Rozwad
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Szczecin
7 obserwujących
2 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
A no, jak widać potrafi, mimo sporego "cielska" :-) Oj tak, Clippers to niemal Harlem Globetrotters - cóż, ciężko żeby było inaczej skoro się ma rozgrywającego na poziomie CP3 i dwóch potworów atletycznych, czyli niezwykłych "dunkerów" - Griffina i DeAndre Jordana.
0
Tym razem bardziej, aniżeli kiedykolwiek polecam dokładnie przeczytać podsumowanie (zwłaszcza część po wytłuszczonym podtytułem o wydarzeniach historycznych) i obejrzeć skrót spotkanie, bo naprawdę warto. Ciekawe fakty i kilka pięknych akcji, zwłaszcza alley-oop.
0
Fakt, historia Rodiego II może nie jest tak spektakularna i wyjątkowa, jak trzech poprzednich "wielkich zapomnianych" - Ventolri, Morery i Rosalena.W jej skład nie wchodzą wielkie miłości, ucieczki, szykanowanie, gra za bilet powrotny do ojczyzny, obozy koncentracyjne...Jednak może właśnie w tej prostocie siła, w tym poświęceniu, zaangażowaniu, dążeniu do spełnienia marzeń. No i anegdota z kamieniami... rewelacyjna. Tę zwykłą historię Rodiego można interpretować, jako synonim wszystkich innych historii piłkarzy, którzy mimo wielkich chęci nie spełnili swojego marzenia o grze na Les Corts/Camp Nou. Mimo to kochają Barceloną do końca swojego życia.
0
Kwestia "Bellów" to autokorekta Worda, co przeoczyłem. A kwestia liczby lat w momencie śmierci, to literówka. Zaraz to poprawię.
0
Przepraszam, że tak długo należało czekać na podsumowanie. Szwankował mi odrobinę sprzęt. Jednak szczęśliwie podsumowanie i skrót już dodane.
0
Navarro - 33 punkty! Gran Derbi dla Barcy! Zaraz podsumowanie, drodzy czytelnicy! ;-)
0
Dla zainteresowanych - mecz dziś o godzinie 19:00 na antenie SportKlub. Na platformie Cyfry Plus bodaj kanał 128, w innych się nie orientuję.
0
Podziękujmy Guardioli za Sergio Busquetsa, którego wynalazł gdzieś tam z ławki rezerwowych Barcy B. Busi to obecnie najlepszy defensywny pomocnik świata, a na pewno najlepszy dla Barcelony. To synonim klasy, spokoju, techniki, opanowania i gry kombinacyjnej na małej przestrzeni. Sergio robi wszystko kilka razy szybciej, dokładniej i lepiej, niż chociażby Song, Yaya Toure czy Keita, którzy również są wspaniałymi piłkarzami i w innych klubach pełnili/pełnią kluczowe role.
0
Fakt, Navarro przeplata mecze dobre ze słabszymi, ale akurat Huertas gra świetnie. Według mnie najpewniejszy punkt obok Ante Tomicia. Przyczyną gorszej gry względem zeszłego sezonu jest "głębia składu", a przyczyną jest okrojony o 1/3 budżet drużyny. Barcelona zawsze miała szeroką, silną kadrę, a obecnie jak wspominaliśmy w kratkę grają - również przez częste urazy - Navarro i Mickeal. Obniżyli troszkę loty Lorbek i Sada, który swoją drogą nigdy nie był spektakularny. Realne wsparcie z ławki stanowią tylko Joe Ingles, CJ Wallace i Nathan Jawai, którzy grają nie mniej, nie więcej - dobrze. Właśnie ze względu na niższy budżet kupieni zostali młodzi Abrines i Todorović, którzy są nieporozumieniem (melodia przyszłości ze znakiem zapytania), wychowanek Rabaseda też nie stanowi wielkiego wzmocnienia po wejściu na parkiet. Na równym wysokim poziomie grają tylko madridista Tomić, Marcelinho i "potworny" Jawai, który teraz złapał kontuzję i lepiej żeby "wykurował" się na Madryt, bo Tomić w tym momencie nie ma alternatywy - CJ Wallace (nominalny silny skrzydłowy, jako center) to słaba opcja. Ale ta drużyna ma potencjał i musi ustabilizować formę - zwłaszcza gwiazdy Navarro, Mickeal i Lorbek i będzie dobrze. P.S. Transfer Saras był hitem tylko ze względu na nazwisko i przeszłość Litwina w Barcelonie. W rzeczywistości lata świetności dawno ma za sobą i prawdę mówiąc obok Abrinesa, Todorovicia i Rabasedy jest najbardziej bezproduktywnym rezerwowym.
0
Myślę, że wszystkie koszty pokryła rodzina chłopca, który wziął udział w reklamie ;D Niejeden zapłaciłby krocie, żeby spotkać Leo i Bryanta.. no i oczywiście skosztować lody z Turkish Airlines :-)
0
http://img01.mundodeportivo.com/2012/12/05/Un-gato-negro-se-pasea-por-el-_54357024791_54115221152_960_640.jpg - poznaliśmy właśnie winowajcę kontuzji Leo. Może gdyby Tito nie podążał wzrokiem za piłką, a czasami rozejrzał się wokół, to by przewidział sytuację i nie wpuścił Leo na boisko...
0
Tak, "filozof" Guardiola... Zwłaszcza, że w szatni PSG jest Ibrahimović i z takim kontraktem i silną pozycją raczej nigdzie się nie wybiera..
0
Chcę rozwiać jeszcze jedną wątpliwość. Otrzymałem wiadomości prywatne z zapytaniem o źródło cytatów zapisanych kursywą. Chciałem zaznaczyć, że tekst napisany kursywą jest mojego autorstwa, a zapisany jest kursywą dla oddzielenia dwóch historii - alegorycznej o niepokoju i rozmyślaniu oraz merytorycznej o omawianiu argumentów z życia Barcelony.
0
Obecnie "uciekam". Nie będę odpowiadał na ewentualną krytykę. Wszystko, co chciałem zaproponować znajduje się w tekście. Także miłej lektury. Na pewno jeszcze zajrzę do komentarzy, to być może odniosę się do Waszych słów, ale na pewno nie dziś. W każdym razie czekam na te pozytywne, jak i negatywne (konstruktywne, proszę!) komentarze.
0
Hmmm.. Co do akapitu odnośnie Tito i Pepa. Troszkę źle zostałem chyba zrozumiany. Nie krytykuję Tito, tylko brakuje mi Pepa, jego elegancji, charyzmy, wypowiedzi, całego wizerunku. Według mnie Tito jako osobowość jest mdły, ma inną osobowość. Pod względem charyzmy, wdzięku nie może równać się z Pepem - był jego idealnym uzupełnieniem (w cieniu, genialny taktyk, konsultant). Jako trener bardzo dobry - z określeniem wybitny/wspaniały poczekamy na samodzielne osiągnięcia. Co do "Barcy jak wizerunek Tito", to troszkę się to zmieniło w ostatnim czasie, bo Barca naprawdę zaczęła zachwycać.. Na początku wygrywała, ale to wszystko było mozolne, takie bardziej hiszpańskie (rep. Hiszpani podczas Euro/Mundialu), niż Barcelońskie. Pamiętam czasy na początku pracy Pepa, jak Barca w 30-40 minut po totalnej miazdze prowadziła 3 albo 4:0 i w drugiej połowie "klepała" i oszczędzała siły. Kończyła mecz do przerwy. Teraz nie było widać tej świeżości, pasji - wszystko takie schematyczne. Aczkolwiek teraz gra się poprawiła i dodatkowo w tiki-tace widać ten 'power'.
0
contantine16, Konstruktywna krytyka zawsze jest przyjacielem autora. Cokolwiek twórczego - a nawet nietwórczego - byś nie robił w życiu, to wystawiasz się na ocenę innych i oczywisty jest fakt, że jednym się spodoba twoja praca, innym nie. Ja jak osoba - nazwijmy - uprzywilejowana mogłem wyrazić swoje zdanie na łamach serwisu odnośnie całej sytuacji zmiany epokowej w Barcelonie. To oczywiście, co do treści. Co do stylu, to po prostu taką formę przekazu wybrałem. Taką która jest najbliższa memu sercu. Jako miłośnik literatury i życiowy romantyk zarazem sam lubię delektować się każdym słowem i każdym zdaniem w czytanych książkach. Pisząc własne prace tyle też wymagam od siebie, aby moi czytelnicy również dobrze się bawili - bo delektowali, to zbyt pyszne i zarozumiałe słowo - podczas czytania.
