2

Busi natomiast siedziałby na ławie do zakończenia kariery Yaya :)

3

Wypowiedziałeś się pozytywnie o jednym pomocniku, który dodatkowo jeszcze nie zagrał heh. Trochę więcej pozytywnego podejścia destro. W tak żałosnej sytuacji, a jesteśmy w czubie tabeli z malutką stratą do lidera...

2

Dobry trunek za ten tekst się należy, kawał świetnej roboty! Tak dokładnie chyba jeszcze nikt tutaj nie poruszył tego problemu i chwała Ci za to. Przeczytane jednym tchem ;)

1

Ewentualnie Kwestionariusz ;)

1

Mam tylko nadzieję, że łysy z uefa nie wplątał się w żadne tarapaty ;)

7

Nareszcie wróciłeś! :)

Nie wiem skąd wziął się pomysł Kuyta czy Negredo, ale Soriano już jest ciekawym pomysłem. Carlo, ładna rybka :)

2

Połechtałeś zwały mózgowe kilku śmietankowych kibiców, to już coś. Szczerze mówiąc nie wiem skąd Twoja niechęć do Pique, poza tym nie widzę w tym co powiedział niczego nieodpowiedniego. Gerard jest osobą publiczną i ucieczka od mediów jest wykluczona, czasem musi coś powiedzieć. Mi się podoba jego bezpośredniość.

19

Bardzo się cieszę z końca sprawy Messiego, temat zamknięty. Ciekawa sytuacja w śmietankowym obozie, ich każdy konflikt i wzajemne oskarżenia w mediach to miód na moje serce. Niech się tam pieklą i gotują do samego końca sezonu :)

1

Kurczę teraz mi głupio, że się z nas śmieją. Wiesz szefie, gramy z tymi samymi zespołami, tylko natężenie ciężkich spotkań jest nieporównywalne i moim zdaniem ma to przełożenie na obecną formę i kontuzje. Uważam, że stan dzisiejszy jest krwawicą początku sezonu w głównej mierze. Nie wspominam o Maladze, bo nie oglądałem tego spotkania, jeśli zostali pokrzywdzeni, spoko, real to real, oni muszą być ponad to, Granada i inne zespoły walczące o utrzymanie, stoją na innej pozycji. Podałem taki konkret, że mają mało kartek, dostali zwycięstwo z Granadą, oraz start z beniaminkami i drużynami z dołu tabeli. Odnośnie karnych, fakt mało, ale ostatnie lata zakotwiczyły w głowie wielu kibiców pewne scenki, które notabene powtarzają się w tym sezonie, czyli "ronaldo dive", sędziowie na razie staraja się uważać na te brudne zagrywki, teraz czekam na kartki. Też jestem zdania, że Barca powinna być ponad brudne gierki, terminarz etc. to była gra muła, jednak nie zawsze można zamykać na to oczy, szczególnie, że byliśmy oczerniani przez lata i sukcesy Barcy biała strona starała się za wszelką cenę deprecjonować.

2

To może być klucz i faktycznie spisek! ;) Bo przecież ta rywalizacja (Barca-Real) nakręca pieniądz, co by się stało gdyby tak okradziono śmietankowych ze dwa razy, jakby znaleźli się na tym etapie, z takimi forami gdzieś w środku tabeli? Piękny też musi strzelać, więc karne (jeszcze przyjdzie ich sporo). Wyścig trwa, a kasa się zgadza, stąd, obiektywnie patrząc RFEF walczy o Turana :)

3

Nie musiał, ale byłaby to zła decyzja(Sevilla). Decyzje sędziowskie to nie tylko gole ze spalonego i karne. ogólny styl prowadzenia spotkania, który szokuje

lm). Z jaka częstotliwością crak realu się kładzie w polu karnym? W którym meczy piękny domagał się karnego po uderzeniu piłki w plecy rywala? Ja nigdy nie pisałem o jakimś spisku, Leds też tak nie napisał, a jego wypowiedź interpretowałbym raczej w formie żartu, ale oczywistym jest ze w tym żarcie jest ziarno prawdy. Stan faktyczny drogi Korbelu jest taki, że ligę ułożono nam na wyprucie żył, czego pokłosie zbieramy aż zbyt obfite, faktem jest, że Granada została ograbiona, a ekipy typu real nie potrzebują pomocy? Błędy sędziowskie się zawsze zdarzają i tego nigdy nie poddaje w wątpliwość, również na korzyść Barcy, ale w ciągu ostatnich lat nie mogę sobie przypomnieć takich spotkań jak Realu z Żabami czy właśnie Granadą. Dlaczego Pique dostaje ostre zawieszenie za pyskówki, a Ronaldo w zeszłej kampanii 2 spotkania za ogólne chamstwo i agresję w stosunku do rywali? Nie mówię o spisku ale różnice widać gołym okiem. 3 pkt z Granadą to bardzo dużo, niedopuszczalny błąd. Arbiter został ukarany za zabicie słabszego? Barca czy Real to ekipy które decyzje na swoją niekorzyść maja przegryźć i zmilczeć, nie mogą też żerować na sędziowskich pomyłkach. Real robi to dużo częściej, z profitem i to dużym(pkt, sytuacja kartkowa)

2

Oj stary, nie chce mi się trzepać internetów i wyłuskiwanie każdego błędu arbitra na korzyść Realu. Prawda jest taka, że są były i zdarzają się nagminnie. Faktem jest, że piłkarze realu wymuszają faule, karne, kładą się jak Pam Andreson. Nie przypominam sobie aby ostatnio któryś z nich dostał kartonidło za swoje zachowanie. Oczywiście najgorsze show mieliśmy z Granadą, ale nie był to pierwszy przypadek.

4

Szachtar, Granada, Bilbao, Espanyol jak tania putania. Niestety nie oglądałem wczorajszego spotkania. Karniaczki z kieszeni były, wymuszanie było, gole ze spalonych były, nieuznane prawidłowo zdobyte były. Ten sezon jest baaardzo dziwny i jak na początek rozgrywek już się dużo zadziało. Wybacz, ale teraz nie mam czasu dokładnie wszystkiego przetrzepać bo realem nie żyje, ale jeśli zechcesz to wieczorem wrócę do tematu i postaram się pokazać wszystkie błędy które miały wpływ na wypaczenie spotkań. Grabież w Granadzie oczywiscie najmocniejsza, ale było wiele tego, poprzez nieodgwizdane faule, niepokazane kartki lub pokazane... :)

7

Kto jest w stanie zliczyć te wszystkie nieprawości, oczywiście tutaj nie tylko o karne chodzi.

0

Dobrze, żeś ty mądry, z takimi zawsze za pan brat. Klasyka w kieszeni, dobry gust i oczywiście twardziel, realista. Dobrze, że są tacy co plwają na te bzdurne frazesy i inne niemożności! Ta cała egzaltacja, tfu, na samą myśl prawdziwego człowieka bierze na pawia. Wiesz co myślę? To jakieś lewactwo musi chyba być? Wiesz te całe gimbaziarskie grono, z bzdurnym przeświadczeniem wszechwiedzy? Dobrześ, żeś przypomniał tym wszystkim aroganckim rycerzykom, że moczem można w twarz im kulnąć. Niech wiedzą, co myśli o tym prawdziwy realista, nie filozof domorosły, wiejski :P

Twoje podejście muszę przyznać naświetliło mi nową drogę w życiu, teraz już nie będę się podniecał spotkaniami Barcy. Trochę wstyd się przyznać, ale właśnie jarałem się jak ten głupi dzieciak i nie dawałem złego słowa na piłkarzy powiedzieć. Jak Messi ewidentnie człapał, i o zgrozo podwyżki żądał, niczym wąpierz czy inna strzyga, kłóciłem się z tymi wszystkimi piewcami prawdy objawionej, że zasłużył, że nie człapie. Takich przypadków mógłbym pogrążony w wstydzie i pokorze jeszcze kilka wymienić kajając się, ale chyba mi darujesz? Jak już wyżej w odp do innego usera napisałem, dumny jestem z takich kibiców. Na spokojnie, czasem warto pomysleć o zdystansowaniu. Nie ma co się jarać, jakieś tam bieganie za baonem, tylko człowiek nerwy traci. Kto wie, praca ciężka, znoje życia i te inne, może lepiej tylko LM od czasu do czasu? Jak słusznie mówisz, pasję trzeba tonować a na ludzi wielkiej wiary lać ciepło letnim moczem, najlepiej po kapuśniaku.

2

Ale czymże są te dziecinne frazesy,proszę zdefiniuj mi to jakoś. Tutaj wiele osób mówi "jak jest", bardzo często natrafiam na ten jakże dojrzały tekst. Chęć oddania moczu na innego człowieka do dojrzałe podejście?

1

Prawdę mówiąc byli, solidnym argumentem może być wynik i w tym kontekście rozpatrywałbym jego wypowiedź. :) Gratki dla Sevilli i czekamy na rewanż :)

2

Sikanie koledze w twarz za to, że kocha coś mocniej to całkiem racjonalne podejście, również bardzo zdrowe. Przecież każdy zdrowo myślący, dobrze wychowany, inteligentny, kulturalny człowiek, kibic Barcy utożsamiający się z jej wartościami ma ochotę "naszczyć" na twarz człowieka z którym się nie zgadza. :) W myśl zasady, objadę, wyleję swoje żale na fali porażki/emocji, wtedy najlepiej schodzi, a ten co stanie w obronie dostanie moczem po koronie? Wszyscy jesteście tacy delikatni, wrażliwi i na dodatek racjonaliści, twardo stąpające po glebie zimne głowy, twardziele. Pasja serio polega na racjonalnej ocenie? Pytam bo myślałem inaczej.

4

Dla mnie mecze Barcy rozjaśniają szarość dnia codziennego drogi osobniku. Nie stawiam się na jakimś piedestale, ale czytając wasze przemyślenia dostałem gęsiej skórki. Troszkę dziwi mnie takie podejście ale spoko, wasza sprawa, tolerancyjny jestem :)

1

Jak ja czyli jakich?

5

Wzruszyły i poruszyły mnie wasze dywagacje po tym pojedynku. Cały świat zazdrości Barcelonie tak wspaniałych kibiców :) Tak sobie teraz myślę, że Barsie przydałyby się ze 2 lata kompletnej posuchy :)

2

Każdy ma prawo i każdy się wkur... jednakże te popłuczyny, które jak to słusznie określił noostres pokolenia Pepa są słabe. Ja wiem, że młode głowy, niektórzy nawet Pepa z ławki trenerskiej mogą nie pamiętać, ;) ale na swoich? Nie wypada, trzeba stać za tą ekipą murem, to jak wiele dali nam radości, za to trzeba nadstawiać pierś a nie tłuc po jajach. Krytyka tak, hejt do śmieci.

1

Nie ma to jak wsparcie kibiców! :)

3

Ocenimy po meczu, na starcie bym nie psioczył tylko trzymał kciuki za udany i owocny występ. Ja liczę na kolejny dobry mecz Roberto i fajne widowisko. Obyś się mylił :)

8

Mocne słowa, myślę, że to jeszcze nie czas żeby go zestawiać z Pepem czy Cruyffem. Dajmy Lucho jeszcze przynajmniej 2 sezony, choć oczywiście w panteonie legend klubu już dawno zagrzał miejsce ;)

3

Stoiczkow, Xavi, Rivaldo, Ronaldinho, Cruyff :)

3

Ronaldinho panie kolego :) i Kaka.

11

Czyli jeżeli piłkarz zagra słabiej, straci formę itd to szacunek traci z automatu?

53

Dla kibiców(poza Destro), klubu, bardzo ważny, śmiało można powiedzieć grająca legenda. Dani to reprezentant najlepszego etapu tej drużyny w historii a jego wkład do tej pozycji jest nieoceniony.

2

Jesień idzie a wraz z tym ludzie jacyś drażliwsi się stają :) Swoją drogą w skill Dona jeszcze wierzę ale szczerze mówiąc i dam sobie rękę uciąć oraz nie ukrywam, że destro mógłby polec ;)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: