Pustelnik
Dołączył/a: marzec 2019
5 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
5
Jaka piękna katastrofa,z czym oni do ludzi?
Gdyby grajki Chelsea potrafili wykorzystywać setki tak jak nie chwaląc się ja pod monopolowym to mecz skończył by się najmniej manitą.
Trzech dziadków z drugiej linii Realu w drugiej połowie szorowało jęzorami po trawie modląc się aby sędzia jak najszybciej zakończył mecz a ich tzw.lider vamos Ramos był ogrywany jak trampkarz przez chłopców w niebieskich strojach.
Z kolei Kante tak ich zaszachował że nie wiedzieli czy mają biegać wzdłuż czy w poprzek boiska.
Teraz Sevilla niech zrobi z nim to samo w lidze i będzie gitara.
3
A jednak znalazł się frajer który zatrudnił pastucha z Portugalii (czytaj Mourinho)
Ciekawe tylko jakie pastuch wynegocjował odszkodowanie w razie gdyby został przed końcem kontraktu wykopany z klubu bo to już stało się tradycją że tak się ten osobnik żegna z klubami które prowadził.
1
Oj...Aby tylko Leoś za bardzo nie utuczył chłopaków przed końcówką sezonu bo będzie musiał sam harować na boisku a w tym elemencie do najgorliwszych nie należy.
5
Zwycięstwo całkowicie zasłużone,mogło być wyżej ale jak to ostatnio bywa popełniamy błędy za które płacimy stratą goli.
W sobotę czeka nas prawdziwa bitwa i skruszenie muru Rojiblancos będzie znacznie trudniejsze ale nie niemożliwe.
Oby tylko sędzia nie zapomniał zabrać okularów.
1
Jak to napisał koleś Barca1922 ”nadzieja umiera ostatnia” a ja raczej skłaniałbym się do cytatu ”nadzieja to matka głupich”
Ile razy można zagrać piach i to u siebie na dodatek z beniaminkami?
Nie da się wygrać majstra nie wygrywając meczów tak jak nie da się w (wiadomym miejscu) otworzyć parasola.
7
I co tu wymagać dyscypliny taktycznej od piłkarzy jak ten,który powinien być dla nich wzorem przed bodaj najważniejszymi dla nas meczami kłapie dziobem i ląduje na dwa mecze na trybunach.
Ale tak to już jest, jak nie idzie to i ptak osra cię na środku oceanu.
3
W przerwie włączyłem sobie wirtualną tabelę i chociaż przez chwilę nacieszyłem się
widokiem Barcelony,która rozsiadła się na fotelu lidera...
Ale po meczu trzeba było wrócić do smutnej rzeczywistości i zaśpiewac sobie
”ale to już było i nie wróci więcej”
1
p$g w drugiej połowie oddychało rękawami i stąd te błędy i frustracja...
Pep pozwolił im się wyszaleć do przerwy a oni łyknęli to jak pelikan rybę i poszli na żywioł.
Mbappe to do teraz szukają po Paryżu bo zniknął jak kamfora.
16
Mam nadzieję że Chelsea nie wypuści z rąk takiej szansy i wskoczy do finału a Real zostanie z ręką w nocniku bo tak to działa,tylko o zwycięzcach się mówi a przegrani zawsze zostają w cieniu.
7
O sędziowaniu to Madryckie media lepiej niech zamilczą...
Kto jak nie Real był beneficjentem przymykania oczu przez sędziów a co za tym idzie wygrywania meczów czy to w LM czy w La Liga?
2
No to teraz my rozdajemy karty...
Skoro Rojiblancos mając 11 pkt. przewagi i w zanadrzu mecz zaległy nie potrafiło utrzymać przewagi to na majstra nie zasługują.
Co prawda nic nie jest jeszcze rozstrzygnięte ale wygrywając pięć meczów wystarczy nam remis z ekipą Simeone i mamy majstra.
Koeman,nie spapraj tego.
3
Tym razem deszcz królewskim nie pomógł...
Mogli nawet ten mecz przegrać ale i tak Betis zrobił nam dobry wynik.
No to teraz czekamy na dobre wieści z Bilbao bo zakładam że żółtą łódź podwodną jednak zatopimy.
1
Bardzo dobry ruch co do Dembele...
To nie jest zjawiskowy piłkarz a raczej szalony,któremu od czasu do czasu wyjdzie spektakularne zagranie jednak przeważnie kopie się po czole a jak nie ma wolnej przestrzeni to potrafi zakiwać się sam ze sobą.
Sprzedać i po krzyku a kasę wydać na kogoś bardziej przewidywalnego.
7
Jeszcze gramy nierówno , oprócz totalnej dominacji mamy chwile dekoncentracji i niepotrzebnie wprowadzamy się w stan nerwowości...
Ważne że trener to widzi i reaguje w odpowiednim momencie.
Jak mawiał klasyk ”wygrywać trzeba umić” więc tak trzymać i jedziemy po majstra.
7
No i problem z superligą rozwiązał się sam a więc czas wrócić do rzeczywistości i zająć się walką o majstra.
Presja jest ogromna i zespół wie że nie można się już potykać a szkoda by było wypuścić z rąk taką okazję.
0
Tak to się kończy jak poważny niby projekt był pisany patykiem na wodzie...
Perez myślał że ma wszystkie karty w ręku ale zapomniał chłopina je potasować i jego rozdanie zostało unieważnione.
21
Szkoda że nie zaczął wspomnień od swojego pierwszego El Clasico gdzie dostał bęcki 5:0
i od wtedy poprzestawiało mu się we łbie.
7
Dla mnie wiadomością dnia było wywalenie Mourinho...
Pastuch z Portugalii ( nazywam go tak za całokształt jego chamskich numerów od Realu począwszy) to toksyczny jegomość który już niczego nie zbuduje a rozwalić jest w stanie nawet najlepszy kolektyw.
Mam nadzieję że nie znajdzie się kolejny frajer który go zatrudni no bo ile można jechać na przeszłości.
44
Po klasyku dostaliśmy drugą szansę na majstra...
Jeżeli wszystko wygramy to mamy dublet.
Trzeciej szansy nie będzie więc nie spaprajcie tego co dał nam los.
0
Tak się gra jak przeciwnik pozwala a że przeciwnik był z innej półki niż wasze Atleti no to dostaliście to na co zasłużyliście.
16
Zastanawiałem się czemu nam ostatnio nie szło a tu proszę...
Messi zgolił brodę i od razu pykło.
1
” Wyjdziemy na boisko z odpowiedzialnością, która się z tym wiąże, ale będziemy pracować tak jak zawsze” nadmienił Manuera.
Czyli jak zwykle narobią baboli które niejednokrotnie wypaczały wynik spotkania.
Niestety sędziowanie nie jest mocną stroną La Liga a Manuery niestety nie można zaliczyć do wybitnych fachowców z gwizdkiem.
6
Skuteczność...to będzie antidotum na Basków.
Oni tradycyjnie będą gryźć,kopać i drapać ale jak dostaną ze dwie bramki to zejdzie z nich powietrze i złagodnieją.
Nie możemy sobie pozwolić aby przeciętna drużyna ograła nas jednego roku w drugim finale z rzędu.
1
Skoro na sędziego finału wyznaczyli Martíneza Munuerę to na bank trzeba będzie strzelić dwie bramki bo pan sędzia lubi tradycyjnie dyktować przeciwko Barcelonie rzuty karne sprokurowane przez Lengleta.
1
Guardiola książkowo wyeliminował Haalanda z gry i to wreszcie pozwoliło MC pod jego wodzą pierwszy raz zameldować się w półfinale.
Może te ceny z kosmosu,które chce wynegocjować jego agent są jednak na wyrost i warto by zejść z żądaniami płacowymi na ziemię bo jak się okazuje chłopak jeszcze trochę musi nad sobą popracować.
1
U nas na stronce okno transferowe długie jak zimowe dni...
A co do Hålanda to prędzej dogadamy się z Holland ale Agnieszką niż z Norwegiem.
Przecież on aż piszczy aby wylądować w Realu.
7
Finał pucharu króla zbliża się wielkimi krokami i to jest dla nas konkret a nie pierdoły o rzekomym powrocie Neymara...
Czy go wygramy to będzie zależało tylko od nas bo w La Liga niestety możemy liczyć tylko na furę szczęścia ale jak powszechnie wiadomo szczęściu też trzeba pomóc.
3
Przed klasykiem nadmieniłem że jeżeli łoś pasiasty Gil Manzano nie odstawi maniany na korzyść Realu to na dłoni wyrośnie mi kaktus...
Ponieważ nic mi nie wyrosło to znaczy że potwierdziła się moja teza że pan tzw. sędzia sędziował w taki sposób aby Realowi nie stała się krzywda.
5
Na dzisiaj nie jesteśmy gotowi aby zgarnąć majstra ale drużynę mamy przyszłościową która teraz zbiera doświadczenie aby w kolejnych sezonach walczyć o najwyższe cele.
I jeszcze słowo o Messim:
Gościu kończ ten cyrk i ogłoś publicznie gdzie zamierzasz grać w przyszłym sezonie
bo taka sytuacja jak obecnie nie służy ani drużynie ani sztabowi trenerskiemu.
Nic i nikt nie jest ważniejszy od drużyny,nawet Messi.
15
Gil Manzano zastępuje kontuzjowanego Mateu Lahoza,czyli zamienił stryjek siekierkę na kijek...
Jak ten zadeklarowany madritista nie odstawi dzisiaj jakiejś maniany na korzyść Realu to po meczu na dłoni wyrośnie mi kaktus.