0
Fakt, widać znaczy regres formy Mascherano względem poprzedniego sezonu, co przejawia się niekiedy prostymi błędami, brakiem koncentracji... Wpływ na to może mieć wiele czynników, jednak kluczowe wydaje mi się, że Masche niemal co mecz miał obok siebie innego partnera w środku obrony. To zawsze utrudnia grę - każdy ma inną specyfikę, inne drobne przyzwyczajenia, które wpływają na ogólny obraz. Między obrońcami musi być tzw. "chemia", a ciężko o nią, kiedy ciągle gra się z kimś innym. Takie moje zdanie. Drugi powód, że Szefuńcio lepiej czuje się obok Puyola czy Pique, którzy mogą nim "pokierować" (krzyknąć, podpowiedzieć) w ekstremalnych sytuacjach, a Javier musiał często grać z Adriano, Songiem czy Bartą, którymi to on musiał dyrygować.
0
Dodam jeszcze, że sytuacja Puyola czy Pedro można wielu sympatyków Barcy nakłaniać w stronę hipokryzji. Z jednej strony są oni nazywani wychowankami, a z drugiej negowany jest fakt, jakoby Cesc był wychowankiem Arsenalu, pomimo, że dołączył do Kanonierów w wieku 16 lat. Ja myślę, że jedynym i racjonalnym wyjaśnieniem jest, że Fabregas jest wychowankiem i Barcy i Arsenalu, natomiast Puyol i Pedro - Barcy oraz odpowiednio La Pobla de Segur i CD San Isidro. Świat jest teraz tak otwarty, są takie rotacje, że niekiedy nie można jasno rozstrzygnąć pewnego sporu. Podobnie, jak na przykład sytuacja Ozila, który urodził się i wychował w Niemczech, ale rodziców ma Turków. Więc jest Niemcem czy Turkiem?
0
"Ile lat w szkółce?" może być troszkę mylące (lub nie), bo przypisywane do tej "statystyki" są również lata gry w Barcelonie B lub Barcelonie C. Różnie to ludzie interpretują, czy to dopisywać do młodzieżowych szczebli, czy już traktować jako profesjonalny futbol. Prawda jest taka, że Puyol i Pedro dołączyli do szkółki w wieku 17 lat, jednak podpina ich się pod wychowanków. Lepiej nazwać ich po prostu "canteranos". Prawda jest taka, że każdy z tych piłkarzy był w szkółce, Barcelona nie zapłaciła za nich ani grosza, ponieważ naturalnie przechodzili kolejne szczeble do pierwszego zespołu. Wyjątkiem są Alba, Cesc i Pique, jednak oni za młodu spędzili w La Masii odpowiednio po 5, 5, i 7 lat, więc kwestia czy ich nazywać "wychowankami" jest jasna. W każdym razie, jeśli ktoś chciałby umniejszyć wyczynowi Barcy i na przykład zaprzeczyć jakoby Puyi czy Pedro byli wychowankami, ich wola. Jednak mimo wszelkich znaków zapytania i wątpliwości jest to wyczyn na skalę światową, nieosiągalny dla żadnej drużyny na poziomie ekstraklasy w Europie.
0
Oto cztery mecze do wyboru:
FC Barcelona – Benfica Lizbona: SMS* o treści MECZ 1 pod 7150
Szachtar Donieck – Juventus Turyn: SMS* o treści MECZ 2 pod 7150
Celtic Glasgow – Spartak Moskwa: SMS* o treści MECZ 3 pod 7150
Chelsea Londyn – FC Nordsjaelland: SMS* o treści MECZ 4 pod 7150
* – koszt SMS to 1,23 zł (z VAT)
0
Czyli krok po kroku następuje komercjalizacja FC Barcelony. Najpierw 'czysta' koszulka, następnie "przyzwyczajenie" oczu do reklamy w postaci umowy z UNICEF-em, jeszcze dalej umowa sponsorska, ale przecież również z Fundacją (podobnie jak UNICEF), a teraz już po całości - linie lotnicze. Czyli krok po kroczku do umysłów cules, którzy od razu nie znieśliby Qatar Airways, jednak za pomocą stopniowego wprowadzenia pomysłu... wszystko jest w porządku. Ładnie zaplanowane. Zbiera mnie na mdłości.
0
U mnie zawsze wywołuje uśmiech na twarzy fakt, kiedy Xavi wykona więcej podań (170), aniżeli cała drużyna rywali - w tym przypadku Celtic (122).
0
Astad, tak, naszym celem jest informowanie o wszystkich profesjonalnych sekcjach - już mamy dział o FCB Regal, a w planach jest wprowadzenie FCB Intersport i Barcy B. Ponadto w przyszłości myślimy też o sekcji futsalu. Nie wiem co z hokejem na wrotkach, bo jest to bardzo egzotyczna dyscyplina, jak na polskie realia, ale nie mówię 'nie'. Wszystko w swoim czasie.
0
Skrót meczu już dodany do treści artykułu.
0
Jeszcze raz ja i moje frustracje. Zresztą Celtic nie wygrał dzięki "wspaniałej taktyce, zdyscyplinowaniu całego zespołu i wielkiemu sercu do gry", tylko zwłaszcza przez szczęście. Wiele drużyn tak próbuje grać przeciwko Barcelonie, ale i tak przegrywają. Przecież Barcelona miała wiele sytuacji, poprzeczka, słupek, mnóstwo strzałów - niestety była nieskuteczna. Celtic miał dwie akcje i obie wykorzystał, a jednej nawet nie wypracował, tylko po 'pałowaniu' bramkarza piłka jakimś cudem spadła pod nogi napastnika. Pamiętacie mecz z Rayo? Mimo porażki 0-5, Rayo ma mój wielki szacunek - do przerwy niemal zabrali nam piłkę (posiadanie bodajże 52-48), a ja drżałem o wynik i z podziwem patrzyłem na piłkarzy z Vallecas. Celtic mnie niczym nie zachwycił, aby urosnąć do miana "bohaterów narodowych", którymi ich obwieszczono. Nijak ich marna gra ma się również do stania się "punktem odniesienia dla rywali FC Barcelony". Zabijają futbol i mieli szczęście. Może przemawia przeze mnie ignorancja i pycha powstała w efekcie chronicznego rozpieszczania przez piłkarzy Barcy. Ale tak myślę.
A teraz przed telewizory C+Sport i dopingować Barcę Regal w meczu z CSKA :-)
0
"Zawsze jesteśmy wierni naszej filozofii. Byliśmy lepsi, stwarzaliśmy sytuacje a Celtic nie chciał grać w piłkę" - zapewne powiedziałby Xavi, gdyby zapytano go po meczu o zdanie. Dla wielu kibiców jest to irytujące, ale ja się w pełni się z tym zgadzam. Po tym co pokazał Celtic - na Camp Nou i wczoraj - wzbudził jedynie obrzydzenie. Co gorsza pozytywny efekt takiej taktyki tylko potwierdza słuszność jej zastosowania i z pewnością coraz więcej drużyn będzie decydowało się na absolutną defensywę z dwoma liniami ustawionymi kolejno na jedenastym metrze i na linii pola karnego. Celtic pokazał charakter, waleczne serca i przysłowiowe "jaja"? Nic bardziej mylnego. "Jaja" pokazałby gdyby chociaż przed własną publicznością podjął walkę z Barceloną i chciał zagrać, jak równy z równym. W razie niepowodzenia powiedzieliby "trudno, byli za dobrzy", ale nikt by im nie wytknął porażki. A tak.. sami oceńcie.
0
Dla zainteresowanych powiem, że mecz z CSKA jutro o 17.00 i na żywo spotkanie będzie można obejrzeć na kanale Canal Plus Sport. Także przed telewizory i kibicować!
0
Jak wynik z treści komunikatu - obecnie ruszył dział Barcy Regal, a w planach mamy stworzenie działów Barcy Intersport (piłka ręczna) i Barcy B. Kto wie, może w przyszłości również Futsal i Hokej na wrotkach. Wszystko wymaga czasu i ciężkiej pracy.
0
Mecze hiszpańskiej Ligi Endesa można oglądać na kanale SportKlub, jednak w tym tygodniu mecz Barcy Regal będzie tylko retransmitowany w poniedziałek o godzinie 12.00, natomiast "live" poleci Bizkaia -Unicaja. Też dobry mecz, aczkolwiek Caja Laboral -Barcelona wydaje się bardziej 'hitowy'. Cóż, taka padła decyzja. Także pozostaje Internet lub czekania do poniedziałku na retransmisję. Informacja dla zainteresowanych.
0
To nie przypadek, że zremisowali z Realem Madryt. Według mnie Valencia - przy stracie Alby i Pablo - zrobiła najlepsze transfery pod względem cena/jakość. Kadrę mają bardzo mocną. Myślę, że Valencia i Atletico będą 3 i 4 siłą La Liga w tym sezonie.