0

No wiecie, dla gimbów każdy kto odejdzie będzie frajerem.. ; )

0

Aurier lepszy od van der Wiela - w tym momencie mój mózg się roztopił.

0

Ponownie dwie części przez jakże genialne ograniczenie:

Chodzi mi o to, że ogrywanie młodych idzie swoją drogą, jest tak jakby "przy okazji" najważniejszy jest plan "na teraz", ale jeszcze ważniejsze jest wyciąganie zawodników możliwych do wyjęcia, bo takich (i przy okazji solidnych) jest od z.. ekhem.. no : ) Próby ściągnięcia Reusów, Silvów.. stary, dla mnie to nic innego jak strata czasu, ciągle słyszymy o rzekomych próbach, a gdzie konkrety? No gdzie? Ile czekaliśmy w zeszłym sezonie na ofertę za stopera PSG? Prawie całe letnie okno.. ciągle było marudzenie "Tito chce tego i tego" i głównie na obserwacji "tego i tego" przez Zubiego się kończyło, konkrety następowały po jakimś miesiącu/półtora i z góry było wiadomo, że ekskrement z tego wyjdzie, ale ci dalej na upartego tracili całe okienko na jednego typa, gdy dookoła było pełno solidnych graczy do wyjęcia za moją tygodniówkę.. ile słyszymy o Benatii, a jakie słyszeliśmy konkrety typu "Barcelona zaoferowała tyle i tyle", "Barcelona finalizuje transfer tego i tego" w sprawie tej i innych o których była mowa?

0

Ja uważam, że powinno kupować się zawodników solidnych, a nie głównie świecących nazwiskiem, nie umniejszam tutaj Reusowi, bo to kapitalny gracz, no ale stary, Ty sam pewnie w swojej głowie doskonale wiesz że On jest nie do wyjęcia, błagam..
Stoisz murem za naszą szkółką, ja to rozumiem, masz trochę racji, ale ja jakoś wolę "foreignerów" od ciągłego wychowywania, wolę piłkarzy już sprawdzonych na najwyższym poziomie, a nie kiepa z B, którego wystawię na LM i przebiję rekord Bayernu względem najwyższej porażki w pólfinale w historii.. młodzi znają system itd. ale zrozum, że nie mają doświadczenia, mogą sobie na początek biegać z ekipami typu Granada po boisku, ale nie np. w Gran Derbi czy ważnym spotkaniu pucharowym.. aklimatyzacja młodziaka zajmie według mnie więcej czasu niż kogoś sprowadzonego z innego zespołu, który ma już doświadczenie na pewnym, dobrym poziomie i nie będzie czuł spiny grając ze światowym topem, bo pierwszy lepszy heniek z Barcy B miałby galaretę zamiast nóg w pólfinale LM np..
Bartra? Stary, nie oszukujmy się, On gra dobrze od momentu strzelenia bramki z Sociedadem, wszystkie poprzednie gry to była jedna wielka pa-da-ka, no praktycznie w pojedynkę nam 7-0 z Bayernem załatwił..

0

Czekam na lepszych PO, przynajmniej trzech.PS: Jeżeli masz zamiar wymienić Cuadrado, lepiej w ogóle nie odpowiadaj.

0

Czemu nie za van der Wiela?..

0

Nieważna jest historia, ważny jest sam fakt, że jej koniec miał miejsce : )

0

Nie zrozum mnie źle, ale gdyby w piłce każdy dyrektor sportowy tak myślał, to praktycznie nie byłoby transferów, bo każdy byłby nie do wyjęcia gdy czekaliby aż łaskawie jego talent eksploduje, bo ci drudzy nie chceiliby go sprzedać i sam pewnie nie chciałby odejść.. często trzeba kuć żelazo póki gorące, a nie brać same gotowce, jak dla mnie van der Wiel zjada każdego prawusa świata obecnie, skoro PSG chce Alvesa, również prawego, to deal Alves - van der Wiel jest aż nadto prawdopodobny, nie oszukumy się, trzeba wykorzystać głupotę Paryżan właśnie w ten sposób, a nie brać Marquinhosa... Holender jest gotowcem, tak, ale nie jest nie do wyjęcia, szanse są wręcz ogromne, zobaczysz, ktoś Go sprzątnie i za rok Zubi będzie próbował Go odbić, wtedy też będziesz mówił, że dobrze zrobił, bo lepiej było poczekać aż gracz stanie się klasowym? On już jest klasowy, udowadniał to już w Ajaxie, a po dwóch sezonach w PSG śmiało nazywam Go najlepszym prawym obrońcą globu, prawa strona Holandii na MŚ 2010 czyja była? No właśnie.. to samo jest z Reusem, w Gladbach postrzegany jedynie jako talent, w Dortmundzie pięknie doszlifowany, zaryzykowali kupno, wyszło Im to na dobre, PSG zaryzykowało kupno dobrego defensora, wyszło Im to na dobre.. Napoli wzięło tylko dobrego Cavaniego z Palermo - ugrał Im LM + zarobili na nim 63 bańki, wyszło Im to na dobre.. my wzięliśmy uchodzącego za talent Alexisa z Udinese, wyszło nam to na dobre.. gdybyś tak na każdego chciał czekać aż ktoś Ci go ogra to Barca przez ten czas zdążyłaby chyba spaść do Segunda, bo nie byłoby transferów, a młodziaki ze szkółki bez doświadczenia + musiałbyś wykładać na nowych grubaśne miliony..
Dla mnie Zubizarreta popełnia ogromny błąd nie rozglądając się za zawodnikami z ogromnym potencjałem, a tylko idąc na skróty i biorąc gotowców, których i tak de facto nie potrafi wynegocjować..

14

Maj 2009, najpiękniejszy okres w historii każdego fana Barcelony chyba.. najpierw 2-6 na Bernabeu, potem bramka Iniesty w doliczonym czasie, no i na końcu wygrany finał LM.. dołączyć do tego poezyjną, efektowną grę.. ahh : )

0

Zawsze wzmianki o idealnych zawodnikach przepadają z czasem jak kamień w wodę, a zainteresowanie piłkarzami albo niepasującymi albo trudnymi do wyjęcia jest ciągle.. nawiązuję tutaj do Graziano Pelle chociażby..

0

Jak sobie dał, to klub się wpieprzył, proste. Po Enrique już widać, że sobie byle czego wcisnąć nie da.

0

Czyli z Silvą case closed, nie odejdzie i tyle.
Ja jakoś wolę de Vrija od Bartry, ale w małym stopniu, bo w o dużo większym chciałbym van der Wiela niż Cuadrado, jeżeli nazywasz Gregory'ego średniakiem, to polecam co nieco pooglądać, a jeżeli oglądasz, to chyba zrozumieć na czym polega gra prawego obrońcy, bo On robi to świetnie, dla mnie czołowa trójka świata na tej pozycjii ani trochę nie przesadzam, szkoującym dla każdego szanującego się fana piłki kopanej jest brak powołania dla tego piłkarza na MŚ, choć wobec kontuzji Janmaata, która to rzekomo ma Go wykluczyć z udziału w imprezie, może Grześ pojedzie.. wolę nominała na prawej obronie niż typa, który zagrał tam parę razy a nominalnie śmiga na skrzydle.. wiem, że nasi z B znają system, tylko, że nie ma zbytnio czasu żeby Ich wprowadzać, potrzebny jest ktoś na chwilę obecną, dobra, Bartra już może i ogarnął, ale Montoyi znów zajęłoby troszkę czasu wejście na właściwie obroty, podziękować za otrzymane minuty to On może oczywiście wiadomo komu, ale to swoją drogą, ja aktualnie Martina nie widzę jako naszego głównego prawego defensora.. nie mówię, że na każdą pozycję ma być kupiony jeden zawodnik, ale widzę, że nieco przeceniasz naszą szkółkę i najchętniej chciałbyś, by wszystko kręciło się wokół niej.. nie jestem przeciwny naszym młodym zawodnikom, no ale bez przesady, potrzebny jest ktoś z doświadczeniem na arenie międzynarodowej, a nie chłopaczek który "zna nasz system", bo jego znajomość systemu przy braku doświadczenia z gry na najwyższym światowym poziomie wiele mu nie pomoże..

0

Tak samo ja nie rozumiem fenomenu Destro (nie użytkownika tutaj, piłkarza Romy : ).. nie wiem co On takiego zrobił, że dla wielu jest tak wspaniały..

0

.. co i tak nie zmienia faktu, że jest lowem. Po co Go bronicie?

0

A do co Silvy jeszcze (napisałbym wszystko w jednym komentarzu gdyby nie chore ograniczenie do 2000 znaków, które w ogóle nie wiem jakie niesie ze sobą korzyści, a niekorzyści owszem, bo swoją wypowiedź musiałem wielokrotnie skracać a i tak nic to nie dało, więc musiałem ostatecznie i tak mocno skrócony już "esej" podzielić....) oczywiście, rację ma gracz, ale to, że raz mu coś obiecał nie znaczy, że będzie latał za nim jak pies, teraz na pewno dłuższy czas zostanie w PSG, dla mnie jest to sprawą oczywistą, Blanc nie kwapi się do puszczenia takiego gracza, wspomniany wcześniej Al-Khelaifi mówiący że Thiago zostaje, sam zawodnik nie czuje się pewnie w paryskiej ekipie jakoś źle, powody by zamienić PSG na Barcę zatem? Perspektywa tytułów? PSG ma chyba równą z nami.. wyjściowy skład? Gdzie by nie poszedł byłby filarem.. zarobki? Przemilczę..
Nie dość, że klub stanowczo zaprzecza plotkom transferowym, to jeszcze sama "ofiara" nie ma według mnie powodów na zmianę zespołu.

0

Co do de Vrija.. skoro mamy gości w szkółce, to czemu w wymianie za Alvesa ma wziąć udział Marquinhos, środkowy obrońca (94r, wiek Barcy B chociażby), a nie prawy obrońca jak choćby van der Wiel, którego to po odejściu Alvesa nie będziemy mieć? Ani jeden ani drugi nie będzie grzał w PSG, nie ma opcji, rolę zmiennika ma Jallet i nie widać by na nią narzekał..
Skupisko gwiazdeczek jest jak gdyby nie patrzeć najlepszą drużyną świata obecnie, podczas, gdy "trybiki jak w zegarku" nie łapią się aktualnie nawet do TOP5, a zwróćmy uwagę na fakt, ze w Madrycie też nie wszyscy pasują do ataku pozycyjnego, który to preferuje Ancelotti.. dobry trener poukłada wszystko, ogarnie każdego zawodnika, w mniejszym bądź większym stopniu.. dla mnie do Enrique może przyjść każdy, a On zrobi kogoś z nikogo..
Mało mnie interesuje czy piłkarz jest najemnikiem czy ma Barcelonę we krwi. Jedyne, czego ja wymagam od piłkarza to dobra gra. No, ale nie odbiegajmy zbytnio od głownego tematu dyskusji, którym są próby wyciągnięcia przez Zubiego piłkarzy niemożliwych do pozyskania jak nie finansowo to moralnie (bzdety typu przywiązanie do klubu etc.).. : )

0

Ostatnio Barcelona grała na zasadzie cytatu Alberta Einsteina "Insanity - doing the same thing over and over again and expecting diferent results." Tutaj nawiązuję do samej piłki, Balo potrafi uderzyć, potrafi przedryblować, na pewno nie robiłby w kółko tego samego, bo raz wyszło.. a druga sprawa to ten Jego charakterek, to taki czarnoskóry Zlatan, bo Barcelona to jak to tu ktoś kiedyś świetnie ujął "kółko wzajemnej adoracji", trochę mnie to irytuje, że nikt na nikogo nie krzyknie itd., Mario raz, że by sobie nie dał, a dwa, że czasem może sam by kogoś "poinstruował".

0

To, że jest kapitalnym zawodnikiem wie każdy. To, że ma trochę nie tego też wie każdy. Taka szczypta piłkarskiej specyficzności przydałaby się jednak w Barcelonie według mnie, źle byśmy na tym nie wyszli.

