SayMyName
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: lipiec 2017
9 obserwujących
27 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
6
Kurde ale mi się japa cieszy, że Denis tak fajnie sobie radzi. Strasznie go lubię, i pokładam w nim mega nadzieje :)
11
Deulo jaka padaka w te 5 minut drugiej odsłony...
0
Dziś owszem, jednak gdy wchodził z ławki wyglądało to dużo lepiej. Teraz gdy dostał wsparcie z trybun myślę, że będzie jeszcze lepiej. Tak czy owak raczej będziemy mieli z niego pożytek.
11
Zaraz się zlecą niektórzy i będą się wywyższać pisząc, że od zawsze wierzyli w 29 latka z ligi chińskiej pisząc słynne "hejterzy gdzie jesteście hę?". Więc Wam to ułatwię.
Tu jestem. A raczej byłem. Czy jest mi wstyd? Ani trochę, wszyscy trzeźwo myślący krytykowali ten transfer, jednak cholernie się cieszę, że się pomyliłem i tak miło zaskoczyłem :)
7
Kurde przy transferze Semedo byłem sceptycznie nastawiony, bo wiadomo, tylko jeden dobry sezon w średniej lidze. Ale kurde! Cofam to wszystko, przecież to jest taki kot, że słów brakuje! Taki zawodnik za takie śmieszne pieniądze. Ten transfer to im wyszedł jak mało co w ostatnim czasie (zarządowi) :)
75
Dajcie Neymarowi :)
2
Tak swoją drogą to może w końcu niektórzy przejrzą na oczy w sprawie Alcacera. Bo już nie mogę czytać niektórych komentarzy, marzących o tym, że Paco będzie następcą Luisa (XD). Jego brak w takim meczu, nawet na ławce o czymś świadczy.
0
Trzeba chyba zamienić Denisa i Paulinho, bo to raczej Hiszpan będzie jednym z 3 atakujących.
0
A czy ja w którymś momencie zganiłem Cavaniego, a poprałem Neya i Daniego?
1
Widziane na tt.
Te spory Neymara i Cavaniego mogą mieć też podłoże finansowe, mianowicie Urugwajczyk ma zapisaną w kontrakcie premię w wysokości 1 miliona za zdobycie korony króla strzelców.
4
Lepiej Alexa Huntera :]
2
E tam zaraz do przodu :D ''Raz mi siadzie i będę na +' '. Bez tej zasady nie zaczynaj obstawiania :D
0
Czy kupował może ktoś na stronie denley.pl? Głównie chodzi mi o bluzy, koszulki. Ceny mają bardzo atrakcyjne, a jak z jakością materiału/trwałością itd. Miał ktoś może styczność? :)
7
Myślę, że nie. Tym bardziej, że naprawdę mocno weszliśmy w sezon, a ludzie mają w takich momentach krótką pamięć.
24
Wypowiedź Tomasza Ćwiąkały odnośnie tego zamieszania z Lewym, Bayernem i rynkiem transferowym. Uważam, że bardzo fajnie napisane, więc może ktoś skusi się przeczytać.
Za nami okienko transferowe wszech czasów. Transfer Neymara i kilka innych ruchów po nim wywołało takie trzęsienie ziemi, że dziś niemal każdy klub klasy średniej narzeka na brutalne zachwianie rynku i powolne wprowadzanie dyktatury piłkarzy. Dembele uznał, że skoro chce go Barcelona, to przestaje trenować. Sancho podał rękę Guardioli deklarując pozostanie w City, by Pep po chwili zobaczył go w koszulce Borussii. Coutinho miał wypłakiwać się na zgrupowaniu Brazylii, że Liverpool nie puścił go do Barcy, a Seri - na wieść, że Nicea odrzuciła ofertę z Katalonii - niemal zdemolował biuro prezesa klubu. Żeby nie szukać daleko, nawet Vadis i Prijović odeszli z Legii po buncie.
Nie wszyscy chcą w tym uczestniczyć. Zdaniem Arsene’a Wengera ceny skoczyły tak niebotycznie, że za moment piłkarze będą po prostu zmuszeni do wypełniania kontraktów. Bawić nie chce się też Bayern, który pobił swój rekord dzięki Tolisso na ledwie 40 baniek z hakiem, czyli prawie dychę mniej niż Everton przed chwilą wyłożył na Sigurdssona. Parafrazując Pablo Escobara - kluby z Premier League, PSG, Barcelona, Juventus czy wcześniej Real wydają tyle na gumki do zwijania banknotów co Bayern na transfery. To też nie podoba się Robertowi Lewandowskiemu, który odpalił taką bombę w „Der Spiegel”, że działaczom Bayernu z wrażenia powypadały pieniądze z szuflad.
Akurat, gdy miało być spokojnie. Akurat, gdy Bayern uznał, że mając taką gwiazdę w ataku nie potrzebuje nawet dla niej zmiennika. Akurat, gdy Mario Gomez wykluczył przejście do Monachium, bo z góry wiedział, że z Lewandowskim nie ma szans, sam Robert wyciąga karabin i zaczyna strzelać w kierunku klubu. Pierwszy sygnał, że coś mu w duszy nie gra, dał już pod koniec sezonu, gdy narzekał, że koledzy nie podają mu z Freiburgiem. Drugi - co pewnie wielu osobom umknęło - gdy w rozmowie z Eleven podczas wyścigu F1 tak bardzo uciekał od tematu transferu, że prawie wybiegł poza kamerę. Mowa ciała przekazywała wtedy więcej niż słowa. Trzeci - gdy zebrał już wszystkie argumenty i między wierszami wyjaśnił, dlaczego sprzykrzyła mu się gra w Bayernie.
Moim zdaniem Lewandowski, który w tym samym wywiadzie wykłada wprost, że liczy się albo sukces i pieniądze („przestańmy zasypywać piłkę takimi emocjonalnymi hasłami jak lojalność”), nie robi tego dla dobra Bawarczyków czy tym bardziej Bundesligi. Nie wierzę, że robi to z czystej frustracji, która wylała się po zamknięciu okienka. Wie, że łączy go z Bayernem kontrakt aż do 2021, do którego nie mógł wpisać klauzuli, bo takowych ten klub nie stosuje, więc rozpoczął bunt. Bunt kulturalny, do pewnych granic dyplomatyczny. Bunt w białych rękawiczkach, ale jednak bunt. Nie narobi takiego harmideru jak Dembele i nie spakuje walizek przy paparazzich „Bilda” - sam mówi, że chowanie się przed klubem jest nie w porządku wobec kolegów - ale daje do zrozumienia, że w Bundeslidze doleciał do sufitu finansowego, a prawdopodobnie też sportowego. Przy tym widzi, co dzieje się u konkurentów. Dostrzega choćby, jak potężnie wzmacnia się PSG, do którego zresztą niedawno nie chciał trafić. Rekord Katarczyków jest ponad pięć razy wyższy niż kwota, jaką Bayern wpłacił za Tolisso, a do tego w jednym okienku dorzucają Yuriego, Alvesa i Mbappe pytając po drodze o Oblaka za kolejnych 100 baniek.
Robert Lewandowski swoim wywiadem nie wskazuje drogi Bayernowi czy Bundeslidze - za parę lat to nie będzie jego biznes - tylko łapie za klamkę i wysuwa pierwszą stopę. Na razie Rummenigge zatrzaskuje drzwi przypominając o kontrakcie, ale lawina już ruszyła. Pytanie tylko, gdzie ten „Lewy” miałby trafić, ale tutaj jedynie możemy pobawić się w spekulacje. Czy zmienił zdanie na temat Paryża po ostatniej ekspansji i widziałby swój wizerunek na Wieży Eiffla? Czy Real mający jednego, średnio skutecznego napastnika zdecyduje się na kolejną szarżę? Czy Guardiola uzna, że skoro Lewandowski jest największym profesjonalistą, z jakim pracował, to warto go dorzucić do Gabriela Jesusa? Chelsea? A może Mourinho - czując, że na rynku nieoczekiwanie pojawił się „galactico”- zapomni, że przed momentem rozbił bank za Lukaku?
Chyba nie ma przypadku w tym, że Lewandowski wymienia w legendarnym już wywiadzie właśnie dwie nazwy. „Bayern nie urósł w ostatnich latach na rynku tak, jak Real czy United. Teraz różnica w porównaniu do tych najwyższych stawek jest już ogromna”. Może - jak kiedyś napisał sam zainteresowany - czasem trzeba umieć czytać między wierszami? Nie czarujmy się - tu nie chodzi o troskę o Bayern.
15
Jak Polak chce obejrzeć NBA to amerykańce nie przesuwają godzin, tylko wstajesz w środku nocy i oglądasz. Żenujące jest to układanie wszystkiego pod żółtych.
31
Deulo i Paco? Aż tak Ci przeszkadza ta przewaga nad Realem? :0
20
aha? To może w ogóle niech rozegrają o 10 rano, do jajecznicy będzie na co popatrzeć... dramat, przecież cały ten klimat klasyku o 20/21 zostanie zatracony. Masakra.
1
Prawda. Więcej cyrkują niż to wszystko wartuje. Albo to wydzieranie się jak przy odbijaniu... dramat.
0
Okej już idę się schować bo jakiś random w necie mi tak kazał.
0
Brednie? Ter Stegen to bramkarz solidny i nic więcej. Wystarczy pooglądać mecze DeGei, Oblaka czy takiego Neuera - wtedy zrozumiesz o co mi chodzi. Na pewno nie jest to top bramkarzy tak jak się tutaj powszechnie uważa.
1
Bilbao tez moim zdaniem powinno się dodać do tej listy. Do tego masa niepotrzebnego ryzyka przy rozegraniu, niejednokrotnie podawał do przeciwnika bo za wszelką cenę chciał grać zamiast po prostu wykopać jak najdalej (czasami i tak trzeba). Na dodatek często nie reaguje przy strzalach i rzadko zalicza spektakularne robinsonady (broni to co ma obronić) - trochę mało jak na bramkarza Barcy.
0
Czy ja wiem, czy tak bardzo rzadko? Ja jestem zdania, że częściej Niemiec nas pogrążył swoimi babolami niż ratował... Jedyne spektakularne mecze, gdzie faktycznie wybronil nam spotkanie to mecz z City, Bayernem i Realem. Trochę mało jak na kilka lat gry.
0
Ja osobiście strasznie lubię tatuaże i cholernie one mi się podobają. Sam mam zamiar zrobić sobie w przyszłości cos ala rękaw, jednak to co ma Aleix to jakieś nieporozumienie :D jedyna logiczna opcja jest to, że faktycznie chciał zakryć stare pracę. Wątpię, że ktoś od tak zrobiłby sobie taki syf na całe życie...
1
Interpretuj to jak chcesz, koło tyłka mi to lata. Ja wyraziłem tylko swoją opinię.
0
Wracając do naszego nowego nabytku. Dembele to jeszcze taki dzieciaczek, czuję, że ze względu na to, że sprawia wrażenie bezbronnego i rozczulajacy go chłopczyka będzie strasznie lubiany na Camp Nou. Taka nasza maskotka :)
0
Jaki jest sens i cel wstawiania takich zdjęć? Przecież co mecz Messi kogoś masakruje. Jeszcze rozumiem, gdyby było to zdj z Ramosem czy innym '' wielkim nazwiskiem ''...
2
No to on go nie akceptuje. Czego nie rozumiesz?
8
Twierdził tak ze względu na jego pajacowanie na boisku a nie na wartość sportowa.
3
Liczyłem na Dembele od 1 minuty. EH...