Stopa
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Hobb's End
26 obserwujących
15 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Wszystko prawda, ale pasy możesz odpiąć. Przed telewizorem są zbędne, jedynie ograniczają swobodę ruchu, np podrapanie się po głowie :)
4
Można tylko żywić nadzieję, że nie tak żałośnie jak ci z Madrytu :)
8
Banały, banały, banialuki :) W pierwszej wypowiedzi wcale tego nie uściślasz i w ogólnym kontekście można odczytać, że hipokrytą jest każdy kto źle ocenił trenera i zmienił zdanie. Samo porównanie do hipokryzji śmieszy, bo co to ma niby z tym wspólnego (np. konsekwencja)? Kibice hipokryzji używają już do wszystkiego i dzięki tej stronie to słowo nabrało nowych znaczeń! Niesamowite :)
9
Czyli zdaniem lobo jesteś hipokrytą...
4
Dokładnie, po mule to niezwykła odmiana wizerunku na ławce trenerskiej Realu. Należy się szacunek człowiekowi, nie tylko za kulturę, ale również spektakularne osiągnięcia.
23
Co ty pieprzysz za przeproszeniem? Przepraszam bardzo, ale czy kibice, którzy błądzili, błądzą etc nie mogą zmienić zdania? Jaka hipokryzja? To nie ma nic wspólnego z powyższym tzn zmiana zdania, opinii, nawrót na drogę prawości ;) Straszne banały sadzisz... W kółko ta sama litania powtarzana przez 100 osób (głównie kibiców Realu). Zakrawa to na jakiś podskórny lęk przed klasykiem ;)
1
Legła nawet daje radę, skoda, że jeszcze nic nie wcisnęli.
1
Ta komisja to jakaś zakamuflowana opcja madrycka.
2
Może jego żona? :)
2
Oczywiście jest to futbol a City, jak zaznaczyłem pod innym newsem jest świetną drużyną, zbudowaną z najdroższych najemników :) Jednakże wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują Barcę jako faworyta i oby Barca pokazała im miejsce w szeregu :)
1
Ta piosenka to jakiś nowy hit? Ten "basik" w tle całkiem sympatyczny.
2
Mnie natomiast śmieszy bełkot hamujący emocje, kibicowanie to nie gra w szachy.
2
Jest to istotne więc po kiego wała to bajdurzenie? Mówię o najbliższym spotkaniu, nie o formie za pół roku, rok czy 100 lat. Moim zdaniem City może wyjść w formie najlepszej na jaką ich stać i nie wskórają za wiele. Uważam tak, bo głęboko wierzę w umiejętności Messiego i spółki oraz oglądam ligę angoli i widzę jaki poziom prezentuje City. Już wczoraj pisałem o przereklamowanej lidze angielskiej, zdania nie zmieniłem. Mało tego uważam, że dzisiejszy Real zdecydowanie pod formą by ich rozpykał. Inna klasa.
Jako kibic Barcy jestem niesamowicie dumny z tego jak wielu wychowanków ma w drużynie ten klub. Mało tego, nie dość, że wielu, to jeszcze na najwyższym poziomie. Oczywiście Barca jak każdy klub kupuje, jednak siłą obecnej Barcy jest właśnie to co wyszło ze szkółki. Siłą City są szejkowie i ich petro dolary. Trzeba umieć dostrzec pewną różnicę między tymi dwoma bogatymi klubami.
4
Panie seedorf, proszę czytać uważnie. Napisałem, że zjada konkurencję na dzień dzisiejszy, to jest dosyć istotne prawda?
"Rok temu też bezdyskusyjnie byliśmy lepsi, powinniśmy byli wygrać wyżej oba mecze. Co nam to dało?"
Przecież dyskutujemy na temat najbliższego spotkania, czyli meczu z Obywatelami. Nie odbiegam dalej w przyszłość...
Teraz wróćmy do najemników... Montoya, Pique, Messi, Xavi, Iniesta, Roberto, Busi, Rafa, Masip, Pedro, Bartra. Do tego można dorzucić piłkarzy rezerw co jakiś czas występujących w pierwszym zespole... Przyłóż to do City i wyciągnij wnioski...
1
Kolega wykazał się nadmierną kurtuazją ;)
1
Pan Manuel zaklina rzeczywistość :) Jasne, City to ciągle świetna drużyna, skonstruowana na bazie bardzo drogich najemników, ale co z tego? Barca na dzień dzisiejszy zjada konkurencję. Oczywiście nie przesądzam wyniku, bo wszystko się zdarzyć może, jednak jakie jest prawdopodobieństwo odpadnięcia Barcelony?
2
Ale się chłopcze podnieciłeś, zluzuj kalesonki, kolega wyżej zwrócił uwagę na pewną prawidłowość, nic więcej ;)
53
Zastanawiam się czy to zdjęcie ma coś zasugerować?
2
Jasne, ale podałem Ci pewną prawidłowość...
30
Za to co teraz napiszę mogę zostać posądzony o jakieś herezje i skazany na potępienie, ale co mi zależy?
Chelsea w słabej lidze może ryzykować bardziej otwartą, bezpośrednią grę natomiast kiedy przychodzi im grać z wymagającym rywalem z innej ligi mamy do czynienia z autobusem. Liga angielska jest przereklamowana, a Czelsi tego dowodem :)
0
Co masz na myśli?
2
Jeszcze kilka :) http://pl.wikipedia.org/wiki/Primeira_Liga_%282013/2014%29
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ekstraklasa_w_pi%C5%82ce_no%C5%BCnej_%282013/2014%29
http://en.wikipedia.org/wiki/2013%E2%80%9314_Scottish_Premiership
http://pl.wikipedia.org/wiki/Gambrinus_liga_%282013/2014%29
2
Oto dowód popierający moją opinię na temat straconych goli i mistrzostwa. Czołowe ligi, poprzedni sezon, wyjątkiem potwierdzającym regułę jest City, Czelsi straciła mniej goli ale wszyscy wiemy jakie autobusy potrafi stawiać muł.
- http://pl.wikipedia.org/wiki/Primera_Divisi%C3%B3n_%282013/2014%29
- http://pl.wikipedia.org/wiki/Premier_League_%282013/2014%29
- http://pl.wikipedia.org/wiki/Bundesliga_niemiecka_w_pi%C5%82ce_no%C5%BCnej_%282013/2014%29
- http://pl.wikipedia.org/wiki/Eredivisie_%282013/2014%29
- http://pl.wikipedia.org/wiki/Ligue_1_%282013/2014%29
- http://pl.wikipedia.org/wiki/Serie_A_%282013/2014%29
4
W poprzednim sezonie była podobna śpiewka przed pojedynkiem z City, jak się skończyło wszyscy wiemy. Angole nie mieli absolutnie żadnego argumentu. Warto zaznaczyć, że obecna Barca prezentuje się o klasę lepiej natomiast City zawodzi...
Domyślam, że Cię mdli na widok Messiego, to właśnie ON wszystkie twoje mokre sny i tobie podobnym o krystynie przysłania swoim niepowtarzalnym geniuszem i wielkością piłkarską.
Jeśli chodzi o stracone bramki, dobrze kombinujesz, a teraz proszę, pokaż i choć jeden zespół,który stracił 100 bramek w sezonie i wygrał ligę ;P Oczywiście nie doczytałeś, że nie jest to reguła? Przecież to wyraźnie zaznaczyłem. Manipuluj gdzie indziej ;)
6
To są proste cyferki, które w jakiś sposób odzwierciedlają sytuację w tabeli oraz mówią o obronie... Wiesz jak mówią? Ligę wygrywa ten kto traci najmniej goli. Oczywiście są od tego wyjątki, ale z reguły się to potwierdza i oby stało się tak w tym sezonie ;)
Co do stylu, każdy orze jak może, jedni grają majestrię, inteligencję przeplatają bajeczną techniką i wspaniałym kunsztem, są też tacy co lubią grać na szybkości, bardziej atletycznie. Do koloru do wyboru.
Mówiąc o brutalności w grze, to zespoły z Madrytu faktycznie nie oszczędzają rywali, szczególnie gdy nie idzie. W Realu jak i Atleti nawet napastnicy uciekają się w takich sytuacjach do brutalnych, głupich lub niepotrzebnych zagrań (patrz ostatnia kara Ronaldo). Naucz się wyciągać wnioski z podawanych statystyk a dyskusja stanie się prostsza i wnet dostrzeżesz fakty.
Można rozmawiać o Barcelonie, jasne, mogę godzinami piać z zachwytu nad ostatnią formą zespołu, nad genialną obroną zespołu i (w końcu) klasowymi bramkarzami. Wszystko to oczywiście najłatwiej oprzeć o podane cyferki, które ty tak łatwo starasz się ukryć/zignorować? Mogę pisać o transformacji stylu czy o coraz lepszym Rakiticiu, Rafie, o poprawnym Roberto, o Xavim z którego każdy cule jest lub powinien być dumny. O Messim pisać nie będę, słowa są zbędne :) Nie widzę problemu pisząc o powyższym porównywać tego wszystkiego do Realu, takie zestawienie zawsze obrazuje formę klubu co jest rzecz jasna komplementem dla Realu i odwrotnie ;)
7
Barca gra w tej samej lidze co Real i w tejże lidze, na obecnym etapie Barcelona ma straconych bramek 13, gdzie rywale z Madrytu po 22 :) Warto dodać, że Real tylko w lidze stracił z Atleti goli 6 a Barca w 3 ostatnich spotkaniach - 3 :)
10
Nie wyciągałbym wniosku na podstawie informacji z kilku brukowców. Idę o zakład, że Niemcy mają o wiele wyższe ambicje niźli najmniejszy wymiar kary...
10
Chelsea w swoim stylu... Tak do momentu aż nie trafią na którąś z hiszpańskich ekip i oklepanie pupilków Abramowicza. Nie znoszę stylu Mou z silnymi ekipami.
2
W ramach przeprosin dobra szkocka się należy ;)
1
Teraz przełóż to na język ojczysty i spróbujemy podejść do kementos raz jeszcze ;)