0

@Ledsbourne Jako że Romero jest aktualnie kontuzjowany i raczej nie wyrobi się na następny mecz reprezentacji, to Willy prawdopodobnie zadebiutuje w lutym w reprezentacji :).

0

@niwrad
Nie, już nie. Barca posiadała zespół C, ale został on rozwiązany w 2007 roku (gdy Barca B spadła do Tercera). Istnieją tylko drużyny młodzieżowe.

0

Eusebio jest beznadziejny. Nie ma Rafy, nie ma Roberto, a on zaczyna z Espinosą na ławce. Nie dziwię się, że chłopak chce odejść. Fakt, że to Javier strzelił na 2-2 to po prostu karma ;). J. A. Roman też dostaje za mało minut.
Kolejny świetny mecz Araujo, dwie asysty (bardzo nieegoistyczne zachowanie przy drugiej bramce).
A na Lombana brakuje mi słów. Porównywalny poziom z Armando, czyt. sprzedajmy go jak najszybciej.

0

@mucha19945 Miejsce w tabeli to nie zasługa Eusebio, a wyłącznie indywidualnych występów ;).

0

@Eoren
"Gdyby ekipy mogły się budować od podstaw, a nie były zmuszone do wyprzedawania najlepszych zawodników, siła ligi jeszcze by rosła. A te masowe wyprzedaże nie są wcale dla zabawy..."

Zgadzam się w 100%. Ale czy to nie jest też jeden z uroków LL? :) Ot, chociażby taka sprawa z Cazorlą. Wydawało się, że po jego odejściu Malaga szybko powędruje w stronę środka tabeli - tymczasem "rządzić" zaczął duet Isco+Joaquin. W Athleticu odsunięto od zespołu najlepszego strzelca ostatniego sezonu - więc strzelać zaczął Aduriz. To samo w Levante - po tym, jak sprzedali Kone mogło się wydawać, że nie będzie miał kto już tam strzelać bramek, a oni znowu sobie świetnie radzą.
W ligach hiszpańskich jest tyle talentów, że zespoły sobie spokojnie poradzą - nawet jeżeli będą zmuszeni co roku sprzedawać swoje największe gwiazdy. Chociaż przykro się patrzy, jak tacy świetni zawodnicy opuszczają Primera Division.
A sytuacja Michu (jednego z najbardziej "drewnianych" Hiszpanów czy też Pablo Hernandeza, którego także kupiło Swansea) udowadnia, że aktualnie praktycznie każdy zawodnik z Hiszpanii poradziłby sobie co najmniej dobrze w lidze hiszpańskiej. Swansea (i podobno Arsenal) już polują na Aspasa. Ci drudzy mają jeszcze na oku Ardę Turana.

0

W każdej lidze tak naprawdę rozgrywka o tytuł rozgrywa się pomiędzy dwoma-trzema zespołami. Jedynie fani ligi angielskiej starają się zaczarować rzeczywistość, mówiąc, że takie zespoły jak Arsenal/Liverpool/Tottenham/Chelsea i tak dalej mogą powalczyć o tytuł, podczas gdy i tak wiadomo, że w walce o tytuł liczy się tylko Manchester United i City. A pisanie, że liga hiszpańska jest nudna... Zgaduję, że słowa te mogą napisać tylko osoby, które oglądają wyłącznie spotkania Barcelony i Realu. Wystarczy spojrzeć na pozostałe zespoły: Celtę z niesamowitym w tym sezonie Aspasem, mądrze grającą Granadę, całkowicie nieobliczalny Betis, świetnie zbalansowany zespół Pellegriniego, Atletico, które w końcu nauczyło się grać w defensywie...
Inną sprawą są pieniądze z transmisji. I nie chodzi o to, że Barca i Real dostają za dużo - bo zasługują na te 140 milionów. Chodzi o to, że cała liga zarabia za mało na transmisjach (bodajże ponad 3 razy mniej niż Premier League) i to odbija się na budżetach pozostałych klubów.

0

@konrado6/klitschko
Gdyby tylko Twoje argumenty były choć trochę logiczne... I gdybyś nie wklejał tego samego w każdym temacie o poziomie lig na każdej możliwej stronie.
Najpierw piszesz, że w sumie nie należy opierać się na postawie w europejskich pucharach, a za chwilę porównujesz niemiecko-hiszpańskie starcia właśnie w LM/LE.
Później piszesz, że liczy się to, co teraz, a nie to, co było rok/dwa lata temu - za to wyniki przywołujesz z poprzedniego sezonu.
Statystyka lig, z których wywodzą się uczestnicy Mundialu/Euro jest, za przeproszeniem, nic nie warta. Nie świadczy o poziomie danej ligi, a jedynie o tym, ilu obcokrajowców w niej gra. Anglicy ściągają do siebie wszystkich (bo mają najwięcej kasy, a nie ze względu na poziom) podczas gdy w ligach hiszpańskich grają głównie Hiszpanie.
Z kolei przytoczenie słów Diego to chyba żart.

0

Czyli wolałby żeby Barca przegrała parę meczów? ;).

0

@Scorpion22 Podejrzewam, że @Wilga Brenno chodzi o plotki, jakie pojawiły się po odejściu Guardioli - rzekomo chciał sprzedać Villę, Fabregasa, Pique i Alvesa, na co zgody nie wyraził Rosell. To miało być powodem odejścia Guardioli.

0

@diego662 Całkiem dobrze. Gra w podstawowym składzie, w tym sezonie w lekko ponad dwudziestu meczach strzelił 15 goli i ma kilka asyst.

0

@filu1899 Można tak powiedzieć. Co prawda zaczynał w Osonie, potem trafił do Espanyolu, ale w wieku 12 lat wylądował w Barcelonie i spędził u nas 8 lat. Zdążył nawet zadebiutować w pierwszej drużynie.

0

Nie lubię za bardzo szukać "nowego Xaviego/Iniesty/Messiego" i tak dalej, ale muszę przyznać, że faktycznie przynajmniej na razie styl Sampera jest bliższy stylowi Xaviego. Thiago jest trochę zbyt 'ruchliwy' jak na tę rolę.
A co do Dongou i Sandro... Osobiście mam wrażenie, że Sandro częściej uczestniczy w grze, trochę bardziej się angażuje, podczas gdy Dongou bardzo często "znika". Za to ma bardzo dobry zmysł strzelecki.

0

Moim zdaniem właśnie największe szanse na awans z Juvenilu A po tym sezonie ma Samper, wymienieni przez Was Traore i Ebwelle, poza tym pewnie Bagnack i Sandro Ramirez.
Wypożyczymy/sprzedamy pewnie Miguela Angela i Quintillę.

0

@Barty Barca w ofercie wypożyczenia zawarła możliwość wykupu Luisa (bodajże 4 miliony euro?), więc szanse na to są. Moim zdaniem powinien zostać.

@victor_valdes Przewietrzenie składu jest konieczne. Po pierwsze Barca B ma zbyt wielu zawodników. Kilku trzeba sprzedać/wypożyczyć. Zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że paru zawodników na pewno awansuje z Juvenilu A. Pozbyłbym się też przede wszystkim Lombana. Rozumiem potrzebę posiadania w zespole bardziej doświadczonego zawodnika, ale ten facet na boisku jest po prostu koszmarnie leniwy.

@LisuBarca W żadnym wypadku nie jest to kontrowersyjna opinia. W końcu Deulofeu najbardziej zachwycają się media oraz osoby, które oglądają wyłącznie skróty meczów ;). Wystarczy obejrzeć z dwa mecze w całości i już się na Gerarda patrzy inaczej. Nie sądzę, by była osoba, która by się przynajmniej kilka razy nie zirytowała oglądając jego grę [- w dzisiejszym meczu też był taki moment, minął dwóch zawodników i miał pretensje do innego kolegi z zespołu (chyba właśnie do Luisa Alberto); problem w tym, że sam odegrał w tamtym momencie piłkę koszmarnie, prosto pod nogi przeciwnika].

0

Nie mieści się w planach, bo przecież Eusebio musi w końcu gdzieś upchnąć swojego pupilka, Lobato ;).

0

Przykro się patrzy na to, co Eusebio wyrabia z drużyną rezerw. Wystarczy spojrzeć na wystawioną przez niego XI. Prawy obrońca zaczyna na lewej stronie, bo nominalny lewy obrońca gra jako stoper. Tymczasem dwóch prawdziwych stoperów siedzi sobie na ławce. Cały czas gra też Lobato, który co prawda jest, nazwijmy to, znośny, ale pewnego poziomu po prostu nie przeskoczy (i w żadnym wypadku nie ma potencjału Iniesty). Znowu ani minuty nie zagrał jeden z bardziej perspektywicznych zawodników - Espinosa. Lomban z kolei po prostu nie mógł być MNIEJ zainteresowany grą w tym meczu. Zastanawiam się też, co musi zrobić Araujo, by znaleźć się w wyjściowym składzie.
Dobry mecz Oiera, MOTM. Rafa zaczął grać lepiej po tym, jak na boisku pojawił się Araujo. Piękna asysta do Luisa (podobało mi się też poprzedzające tę akcję podanie Gustavo). Deulofeu bezproduktywny. A co do Kiko... Tak się ostatnio zacząłem zastanawiać, czy nie lepiej byłoby zacząć ogrywać go na pozycji prawego obrońcy.

0

@denying Pewnie, że nie jest. Ale nie wiele trzeba, by media podchwyciły taką "sensację" ;).

0

Wystarczy wspomnieć, że "rekord" Chitalu znalazł i nagłośnił Tomas Roncero (co już powinno dać do myślenia), powołując się w swoim artykule na wikipedię. Co zabawne - sam wcześniej tenże artykuł na wikipedii edytował ;).

0

@cordzik Nie tak agresywnie ;). Bardzo lubię Falcao, ma niesamowity zmysł strzelecki, ale Atletico nie tylko jemu zawdzięcza drugie miejsce w lidze. Ostatnio grał po prostu słabo. Może teraz, po takim meczu, wróci mu forma.

0

Tak to jest, strzeli się pięć goli w jednym meczu i od razu wszyscy zapominają o ostatnich, bardzo przeciętnych, dwóch miesiącach ;).

0

@Hen, @jaume
Jest tak właśnie dlatego, że większość ogląda właśnie takie kompilacje na YT albo skróty z tych nielicznych meczów, które akurat Deulofeu wyjdą ;). Co gorsza niektórzy na siłę starają się go usprawiedliwiać.
Wydaje mi się, że w klubie te najważniejsze osoby zdają sobie sprawę z problemów z charakterem Deulofeu. Wyraźnie widać to w wypowiedziach Tito, Zubi też podchodzi do tego raczej "na chłodno". Gorzej sprawa prezentuje się z mediami.
Jak na razie nie wydaje mi się, by Gerard na dłużej zagościł w pierwszej drużynie. Prędzej widzę go podążającego drogą Gio dos Santosa.

0

Jak już wiele razy pisałem - Eusebio nie nadaje się do trenowania rezerw Barcy. Zależy mu przede wszystkim na wynikach (widać, że marzy mu się posada w pierwszej lidze), a zapomina o tym, co powinno być najważniejsze: systemie i rozwoju graczy. A po tym, jak przyrównał Lobato do Iniesty... zwątpiłem całkowicie. Szkoda, że nie postawiono na Oscara Garcię po odejściu Lucho.
Taktyka Eusebio nie sprawdza się także w przypadku Deulofeu (który w dalszym ciągu mnie nie przekonuje) - tzn. nie rozwija go. Grał cały czas dokładnie tak samo. W rezerwach ma dużo miejsca na boisku (bo drużynie B 'ostatnio' często zdarza się grać z kontrataku), w pierwszej drużynie tyle miejsca mieć nie będzie.
Zgadzam się z @jaume, że Rafinha byłby w stanie pełnić w rezerwach taką rolę, jaką pełni Messi w pierwszej drużynie. Inna sprawa, że nie powinien tak grać - właśnie z powodu Messiego, byłaby to dla Rafy pozycja bez jakiejkolwiek przyszłości.

A już co do samego meczu - bardzo dobry wynik. Podoba mi się gra Luisa Alberto i Araujo, mam nadzieję, że zostaną w Barcelonie. Na dobrym poziomie Rafa i Sergi. Grimaldo coraz lepszy. No i mam wrażenie, że Kiko mógłby być nieco lepiej wykorzystywany.

0

Nie rozśmieszajcie mnie. Obwinianie Tito za wpuszczenie Messiego w tym meczu? Dajcie spokój, taką "kontuzję" to można złapać i na treningu.

@Dinio Jak to określiłeś... "Największych kibiców" Barcy wczorajszy skład w żadnym stopniu nie zdziwił. Od samego początku było wiadomo, że kiedy Barca będzie mieć zagwarantowany awans, to zagrają rezerwy. Ale tak to jest, jak się słucha Ulatowskiego.

0

Łapcie link:

0

Lahoz przyznał bramkę Messiemu, więc taka jest oficjalna wersja. Możecie skończyć dyskusję na ten temat ;).

0

Także strzelił Araujo. Asystował Kiko, jak mi się wydaje.

0

@mb1990 Tak słyszałem jakiś tydzień temu, że cały czas mu coś tam doskwiera. Szczerze jednak przyznam, że nie wgłębiałem się wtedy w szczegóły.

Wyjściowy skład na dzisiejszy mecz: Masip, Patric, Lomban, Planas, Grimaldo, Espinosa, Gustavo, Rafinha, Deulofeu, Alberto, Lobato.

0

@Eoren
Dobre porównanie z Xavim i Iniestą.
U Rafy podziwiam przede wszystkim postęp. jakiego dokonał w tym sezonie. Z typowej "10", jaką był, a więc pozycji bez większej przyszłości w Barcelonie (Messi...), stał się świetnym środkowym pomocnikiem/ofensywnym pomocnikiem. I nie zaszkodzi mu jeszcze jeden sezon w rezerwach. Nie ma się do spieszyć w takich sytuacjach.
Natomiast Roberto nie jest doceniany bo nie jest tak efektowny. Za to świetnie łączy grę środkowego pomocnika z grą defensywnego pomocnika. A choć może nie mieć tak dużego potencjału jak Rafinha, to na ten moment jest po prostu bardziej gotowy do grania w pierwszym zespole.

0

@abelardo1983 Cały czas ma kontuzję.

0

A ja się z oceną Deulofeu zgadzam w 100%. Rozumiem, że z jakiegoś powodu ma tutaj wielu fanów, ale nie przesadzajmy. I tu nie chodzi o to, że ma nie dryblować/nie próbować indywidualnych akcji. Ale kiedy ma dookoła siebie z, cholera, pięciu lepiej ustawionych graczy to niech to wykorzysta choć kilka razy! Jego gra jest jak na razie zbyt niedojrzała jak na grę w pierwszej drużynie (ba, czasami jest niedojrzała i na grę w Segunda).

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: