Ale powiem wam, że jak widzę Verattiego to tak samo jak Iniesta parę lat temu. Czysty balans ciałem. Magia. Tylko głowa mu się strasznie szybko gotuje, to spory minus.
Mathieu za Mascherano i Xavi za Iniestę. Generał całego meczu nie wytrzyma więc na końcowe trzydzieści minut wpuściłbym ruchliwego Rafinhię i Pedro. Tak mi się wydaje najsensowniej.
Dokładnie. Hector świetnie rozwija się w Arsenalu, korzysta z czasu gdy nie może grać Debuchy i sądzę, że nawet w obecnej chwili stoi wyżej w hierarchii u Wengera. Jest świetny w ofensywie, ale musi jeszcze popracować nad chłodniejszą głową w defensywie - jest szybki i często samym "impetem" łapie głupie żółte kartki na swojej połowie. Niemniej zapowiada się klasowy prawy obrońca. :)
Kluczowe miesiące sezonu. Trzeba mieć nadzieję, że chłopaki nie zwolnią. :) Ogólnie dość trudne mecze w lidze przed nami: wspomniane wyżej Sevilla, Valencia, teraz Real, w 37. kolejce Atletico. Na pewno nie będzie łatwo, ale zdobycie 12 pkt w tych czterech meczach leży w zasięgu Messiego i s-ki. :)
Może masz i rację. W takiej sytuacji na boisku zostawić można by Suareza, któremu dodatkowe minuty więcej pomogą niż zaszkodzą. A z Realem tak pewnym bym nie był. Przede wszystkim szanujmy swoich przeciwników. :) Tfu, tfu, Eibar też wcale nie musi się przed nami położyć.
Ktoś ma może dane na temat rekordów w tej klasyfikacji w pięciu najsilniejszych ligach europejskich? Jestem bardzo ciekaw jak dużo (teraz mamy bilans +97) brakowałoby do najlepszego wyniku.
0
HD tak samo cieszyło się, gdy Messi obił poprzeczkę w półfinale LM z Chelsea ;)
0
No to tym bardziej Atletico nie będzie miało powodów, aby się przed nami położyć ;)
15
Myślę, że mógł być pijany :D
1
Gol Suareza śmierdział bardziej nożycami niż przewrotką, ale mogę się nie znać w tym temacie :P
6
Strasznie irytujące spotkanie pod kątem oglądania.
Ale najważniejsze są 3 pkt. :)
8
Ciiiii... Skupmy się na tym co jest tu i teraz :)
14
Panowie.
162 bramki strzelone we wszystkich rozgrywkach, 31 straconych.
Masakracja. :)
3
Lo siento Mister Pep, no en esta ocasión. Visca el Barca. :)
4
Albo "Magesterial" :)
0
Zmienili w tym sezonie przepisy, że na finał CL kartki są wymazywane.
7
A MSN ma już 111 bramek. :)
A do końca jeszcze 5 meczów. :)
8
Żaden hajs. U nas nadal by grał ogony, a Pep dał mu więcej minut. Tyle.
0
102. Brakuje 16 bramek do rekordu Realu.
3
Wygrać dla Tito :)
0
Ale powiem wam, że jak widzę Verattiego to tak samo jak Iniesta parę lat temu. Czysty balans ciałem. Magia. Tylko głowa mu się strasznie szybko gotuje, to spory minus.
1
Montoya? What? :O
3
Mathieu za Mascherano i Xavi za Iniestę. Generał całego meczu nie wytrzyma więc na końcowe trzydzieści minut wpuściłbym ruchliwego Rafinhię i Pedro. Tak mi się wydaje najsensowniej.
0
Dokładnie. Hector świetnie rozwija się w Arsenalu, korzysta z czasu gdy nie może grać Debuchy i sądzę, że nawet w obecnej chwili stoi wyżej w hierarchii u Wengera. Jest świetny w ofensywie, ale musi jeszcze popracować nad chłodniejszą głową w defensywie - jest szybki i często samym "impetem" łapie głupie żółte kartki na swojej połowie. Niemniej zapowiada się klasowy prawy obrońca. :)
1
Kluczowe miesiące sezonu. Trzeba mieć nadzieję, że chłopaki nie zwolnią. :) Ogólnie dość trudne mecze w lidze przed nami: wspomniane wyżej Sevilla, Valencia, teraz Real, w 37. kolejce Atletico. Na pewno nie będzie łatwo, ale zdobycie 12 pkt w tych czterech meczach leży w zasięgu Messiego i s-ki. :)
1
To prawda. To nie jest próba generalna. Teraz każdy mecz jest egzaminem dojrzałości i to nie ze względu na przeciwników, ale na fazę sezonu.
1
Może masz i rację. W takiej sytuacji na boisku zostawić można by Suareza, któremu dodatkowe minuty więcej pomogą niż zaszkodzą. A z Realem tak pewnym bym nie był. Przede wszystkim szanujmy swoich przeciwników. :) Tfu, tfu, Eibar też wcale nie musi się przed nami położyć.
0
Jeśli wynik byłby dobry po pierwszej połowie to zmieniłbym Neymara i Suareza, wpuścił Munira i Pedro.
1
Ktoś ma może dane na temat rekordów w tej klasyfikacji w pięciu najsilniejszych ligach europejskich? Jestem bardzo ciekaw jak dużo (teraz mamy bilans +97) brakowałoby do najlepszego wyniku.
0
Z tego co zauważyłem to UEFA uznała Messiemu dwie bramki, a nie jedną.