ProMILs
Dołączył/a: styczeń 2011
Rzeszów
10 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
7
Niby Błaszczykowski jest bez formy piłkarskiej i fizycznej, ale przy nim taki Grosik, czy Rybus, a szczególnie Peszko to wyglądają jak kopacze z okręgówki. Trzeba przyznać, że Kuba ma świetną technikę i drybling, a przede wszystkim myśli na boisku zamiast biegać czy strzelać na totalną pałę.
1
Ja pamiętam z tych kilku sezonów Sancheza 4 ładne gole. Podcinka z Realem, wolej z Atletico, wolny z Elche i uderzenie z daleka z Valladolid, natomiast Suarez w jednym tylko sezonie zaliczył świetną przewrotkę, piękne okienko po przedziurawieniu Luiza oraz ładny strzał z daleka z Getafe i troszkę mniej ładny z Athleticem, więc tak najgorzej nie wypada pod względem pięknych bramek.
0
Jakby odpuszczanie meczów było karane przez władze lig to w Ekstraklasie połowa drużyn byłaby zdyskwalifikowana chociażby za Puchar Polski.
36
Pewnie mocno zabalowali po pichichi.
0
Dzięki, nigdy bym samemu tego nie znalazł.
0
Już go Kane nawet przegonił. Ale spokojnie, przejdzie za chwilę za 100 mln do jakiegoś Realu albo PSG i znowu cena spadnie o połowę.
0
Dobrze, że Alves zostanie, ale mam nadzieję, że w 2016 roku nie będzie grał za wszelką cenę wszystkich meczów kosztem Vidala.
1
A ile do tego strzeliliśmy, chyba z 5 razy więcej niż sezon wcześniej. Pique coś około 5 bramek, Mathieu 2, Bartra, Suarez, Messi i chyba Rakitic po 1.
7
Zależy kto zostanie nowym szefem. Jeżeli ktoś kto twardo popiera obecną politykę fifa odnośnie sprowadzania młodych piłkarzy, to zakazu nam nie zniesie, a i pewnie innym klubom dołoży, ale gdy z kolei wygra ktoś o bardziej racjonalnym podejściu do tej sprawy to może nam się upiecze.
0
Prawdopodobnie tak, ale w fife aż tak tego nie odczujemy jak w rzeczywistości, bo tam pół sezonu da się rozegrać w 2 dni :D
0
Mam takie pytanie, kojarzy ktoś taką przyśpiewkę:
https://www.facebook.com/StarTypSport/videos/1015886948423290/
Wydaje mi się, że kibice śpiewali to wczoraj po bramkach i aż ciary mnie przechodziły, więc posłuchałbym jakiejś dłuższej wersji.
0
Ja sobie pomyślałem tak: No to robimy powtórkę z 2011, ładujemy jeszcze 2 bramki i wygrywamy 3:1!
0
Mieć taki talizman w drużynie to połowa sukcesu!
0
Lepiej 2 Neymara i 1 Messiego, wtedy obaj będą liderami klasyfikacji strzelców :D
3
Przecież Legia to taki polski Real. Wprawdzie nie oglądam Ekstraklasy, ale jakbym miał wybierać to jednak wolę Lecha.
0
Wszystko to kwestia dobrze skonstruowanej umowy. W tekście jest napisany, że ma dołączyć do nas latem, więc możemy go swobodnie wypożyczyć do końca grudnia z klauzulą zakazu występów w LM i nie ma problemu w fazie pucharowej.
0
To jest prawidłowość ostatnich lat, że finały są wyrównane. Borussia i Atletico też były teoretycznie słabszym zespołem niż Bayern i Real, ale wysoko ustawiły poprzeczkę swoim rywalom. Niemniej jednak w obu przypadkach to faworyci odnieśli zwycięstwo i myślę, że tym razem będzie tak samo.
0
A skąd wiesz, że ktoś inny nie strzeliłby gola gdyby Argentynie nie wystarczała obrona tego 1:0, albo ewentualnie nie wygraliby po karnych, czy dogrywce?
2
W końcu mottem sportu jest "szybciej, wyżej, mocniej", a "nie równo, równiej, najrówniej".
15
Dobrze zdiagnozowana przyczyna tego lamentu- wirus poprawności politycznej. Teraz w ogóle wygrać z kimś to najlepiej jedną bramką, bez żadnej radości i jeszcze przeprosić przeciwników wyrażając smutek z powodu ich porażki. Sport polega w całości na rywalizacji, na pokonaniu, pobiciu, czasem wręcz upokorzeniu rywala ku ogólnej uciesze kibiców, więc każdy efektowny gol, każda sztuczka jak ta Neymara i wyższość w każdym innym aspekcie gry powinna być chwalona, ale niestety żyjemy w głupich czasach, w których rywalizacja i konkurencja będące podstawą naszej ewolucji i rozwoju są z niezrozumiałych powodów tępione oraz usilnie zamieniane na "zgodę i bezpieczeństwo".
0
Pamiętam jak 2 sezony temu mówiło się o potrzebie zakupu drugiego napastnika, który zdobyłby przynajmniej 20 goli na sezon i odciążył Messiego, ponieważ wtedy Sanchez, Pedro i Villa nie byli w stanie tego zrobić. W tamtym sezonie dość dużo goli strzelił Sanchez, Neymar też kilka do tego dołożył, ale w tym sezonie to napastnicy zanotowali wynik, o którym nawet kibice nie śnili.
0
Jeszcze bardziej niż San Jose to rozbawili mnie komentatorzy, którzy stwierdzili stanowczo, że faulu nie było, a Neymar symulował, mimo, że został wyraźnie odepchnięty. Sędzia to też dobry komediant, tamci rzucili się na leżącego zawodnika w jego obecności i nie dał żadnej kartki, kilka minut później przed wolnym Xaviego obrońca również nie dostał kartonika mimo ewidentnie złośliwego kopnięcia, natomiast Neymar i Busquets dostali.
0
Mi też podoba się ta opcja. Według mnie jest o wiele lepszy i pewnie byłby tańszy z połowę od Pogby, więc moglibyśmy kupić jego jako zmiennika dla Iniesty i jeszcze kogoś za Xaviego, kto mógłby zastępować Rakitica.
1
O widzisz. A ja myślałem, że o zwycięstwie zadecyduje większa liczba wyrzutów z autu.
8
Dobrze, że nie zaprezentują go 6 czerwca o 20.30 bo wtedy przyćmili by wszystkie inne piłkarskie wydarzenia tego dnia :D
0
Gdy czytasz takie niemal pewne informacje transferowe to przypomnij sobie, że w czerwcu tamtego roku Suarez i Rakieta byli już podobno jedną nogą w Realu, A Barcelonie oferowano Krosa.
0
Nie mów, że po wybraniu Bońka wszystko zostało po staremu. Sytuacja w PZPNie zmieniła się diametralnie i cały czas ulega poprawie. Sędziowanie na korzyść Legii wcale nie świadczy o jakiejś korupcji, po prostu zwykle tak bywa, że sędziowie sprzyjają tym większym i popularniejszym klubom z powodu ogromnej presji wywołanej zarówno przez klub jak i sporą rzeszę kibiców. Poza tym sędziowie też są kibicami. Popatrz na sytuację w Hiszpanii, gdzie również wyraźnie faworyzuje się Real i Barcelonę. Kibice wyzywają się bez przerwy od Uefalon i Uefarealów, ale nie widzą, że te kluby częściej dostają prezenty niż są krzywdzone.
2
Nie ma też co przesadzać z tym oszczędzaniem na finał, bo po miesiącu bez gry może totalnie zgubić swoją świetną formę. Powinien zagrać z Athleticem od pierwszej minuty i ewentualnie zejść w drugiej połowie. To będzie dobre przetarcie przed LM.
0
Ale Ancelotti w Realu był dwa sezony, z czego pierwszy miał świetny, połowę drugiego również, tylko brakło mu szczęścia w końcówce i został z niczym. Natomiast Martino sam zauważył, że na razie Barcelona to nie klub dla niego, nie radził sobie z wieloma kwestiami, więc podjął decyzję wspólnie z zarządem.
0
U nas też tak miało być z Lucho i jakoś wytrzymali wszyscy razem do końca sezonu. Jak są wyniki to i spory osobiste nie stanowią problemu.