O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Carles Puyol, Leo Messi
  • Ulubione zespoły FC Barcelona, Arsenal Londyn, Borussia Dortmund, Górnik Zabrze
  • Barcelonie kibicuję od 2000 roku

Statystyki

  • Dni w serwisie Ponad 5800
  • Liczba komentarzy 60
  • Polecenia 114

Komentarze

2

To po prostu gra na wysokim ryzyku, Lapcio chwyta się już wszystkiego co możliwe żeby tylko utrzymać nas na szczycie..niestety Barca nie może sobie pozwolić na catarsis bo to za duży klub. Przykład głupiej rejestracji Olmo obrazuje jak fatalnie wyglądają finanse ale to nie wina Laporty tylko poprzednika że zostawił taki bajzel gdzie wszystko i wszyscy zostali przepłaceni. Laporta próbuje to naprawiać ale na bardzo wysokim ryzyku żeby utrzymać piłkarzy na wysokim poziomie. Każdy by tu krytykował ale gdyby nie pewne inwestycje i sprzedaże to dziś byśmy marzyli o LM czy też o walce o wielkie cele. Trzeba zaryzykować i to jedyne wyjście z takiej sytuacji i liczyć że sukcesy pozwolą na odbicie się od finansowego dna. Nie pozostaje nic innego jak dobrze kibicować ????

1

Panowie, Atletico jest w formie i zagrali swoje. Wiedzą kiedy zagrać na TAK i właśnie to pokazali. Myślę że gdyby byli w słabszej formie to ten mecz jest wygrany, mnie ogarnęła frustracja..bo z przebiegu byliśmy lepsi ale niestety wygrywa ten kto trafia więcej razy do siatki

1

Ciężki mecz się szykuje. Atletico ma taką formę że ich niewygrana z Barcą powinna być swego rodzaju niespodzianką. Jedynie że strzelają dużo goli to jeszcze potwierdzone to jest pełną dominacją w ich meczach, gdy trzeba odpuścić pressing to wiedzą kiedy to robić a Griezmann jest ich kluczową układanką i trzeba będzie go wyłączyć z gry. Nadzieją może być ich postawa w meczu z Sevillą gdzie dali sobie strzelić 3 gole mając słabsze okresy dając się zepchnąć do obrony ale jak się ma taką formę to i takie mecze wyszarpuje się w ostatnich minutach meczu.. brak Yamala to tragiczna sprawa bo bez niego nasze skrzydła nie istnieją..Raphinha zamiast fałszywego napastnika za plecami Roberta będzie musiał grać na skrzydle gdzie wiele traci ze swoich atutów.

2

Znowu to samo, wyszli z przekonaniem jak z Las Palmas że mecz sam się wygra bo przyjechały ogórki a tu DU**, jak można nie uczyć się na własnych błędach? Pierwszy korner i takie gapiostwo to skandal na tym poziomie, ja rozumiem że Erik dał się ale no zostawić gościa samego na paru metrach kwadratowych samego to nieudolność. Potem bicie głową w mur..mur..mur, o ile 1sza połowa dobra bo były mega sytuacje to druga to jakiś zjazd okraszone błędnymi decyzjami asystenta Flicka. Kto miał rozbijać obronę po zejściu Lewego? Ferran? Rapha? Może Kounde? Lewy grał słabo ale jako jedyny obok świetnego Raphy mógł tego gola zdobyć mimo że piłka nie chciała się go słuchać. Na takie mury przeciwnika trzeba mieć tarana w ataku a nie zwinnego kocura. Araujo na pewno byłby lepszy w roli Target Mana. Leganes grało jak o życie a Barca już przed meczem dała sobie 3ptk i tak to się kończy. Kurczę może mamy drużynę jak Real z genem Champions League i może walić tę Primera Division!

5

Dobra kontrola gry do przerwy. Dużo posiadania, sytuacje były, obrona dobrze gra w linii, pressing funkcjonuje dobrze. Jestem spokojny na 2 połowę, nawet remis w takiej sytuacji nie byłby zły bo Dortmund to trudny teren. Przypominam że po losowaniu bralibyśmy 1 ptk z pocałowaniem ręki.

Zobacz wszystkie

16

@Andy83 screen posta zrobiony, w środę zobaczymy. Zawiść do własnego rodaka widoczna aż za nadto..smutne to jest bo nie ważne komu i jak ale jak Polak strzela 2 gole w meczu na poziomie La Liga to jest wyczyn.. ludzie taki piłkarz polskiego pochodzenia już może się w naszym życiu nie zdarzyć..gość jest w topie a swego czasu był w super topie na poziomie Messiego i Ronaldo..

15

Z sytuacji xG jasno wynika że powinniśmy to 3 do jaja przewalić. Cieszmy się z remisu. Dziękuję. Inaki Pena to jest gość!

11

Za Pepa czy za LE to też takie mecze się zdarzały a składy tamci panowie mieli dużo lepsze. Przeciwnik miał swój dzień a nasi kopali się po głowie. Wielu tutaj ekspertów którzy nawet nie mają pojęcia o piłce nożnej a co dopiero o analizie gry. Xavi chciał dać odpocząć paru zawodnikom z teoretycznie słabszym rywalem, źle zrobił? Wg mnie nie. Brakło dzisiaj tej iskry w grze i miejmy nadzieję że to wypadek przy pracy! Słabiej dzisiaj zagrała druga linia która nie oferowała kreatywności, jedynie na plus FdJ który dobrze wyprowadzał piłkę. Obrona zdecydowanie na minus, Eric niestety musi się ogarnąć ale to tylko świadczy o tym że bez Araujo i Kounde nie istniejemy jako monolit w obronie. Lewy no cóż starał się cofać, odgrywać, znajdować miejsce ale nie wychodziło - mimo wszystko i tak jest jednym z najlepszych w drużynie. Sezon jest długi i jest niemożliwym wygrywać wszystko a patrząc na nasz potencjał to i tak idzie nam w lidze powyżej oczekiwań. Trzeba czekać na kolejny mecz i liczyć że będzie lepiej. Pozdrawiam prawdziwych Cules.

9

@Messisinio i pewnie za czapkę gruszek zrobi z niego top grajka bo akurat Roberto ma walory pomocnika box to box które pokazał w ostatnim meczu i w wielu innych dawnych meczach za np. Valverde czy Lucho. W obecnej Barcelonie się takich walorów nie ceni niestety bo każdy piłkarz zalicza zjazd za Xaviego a co dopiero taki Roberto który mało co gra..

8

Mecz pokazał jakim genialnym trenerem jest Xavi. Mentalnie zgniótł Real. Gdyby Real spotkał w europejskim pucharze taką drużynę jak ManU to by dostał baty.. na dzień dzisiejszy taka Barcelona nawet osłabiona rozwaliłaby Liverpool który jest dużo słabszy niż drużyna Ten Haga.
Barca zagrała dziś jak Maroko na MŚ czyli bez kompleksów i z nożem w ustach. Mecz nie był piękny dla postronnego widza ale walecznością trzeba czasem wygrać..szkoda że Fati więcej zaszkodził niż wygrał tą zmianą bo mogło być 2 do 0 ???? mimo wszystko trzeba się cieszyć

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: