interesować się w 2011 roku i tylko cztery lata mogłem podziwiać grę duetu Xavi - Iniesta (a i też nie zawsze miałem taką możliwość oglądania każdego meczu jak teraz)... Łezka się w oku kręci, niby taka jest kolej rzeczy, ale masakra sobie tak wyobrazić, że za 10-15 lat w Barcelonie będą grać zawodnicy, o których teraz pewnie nawet nie wiem że istnieją.
Takie tam refleksyjny początek piątku :D
0
Jak działają aplikacje monitorujące aktywność fizyczną? Ja akurat korzystam z Samsung Health, odpaliłem sobie dzisiaj jak pojechałem na rowerek i wyniki są takie:
15 km w godzinę i sześć minut, średnią szybkość zmierzyło, tempo też, najniższy i najwyższy poziom itd. Pytanie dotyczy czegoś innego - pokazało mi, że spaliłem 679 kalorii (chociaż nie wiem jak to czytać, bo po lewej mam: trening - kalorie: 679, a po prawej: łącznie kalorii: 769 i nie wiem co jest co) i problem w tym, że... nie wierzę aż w to, że prawie 700 kcal poszło podczas godziny leniwej jazdy rowerem.
Zna się ktoś tutaj na tym i skomentuje jakoś ten wynik? Oraz czy dane w tych aplikacjach są w miarę wiarygodne (ew. jakie poprawki przyjmować)?