0

Nie ma większego znaczenia, czy ktoś o kimś pamięta czy nie, każdy zespół ma wypały i niewypały. Nie słyszałem jakoby Real miał kiedykolwiek konkretnie skupić się na pozyskaniu Silvy czy Reusa.. tak jak sam powiedziałeś, bogatemu wolno - po co zatem Zubi patrzy na graczy wartych 40-50 mln? Po to, by na każdą pozycję kupić po jednym? 200 baniek zatem, no w przypadku Barcelony bardzo ciekawe.. jest tylu graczy dobrych, którzy pod okiem Enrique mogą stać się znakomitymi, a nawet wybitnymi, są do wyjęcia za worek zaprawy klejowej, mówię chociażby o de Vriju, który w wieku 22 lat jest kapitanem Feyenoordu i ostoją tamtejszej defensywy, więcej niż 10-15mln byś za Niego raczej nie zapłacił, a jest materiałem na kapitalnego defensora, już teraz jest świetny, czego dowodem jest wstępne powołanie na MŚ, choć można to też wytłumaczyć faktem, że Oranje nie mają praktycznie obrony, ale nawet gdy się jej nie ma, to braki trzeba uzupełnić starannie..
A co do Silvy to przede wszystkim guzik mnie obchodzi cała sprawa, ja nic nie wymyślam, nie twierdzę, że to, co powiedziałem jest prawdą, ale też nie wysysam tego z palca, bo gdzieś o tym czytałem.. najważniejszy jest dla mnie fakt wyciągania zawodnika niemożliwego do wyjęcia, mówisz o dawaniu słowa.. Nasserek też dał słowo, że "Silva nigdzie się nie rusza", więc..

0

Jak dla mnie to obecna polityka Realu ma sens, wydawane miliony w końcu przynoszą efekty, dają krocie za zawodników po to, by mieć pewność, że do nich dołączy, oni mogą mieć każdego, teraz każdy zawodnik będzie wypalał, Illaramendi to jak dla mnie taki Ich Song, stopniowo będzie grał coraz więcej, albo wpadnie w syndrom Sahina i wróci z podkulonym ogonkiem na San Sebastian, zobaczymy, choć akurat w Jego przypadku kwota ogromna.. no ale np. Isco.. swoje pograł, swoje postrzelał, swoje poasystował, swoje wygrał, jak dla mnie nie jest niewypałem, a wręcz dopiero się rozkręca, Casemiro jak grał, to grał świetnie, z tym, że konkurencja w postaci Khedira-Alonso to na razie nie są Jego progi, Carvajal.. teoretycznie na prawo może powędrować Ramos, jest Arbeloa, więc jacyś tam zmiennicy są, bez przesady.. jak dla mnie Madryt w końcu zaczyna myśleć przyszłościowo, kupują młodych zawodników, Casemiro jest właśnie tego przykładem, wszystko w swoim czasie, u Ancelottiego gra każdy, prędzej bądź później, ale swoje 5 minut ma, musi być tylko cierpliwy, obecny projekt Realu idzie w bardzo dobrym kierunku i ja tam życzę Im jak najlepiej.. pieniądze niech sobie wydają, bo mają ich sporą część z własnej renomy, historii, sprzedaży koszulek itd., nie są jak PSG, Monaco czy City, a to jest znaczna różnica.. : )

0

Gdyby Silva nie był do wyjęcia to z punktu widzenia teoretycznego w Paryżu dziś by raczej nie grał.. niby było coś, że umowa przedłużona celowo by na Nim zarobić, coś takiego słyszałem, ale czy wtedy ma znaczenie KTO płaci, skoro płaci ustaloną cenę? Nie sądzę..
Mówisz o Reusie, że był objawieniem. Dortmund jak widać zaryzykował - nie opłacało się? Dlatego lepiej tak jak mówisz kupić 5 "noname-ów", nie ma opcji żeby przynajmniej dwóch nie wypaliło.. Afellay sam się nie zniszczył, zniszczyły Go urazy; zresztą, co to za zniszczenie, skoro nie gra nawet jak jest zdrowy, ma 28 lati wciąż mógłby wiele dać zespołowi, ma zapewne nadzieję, że kolejny już trener na Niego postawi, a stawiając na Niego wierz mi, że błędu nie popełni.. w pierwszym sezonie Ibi grał tyle, na ile przystało, a to, że Martino Go zgnoił to nie Jego wina raczej, nie uważasz? Co Ci przyjdzie z JEDNEGO klasowego zawodnika? Złapie poważną kontuzję i znów jesteśmy w dupie, tyle Ci przyjdzie.. wolę kupić pięciu, gdzie w sezon-dwa też mogą stać się klasowi jak Reus i mieć z tego większy pożytek przy okazji płacąc mniej, niż kupić jednego, który też ma przecież prawdopodobieństwo niewypału, wyłożyc na niego 50 baniek i znów desperacko próbować odkupić wcześniej sprzedane gwiazdy czy coś.. tak więc logiki jak dla mnie - podkreślam, jak dla mnie wciąż nie ma, to jest kwestia spojrzenia na sytuację, dla jednych możesz mieć racje, dla innych ja mogę mieć rację, ale szanuję oczywiście Twoje zdanie : )

0

U nas Maxwell to nic poza oddaniem piłki do tyłu nie potrafił zrobić, a tam śmiga aż miło..

0

Mnie On jakoś do siebie do tej pory nie przekonał..

0

No dobrze, to powiedz mi w takim razie czemu On próbuje wyciągać zawodników po roku/dwóch Ich pobytu w nowych klubach, gdzie Ich wartość wzrasta pięciokrotnie, a gdzie w poprzednim klubie grali tak samo i byli do wyjęcia za puszkę kukurydzy, o czym, no nie oszukujmy się, z pewnością doskonale wiedział?..... Tak było z Reusem, Vertonghen sam był wpychany Barcelonie, Silvę z Milanu mogliśmy normalnie pozyskać, a ten się po roku-dwóch budzi, gdzie każdy z Nich jest nie do wyjęcia a jeśli już, to za grubą, grubą kasę.. gdzie tu sens, gdzie tu logika? O to mi właśnie chodzi..

1

Szczerze? Ja wolę Zlatana, o wiele bardziej nadaje się na środkowego napastnika niż Messi, któremu chwały i sławy by nie uszło, gdyby pograł na skrzydełku..

0

FCBarca udostępniła to na swoim profilu facebookowym godzinę temu.

1

Ośmieszymy się sprzedając Alexisa?
Bardziej niż sprzedając Toure już się nie ośmieszymy, fakt faktem, nieco inna sytuacja bo Yaya nie miał murowanego miejsca w składzie, no ale sam fakt sprzedaży.. : ) Toure i Ibra to dla mnie dwa największe błędy, bo gdy temu drugiemu pozwoli się na to czego żąda, to efekty są powalające, nie było błędem kupno Zlatana, błędem była sprzedaż Zlatana.. : ).. z perspektywy niedalekiej od sprzedaży tych panów przyszłości niespecjalnie zaważyło to na postawie zespołu, ale teraz jest zgoła inaczej, takie dwa byki jak najbardziej by się przydały, jeszcze z taką techniką i siłą..

0

Nie rozumiesz mnie.. nie chodzi mi o klasę zawodnika bądź o to czy się sprawdzi, a o prawdopodobieństwo Jego ściągnięcia.. czy Song był niemożliwym transferem? Nie sądzę, a Reus raczej do takowych się zalicza..

1

Jakimś dziwnym, niezrozumiałym, trudnym do pojęcia, skomplikowanym i nie wiem jakim jeszcze trafem nasz kochany Zubi skupia się wyłącznie na piłkarzach, których pozyskanie jest tak możliwe, jak to, że kiedyś ujrzę delfina z mieczem świetlnym ujeżdżającego raptora.. I bet my bottom dollar, że za rok będzie próbował Luiza z PSG wyciągnąć..

2

Mnie to bardziej wygląda na szacunek dla decyzji trenera, co zresztą powiedział..
ach, to czytanie jedynie tytułów..

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: