Czy Wy też macie taki wielki niepokój odnośnie sytuacji finansowej FCB? Tydzień został do rozgrywek, a tu trzeba wyczarować kolejne 100 mln€, bo nie pogramy nowymi nabytkami, a to byłby fail tysiąclecia. Dźwignie finansowe mają to do tego, że można na nich wiele wielokrotności zastawionej zyskać, ale i równie wiele stracić. Wejście w deale z jakimiś młodymi biznesami blockchainowymi też nie napawa mnie specjalnym optymizmem. Podobnie jak to, że Laporta na początku swojej poprzedniej kadencji w cholerę zadłużył klub.
Kiedy jakieś 2-3 tyg temu obiegł świat news, że włodarze Bayernu sądzą, że za kilka lat Barca przestanie istnieć, sporo Culers się zaśmiewało i pukało w czoło. Ja niestety nie mogę powiedzieć, że coś podobnego mi przez moje czarne myśli nie przeszło. Nie wiem, czy w sporcie są instytucje „too big too fail”, ale widma masowych wyprzedaży, degradacji, czy permamentnego kryzysu krążą moim zdaniem po Katalonii.
Czy Wy też macie taki wielki niepokój odnośnie sytuacji finansowej FCB? Tydzień został do rozgrywek, a tu trzeba wyczarować kolejne 100 mln€, bo nie pogramy nowymi nabytkami, a to byłby fail tysiąclecia. Dźwignie finansowe mają to do tego, że można na nich wiele wielokrotności zastawionej zyskać, ale i równie wiele stracić. Wejście w deale z jakimiś młodymi biznesami blockchainowymi też nie napawa mnie specjalnym optymizmem. Podobnie jak to, że Laporta na początku swojej poprzedniej kadencji w cholerę zadłużył klub.
Kiedy jakieś 2-3 tyg temu obiegł świat news, że włodarze Bayernu sądzą, że za kilka lat Barca przestanie istnieć, sporo Culers się zaśmiewało i pukało w czoło. Ja niestety nie mogę powiedzieć, że coś podobnego mi przez moje czarne myśli nie przeszło. Nie wiem, czy w sporcie są instytucje „too big too fail”, ale widma masowych wyprzedaży, degradacji, czy permamentnego kryzysu krążą moim zdaniem po Katalonii.
Komentarze
1
Czy Wy też macie taki wielki niepokój odnośnie sytuacji finansowej FCB? Tydzień został do rozgrywek, a tu trzeba wyczarować kolejne 100 mln€, bo nie pogramy nowymi nabytkami, a to byłby fail tysiąclecia. Dźwignie finansowe mają to do tego, że można na nich wiele wielokrotności zastawionej zyskać, ale i równie wiele stracić. Wejście w deale z jakimiś młodymi biznesami blockchainowymi też nie napawa mnie specjalnym optymizmem. Podobnie jak to, że Laporta na początku swojej poprzedniej kadencji w cholerę zadłużył klub.
Kiedy jakieś 2-3 tyg temu obiegł świat news, że włodarze Bayernu sądzą, że za kilka lat Barca przestanie istnieć, sporo Culers się zaśmiewało i pukało w czoło. Ja niestety nie mogę powiedzieć, że coś podobnego mi przez moje czarne myśli nie przeszło. Nie wiem, czy w sporcie są instytucje „too big too fail”, ale widma masowych wyprzedaży, degradacji, czy permamentnego kryzysu krążą moim zdaniem po Katalonii.
Co sądzicie? Może chcecie mnie uspokoić? :)
0
Jako kibic Kogutów mam szczerą nadzieję, że trafi do Arsenalu
3
Zasłużone bez dwóch zdań.
Ligę wygrywa się przez cały sezon, a żadna drużyna nie dorastała nawet regularnością do Realu. Pogratulować!
0
Nie wiem czemu, ale wyczuwam półfinał Real - Villareal -.-
0
3
Zasłużone bez dwóch zdań.
Ligę wygrywa się przez cały sezon, a żadna drużyna nie dorastała nawet regularnością do Realu. Pogratulować!
1
Czy Wy też macie taki wielki niepokój odnośnie sytuacji finansowej FCB? Tydzień został do rozgrywek, a tu trzeba wyczarować kolejne 100 mln€, bo nie pogramy nowymi nabytkami, a to byłby fail tysiąclecia. Dźwignie finansowe mają to do tego, że można na nich wiele wielokrotności zastawionej zyskać, ale i równie wiele stracić. Wejście w deale z jakimiś młodymi biznesami blockchainowymi też nie napawa mnie specjalnym optymizmem. Podobnie jak to, że Laporta na początku swojej poprzedniej kadencji w cholerę zadłużył klub.
Kiedy jakieś 2-3 tyg temu obiegł świat news, że włodarze Bayernu sądzą, że za kilka lat Barca przestanie istnieć, sporo Culers się zaśmiewało i pukało w czoło. Ja niestety nie mogę powiedzieć, że coś podobnego mi przez moje czarne myśli nie przeszło. Nie wiem, czy w sporcie są instytucje „too big too fail”, ale widma masowych wyprzedaży, degradacji, czy permamentnego kryzysu krążą moim zdaniem po Katalonii.
Co sądzicie? Może chcecie mnie uspokoić? :)
0
0
Nie wiem czemu, ale wyczuwam półfinał Real - Villareal -.-
0
Jako kibic Kogutów mam szczerą nadzieję, że trafi do Arsenalu